Cześć,
pod naciskiem mojej żony wzięliśmy znaczną sumę kredytu na zakup naszego mieszkania. Czasami jednak rzeczy nie idą zgodnie z długoterminowym planem: Obecnie jesteśmy w trakcie rozwodu! Zastanawiam się, co teraz stanie się z kredytem i mieszkaniem, które jeszcze niedawno wspólnie kupiliśmy, gdy byliśmy szczęśliwi?
Nie chcę zostać z długami i po prostu przekazać mieszkanie mojej żonie. Ktoś, kto ma doświadczenie w tej dziedzinie, mógłby się podzielić istotnymi wskazówkami?
Z góry dziękuję za rady i sugestie!
Bruno41
Rozwód - co się dzieje z kredytem hipotecznym na dom?
Re: Rozwód - co się dzieje z kredytem hipotecznym na Dom?
Cześć Bruno41,
najpierw musimy ustalić, kto z was ma jakie majątki wnoszone do małżeństwa. Chodzi przecież pewnie nie tylko o mieszkanie i związane z nim kredyty.
Określony zostanie majątek początkowy i końcowy małżeństwa. Tak zwany wzrost majątku! (Zakładam, że nie mieliście umowy małżeńskiej z odpowiednim rozdzieleniem majątkowym).
Teraz istnieje kilka możliwości:
1. Sprzedaż mieszkania. To, co zostanie, zostanie podzielone (nawet jeśli zostaną zobowiązania).
2. Przejęcie mieszkania przez Ciebie i wypłata kwoty dla Twojej żony. Twoja żona powinna zostać zwolniona z zobowiązań kredytowych. Tego rodzaju zwolnienie z zobowiązań musisz wystąpić o banku. Bank raczej zgodzi się na to, jeśli Twoje indywidualne dochody wystarczają na raty kredytowe i ewentualne alimenty.
3. Przejęcie mieszkania przez Twoją żonę i wypłata kwoty dla Ciebie.
Ponieważ nie znam innych Twoich aktywów, zalecam pilną konsultację z prawnikiem.
Nie możesz skupić się tylko na mieszkaniu. Temat jest nieco bardziej złożony i wymaga odpowiedniego skonsultowania się z fachowcem.
Pozdrowienia
M. Thiemann
najpierw musimy ustalić, kto z was ma jakie majątki wnoszone do małżeństwa. Chodzi przecież pewnie nie tylko o mieszkanie i związane z nim kredyty.
Określony zostanie majątek początkowy i końcowy małżeństwa. Tak zwany wzrost majątku! (Zakładam, że nie mieliście umowy małżeńskiej z odpowiednim rozdzieleniem majątkowym).
Teraz istnieje kilka możliwości:
1. Sprzedaż mieszkania. To, co zostanie, zostanie podzielone (nawet jeśli zostaną zobowiązania).
2. Przejęcie mieszkania przez Ciebie i wypłata kwoty dla Twojej żony. Twoja żona powinna zostać zwolniona z zobowiązań kredytowych. Tego rodzaju zwolnienie z zobowiązań musisz wystąpić o banku. Bank raczej zgodzi się na to, jeśli Twoje indywidualne dochody wystarczają na raty kredytowe i ewentualne alimenty.
3. Przejęcie mieszkania przez Twoją żonę i wypłata kwoty dla Ciebie.
Ponieważ nie znam innych Twoich aktywów, zalecam pilną konsultację z prawnikiem.
Nie możesz skupić się tylko na mieszkaniu. Temat jest nieco bardziej złożony i wymaga odpowiedniego skonsultowania się z fachowcem.
Pozdrowienia
M. Thiemann