Strona 1 z 1

Re: Połączenie kredytów

: wt maja 07, 2013 9:38 am
autor: JaneDo
Cześć,

moje pytanie dotyczy kredytów ratalnych i kredytów hipotecznych, ale mam nadzieję, że jestem tutaj w odpowiednim miejscu.

Nasza sytuacja wygląda następująco:

Mój partner życiowy (45 lat) i ja (38 lat) mamy kilka kredytów ratalnych, które chcielibyśmy połączyć w jeden kredyt, aby zyskać większą kontrolę i zmniejszyć obciążenie. Pojawiła się również myśl o zakupie mieszkania na własność (jako zabezpieczenie na starość) i zastanawiamy się, czy istnieje możliwość połączenia kredytu hipotecznego i kredytów ratalnych.

Dochody:

Partner życiowy: stałe zatrudnienie od 10 lat, pełny etat
1300 netto (plus około 1000 euro netto dodatkowych rocznych premii)

Ja: pracuję jako zastępstwo na urlopie rodzicielskim od 7/2012 do 10/14 (prawdopodobnie zostanie przedłużone, ale oczywiście nie mam gwarancji)
1900 netto (plus 13. pensja)

Kredyty:

Partner życiowy:
Pozostała kwota: 8000 €; 165 € miesięcznie
Pozostała kwota: 12000 €; 220 € miesięcznie

Ja:
Pozostała kwota: 27000 €; 490 € miesięcznie
Pozostała kwota: 10000 €; 210 € miesięcznie

Moje wysokie zadłużenie (27 000 €) wynika z nieudanej działalności gospodarczej.

Mój partner życiowy ma również kartę zakupową w Saturnie obciążoną kwotą około 5000 €. Co miesiąc pobierane jest 3% salda, obecnie więc 150 €... kwota maleje co miesiąc.

Aktualnie płacimy 630 € miesięcznie za wynajem mieszkania łącznie z garażem. Poza tym mamy jeszcze opłaty za prąd, telefon, internet, ubezpieczenia, które wynoszą około 250 € miesięcznie.

Więc obecnie płacimy łącznie 1865 € za raty kredytowe i czynsz!

Nie mamy żadnych negatywnych wpisów (w Biurze Informacji Kredytowej lub gdziekolwiek indziej) i zawsze sumiennie regulujemy nasze zobowiązania finansowe.

Czy jest realne uzyskanie kredytu, który obejmie wszystkie te zobowiązania i znacznie zmniejszy obciążenie? Oczywiście mam umowę czasową, ale w przypadku utraty pracy miałbym jedynie zmniejszenie dochodu o około 650 €. Zakładam, że nowy kredyt byłby znacznie tańszy miesięcznie i nawet w przypadku utraty pracy byłbym w stanie go spłacić.

Oczywiście nie chcemy kupować bardzo drogiej nieruchomości. Myśleliśmy o zakupie mieszkania do maksymalnie 150 000 €. Za wysoko? W porządku?

Czy to wszystko jest realne czy tylko wymyślone? Kto ma doświadczenie, kto ma wskazówki?

Z góry dziękujemy i serdeczne pozdrowienia

Re: Połączenie kredytów

: wt maja 07, 2013 10:09 am
autor: Torian
Macie długi w wysokości 62 000 € (w tym Saturn), twój partner zarabia bardzo niewiele, jeśli mama, która cię zastępuje, chce wrócić do pracy, będziesz bezrobotny od 10/14. Zasiłek dla bezrobotnych także nie jest nieograniczony...

Obydwoje mieliście kłopoty z utrzymaniem się z waszych dochodów w przeszłości, dlaczego chcecie związać się z ogromnym długiem w wysokości 150 000 € za mieszkanie? W przypadku wynajmowanego mieszkania możesz się przeprowadzić do mniejszego/tańszego mieszkania w przypadku problemów finansowych!

Re: Połączenie kredytów

: wt maja 07, 2013 10:26 am
autor: Alex [CryptoMod]
Wysokie długi, umowa o pracę na czas określony, to się nie uda.

3.200 EUR dochodu netto i 1.900 EUR stałych kosztów. Zostaje 1.300 EUR dla 2 osób. Powinno to mieć potencjał do oszczędzania i wcześniejszej spłaty kredytów.

67.000 EUR długów + 150.000 EUR nieruchomość = 220 tys. EUR.

Aby to spłacić przed emeryturą, musicie ustalić co najmniej 4% spłaty, a przy mniej niż 4% oprocentowaniu nie będzie to możliwe, co daje około 1.500 EUR miesięcznego obciążenia... plus dodatki, dzięki czemu Wasze miesięczne koszty mieszkania wzrosną do co najmniej 2.000 EUR.

Wasza sytuacja tylko by się pogorszyła.

Re: Połączenie kredytów

: czw maja 09, 2013 4:19 pm
autor: Finanzen2012
Cześć JaneDo,
chciałbym zalecić konsolidację kredytów w kredyt w wysokości 67 000 euro na okres 120 miesięcy i zaoszczędzenie różnicy w celu przyszłego zakupu nieruchomości.
Przy kredytach ratalnych o tak dużej wysokości żadne bank nie udzieli wam dodatkowo kredytu na nieruchomość bez posiadania wkładu własnego.
W rezultacie zaoszczędzilibyście około 400 euro miesięcznie, aby móc zaoszczędzić wkład własny na nieruchomość.