Strona 1 z 1

Re: Co należy wziąć pod uwagę podczas wjazdu do USA?

: pt mar 09, 2018 8:32 am
autor: Bossy
Cześć wszystkim,
wkrótce mam zamiar wybrać się na swoją pierwszą wakacyjną podróż do Stanów Zjednoczonych i chciałbym zapytać, jak najlepiej przejść przez całą procedurę wjazdową. Usłyszałem już, że trzeba oddać odciski palców i być może skanowane są również oczy. Czy prawdą jest, że zadają też pytania?

Re: Co należy wziąć pod uwagę podczas wjazdu do USA?

: czw mar 15, 2018 9:19 am
autor: JoMa
Ogólnie rzecz biorąc, to nie jest tak źle. Najpierw czeka się w kolejce, a następnie zostaje się wezwany do okienka - tam sprawdzają paszport i pobierają odciski palców - i jak przypuszczasz, robione są również zdjęcia źrenic. Czasami zadają także dodatkowe pytania, na przykład czy zarezerwowano hotel, jaki jest powód podróży (wakacje) i ewentualnie pytają o trasę podróży lub co chce się tam zobaczyć. Może też uspokoić cię artykuł dostępny pod adresem https://www.visum-usa.de/verhalten-an-der-us-grenze/, który opisuje zachowanie na granicy USA.

Re: Co należy wziąć pod uwagę podczas wjazdu do USA?

: czw mar 15, 2018 10:03 am
autor: Malapascua

Cześć wszystkim,
niedługo wyruszam na moją pierwszą podróż wakacyjną do USA i chciałbym zapytać, jak najlepiej przejść przez całą procedurę imigracyjną bez problemów. Już mi mówiono, że trzeba będzie oddać odciski palców i być może będą skanować oczy. Czy to prawda, że zadają się też jakieś pytania?

Nikogo nie obchodzi twoja osoba. Po prostu stój w kolejce i koniec. Ale upewnij się, że nie zapominasz o wniosku ESTA, bez niego nie dostaniesz się do samolotu.
Stój kiedyś w kolejce do kontroli non-EU na niemieckim lotnisku, gdy przylatuje samolot z Azji. To dopiero jest surowe i niezbyt przyjazne. W porównaniu z tym USA są całkiem zrelaksowane.

Re: Co należy wziąć pod uwagę podczas wjazdu do USA?

: czw mar 15, 2018 11:19 am
autor: 2tneub

To naprawdę surowe i bardzo nieprzyjazne. W porównaniu z tym, USA wydają mi się całkowicie zrelaksowane.

To zależy kogo spotkasz. Podczas mojej pierwszej podróży do USA wylądowaliśmy w NY. Pewien mężczyzna o bardzo ciemnej karnacji przez około pół godziny smarował sobie ręce kremem, pozostawiając nas i ogromną kolejkę za nami na stanowisku odprawy. Potem był również bardzo nieprzyjazny. Podczas drugiej podróży z przybyciem do LA było całkowicie zrelaksowane.