Strona 1 z 1

Re: Moje błędy podczas inwestowania na giełdzie

: śr lut 08, 2006 6:27 am
autor: Karat
Pod tym tematem wszyscy powinni zgłosić swoje błędy lub te, które popełnili wielokrotnie podczas swoich transakcji giełdowych.

Mówi się, że z błędów się uczymy, a kto nie chciałby być mądry i rozsądny?

Mam nadzieję, że jesteście gotowi podzielić się swoimi błędami, aby uchronić innych przed popełnieniem tych samych i aby samemu się czegoś nauczyć.

Karat

Re: Moje błędy podczas inwestowania na giełdzie

: śr lut 08, 2006 6:37 am
autor: Karat
W sobotę 4.2.2006 roku złożyłem limitowane zlecenie na zakup pakietu Royal Dutch po cenie 41,50 CHF. W poniedziałek i również we wtorek śledziłem rozwój sytuacji. We wtorek, późnym popołudniem, kursy sięgnęły 41,60 CHF/41,75 CHF (w górę i w dół).
Mimo że postanowiłem kupić za maksymalnie 41,50 CHF, nie muszę tego RD od razu potrzebować i mogę kupić później, zaczęło mnie znowu kusić. Obawiałem się, że kurs tuż przed moim limitem zawróci i przegapię okazję.
Mimo że naprawdę postanowiłem, że ..................... ...!
Krótko mówiąc, poprawiłem limit z 41,50 CHF na 41,60 CHF i otrzymałem akcje natychmiast. Co się stało niedługo potem, jasne, domyśliliście się - ceny spadły do 41,30 CHF i mógłbym dostać akcje po moim pierwotnym limicie.
Co z tego wyniosłem, albo czego powinienem z tego wyciągnąć?
C I E R P I E L I W I E kiedyś nadarzy się kolejna okazja!
Karat

Re: Moje błędy podczas inwestowania na giełdzie

: śr lut 08, 2006 8:19 am
autor: richard100
Cześć Karat,
Możesz się pocieszyć, mi też to ciągle się zdarza. Ale możesz z tego powodu cieszyć się na dywidendę. Dziś jest akurat ex. Dywidenda. W związku z tym możesz doliczyć jeszcze 23 centy... Też właśnie je dlatego kupiłem, z następującym rozważaniem: Skoro kurs i tak w górę i w dół skacze, lepiej trzymać kawałka w garści... itp. ?
Pozdrowienia, Rich.

Re: Moje błędy podczas inwestowania na giełdzie

: śr lut 08, 2006 6:42 pm
autor: Dany1

W sobotę, 4 lutego 2006 roku, złożyłam limitowane zlecenie na zakup pakietu Royal Dutch w cenie 41,50 franka szwajcarskiego. W poniedziałek i we wtorek śledziłam rozwój sytuacji. We wtorek, późnym popołudniem, kurs wynosił 41,60/41,75 franka szwajcarskiego (w górę i w dół).
Chociaż postanowiłam, że nie kupię RD drożej niż za 41,50 franka, ponieważ nie potrzebuję tych akcji natychmiast i mogę je kupić później, zaczęłam znowu się denerwować. Obawiałam się, że kurs tuż przed moim limitem zmieni kierunek i mnie nie będzie przy tym.

Mimo że postanowiłam, że ........................... ...!

Krótko mówiąc, zmieniłam limit z 41,50 na 41,60 franka i dostałam akcje natychmiast. Co się potem stało, zgadnijcie sami, kurs spadł do 41,30 franka i miałabym akcje w moim pierwotnym limicie.

Co z tego wynika, lub czego powinnam z tego wynieść na przyszłość?

C I E R P I E L I W O Ś Ć, zawsze nadarza się nowa szansa!


Karat

Tak Karat, przy zakupie 1000 akcji o wartości 41000 franków straciłeś jedyne 100 franków. Na pewno to przeżyjesz...