Re: Czy opłaca się spłacić kredyt hipoteczny z umowy oszczędnościowej? Czy to ma sens?
: śr lip 25, 2012 8:13 pm
Witaj wszystkim,
Mam również pytanie dotyczące finansowania naszej planowanej nowej budowy i chciałbym wiedzieć, co eksperci z doświadczeniem i innymi podejściami w tej dziedzinie mają do powiedzenia na temat oferty, którą nam przedstawiono:
Nasza sytuacja wygląda następująco:
- Od zeszłego roku posiadamy działkę o koszcie 80 000 EUR, z czego 65 000 EUR zostało zaciągniętych jako pożyczka budowlana, a następnie umowa oszczędnościowa budowlana. Kasa oszczędnościowo-budowlana ma pierwszeństwo w księdze wieczystej.
- Oferta banku obejmowała następujące punkty: pożyczka na budowę wynosi 200 000 EUR. Okres wiązania oprocentowania wynosi 15 lat, rata spłaty wynosi 900 EUR przy stopie oprocentowania 2,85% (nom. albo eff., nie pamiętam dokładnie, ale z punktu widzenia mojego pytania na razie to nieistotne)
- Bank zaproponował, żebyśmy w ramach kredytu założyli umowę oszczędnościowo-budowlaną (oczywiście w tym samym banku i jako część oferty kredytowej) z rozpoczęciem oszczędzania za dwa lata (po ukończeniu nauki przez żonę) na okres 13 lat, aby spłacić pożyczkę. Umowa oszczędnościowo-budowlana miałaby wiązanie oprocentowania na poziomie 1%.
Uważam, że oferta jest świetna, ponieważ ma niskie oprocentowanie pomimo obciążenia hipoteką drugiego stopnia, a dzięki umowie oszczędnościowo-budowlanej i niskiemu oprocentowaniu mamy dość długotrwałe zabezpieczenie przed wzrostem stóp procentowych.
Teraz znalazłem tutaj na forum (w miejscu, które teraz nie mogę odnaleźć...) informację, że sprawa ta z niskimi oprocentowaniami w umowie oszczędnościowo-budowlanej wcale nie jest tak wspaniała.
Moje pytania:
- Czy umowa oszczędnościowo-budowlana jako część kredytu jest dobrym pomysłem?
- Czy istnieją na to sensowne alternatywy?
Z góry dziękuję!!!
Mam również pytanie dotyczące finansowania naszej planowanej nowej budowy i chciałbym wiedzieć, co eksperci z doświadczeniem i innymi podejściami w tej dziedzinie mają do powiedzenia na temat oferty, którą nam przedstawiono:
Nasza sytuacja wygląda następująco:
- Od zeszłego roku posiadamy działkę o koszcie 80 000 EUR, z czego 65 000 EUR zostało zaciągniętych jako pożyczka budowlana, a następnie umowa oszczędnościowa budowlana. Kasa oszczędnościowo-budowlana ma pierwszeństwo w księdze wieczystej.
- Oferta banku obejmowała następujące punkty: pożyczka na budowę wynosi 200 000 EUR. Okres wiązania oprocentowania wynosi 15 lat, rata spłaty wynosi 900 EUR przy stopie oprocentowania 2,85% (nom. albo eff., nie pamiętam dokładnie, ale z punktu widzenia mojego pytania na razie to nieistotne)
- Bank zaproponował, żebyśmy w ramach kredytu założyli umowę oszczędnościowo-budowlaną (oczywiście w tym samym banku i jako część oferty kredytowej) z rozpoczęciem oszczędzania za dwa lata (po ukończeniu nauki przez żonę) na okres 13 lat, aby spłacić pożyczkę. Umowa oszczędnościowo-budowlana miałaby wiązanie oprocentowania na poziomie 1%.
Uważam, że oferta jest świetna, ponieważ ma niskie oprocentowanie pomimo obciążenia hipoteką drugiego stopnia, a dzięki umowie oszczędnościowo-budowlanej i niskiemu oprocentowaniu mamy dość długotrwałe zabezpieczenie przed wzrostem stóp procentowych.
Teraz znalazłem tutaj na forum (w miejscu, które teraz nie mogę odnaleźć...) informację, że sprawa ta z niskimi oprocentowaniami w umowie oszczędnościowo-budowlanej wcale nie jest tak wspaniała.
Moje pytania:
- Czy umowa oszczędnościowo-budowlana jako część kredytu jest dobrym pomysłem?
- Czy istnieją na to sensowne alternatywy?
Z góry dziękuję!!!