- wt kwie 21, 2015 5:36 pm
Dobry wieczór,
potrzebuję kilku opinii, nie jestem pewien, jaka jest najlepsza alternatywa.
Sytuacja jest taka:
Chcemy kupić działkę, umowa na budowę domu została już podpisana.
Złożyliśmy wniosek do banku DSL i IBSH za pośrednictwem banku online, było to około 20 marca.
Wtedy obiecano nam, że termin notarialny dla działki będzie za 2 tygodnie.
Niestety się nie stało, więc musieliśmy przełożyć termin dwukrotnie. Wczoraj otrzymaliśmy telefoniczne potwierdzenie, że dokumenty są w drodze.
To z jednej strony dobrze, z drugiej strony pojawił się kolejny problem:
Termin notarialny ustalony przez sprzedawcę na początek maja, co oznaczałoby, że gdyby transakcja została unieważniona, nie bylibyśmy już w okresie odstąpienia?
Poinformowaliśmy naszą doradczynię bankową o terminie, niestety mam wrażenie, że czyta ona maile tylko pobieżnie.
Poza tym, z powodu długiego oczekiwania w DSL Banku, ich sprzedaży inwestorom i nieograniczonych groźb strajków, martwię się o wypłatę.
Ponieważ w zeszły piątek nie mogliśmy otrzymać potwierdzenia, zapytałem w naszym banku domowym, czy zgodzą się na warunki - zasadniczo zgodzili.
I teraz co robić? Nie jestem zwolennikiem zadawania ludziom bezużytecznej pracy i chciałbym, żeby wszystko toczyło się dalej.
Jednak sprawia mi to już bóle głowy.
Czy ktoś mógłby podzielić się pozytywnym doświadczeniem z wypłatami z banku DSL?
Z góry dziękuję za wszelkie informacje i doświadczenia.
Pozdrowienia
potrzebuję kilku opinii, nie jestem pewien, jaka jest najlepsza alternatywa.
Sytuacja jest taka:
Chcemy kupić działkę, umowa na budowę domu została już podpisana.
Złożyliśmy wniosek do banku DSL i IBSH za pośrednictwem banku online, było to około 20 marca.
Wtedy obiecano nam, że termin notarialny dla działki będzie za 2 tygodnie.
Niestety się nie stało, więc musieliśmy przełożyć termin dwukrotnie. Wczoraj otrzymaliśmy telefoniczne potwierdzenie, że dokumenty są w drodze.
To z jednej strony dobrze, z drugiej strony pojawił się kolejny problem:
Termin notarialny ustalony przez sprzedawcę na początek maja, co oznaczałoby, że gdyby transakcja została unieważniona, nie bylibyśmy już w okresie odstąpienia?
Poinformowaliśmy naszą doradczynię bankową o terminie, niestety mam wrażenie, że czyta ona maile tylko pobieżnie.
Poza tym, z powodu długiego oczekiwania w DSL Banku, ich sprzedaży inwestorom i nieograniczonych groźb strajków, martwię się o wypłatę.
Ponieważ w zeszły piątek nie mogliśmy otrzymać potwierdzenia, zapytałem w naszym banku domowym, czy zgodzą się na warunki - zasadniczo zgodzili.
I teraz co robić? Nie jestem zwolennikiem zadawania ludziom bezużytecznej pracy i chciałbym, żeby wszystko toczyło się dalej.
Jednak sprawia mi to już bóle głowy.
Czy ktoś mógłby podzielić się pozytywnym doświadczeniem z wypłatami z banku DSL?
Z góry dziękuję za wszelkie informacje i doświadczenia.
Pozdrowienia