- pt lip 27, 2018 9:49 am
Cześć wszystkim,
stoimy obecnie przed górą pytań dotyczących refinansowania i marzenia o posiadaniu nieruchomości wakacyjnej na kontynencie hiszpańskim.
Dotyczące danych:
Dochód netto gospodarstwa domowego: około 5500 (zatrudnienie 4.500 + wynajem 750 + zasiłek rodzinny)
2 dzieci
miesięczne stałe koszty życia (wszystko razem, wynajem domu, przedszkole, samochody i roczne ubezpieczenia itp.): 2500/miesiąc
Zakupiona w 2011 r. kawalerka za 138 000 EUR (wkład własny 25k), aktualna wartość rynkowa około 250 000 (okolice Monachium)
Niestety, wtedy tylko Sparkasse był gotowy do sfinansowania z powodu moich studiów. Dlatego finansowanie zostało podzielone na:
60 000 kredyt ratalny
60 000 przedfinansowanie/plan oszczędnościowy
obecna rata 700 EUR/miesiąc. Przychód netto z wynajmu mieszkania 750 EUR.
Pozostałość po 10 latach będzie wynosić:
kredyt ratalny ok. 45 000
LBS ok. 36 000 (o ile dobrze zrozumiałem)
Pojawiają się więc następujące pytania:
- dodatkowy kapitał
Istnieje około 50 000 kredytów konsumenckich/studiów itp., które chciałbym spłacać długoterminowo, aby zmniejszyć miesięczne koszty stałe (które nie są wliczone w powyższe stałe koszty). Jak można to przedstawić w ramach refinansowania? Być może kredyt na modernizację?
- kolejna nieruchomość w Hiszpanii
chcielibyśmy nabyć kolejną nieruchomość na kontynencie hiszpańskim za około 175 - 200k. Obiekt nie został jeszcze wybrany. Czy jest to realistyczne przy naszych dochodach? (BTW: Kto się na tym zna i gdzie można znaleźć dobrego doradcę/pośrednika w tej sprawie -> lokalizacja Tarifa)
- pozbycie się przedfinansowania
Niestety, teraz zrozumiałem konstrukcję PV/PO. I tak, zdaję sobie sprawę, że trudno jest się tego pozbyć. Ale w umowie jasno stoi Okres trwania umowy: Do przyznania. Naiwne pytanie: Czy nie mogę teraz wpłacać dodatkowych środków na PO, aby osiągnąć przyznanie szybciej (czyli przed upływem 10 lat). Obecnie oszczędzane przez 7 lat, wskaźnik wyceny około 130 z 208 wymaganych punktów. Czy popełniam jakiś błąd myślowy?
Bylibyśmy bardzo wdzięczni za każdą wskazówkę. To temat, w którym nie widzimy lasu za drzewami.
Dziękujemy z góry