- śr lip 11, 2007 3:08 pm
Być może nie byłoby głupie ponownie zainicjować nowego tematu.
Zacznę więc.
Więc to, co mnie wścieka, to wieczne doganianie europejskich giełd w kierunku giełdy amerykańskiej.
Kto śledzi dokładnie rozwój wydarzeń, ten widzi, że europejskie giełdy dokładnie podążają za kursami giełdy amerykańskiej.
Nie ma tu własnego życia.
Również dzisiaj znowu. Jeśli spada Dow Jones, to SMI od razu spada, w ciągu minut nawet o 1%. Jeśli Dow Jones się podniesie i osiąga zieloną strefę, to SMI od razu się koryguje. Ludzie...... to denerwuje.

Zacznę więc.
Więc to, co mnie wścieka, to wieczne doganianie europejskich giełd w kierunku giełdy amerykańskiej.
Kto śledzi dokładnie rozwój wydarzeń, ten widzi, że europejskie giełdy dokładnie podążają za kursami giełdy amerykańskiej.
Nie ma tu własnego życia.
Również dzisiaj znowu. Jeśli spada Dow Jones, to SMI od razu spada, w ciągu minut nawet o 1%. Jeśli Dow Jones się podniesie i osiąga zieloną strefę, to SMI od razu się koryguje. Ludzie...... to denerwuje.