- wt gru 11, 2018 2:22 pm
Cześć wszystkim,
już sprawdziłem kilka stron i forów dotyczących finansowania budowy i nie jestem pewien, jak powinienem najlepiej postąpić.
Wkrótce w mojej miejscowości lokalna[url]kasa oszczędnościowa[/url] będzie oferować Grundstücke w nowym osiedlu. Ponieważ ja i moja partnerka już teraz możemy sobie wyobrazić, że za około 5 lat zamieszkamy tam, rozważamy już teraz zakup działki, jeśli nie będzie wymogu budowy.
Działki będą kosztować prawdopodobnie od 45.000€ do 50.000€. Ponadto zakładamy 5% podatku od nabycia nieruchomości oraz 1,5% opłat notarialnych i rejestracyjnych.
Nasz wkład własny wynosi obecnie około 10.000€, więc musielibyśmy sfinansować działkę w banku (prawdopodobnie w miejscowej kasie oszczędnościowej, ponieważ to oni ją oferują).
Jednakże w ten sposób wpadamy w znaczną zależność od kasy oszczędnościowej, ponieważ w związku z tym będą oni pierwszym wpisem w księdze wieczystej. W rezultacie późniejsze pożyczki na budowę domu w innych bankach, jeśli w ogóle, będą możliwe na niekorzystnych warunkach. Ponadto[url]kasa oszczędnościowa[/url] wie o tym fakcie, więc zakładam, że za pięć lat również tutaj nie dostanę zbyt atrakcyjnej oferty kredytowej.
Prawdopodobnie zmienne pożyczki lub bardzo krótki czas wiązania oprocentowania (1-2 lata) nie wchodzą w grę, ponieważ obecnie mamy około 600-700€ miesięcznie na spłatę.
Jaka byłaby sensowna rozwiązanie? Być może poczekać, oszczędzać dalej i mieć nadzieję, że za 5 lat będzie dostępna działka?
Czy unikniemy zależności od kasy oszczędnościowej dla późniejszego finansowania budowy domu za 5 lat, jeśli spłacimy działkę w całości, na przykład z wiązaniem oprocentowania na 5 lat, a następnie zaczniemy negocjacje dotyczące kolejnego finansowania? Wtedy możemy nawet usunąć bank z księgi wieczystej, aby skorzystać z najkorzystniejszego[url]kredytu[/url] w innych bankach. (Koszt to 0,2% całej sumy).
Będę wdzięczny za każdą radę i wskazówkę.
Pozdrawiam
już sprawdziłem kilka stron i forów dotyczących finansowania budowy i nie jestem pewien, jak powinienem najlepiej postąpić.
Wkrótce w mojej miejscowości lokalna
Działki będą kosztować prawdopodobnie od 45.000€ do 50.000€. Ponadto zakładamy 5% podatku od nabycia nieruchomości oraz 1,5% opłat notarialnych i rejestracyjnych.
Nasz wkład własny wynosi obecnie około 10.000€, więc musielibyśmy sfinansować działkę w banku (prawdopodobnie w miejscowej kasie oszczędnościowej, ponieważ to oni ją oferują).
Jednakże w ten sposób wpadamy w znaczną zależność od kasy oszczędnościowej, ponieważ w związku z tym będą oni pierwszym wpisem w księdze wieczystej. W rezultacie późniejsze pożyczki na budowę domu w innych bankach, jeśli w ogóle, będą możliwe na niekorzystnych warunkach. Ponadto
Prawdopodobnie zmienne pożyczki lub bardzo krótki czas wiązania oprocentowania (1-2 lata) nie wchodzą w grę, ponieważ obecnie mamy około 600-700€ miesięcznie na spłatę.
Jaka byłaby sensowna rozwiązanie? Być może poczekać, oszczędzać dalej i mieć nadzieję, że za 5 lat będzie dostępna działka?
Czy unikniemy zależności od kasy oszczędnościowej dla późniejszego finansowania budowy domu za 5 lat, jeśli spłacimy działkę w całości, na przykład z wiązaniem oprocentowania na 5 lat, a następnie zaczniemy negocjacje dotyczące kolejnego finansowania? Wtedy możemy nawet usunąć bank z księgi wieczystej, aby skorzystać z najkorzystniejszego
Będę wdzięczny za każdą radę i wskazówkę.
Pozdrawiam