PR-PR-PR-PR-PR-LAWINE działa dla prototypu
Odliczanie do Sanswire-2 jest w toku z Sky Dragon....
https://www.sanswire.com/multimedia/SkyDragon.mpg
Raczej wydaje się, że odliczanie idzie wbrew zegarowi inwestorów.
GlobeTel: Poznaj (Gotówka)Spalanie
16 sierpnia 2006
Kolejny kwartał, kolejne serie niepowodzeń i wymówek od kandydata na WiMAXa GlobeTel (AMEX: GTE), firmy, która oczarowała inwestorów opowieściami o balonach WiMAX i gigantycznych rosyjskich umowach WiMAX - marzenia, które mają wadliwą tendencję do nie spełniania się.
Wielu fanów GlobeTel upiera się, że firma jest powstrzymywana przez wielką korporacyjną intrygę, w którą są zaangażowani tacy giganci jak Lockheed Martin (NYSE: LMT), Nokia (NYSE: NOK), Motorola (NYSE: MOT), Verizon (NYSE: VZ), Comcast (Nasdaq: CMCSA) i News Corp. (NYSE: NWS). (Czy nie widzicie! Jeśli GlobeTel odniesie sukces z wysokopojemnymi sterowcami, telefonią szerokopasmową i telewizją internetową, to oznacza koniec dla nich wszystkich!)
Każdy, kto się odcina od napoju, powinien dostrzec prosty fakt, że zarządzanie GlobeTel, zwłaszcza CEO Tim Huff, zawsze zawodzi w dotrzymywaniu obietnic. Dotyczy to zarówno obietnic dużych (testowanie balonu WiMAX zgodnie z harmonogramem), jak i małych (osiągnięcie przez swoje spółki zależne Centernet przychodu netto w wysokości 350 000
dolarów miesięcznie do końca czerwca).
Wyniki tego kwartału to kolejny festiwal makabry. Chociaż GlobeTelowi udało się osiągnąć dodatni marżę brutto w wysokości 404 912
dolarów, ta suma stanowi mizerną 1,87% przychodów. I ta liczba jest niższa niż zadziwiające 440 584
dolarów, które ta mała firma wydała na podróże w tym kwartale.
Czterysta czterdzieści tysięcy tylko na podróże? Hej, ja też tego nie rozumiem. Przypuszczam, że menedżerowie nie podróżują tanią klasą i nie zatrzymują się w motelu 6. Ale nawet jeśli tak jest, oficerowie mogą być uspokojeni w sumie wynagrodzenia, które wzrosło o ponad 200% w porównaniu z poprzednim rokiem, do 634 700
dolarów - tylko jeden z kosztów, który przewyższa całą marżę brutto.
Ostateczna strata netto była trochę mniejsza niż w poprzednim roku, ale wyniosła niemal 4 miliony
dolarów. Ci, którzy sądzą, że jakakolwiek poprawa w tej linii oznacza dobre rzeczy, mogliby sprawdzić zobowiązania pieniężne, gdzie mgła rachunkowości rozprasza się pod ostrzejszym światłem rzeczywistości pieniężnej. Gotówka spalana przez operacje była znacznie wyższa w tym półroczu niż w poprzednim roku, -7,8 miliona
dolarów w porównaniu do -4,6 miliona
dolarów. Mniejsze wydatki inwestycyjne spowolniły ogólny wskaźnik spalania, ale rzut oka na bilans, gdzie widzisz tylko 1,8 mln
dolarów w gotówce i jej ekwiwalentach, powinien powiedzieć ci, co najprawdopodobniej nastąpi dalej: więcej akcji.
Ilość akcji GlobeTel już wzrosła o ponad 39% między poprzednim rokiem a teraźniejszością, co się zdarza, gdy spalasz aż tyle gotówki i musisz sięgnąć po emisje akcji i obligacji wymiennych, aby utrzymać swoją firmę na plusie.
Niestety dla właścicieli GlobeTel, łasych na gotówkę, Amex wydaje się zdecydowany na uśpienie tego szczeniaka, mówiąc, że GlobeTel angażował się w niszczenie prasowych informacji o wyjątkowych promocjach, podczas gdy jego zarządzanie zajmowało się operacjami, które według giełdy są sprzeczne z interesem publicznym. GlobeTel - która oczywiście odwołała tę decyzję - może niedługo zostać wyrzucona na złomowisko. Bez płynnego rynku, na którym potencjalni inwestorzy-aniołowie mogliby zbyć, eee, przeznaczyć do sprzedaży swoje akcje GlobeTela, będzie trudno po tej firmie przyciągnąć finansistów. A teraz, z uwzględnieniem coraz dłuższego rekordu niepowodzeń zobrazowanego w najnowszym sprawozdaniu finansowym, nie będzie to zapewne łatwiejsze.
Czy GlobeTel przetrwa? Tego nie wiem. Jedno wiem na pewno: Jane i Joe Inwestorzy powinni się dwa razy zastanowić, zignorować naiwnych prognozatorów rynkowych i pozwolić komuś innemu, komukolwiek innemu, sfinansować drogie i nieprzynoszące zysku marzenia GlobeTela.