- ndz maja 17, 2020 6:47 pm
Cześć,
Znalazłem Dom w naszej okolicy, który rozważam zakup.
Jest to wolno stojący Dom jednorodzinny za około 160.000€ (na licytacji komorniczej, wartość rynkowa powyżej 250.000€) z 1900 roku, odnowiony w 2013 roku z izolacją, ogrzewaniem gazowym, dobudówką, itp...
Moje miesięczne dochody netto wynoszą około 1750€.
A kapitał własny mam około 10.000€.
Jak dotąd zapytałem tylko u mojego banku (Sparkasse) i rozmawiałem z nimi pobieżnie, gdyż w tamtym czasie cena domu wynosiła 180.000€.
Wówczas zaproponowano mi kredyt na około 30 lat i około 700€ miesięcznie.
Słyszałem też o kredytach, które trwają tylko 10 lat, po czym brany jest nowy kredyt... ?
Obecnie oszczędzam miesięcznie 720€ na książeczkę oszczędnościową i 250€ w fundusze ETF oraz akcje.
Planowałem zmniejszyć tę kwotę do 50€, aby nadal mieć coś na małą rezerwę finansową.
Mieszkam sam, mam 24 lata i tak naprawdę nie mam jeszcze dużych wydatków.
Chciałbym więc zapytać, jaka jest wasza opinia, gdyż wśród moich znajomych jest na to różne podejście.
-Czy to jest zalecane, czy raczej nie?
-Na co powinienem koniecznie zwrócić uwagę przy kredycie?
Jeśli to nie jest sensowne... dlaczego?
Znalazłem Dom w naszej okolicy, który rozważam zakup.
Jest to wolno stojący Dom jednorodzinny za około 160.000€ (na licytacji komorniczej, wartość rynkowa powyżej 250.000€) z 1900 roku, odnowiony w 2013 roku z izolacją, ogrzewaniem gazowym, dobudówką, itp...
Moje miesięczne dochody netto wynoszą około 1750€.
A kapitał własny mam około 10.000€.
Jak dotąd zapytałem tylko u mojego banku (Sparkasse) i rozmawiałem z nimi pobieżnie, gdyż w tamtym czasie cena domu wynosiła 180.000€.
Wówczas zaproponowano mi kredyt na około 30 lat i około 700€ miesięcznie.
Słyszałem też o kredytach, które trwają tylko 10 lat, po czym brany jest nowy kredyt... ?
Obecnie oszczędzam miesięcznie 720€ na książeczkę oszczędnościową i 250€ w fundusze ETF oraz akcje.
Planowałem zmniejszyć tę kwotę do 50€, aby nadal mieć coś na małą rezerwę finansową.
Mieszkam sam, mam 24 lata i tak naprawdę nie mam jeszcze dużych wydatków.
Chciałbym więc zapytać, jaka jest wasza opinia, gdyż wśród moich znajomych jest na to różne podejście.
-Czy to jest zalecane, czy raczej nie?
-Na co powinienem koniecznie zwrócić uwagę przy kredycie?
Jeśli to nie jest sensowne... dlaczego?