@konrad04,
Tak nie brzmiało pytanie, wskazywałem jedynie na to, że poprzez sformułowanie może wyniknąć wzajemne zobowiązanie do dokonania i przyjęcia dodatkowej spłaty!
Klarowanie pytania tutaj brzmiałoby: Obie strony ustalają dodatkową spłatę w wysokości 6 t€ do dnia 30.06.2025!; w ten sposób pytanie byłoby jasno uregulowane! Wierzyciel i dłużnik mogą żądać i dokonać dodatkowej spłaty bez formalności!
Z twojego stwierdzenia nie wynika wyłącznie prawo dłużnika do rocznej dodatkowej spłaty w wysokości 6t €! Ale również obowiązek dokonania spłaty po wezwaniu wierzyciela! napisałeś tutaj:
w mojej umowie zapisano, że rocznie do dnia 30.06.2025 należy dokonać dodatkowej spłaty w wysokości 6 tys.
euro.
Nie oceniając tego, ale co to oznacza? Obecnie jest ustawowo uregulowane, że do października/listopada 2020 roku możliwe jest zawieszenie spłat!
Również przewidziano możliwość przedłużenia, umożliwiając przesunięcie terminu do 2021 roku!
Jednak pojawia się pytanie, czy okres kredytowania zostanie przedłużony o czas zaległości czy też zawieszenie spłaty będzie musiało być później odroczoną do terminowej realizacji poprzez dodatkową spłatę?
Który punkt jest decydujący, czy to koniec normalnego terminu
kredytu czy też nowy termin zakończenia
kredytu po jego przedłużeniu?
Podana przez Ciebie data 03.06.2025 w ogóle nie wskazuje na datę rozpoczęcia. Mogła to być 01.07.2010 lub też 01.07.2015, w obu przypadkach zakończono by na staromiejskim świecie!
Jest to istotne dla ewentualnego rozstrzygnięcia sądowego, jeśli stary wierzyciel z powodu swojego kłopotów finansowych będzie musiał sprzedać swoje zadłużenie na polecenie Bafin w celu uniknięcia bankructwa!
A przy ilości zawieszeń żadne bank nie może tego wykluczyć, że będzie musiał zaniechać działalności operacyjnej! Gdy do zawieszeń spłat dochodzi w bankach, a nie następuje spłata, to żądaniem będzie nie tylko zaprzestanie działalności i zaprzestanie zawierania nowych transakcji, ale także wyprzedaż istniejących zobowiązań! Aby pozbyć się toksyn z bilansów wierzycieli! Współczesne banki już to znają z 2008 roku!
Mimo że sytuacja ta może trwać do wiosny 2021 roku i dopiero potem nas dotknie, to może warto już zacząć spuszczać parę z kotła teraz!
Nie ma jednej drogi, ale jak brzmiało kiedyś: Wszystkie drogi prowadzą do Rzymu!; tylko że tutaj nie chodzi o podróżowanie, tylko o ratowanie wyborców, a nie banków!
Pamiętaj: Bo budowniczowie i kupujący domy wybierają, a mężczyźni z banków przekupują swoją nonszalancją* i otwarte pozycje przed politykami na zakończenie kadencji, pod warunkiem że ten odsunięty od władzy polityczny łotr jest jeszcze pożyteczny!
*Fragment tekstu z piosenki Männer Herberta Grönemeyera!
I tu pojawia się pytanie: Jak będzie postępowano? Czy końcowy termin umowny zostanie ustalony na podstawie umówionej dodatkowej spłaty do końca miesiąca, czy też ustalony termin zakończenia zostanie przedłużony o okres zawieszenia x?
Na to trzeba się już teraz przygotować!
bruno68