Re: Czy udzielenie pożyczki jest niemożliwe, jeśli partner ma umowę o pracę na czas określony? Własne środki są dostępne.
Napisany przez garrett2560 -
- śr sty 06, 2021 7:50 pm
Witajcie drodzy użytkownicy forum,
Zarejestrowałem się tutaj, ponieważ stajemy przed większą lub mniejszą przeszkodą:
My (30/29) potrzebujemy finansowania budowy dla naszego domu jednorodzinnego KFW55 (127m^2) w 33165.
Pożyczki potrzebne:
120k KFW 55
170k pożyczka bankowa na 15-20 lat, 2,5% odsetek z opcją dodatkowej spłaty
= 290k €
Działka (750m^2) jest dostępna i opłacona (32k), w razie potrzeby mamy jeszcze trochę oszczędności, ale na razie nie chcemy ich wydawać, bo w ten sposób czujemy się trochę bezpieczniej. Nasz wkład to prace zewnętrzne, brukowanie itp. + wykończenie podłóg/ścian itp. w domu. (10k?)
Dochód:
On: 1620€ netto (media/druk), od 5 lat
Ona: 1530€ netto + 13 pensja (handel detaliczny) od prawie 2 lat
Brak planów na dzieci, brak kredytów, czyste BIK, tanie/opłacone auta (samodzielnie wykonuję obsługę - tak, wiem, banku to nie obchodzi, ale mnie to bardziej interesuje).
Punkt zapalny:
Ona ma umowę czasową do 31.03.2021 i niestety nie ma jeszcze informacji, czy można będzie kontynuować pracę na czas nieokreślony. Zatrudnienie miało miejsce 2 lata temu.
Szeroko znany pośrednik od razu obniżył nasze szanse do zera z powodu Covid19. Kto ma praktyczne doświadczenia w tej dziedzinie?
Jesteśmy pewni, że damy radę (900€ kredyt, ~300€ opłaty dodatkowe = 1200€) (nawet jeśli przez kilka miesięcy otrzymałaby zasiłek dla bezrobotnych). Ogólnie jesteśmy bardzo oszczędnymi i szczerze mówiąc skromnymi młodymi ludźmi, którzy nauczyli się radzić sobie z mniej.
Czy banki woleliby, gdyby szybko znalazła nową PRACĘ NA CZAS NIEOKREŚLONY z 3-6 miesięcznym okresem próbnym, czy lepiej byłoby przedłużyć umowę na kolejny rok (najlepiej oczywiście na czas nieokreślony) u tego samego pracodawcy? Osobiście sądzę, że pierwsze rozwiązanie?
Dziękuję za wasz trud!
Zarejestrowałem się tutaj, ponieważ stajemy przed większą lub mniejszą przeszkodą:
My (30/29) potrzebujemy finansowania budowy dla naszego domu jednorodzinnego KFW55 (127m^2) w 33165.
Pożyczki potrzebne:
120k KFW 55
170k pożyczka bankowa na 15-20 lat, 2,5% odsetek z opcją dodatkowej spłaty
= 290k €
Działka (750m^2) jest dostępna i opłacona (32k), w razie potrzeby mamy jeszcze trochę oszczędności, ale na razie nie chcemy ich wydawać, bo w ten sposób czujemy się trochę bezpieczniej. Nasz wkład to prace zewnętrzne, brukowanie itp. + wykończenie podłóg/ścian itp. w domu. (10k?)
Dochód:
On: 1620€ netto (media/druk), od 5 lat
Ona: 1530€ netto + 13 pensja (handel detaliczny) od prawie 2 lat
Brak planów na dzieci, brak kredytów, czyste BIK, tanie/opłacone auta (samodzielnie wykonuję obsługę - tak, wiem, banku to nie obchodzi, ale mnie to bardziej interesuje).
Punkt zapalny:
Ona ma umowę czasową do 31.03.2021 i niestety nie ma jeszcze informacji, czy można będzie kontynuować pracę na czas nieokreślony. Zatrudnienie miało miejsce 2 lata temu.
Szeroko znany pośrednik od razu obniżył nasze szanse do zera z powodu Covid19. Kto ma praktyczne doświadczenia w tej dziedzinie?
Jesteśmy pewni, że damy radę (900€ kredyt, ~300€ opłaty dodatkowe = 1200€) (nawet jeśli przez kilka miesięcy otrzymałaby zasiłek dla bezrobotnych). Ogólnie jesteśmy bardzo oszczędnymi i szczerze mówiąc skromnymi młodymi ludźmi, którzy nauczyli się radzić sobie z mniej.
Czy banki woleliby, gdyby szybko znalazła nową PRACĘ NA CZAS NIEOKREŚLONY z 3-6 miesięcznym okresem próbnym, czy lepiej byłoby przedłużyć umowę na kolejny rok (najlepiej oczywiście na czas nieokreślony) u tego samego pracodawcy? Osobiście sądzę, że pierwsze rozwiązanie?
Dziękuję za wasz trud!