Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Pytania dotyczące wszystkich innych ubezpieczeń.

Re: Nowa oferta ubezpieczenia od niezdolności do pracy - czy zaakceptować tak/nie?

Napisany przez Tx-25
Cześć, w 2017 roku zawarłem ubezpieczenie na wypadek niezdolności do pracy poprzez mojego pracodawcę w Allianz. Dzięki dotacji od pracodawcy musiałem płacić netto 58€. Od zmiany pracodawcy w 2019 roku płacę 63€ jako osoba prywatna za zagwarantowane 1.000 euro i dodatkowe 250 euro miesięcznie jako nadwyżkę. Obecnie uważam, że to całkowita kwota jest zbyt niska.

Poprosiłem teraz o ofertę poprzez mojego nowego pracodawcę. Otrzymam dotację w wysokości 17 euro miesięcznie i po przekształceniu pensji będę musiał płacić 62 euro miesięcznie. Cała kwota to 1.500 euro zagwarantowane i 14.600 euro oszczędności, które zostaną wypłacone jako emerytura, jeśli nie zostanę niezdolny do pracy.
Uważam, że to bardzo dobra oferta, ponieważ na razie nie zakładam, że będzie mi potrzebne to ubezpieczenie od niezdolności do pracy.

W przypadku Allianz, nadwyżka w wysokości 250 € miesięcznie będzie wypłacana tylko wtedy, gdy faktycznie będę potrzebować ubezpieczenia na wypadek niezdolności do pracy.

Jednakże w obecnej ofercie, w przypadku rezygnacji, musiałbym zapłacić 130 euro, jeśli kiedyś zmieniłbym pracodawcę. To ponad dwukrotność obecnej składki, mimo że przyszła emerytura wzrośnie tylko o 50%.

Co sądzicie, która oferta jest lepsza? Obecnie zakładam, że mogę pracować dla mojego obecnego pracodawcy do emerytury (lider na rynku światowym). Pomimo tego, czuję się całkowicie niepewnie. Aktualnie mam 2.250€ netto i mam 33 lata.

Re: Nowa oferta ubezpieczenia od niezdolności do pracy - czy zaakceptować tak/nie?

Napisany przez Unwissend
Osobiście nigdy nie podjąłbym decyzji o zawarciu umowy ubezpieczenia od niezdolności do pracy w ramach firmy.

W przypadku wypłaty świadczenia, renta z ubezpieczenia grupowego jest w całości obciążona podatkiem. Renta z prywatnego ubezpieczenia od niezdolności do pracy jest opodatkowana tylko od części dochodowej, co zazwyczaj oznacza brak opodatkowania renty od niezdolności do pracy. ubezpieczenie grupowe może być mniej elastyczne na przykład w przypadku zmiany pracodawcy, a skuteczna składka może się zwiększyć w przypadku zmiany klasy podatkowej.

Ja sam praktycznie wyłącznie pośredniczę w prywatnych ubezpieczeniach od niezdolności do pracy z odprowadzeniem składki i robię to z przekonania. Oczywiście, zdarzają się wyjątki. W przypadku (grupowych) umów zawartych przez pracodawcę istnieją także możliwości uzyskania ubezpieczenia bez konieczności przechodzenia przez badania medyczne. Jeśli więc nie można uzyskać prywatnego ubezpieczenia, ale już grupowe jest możliwe, to oczywiście.

W ramach grupowego ubezpieczenia od niezdolności do pracy konieczne jest zabezpieczenie (znacznie) wyższej renty niż w ramach ubezpieczenia prywatnego, aby uzyskać równoważne zabezpieczenie. W rezultacie korzyść z niższej składki staje się coraz mniejsza. Nawet jeśli ostatecznie wariant grupowy jest (efektywnie) nieco tańszy, to nie wybrałbym go ze względu na inne wady.

Re: Nowa oferta ubezpieczenia od niezdolności do pracy - czy zaakceptować tak/nie?

Napisany przez 2titan1981
Preferowałbym także prywatne ubezpieczenie na wypadek trwałej niezdolności do pracy, o ile osiąga się poniżej granicy obowiązkowej składek do ubezpieczenia emerytalnego i jest się ubezpieczonym w GKV. Dopiero wtedy warto zajrzeć, co oferuje rynek.
Pytanie więc brzmi raczej, czy możesz teraz dostać ubezpieczenie na wypadek trwałej niezdolności do pracy na wolnym rynku bez wyłączeń i dopłat. To trzeba sprawdzić z wyprzedzeniem. Również warto zbadać, czy ubezpieczenie obejmujące 70% wynagrodzenia netto z odpowiednimi opcjami podwyżek jest dostępne.

Re: Nowa oferta ubezpieczenia od niezdolności do pracy - czy zaakceptować tak/nie?

Napisany przez 2utopus
Tx-25 pisze:
Całość daje gwarantowane 1 500 euro oraz 14 600 euro oszczędności, które w końcu zostaną wypłacone jako renta, jeśli nie zostanę niezdolny do pracy.
Uważam to za bardzo dobre, ponieważ na razie nie zakładam, że kiedykolwiek będę musiał skorzystać z ubezpieczenia od niezdolności do pracy.

Czym chcesz zabezpieczyć ubezpieczenie od niezdolności do pracy? Niezdolnością do pracy – czy potrzebujesz inwestycji kapitałowej na czas emerytury?
Moim zdaniem mieszanie tych dwóch rzeczy nie ma sensu – jak długo będziesz musiał żyć, aby otrzymać 14 600 euro jako rentę?
Jaką wartość (siłę nabywczą) będą miały 14 600 euro za 30 lat – jakie koszty kryje za sobą ubezpieczenie?
(Często reklamuje się modele oszczędności podatkowe – jednak często są one zjedzone przez wysokie opłaty – a potem trzeba opodatkować dochody w późniejszym wieku.

Re: Nowa oferta ubezpieczenia od niezdolności do pracy - czy zaakceptować tak/nie?

Napisany przez bruno68
Cześć TX-25,

poważnie, co chcesz osiągnąć za tak niewielką sumę! 1.000 €? A potem jeszcze opodatkowane i ewentualnie zrekompensowane zgodnie z ustawowymi świadczeniami emerytalnymi lub ubezpieczeniowymi? Jak chcesz zbudować dodatkową rentę emerytalną?

Ponieważ ubezpieczenie od niezdolności do pracy (BU) znika w momencie spełnienia warunków umowy, wraz z przejściem na rentę!

Co do kwestii: stawka brutto czy netto.

Zawsze polecam stawkę brutto, ponieważ w przypadku braku równowagi regulacyjnej koszt netto musi zostać zwiększony poprzez instrukcję nadzorczą do stawki brutto, a mimo to nie przysługuje żadne roszczenie do świadczenia końcowego.
Wartość kapitału zostanie wypłacona jednorazowo po zakończeniu umowy, zwłaszcza jeśli istnieje okres przejściowy do emerytury trwający kilka miesięcy, ta wartość kapitału może zmniejszyć przyszłą trudną sytuację finansową. Nie ma dokładnych obliczeń dotyczących wartości kapitału, ponieważ jest to tylko obliczenie modelowe. Wykonano je na podstawie obecnego poziomu odsetek. Dzięki odsetkom lub inwestycjom z różnicą, roczny rozwój odsetek i dochodu może skutkować innym, wyższym świadczeniem na zakończenie umowy.

Nie sposób powiedzieć, czy Alli jest na to gotowa. Ponieważ dotychczas dotrzymała swoich obietnic. Może to oznaczać, że osiągnięta wartość dodana pozostaje poza umową, w obrębie Alli!
I czy uzyskana wartość z zysku końcowego jest zgodna z decyzją BGH! Ponieważ klient otrzymuje wartość odkupu równą 50 + 1 %.

Ponadto nie jest podane, czy jest to ubezpieczenie grupowe bez pytań o zdrowie. ubezpieczenie od niezdolności do pracy bez pytań o zdrowie może kosztować nawet dwukrotnie lub trzykrotnie więcej. Umowy grupowe są również sprzedawane z rabatem w wysokości 3 % składki.
Moim zdaniem tego rodzaju ubezpieczenia wchodzą w grę tylko w przypadku ciężkiej wcześniejszej choroby. I logiczne jest, że jeśli istnieje wysokie prawdopodobieństwo albo pewność, że ta ubezpieczenie od niezdolności do pracy będzie konieczne w przyszłości, w przypadku braku dostępności innych ubezpieczeń od niezdolności do pracy, takich jak SBU!

Zadedykuj naprawdę czas na ubezpieczenie SBU, ponieważ nawet po trzech krwawych podpisach, nadal nie ma pewności, że w przyszłości otrzymasz świadczenie!

Innymi słowy: Czy w ogóle można cię ubezpieczyć na SBU? Jeśli nie, pytanie nie ma znaczenia!

bruno68

Re: Nowa oferta ubezpieczenia od niezdolności do pracy - czy zaakceptować tak/nie?

Napisany przez Tx-25
Dziękuję za dotychczasowe opinie zwrotne. Obecnie również skłaniam się ku SBU. Oba umowy, o których dotychczas mówiłem, są grupowymi umowami wynegocjowanymi przez pracodawcę. To, co mnie powstrzymuje od skorzystania z nowej oferty, to opłata w wysokości 130 €, którą musiałbym zapłacić, gdybym opuścił pracodawcę. Na pewno ta umowa jest tak droga, ponieważ świadczenie kapitałowe jest wypłacane na końcu.

Aby dowiedzieć się, co dzieje się na rynku, po prostu zajrzałem na jedno z portali internetowych. Tam oferowane są dla mnie SBU od 62 €, przy sumie gwarancyjnej 1500 €. Okresy składania pytań zdrowotnych w niektórych przypadkach sięgają ostatnich pięciu lat. Jestem dość pewny, że nie powinno być problemów.

W ubiegłym tygodniu podczas konsultacji niestety dałem się przekonać do wypowiedzenia mojej obecnej polisy obejmującej ubezpieczenie zarobków. Dzisiaj spróbuję odwołać wypowiedzenie, aby umożliwić kontynuację starej umowy. Skłaniam się ku odrzuceniu nowej umowy i załatwieniu nowej SBU z miesięcznym składem w kwocie 1500 €. Jednocześnie będę ubiegać się o zwiększenie ubezpieczenia w mojej istniejącej polisie obejmującej ubezpieczenie zarobków.

Re: Nowa oferta ubezpieczenia od niezdolności do pracy - czy zaakceptować tak/nie?

Napisany przez 2titan1981
Jak już powiedziałem, najpierw sprawdź, czy otrzymasz coś nowego bez żadnych wad. Nie rezygnuj, zanim nie otrzymasz potwierdzenia od nowego ubezpieczenia i kwestia oleju nerkowego będzie załatwiona.
Jeśli chodzi o pytania dotyczące zdrowia, nie polegaj na intuicji, poproś swoich lekarzy o udostępnienie historii choroby. Będziesz zaskoczony, jak bardzo jesteś chory... chyba że nie byłeś u lekarza w ciągu ostatnich 10 lat, a to właśnie należy uzyskać. Ostatnie 10 lat...

Skontaktuj się również z kimś, kto zajmuje się tym zawodowo. Warto. Osiemnastoletniego Bruna możesz zignorować, twierdzi, że robi to profesjonalnie, ale nie pod swoim prawdziwym nazwiskiem, nie ujawniając swojego profilu zawodowego i finansowych interesów, jakie ma. Jego mottem jest trzech klientów i jeden broker, a tylko jedno na czterech wygrywa. Jeden klient przy nim niestety nie jest. Poza tym i tak nie odpowiada na twoje pytania, za które chce jeszcze być opłacany.

Re: Nowa oferta ubezpieczenia od niezdolności do pracy - czy zaakceptować tak/nie?

Napisany przez Unwissend
Ponieważ Bruno mówi, że zawsze wybiera brutto, ponieważ stawka netto może być zwiększona, podzielę się swoim (osobistym) zdaniem.

Przyjmując, że ubezpieczenie NN wynosi 130 € „brutto” i po odliczeniu nadwyżek „netto” wynosi 90 €.

Teraz masz wybór:

1. Zapłać składkę brutto, czyli 130 € miesięcznie. Tutaj 90 € od razu znikają jako składka ryzyka, a różnica (nadwyżki) jest inwestowana. Dzięki oszczędzaniu 40 € powstaje „kapitał w razie niepełnosprawności”.

2. Zapłać składkę netto, czyli 90 € miesięcznie. Nadwyżki nie są oszczędzane.

Może się zdarzyć, jak na przykład w przypadku WWK, że nadwyżki są obcinane. Składka jest zwiększana (do maksymalnej kwoty brutto 130 €). Jeśli w tym przykładzie składka wzrośnie, np. do 110 €, to:

W przypadku 1: Składka wynosi 130 €, 110 € przepadają, a 20 € jest oszczędzane.

W przypadku 2: Składka wynosi 110 €.

Zwiększenie dotyczyłoby obu umów w równym stopniu. Jednak w przypadku wariantu 1 prawdopodobnie bylibyśmy tego świadomi, ponieważ składka pozornie pozostaje taka sama.

Zawsze wybrałbym wariant 2 i sam zdecydował, jak oszczędzać pieniądze, czy to osobno poprzez ubezpieczenie z kapitałem gwarantowanym, czy plan oszczędzania ETF lub coś innego.

Re: Nowa oferta ubezpieczenia od niezdolności do pracy - czy zaakceptować tak/nie?

Napisany przez bruno68
"Ja, ja Titan1981,



Warum Klarnamen angeben? Viel wichtiger ist es mir, dass meine Kunden die Leistung erhalten, die Sie auch vereinbart haben.

So freute sich ein Kunde über eine gerichtliches Urteil über die monatlich 2.500 € SBU Rente bis 64. Ach ja, die rückwirkend gezahlten 120.000 € aus der SBU wurden nur zu 48 % versteuert.

Meiste ernsthaft, dass über eine solche Schiene nicht genug Kunden kommen!



Vor allen, das muss sich auch für mich als Vermittler wirtschaftlich lohnen. Weil der monatliche Beitrag sichtlich die Abschluss-Courtage (AC) bestimmt. Durch den Bruttobetrag, steigt jährlich die NAV, folgerichtig auch die BC (Bestandscourtage) jährlich.



Und weil ein Versicherungsmantel um diese Sparform liegt. Bleibt diese Quellen- und den Freibetragschonen folglich steuerfrei.



Wenn man dann den Freibetrag von 801/1.602 € p. a. bis 64 J. hochrechnet. Noch aktuell 31 Jahre, ergibt dies einen möglichen Mehrwert an Vermögen von ca. 25.000/50.000 €!



Dieser Betrag ist nur der aus dem Freibetrag, dem Mehrwert aus den gesparten 25 % Steuersatz besteht, zeigt welchen Mehrwert der Kunde möglicherweise wegen unter oder mangelnder Beratung verlieren wird.



Gott sei Dank hat hier ein OLG entschieden, dass für Vermögensschäden aus einer Unter-, Weglassung jetzt ersatzpflichtig sind!







OLG Dresden: Makler haftet auch für mündlichen Rat

Für Versicherungsmakler kann die Beratungshaftung schon bei mündlich abgegeben Ratschlägen und sogar für eine nicht erteilte Empfehlung greifen. Die Details nennt ein Hinweisbeschluss des OLG Dresden, auf den die Kanzlei Michaelis aufmerksam macht.

Der Fall ist gar nicht so selten: Ein Beamtenanwärter überlegt den Wechsel in die private Krankenversicherung (PKV). Im Zuge einer Online-Recherche hinterlegt der Interessent seine Kontaktdaten über die Homepage eines Versicherungsmaklers. Später ruft ein selbstständiger und mit der Internetpräsenz kooperierender Makler zurück und erbittet unter anderem Unterlagen zum Gesundheitszustand des Interessenten, der am Wolff-Parkinson-Syndrom leidet. Nach der Marktrecherche teilt der Makler mit, dass der Abschluss einer PKV wegen der Vorerkrankung nicht möglich sei.

Dem Interessenten gelingt es aber später - ohne Beteiligung des besagten Maklers -, in die PKV zu wechseln, er muss aber eine höhere Versicherungsprämie in Kauf nehmen. Daraufhin verklagt er den ursprünglichen Makler auf Schadenersatz wegen Falschberatung. Der Makler soll einen Hinweis auf eine sogenannte Öffnungsaktion der privaten Krankenversicherer unterlassen haben, berichtet Fabian Kosch von der Kanzlei Michaelis Rechtsanwälte.

Neubeamte müssen oft maximal 30 Prozent Zuschlag zahlen.

Hintergrund: Mit der Öffnungsaktion erlauben viele Anbieter eine Aufnahme in die private Krankenversicherung ohne Leistungsausschlüsse und ohne Risikoprüfung mit einem Beitragszuschlag von maximal 30 Prozent, aber nur innerhalb der ersten sechs Monate nach Erst-Verbeamtung. Darauf habe der Makler nicht hingewiesen, so der Vorwurf. Der Makler verteidigte sich primär damit, dass zwischen ihm und dem Interessenten gar kein Maklervertrag zustande gekommen sei, denn er habe keinen Rechtsbindungswillen für seine Auskünfte gehabt. Ebenfalls könne er ohne eine schriftliche Maklervollmacht gar keine Vermittlung vornehmen, sodass eine Verpflichtung zur Beratung mangels Vertrages und Vollmacht ausscheide.

Das sieht das OLG Dresden anders. In seinem Hinweisbeschluss vom 10. März 2021 bestätigt das Gericht:

Ein Versicherungsmaklervertrag muss nicht zwingend schriftlich geschlossen werden. Er kann sowohl mündlich oder aber, wie im zu entscheidenden Fall, durch Eingabe von Kontaktdaten über die Internetpräsenz eines Maklerunternehmens und anschließende telefonische Kontaktaufnahme zur individuellen Beratung seitens des Maklers zustande kommen (Az.: 4 U 2372/20).



Verteidigung des Maklers nicht stichhaltig für die Richter

Wie schon die Vorinstanz (LG Leipzig (Az.: 08 O 3153/17) hat das OLG die Argumentation des Maklers verworfen. Bereits der telefonische Kontakt und das Anfordern von Daten sowie das Stellen von Fragen zur persönlichen Situation sprächen deutlich für einen Rechtsbindungswillen zur Beratung.

Die Erörterung des Versicherungsbedarfs und die getätigte Anfrage zur Versicherbarkeit sowie die dafür geltenden Konditionen seien für sich genommen ausreichend, um das objektive Erscheinungsbild einer Versicherungsvermittlungstätigkeit auszufüllen.

Das OLG nahm einen die Haftung begründenden Versicherungsmaklervertrag mit den damit einhergehenden Beratungspflichten an, so Jurist Kosch.

Daraus folgt:



• Der Makler hätte umfassend beraten (nach Paragrafen 60, 61 VVG) und damit auch auf die im vorliegenden Fall anwendbare Öffnungsaktion hinweisen müssen.



Selbst Tippgeber haften bei Verstoß gegen Info-Pflichten

Der Makler argumentierte, nur Tippgeber hätte sein zu wollen und sei deshalb der Falsche für Schadenersatz.



Nach dem vorgelegten Briefpapier des Maklers konnte auch dieses Argument die Richter nicht überzeugen.



Selbst als Tippgeber könne eine persönliche Haftung wegen Verstoßes gegen die Informationspflichten (gemäß Paragraf 823 Abs. 2 BGB in Verbindung mit Paragraf 11 Abs. 1 VersVermV) in Betracht kommen.



Folglich wurde der Makler dazu verurteilt, den Schaden der Mehrprämien zu ersetzen.



Der Beschluss hat weitgehende Folgen. Die Annahme eines Maklervertrages und die damit einhergehenden umfassenden Beratungspflichten werden sehr weit nach vorne verlagert, sagt Kosch. Wenn anhand der objektiven Umstände eine individuelle Beratung mit dem möglichen Ziel auf Abschluss eines Versicherungsvertrages bereits beginnt, entstehe eine rechtsverbindliche und umfassende Beratungsverpflichtung.



• Auch telefonische Auskunft kann Beratungspflicht auslösen

Dazu sei nicht zwingend ein schriftlicher Maklervertrag oder eine Bevollmächtigung nötig. Schon einfache Auskünfte, etwa am Telefon, können eine Haftungsverantwortung für Deckungslücken oder wie hier für eine Mehrprämie auslösen, warnt der Jurist.



• Der Makler kann also auch nicht nur für falsche Vermittlung, sondern auch für eine Nichtvermittlung haften.



Die Öffnungsklausel für Beamte sollte zum Grundwissen für alle in der PKV tätigen Versicherungsvermittler gehören. Ohne Abklärung aller Möglichkeiten sollte kein Vermittler die Auskunft geben, dass jemand nicht versicherbar ist, so das Fazit von Kosch.]





Um zu verstehen, warum dieses Urteil auch für alles andere gilt, so rate ich zur Einsicht der Immobilienrichtlinie von 2016, bezogen auf eine Rd. im frei zugänglichen Teil, indem explizit auf die Rechtseinheitlichkeit innerhalb der Bereiche Versicherung, Finanzanlagen und Darlehnsvermittlung, bei gleichzeitiger Anwendung parallel zwischen zwei Anlagebereiche.



In diesen Fall wäre dies zwischen Versicherungen und Finanzanlagen eine Günstigkeitsprüfung Pflicht! Bei dieser immer der Nettotarif unterlegen sein würde und die Haftung erst mit Eintritt des Schadensfall offensichtlich werden würde. Diese kann ja erst mit dem Ende der SBU-Laufzeit eintreten.

Wenn die Vergleichsperson nach Ablauf der Brutto-SBU ein Guthabenscheck von 50 + 1 % des Rückkaufwertes seine Brutto-SBU erhält. Während der Netto-SBU-Kunde nur ein Schreiben erhält, dass die SBU, zum 01.01.2052 wertlos ausläuft.



Nun stellt sich die Frage: Wann braucht der Kunde eigentlich Geld, wenn ein BU Fall in seinen Berufsleben nicht eintreten ist! Richtig, wäre es zu sagen: Dann, wenn das bisherige Berufseinkommen wegbricht und durch die ges. Rente ersetzt wird!



Hier sieht man das nicht bedingt den Dussel spielen darf, sondern sein Gebiet verstehen muss. Allein aus den gerichtlichen Urteile, aus den letzten 12 Monate ergibt sich eine Aufklärungspflicht über den Unterschied: Netto-Brutto-SBU-Tarif.

Er folgt diese nicht, so wird Vermögensschaden, wegen Weg- oder Nichtberatung festgelegt. In diesen Fall mindestens den verlorenen Steuerfreibetrag von 25.000 /50.000 €, nebst Zins.



Natürlich hat ein anderes OLG entschieden, dass der Kunde, ca. 14 Tage, vor der Unterschrift, sämtliche Unterlagen zur Einsicht erhält, einschließlich sämtliche gesonderten unterschriebenen Ausdrucke, die entscheiden für die Haftung als Vermittler sind.

Demnach wird hier schon einmal Papierform Pflicht, eine digitale Unterschrift in einer PDF-Datei, dürfte wegen der fehlenden Signatur, wegen dem § 125 BGB nicht gelten.



Was die vollkommene vernichtende Haftung des Vermittlers bedeuteten würde!



bruno68"

Re: Nowa oferta ubezpieczenia od niezdolności do pracy - czy zaakceptować tak/nie?

Napisany przez bruno68
< r >Nie nieprzytomny,



tutaj popełniasz błąd, który można łatwo wyjaśnić: Wystarczy spojrzeć na numery i litery taryf, aby zobaczyć, że są to dwa różne rodzaje umów ubezpieczeniowych.



Podczas gdy Netto oznacza tylko czyste wpływy z opłat wobec kosztów.

Natomiast Brutto-SBU, oprócz wyższych składek, generuje również dochody z odsetek i dywidend. Nie występuje żadna krzyżowa subwencja.

Samo w celu uniknięcia fali rezygnacji zaleca się zawsze doradzanie kwoty brutto jako pośrednik, aby uniknąć własnej fali rezygnacji!



Tak, dystrybucja 1 x 5, została skonfrontowana z nową stawką, niskimi cenami, wysokim ryzykiem, co skutkowało wielokrotnym zwiększeniem składki do nawet 200% początkowej stawki. Pośrednicy, którzy tam zainwestowali, są nadal obciążeni długami.

Ponadto sami tłumaczą: Dlaczego zalecane jest wyłącznie brutto! Ponieważ w przypadku taryfy brutto nie ma możliwości wypowiedzenia z powodu wzrostu składki, aż do kwoty brutto! Dlatego termin wypowiedzenia jest zasłużony do momentu wypowiedzenia!







Pośrednik: Kiedy kończy się niezależność? [url]doradca[/url] Detlef Pohl

Pośrednicy ubezpieczeniowi są uważani za niezależnych. Jakie kryteria potwierdzają ten status i kiedy kończy się niezależność? OLG Monachium wydał dwa lata temu ciekawy wyrok na ten temat. A stowarzyszenie pośredników kwestionuje wyrok dla Verivox.

Pośrednicy ubezpieczeniowi uważają swoją niezależność głównie za możliwość swobodnego wyboru produktów, brak wymagań co do produktu ze strony ubezpieczycieli, brak wpływu kierownictwa ubezpieczycieli oraz możliwość uzyskania pełnomocnictwa pośrednika od klientów. Dowiedziono tego niedawno w badaniu „Pools und Dienstleister für Versicherungsmakler“ przeprowadzonym przez profesora Matthiasa Beenkena z Fachhochschule Dortmund.

Do czynników ograniczających niezależność mogłyby należeć „darmowe” usługi oferowane przez pule, takie jak porównywarki i oprogramowanie doradcze.

Według OLG Karlsruhe takie programy nie zastępują uzupełniających badań rynkowych (Az.: 6 U 82/20 - prawomocne). Zgodnie z tym muszą one obejmować zrównoważoną analizę rynku obejmującą co najmniej 50% dostawców obecnych na rynku - przy mniejszej skali, pośrednik musi przestrzegać zaleceń, jak deklarują związki AfW i Votum.



Czy konieczne są wymogi wskazujące na wyrok Verivox dla pośredników?

Tymczasem niemiecki związek pośredników ubezpieczeniowych (BDVM) ma inne zdanie, wedle własnego oświadczenia zawsze doradzają w górnej części oferty rynkowej i ubezpieczają ochronę ubezpieczeniową (dobrą praktykę). „Już w umowie pośrednika jasno określono, na jakiej podstawie pośrednik w ogóle działa i jakie kryteria doboru istnieją”, mówi szef BDVM, Hans Georg Jenssen. Stosunek cena-jakość jest kolejnym kryterium, stabilność ubezpieczyciela i oferty, doświadczenia w jakości zarządzania umowami i likwidacji szkód, płynna korespondencja stron, są również uwzględniane w procesie wyboru.

„Taka umowa pośrednictwa dostosowuje oczekiwania klienta na samym początku relacji umownej”, twierdzi prawnik Jenssen na podstawie wieloletniego doświadczenia.



Czystych ‚poszukiwaczy okazji’ nie można właściwie zatrudniać u pośrednika ubezpieczeniowego i na takich zasadach umów.



BDVM zdecydowanie opowiada się za niezależnością

BDVM zdecydowanie zaleca swoim członkom zawarcie zapisu w umowie pośrednictwa, który stanowi, że ubezpieczenia nie są pośredniczone na rzecz ubezpieczycieli bezpośrednich lub firm, które nie zapewniają pośrednikowi rekompensaty - kontynuuje Jenssen. Nie jest to zakomunikowane gdzieś w tle, ale na samym początku relacji biznesowej. „Jak ma działać pośrednik ubezpieczeniowy, który zgodne z ustawowym wzorcem zawiera usługę pośrednictwa, jeśli ubezpieczyciel nie chce mieć nic wspólnego z pośrednikiem?“, pyta Jenssen retorycznie. O tym OLG Karlsruhe wyraźnie się nie zastanawiało.

Według statutu BDVM pośrednictwo ubezpieczeniowe nie ma miejsca, zwłaszcza gdy brakuje niezbędnej niezależności zawodowej. W tej sytuacji jest to szczególnie ważne, gdy pośrednik utrzymuje agencjne relacje z jednym lub więcej ubezpieczycieli, a udziały lub akcje firmy pośredniczącej są utrzymywane przez lub dla przedsiębiorstw sektora ubezpieczeń, co skutkuje ekonomiczną zależnością.

Mówiąc o udziałach w przedsiębiorstwie: Samo posiadanie udziałów w przedsiębiorstwie zawodowego pośrednika ubezpieczeniowego nie jest nieuczciwe z uwagi na przepisy prawa wewnętrznego (zgodnie z § 5 ust. 1 Ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwej konkurencji), jeśli ubezpieczyciel posiada większościowe udziały w spółce pośrednictwa ubezpieczeniowego. Jednak spółka pośrednictwa ubezpieczeniowego, która jest w 100% własnością ubezpieczyciela, nie może reklamować się jako niezależna i neutralna. O tym orzekł OLG Monachium orzeczeniem z dnia 16 stycznia 2020 r. (Az.: 29 U 1834/18 - prawomocne).



OLG: Niezależny pośrednik musi posiadać co najmniej 50,1 procent udziałów

Sąd zajął się również pytaniem, kiedy pośrednik przestaje być niezależny. W konkretnym przypadku jeden pośrednik próbował zakazać drugiemu używania tytułu „pośrednik”, ponieważ firma w 100 procentach należała do ubezpieczyciela na życie. Współpraca została ujawniona w pierwszych informacjach pośrednika. Równocześnie firma ogłaszała, że jest niezależna i neutralna, reprezentując wyłącznie interesy swoich klientów.

Według OLG Monachium pośrednik w posiadaniu udziałów ubezpieczyciela nie może być uznany za niezależnego i neutralnego, więc ta deklaracja jest wprowadzająca w błąd. Jednakże inne działania pośrednika były prawidłowe pod względem prawnym, nawet jeśli większość udziałów w firmie pośredniczej jest w posiadaniu ubezpieczyciela. Pośrednik musi teraz zaprzestać przedstawiania się jako niezależny i neutralny. Zdaniem OLG może to wystąpić, tylko jeśli ubezpieczyciel posiada maksymalnie 49,9 procent udziałów. Niemniej jednak zawsze ważne są okoliczności każdego indywidualnego przypadku.



BGH wydał orzeczenie dotyczące zawodu pośrednika

Dyrektor zarządzający BDVM Jenssen wskazuje, że Sąd Najwyższy Federalny (BGH) już w 2016 roku w orzeczeniu dotyczącym pomocy pośrednika w regulacji szkód określił elementy zawodu pośrednika ubezpieczeniowego (Az.: I ZR 107/14). Są to przede wszystkim neutralna ocena i analiza ryzyka, rejestracja i ocena ochrony ubezpieczeniowej, niezależne zawarcie polisy ubezpieczeniowej, obsługa umowy (w tym kontrola ochrony pod kątem ewentualnych dostosowań) i pomoc w rozstrzyganiu szkód (niezależnie od tego, czy jest to na zlecenie ubezpieczyciela).

Dla pośredników ubezpieczeniowych zgodnie z orzeczeniem BGH decydująca jest ustawowa definicja (zgodnie z § 59 ust. 3 Ubezpieczeniowego prawa komunikacyjnego).

Zgodnie z tym jest pośrednikiem ubezpieczeniowym ten, kto zawodowo podejmuje się dla zleceniodawcy pośrednictwa lub zawarcia umów ubezpieczenia, nie będąc powołanym do tego przez ubezpieczyciela lub przedstawiciela ubezpieczyciela. Zatem to stanowisko różni się zasadniczo od stanowiska pośrednika handlowego (zgodnie z § 98 Kodeksu handlowego), który zasadniczo jest zlecany przez obie strony oraz od zawodu innych pośredników (zgodnie z § 652 Kodeksu cywilnego).

Pełnomocnik klienta, chociaż wynagradzany przez ubezpieczyciela

Sąd Najwyższy Federalny potwierdził orzeczeniem swoje 36-letnie orzeczenie dotyczące roli pełnomocnika. Zgodnie z tym pośrednik ubezpieczeniowy jest powierniczym pełnomocnikiem ubezpieczającego, nawet jeśli „prowizja za pośrednictwo jest opłacana przez ubezpieczyciela“ (orzeczenie BGH z dnia 22 maja 1985 r., Az.: IVa ZR 190/83).



Więc jeśli klient odrzuca taryfę brutto, być może warto jako pośrednik postąpić analogicznie!

Ponieważ adwokat klienta w przypadku szkody swojego klienta/ubezpieczającego, przy niewłaściwej dokumentacji, zawsze będzie w stanie skutecznie dochodzić swoich roszczeń sądowych przeciwko pośrednikowi.

W takim przypadku pośrednik poniesie szkody, ponieważ odpowiada aż do bankructwa!



bruno68

Re: Nowa oferta ubezpieczenia od niezdolności do pracy - czy zaakceptować tak/nie?

Napisany przez bruno68
Chcę jeszcze raz zwrócić na to uwagę! Ostatnio napisałeś:



Teraz może się zdarzyć, jak to miało miejsce na przykładzie WWK, że nadwyżki są ograniczane. Składka zostaje podniesiona (do maksymalnie 130 € składki brutto). Jeśli to się wydarzy w tym przykładzie i składka wzrośnie na przykład do 110 €, to:

W przypadku opcji 1: to odpada, ponieważ jest to inny taryfa
W przypadku opcji 2: Składka wynosi 110 €

Zawsze wybrałbym opcję 2 i potem sam decydował, w jaki sposób oszczędzać pieniądze. Czy to poprzez osobiste ubezpieczenie inwestycyjne lub plan oszczędzania w ETF-ach, czy coś innego

Jeśli oferujesz klientowi opcję 2, musisz poinformować klienta, że rezygnuje on z korzyści majątkowej w wysokości 25 000 / 50 000 €.

I to musi być podpisane oddzielną kartką przez klienta! Musi podpisać, że rezygnuje z majątku w wysokości 25/50 000 € oraz dodatkowo z wypłaty końcowej brutto SBU!
Ponadto należy pamiętać, że prowizja za SBU jest wyliczana z brutto SBU! A pośredniczenie w netto SBU? To tylko kwestia czasu, aż pierwszy klient wystąpi o odszkodowanie w sądzie! Z powodu nieuprawnionego wzbogacenia, błędnych obliczeń prowizji.

Ponieważ jeśli klient płaci tylko 90 €, to w ciągu 31 lat razy 12 miesięcy razy 90 € = 33 480 € kwota płatna, z której 2,5 % to 837 € prowizji
Jednak jeśli klient płaci 130 €, to przez 31 lat razy 12 miesięcy razy 130 € = 48 360 € kwota płatna, z której 2,5 % to 1 209 € prowizji

Ponieważ klient płaci swymi składkami za poradnictwo w oparciu o brutto SBU, ale jeśli prowadzi tylko do pośrednictwa w netto SBU, to w przyszłości powinno się to zakończyć wypłatą różnicy, co z kolei prowadzi do obniżenia miesięcznej składki przez 60 miesięcy!

Sądzę, że takie błędy należy wykluczyć od samego początku. Tacy klienci nie są dla mnie interesujący. To klienci dla macabrycznych pośredników, takich jak setki, których poznałem w Kassel.

Pozdrowienia od MEG.

bruno68

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata