Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Pytania dotyczące wszystkich innych tematów związanych z finansami.

Re: Czy można podarować majątek siostrzeńcom i bratankom, nadal otrzymując odsetki?

Napisany przez EB1970
Dzień dobry,

jestem 53-letnią osobą, samotną i bezdzietną, i chciałbym stopniowo przekazywać część mojego majątku moim (na razie niepełnoletnim) siostrzeńcom i bratankom w ramach zwolnień podatkowych w wysokości 20 000 € (co 10 lat). Jednakże, żeby być pewnym swojego zabezpieczenia emerytalnego, chciałbym nadal otrzymywać odsetki/dywidendy.

Jakie są możliwości?

Re: Czy można podarować majątek siostrzeńcom i bratankom, nadal otrzymując odsetki?

Napisany przez ZehWeh
Wcale nie, odsetki/dywidendy należą do osoby, która posiada inwestycję, generującą te odsetki.

Wypłaty z konta dla dziecka mogą być przekazywane tylko na rzecz samego dziecka.

Jedynym rozwiązaniem byłoby więc przekazywanie mniej darowizn, aby mieć więcej dla siebie.

Re: Czy można podarować majątek siostrzeńcom i bratankom, nadal otrzymując odsetki?

Napisany przez StGe1973
To, czego szukasz, nazywa się użytkowanie, występuje także w przypadku depozytów papierów wartościowych. Podarowujesz depozyt swoim siostrzeńcom i bratankom i możesz dalej korzystać z dochodów.

Jednak musisz to obliczyć u prawnika lub doradcy podatkowego, ponieważ wartość kapitału jest wyższa niż 20 000 euro, to znaczy, że co 10 lat możesz podarować więcej niż 20 000. Dokładną wartość (obliczaną z uwzględnieniem oczekiwanej długości twojego życia) musi obliczyć specjalista...

Re: Czy można podarować majątek siostrzeńcom i bratankom, nadal otrzymując odsetki?

Napisany przez Zapp73
Użytek jest ostatnim gównem, przepraszam. Mamy to także w rodzinie, teraz po około ~16 latach zostaje zastąpione - mogę napisać o tym książkę i niestety również znam to z zawodowego punktu widzenia. Większość użytkowników nie rozumie prawnej konstrukcji, która stoi za tym.

Zaletą użytku moim zdaniem pojawia się tylko wtedy, gdy wszyscy (!) uczestnicy podpisujący umowę rozumieją istotę podjętej decyzji, co zazwyczaj ma miejsce tylko wtedy, gdy wszyscy dobrze znają się na finansach i przede wszystkim dla spadkobierców są nie tylko obowiązki, ale także odpowiednie prawa.

@EB1970 Moim zdaniem powinieneś zadać sobie zupełnie inne pytanie, mianowicie:

Czy naprawdę potrzebujesz dochodów/odsetek z 20 tys. €, jeśli w wieku 53 lat myślisz o rozdzieleniu majątku?

Jeśli tak, po prostu je zachowaj.

Re: Czy można podarować majątek siostrzeńcom i bratankom, nadal otrzymując odsetki?

Napisany przez StGe1973
Więc teraz udajesz, że użytkowanie jest bardzo skomplikowane... tego naprawdę nie mogę zrozumieć. Ostatecznie to po prostu odseparowanie rzeczywistego właściciela na papierze od faktycznego właściciela (który ponosi wszystkie koszty i otrzymuje wszystkie zyski).

Właśnie dla takich przypadków użytkowanie jest idealne: jeśli ktoś chce zachować dochody z nieruchomości, akcji itp. w celu zabezpieczenia siebie, ale jednocześnie chce uniknąć w przyszłości opodatkowania spadkiem dla potomków.

I decydującym atutem jest to, że można przekazać więcej niż 20 000 euro....

Re: Czy można podarować majątek siostrzeńcom i bratankom, nadal otrzymując odsetki?

Napisany przez Zapp73
Jeśli beneficjenci użytkowy przestają rozumieć, co jest sensowne do zrobienia, ale chcą zachować (więcej lub mniej) wszystkie prawa, rodzi się problem. Z moim bratem mamy do czynienia z tą sytuacją od 5 lat. Do tej pory była to bardziej lub mniej katastrofa ekonomiczna, ale przynajmniej nie było żadnych strat operacyjnych, rzeczywisty zwrot z inwestycji więc był bliski zeru. W zasadzie jednak było to niszczenie substancji, ponieważ nie było inwestowanej kapitału na reinwestycje - wszystko poszło na zaspokojenie użytku.

To, co dzieje się od 5 lat, to katastrofa ekonomiczna. Mój brat już groził, że odwróci umowę, ponieważ nie widział już możliwości przyniesienia inwestycji po śmierci naszych rodziców na plus. Gdy dojdzie do tego punktu, że zwróci się to rodzicom, jako główny beneficjent użytkowy może być dobrze zrozumieć, jaka jest rzeczywistość. Reakcja moich rodziców jest niewidoczna. Oni nie pojmują problemu i jego konsekwencji, ani prawnie, ani ekonomicznie.

Na pewno nie pozwolę, by moje dzieci znalazły się w takiej sytuacji.

Re: Czy można podarować majątek siostrzeńcom i bratankom, nadal otrzymując odsetki?

Napisany przez 2titan1981
Użytek jest czystym zabezpieczeniem dla starszego pokolenia przed bezpośrednim przesłaniem ich do domu starców itp. jak tylko odziedziczy się go z ciepłą ręką. Wszystko ma swoje za i przeciw. Dziedziczenie nie musi być koniecznie ekonomiczne, można też odrzucić spadek, jeśli się go nie chce.

Wstępne rozmowy i warunki powinny zostać ustalone, zanim przejdzie się na uposażenie. Jeśli jest jasne, że dziedzictwo powinno zostać wykorzystane, to młodsze pokolenie powinno to zaakceptować.

Niekoniecznie potrzebuję dziedzictwa. Kiedy dostaje się coś, to jest to w porządku, bez względu na to, czy jest duże czy małe, czy ekonomiczne czy nie - zazwyczaj liczy się gest.

Jeśli chodzi o TE - dlaczego nie przekazać na tyle, aby nadal mieć coś dla siebie? Adopcja byłaby również możliwym rozwiązaniem, aby stworzyć bezpośrednią linię.

Re: Czy można podarować majątek siostrzeńcom i bratankom, nadal otrzymując odsetki?

Napisany przez BenniG
titan1981 pisze:
dlaczego nie tylko nadpisuje się tyle, żeby być wystarczająco dobrze przygotowanym do własnych potrzeb?

Skąd ma się wiedzieć mając 53 lata, ile jeszcze będzie się żyło i jakie wydatki jeszcze przed śmiercią będą?

Re: Czy można podarować majątek siostrzeńcom i bratankom, nadal otrzymując odsetki?

Napisany przez Zapp73
titan1981 pisze:
Nieświadczenie to czyste zabezpieczenie starszego pokolenia przed bezpośrednim skierowaniem do domu opieki itp. zaraz po dziedziczeniu na żywca. Wszystko ma swoje za i przeciw. Dziedziczenie nie zawsze musi być korzystne ekonomicznie, można także odrzucić spadek, jeśli się go nie chce.

W przypadku naszej inwestycji/świadczenia związane jest istnienie trzeciej osoby (dzierżawcy) - nie można po prostu powiedzieć, że pozwolimy temu upaść, bo wtedy ta trzecia osoba wpadnie w prywatną niewypłacalność.





Warto wcześniej porozmawiać i ustalić warunki, zanim coś przechodzi na służebność.


Świetny żart. Dokładnie to zrobiłem przed podpisaniem umowy. Nic z tego nie zostało przejęte, ponieważ rodzice i notariusz (bez żartów!) wiedzieli lepiej.

Ryzyko, o którym już mówiłem na początku umowy, stało się faktem pięć lat temu i nie chodzi tu o małe pieniądze. Moim bratem i mną teraz się to wiąże, ale praktycznie jesteśmy prawie bezradni.

Mój wujek przeprowadził wreszcie w grudniu zeszłego roku bardzo długą rozmowę i wszystko zostało zapisane zarówno graficznie, jak i pisemnie, a zarówno mojemu bratu, jak i mnie tylko jedno zostało przekazane, a mianowicie że po ich śmierci nie mielibyśmy realnej szansy ekonomicznej, jeśli będą dalej blokować wszelkie inwestycje i zmiany. Dokładnie to, czego chcą za wszelką cenę uniknąć.

Minął już rok, a nic się nie zmieniło. Tak więc na temat rozmawiania.





Jeśli jest jasne, że spadek ma być faktycznie wykorzystany, to następne pokolenie musi to zaakceptować.


To jest błędne z kilku powodów.

1. Jeśli spadek ma być wykorzystany, nie trzeba go przenosić. Po prostu się go zużyje i koniec. Na zużyty spadek nie ma przecież podatku od spadku.
2. Zużycie spadku to największy czerwony pasek dla moich rodziców - dokładnie tego się boją, spadek powinien według ich wyobrażeń przetrwać przez wieki, możliwie nienaruszony. Niemniej jednak ignorują fakt, że świat się obraca, a warunki ekonomiczne się zmieniają.
3. W umowie o służebność zawsze stoi, że występujący na służebność ma obowiązek (!) zapewnić trwałość służebności, czyli utrzymywać rzecz, która zostanie mu zwrócona (!) w celu zarobienia służebności, w dobrej kondycji. Ale - spróbuj pozwać swoich własnych rodziców za zaniedbanie w sprawie upadłościowej lub udokumentowane zaniechanie koniecznych inwestycji. Umowa na to nie pozwala w prost. Ale się tego nie robi.





Nie muszę koniecznie dziedziczyć. Gdy coś się dostaje, to jest w porządku, bez względu na to, czy dużo czy mało, czy ekonomicznie czy nie, zwykle to gest się liczy.


U nas nie chodzi tylko o gest, mogę Ci to zapewnić. A gdy zaniedbanie własnych rodziców prowadzi do zagrożenia gospodarczego istnienia trzeciej osoby wraz z jej rodziną, to już nie ma to nic wspólnego z zabawą. Zwłaszcza jeśli wspieranie istnienia tej osoby było celem umowy i tak powinno być regulowane umownie przez nich. Możesz się zapytać trzy razy, kto na to naprawdę zwraca uwagę.

Dlatego moja rada brzmi: osoba, która myśli o takim dziedziczeniu jako spadkobierca/dziecko, powinna podpisać umowę tylko wtedy, gdy umowa została negocjowana w taki sposób, aby działała również wobec osób trzecich, przynajmniej jeśli chodzi o istotne aktywa i zobowiązania wobec innych. A to szybko następuje. Jeśli spadek to np. obiekt do wynajmu, to jest się zobowiązanym względem najemców do dbania o obiekt. Jeśli główny nabywający służebności jest jednak nieczuły na odpowiednie wydatki, ponieważ to osłabiłoby jego służebność, to szybko staje się to irytującą sprawą.

Moje 2 grosze.

Re: Czy można podarować majątek siostrzeńcom i bratankom, nadal otrzymując odsetki?

Napisany przez 2titan1981
ale tak czy inaczej, jak wynika z twojego opisu, osoby trzecie napotkają problemy z istnieniem, czy już interweniujesz, czy nie. Czy to nie było przewidywalne ze względu na wcześniejsze zachowanie beneficjentów użytkowania?

Odrzuciłam część mojego spadku z użytkowaniem ze względu na powody, które wymieniłeś wcześniej. Po prostu nie chciałam mieć z tym nic wspólnego.
Następnie zaakceptowałam inny spadek z użytkowaniem, z innymi osobami posiadającymi użytkowanie. Z korzyścią, że oni mogą dalej kłócić się z tymi, z którymi ja nie chciałam mieć do czynienia... Dla niektórych to hobby, a ja jestem z tego zwolniona... Ktoś się tym zajmie (utrzymując wartość oraz zwiększając ją), jeśli z jakiegoś powodu znowu przypada mi to w udziale, to pewnie zostanie wystawione na licytację, ponieważ mieszkam za daleko, aby móc rzeczywiście nimi zarządzać. Jednak można też zlecić zarządzanie całością, gdy zostanie cokolwiek po odliczeniu kosztów, to też w porządku.

Re: Czy można podarować majątek siostrzeńcom i bratankom, nadal otrzymując odsetki?

Napisany przez Zapp73
pisze:
ale tak czy inaczej, jak opisujesz, problemy z trzecimi osobami pojawią się, czy interweniujecie czy nie. Czy nie było to przewidywalne ze względu na wcześniejsze zachowanie beneficjentów?

Na szczęście nie dojdzie do tego, że trzecie osoby będą musiały ""odpokutować"", ale to była zdecydowanie kwestia szczęścia, a nie czegoś innego, co również nie byliśmy w stanie przewidzieć 5 lat temu.

Tak, zachowanie beneficjentów było w pewien sposób przewidywalne, ale nie w takim stopniu.

To jednak dokładnie ten aspekt, przed którym ostrzegam.

Re: Czy można podarować majątek siostrzeńcom i bratankom, nadal otrzymując odsetki?

Napisany przez StGe1973
Przepraszam, nie jestem w stanie nadążyć za Waszą dyskusją, albo dla mnie to po prostu nonsens, co piszecie...

Co ma do tego użytkowanie związane z upadłością dzierżawcy? Ta sytuacja miałaby miejsce tak samo bez użytkowania lub nie. Dla dzierżawcy nic się nie zmienia, nadal płaci poprzedniemu właścicielowi, który teraz jest użytkownikiem.

Jedynym krytycznym punktem są faktycznie działania konserwatorskie. Jednak mi nie jest znane prawo użytkowania, które obciążałoby nowego właściciela tymi kosztami, zawsze (przynajmniej we wszystkich przypadkach, o których mi wiadomo) przenoszone są one na użytkownika, czyli krótko mówiąc: użytkownik ma wszystkie przychody i ponosi wszystkie koszty.

Co zupełnie nie rozumiem w Waszej dyskusji:

Załóżmy, że rodzice pozostaliby właścicielami, wtedy wszystko byłoby takie samo i odmówiliby każdej zmiany i inwestycji. Co to ma wspólnego z użytkowaniem?

Re: Czy można podarować majątek siostrzeńcom i bratankom, nadal otrzymując odsetki?

Napisany przez Zapp73
StGe1973 pisze:
Przepraszam, nie mogę nadążyć za waszą dyskusją, dla mnie to po prostu bezsensowne, co piszecie razem....

Bezsens jest dla mnie rzeczywistością od 15 lat.

A ponieważ widzę to z zawodowego punktu widzenia w wielu różnych przypadkach przedwczesnych przeniesień zwykle majątku przedsiębiorstw także u innych, twierdzę, że ten rodzaj blokady u starszych osób nie jest przypadkiem, ale raczej realistycznym ryzykiem. Ale cieszą się one z prawa do użytkowania - ponieważ urząd skarbowy nie może ingerować, a mimo to prawie wszystkie prawa do majątku pozostają.

Znajdź błąd.

Re: Czy można podarować majątek siostrzeńcom i bratankom, nadal otrzymując odsetki?

Napisany przez 2titan1981
Jak już powiedziałem, jeśli jest oczywiste/ było oczywiste, że użytkowanie wieczyste nic nie wnosi, powinno się po prostu odrzucić wczesne dziedziczenie i poczekać, aż naturalna ścieżka sama się wyznaczy, zajmując się tym, gdy faktycznie zostaniemy właścicielem i gdy ewentualnie zależy od tego bynajmniej od osób trzecich. Nie tylko od 5 lat wiecie, że sytuacja z użytkownikami wieczystymi jest beznadziejna, ale już od 15 lat. 10 lat przed pojawieniem się użytkowania wieczystego.

Bardziej należy się zatem zastanowić, dlaczego uważaliście, że można zmieniać stare drzewa lub stare osoby? Nigdy się to nie udało i nigdy się nie uda. Starsi nigdy nie będą słuchać młodszych, niezależnie od tego, czy młodsi mieli rację w przyszłości. Wtedy chodzi tylko o zasadę... Najbardziej spotyka się ich wtedy, gdy po prostu powie się róbta co chceta, ale zostawcie mnie w spokoju. Oszczędza się czas, cierpliwość, a nawet ewentualnie pieniądze. Bo tak długo, jak starsi są jeszcze zdolni do czynności prawnych, i tak nic z tego nie będzie. Mówię to z własnego doświadczenia dotyczącego własnych krewnych i jak już wspomniałem, gdy tylko odłoży się ten balast i nie przyjmuje użytkowania wieczystego, to ich najbardziej dotyka...

Ryzyko polega po prostu na tym, że można zostać usuniętym z testamentu. Ale pieniądze nie zawsze sprawiają, że jest się szczęśliwym, zazwyczaj żyje się przyjemniej bez pieniędzy od krewnych.... Złośliwi krewni najbardziej się denerwują, gdy można ich ignorować. Po 25 latach sporów spadkowych mam spokój od 3 lat... i od tego czasu, kiedy zapanowała cisza, pokonał nas tylko jeden, który był wściekły, bo nie miał już z kim się kłócić... Tak więc, przez to minęło mi kilkaset tysięcy euro, ale żyję teraz o wiele lepiej i spokojniej. Ci, którzy odziedziczyli majątek, też nie stali się szczęśliwsi.

Re: Czy można podarować majątek siostrzeńcom i bratankom, nadal otrzymując odsetki?

Napisany przez Zapp73
titan1981 pisze:
jak powiedziałem, jeśli można było przewidzieć, że użytkowanie nie będzie niczym, po prostu odrzuć wczesne dziedziczenie...

Nie da się. Jeśli w rodzinie jest 1 osoba wobec 3, podpisuje się to zgrzytając zębami, mając nadzieję, że wszystko dobrze się skończy. Gdybym nie podpisał, musiałbym otrzymać swoją dziedziczną część, co spowodowałoby zupełny chaos, ponieważ zmusiłoby to do natychmiastowej sprzedaży. Nie było to w ogóle możliwe finansowo. Gdybym odroczył swoją dziedziczną część, firma zbankrutowałaby w momencie, gdy miałaby ona być zapłacona. Więc nie da się z tego wybrnąć, lub musiałbym po prostu przenieść ten problem na mojego brata i pozostawić mu samego w takiej sytuacji.





Zatem pytanie brzmi, dlaczego myśleliście, że można zmienić stare drzewa lub stare osoby?


W pierwszej kolejności moi rodzice nie byli wtedy aż tak starzy, a my zostaliśmy postawieni przed faktem dokonanym. Musiało to się stać szybko, ponieważ od 1 stycznia następnego roku przepisy prawne uległyby zmianie. Teraz patrząc z perspektywy czasu, widzę to jeszcze bardziej krytycznie niż wtedy, ponieważ teraz mam pełen dostęp do akt. Wtedy jednak wróciłem właśnie do domu, żeby pracować w firmie, która obecnie należy do mnie.





To nigdy nie działało i nigdy nie będzie działać. Starsi nigdy nie posłuchają młodych, niezależnie od tego, czy później ci młodzi mieli rację.


Może i działa. Wspaniale działa np. u teściów. Dla moich własnych dzieci już to w miarę zaplanowałem, kiedyś będą miały możliwość mnie przegłosować, ponieważ co roku będą otrzymywać coraz większe udziały.





Wtedy chodzi tylko już o zasadę... Najlepiej trafi się na nich wtedy, gdy po prostu powie się róbta co chceta, ale zostawcie mnie z tym w spokoju. Oszczędza to czas, cierpliwość, a nawet w razie wątpliwości pieniądze. Ponieważ dopóki starzy są jeszcze w pełni przy zdrowiu umysłowym, i tak nic z tego nie będzie. Mówię to z doświadczenia własnej rodziny i jak już wspomniałem, jeśli po prostu odrzucisz to wszystko i nie przyjmiesz użytkowania wieczystego, to trafi ich to najbardziej....


Już wtedy miałem przeczucie co do tego, ale mój brat nie widział tego w ten sposób.





Ryzyko polega po prostu na tym, że można zostać wydziedziczonym. Ale pieniądze nie zawsze sprawiają szczęście, najczęściej żyje się lepiej bez pieniędzy od rodziny.... Złą rodzinę najbardziej irytuje to, gdy można ich zignorować. Mam już spokój po 25 latach sporu o spadek od 3 lat.... i odkąd się uspokoiło, to jedyna z nich, która była jeszcze wściekła, odeszła na tamten świat, bo nie było już nic, o co można by było się kłócić... Tak więc straciłem przez to kilka set tysięcy euro, ale żyję teraz o wiele lepiej i spokojniej. Ci, którzy otrzymali spadek, również nie stali się szczęśliwi.


Nie mogę tego teraz cofnąć (zła decyzja), więc wyciągniemy ich teraz. Jedyna sensowna opcja.

Re: Czy można podarować majątek siostrzeńcom i bratankom, nadal otrzymując odsetki?

Napisany przez StGe1973
pisze:
Bez sensu to dla mnie rzeczywistość od 15 lat.

I ponieważ z widoku zawodowego widzę to w różnych wariantach w przypadku innych wczesnych transferów zazwyczaj majątku przedsiębiorstwa, twierdzę, że ten rodzaj blokady u starszych osób nie jest przypadkowy, lecz raczej realistycznym ryzykiem. Ale bardzo im się podoba użytkowanie wieczyste - ponieważ urząd skarbowy nie może interweniować, a mimo to prawie wszystkie prawa do majątku pozostają.

Znajdź błąd.

Zgadzam się z tobą, że starsi ludzie podejrzliwie podchodzą do zmian. Ale co ma do tego użytkowanie wieczyste? Bez użytkowania wieczystego rodzice nadal byliby właścicielami i dzialaliby tak samo.

Podstawowy problem, że rodzice twoim zdaniem postępują źle, zawsze pozostaje, bez względu na to czy odziedziczysz później czy obecnie za pomocą użytkowania wieczystego.... jedynym rozwiązaniem byłby prezent, żebyś od razu miał pełne prawa. Ale jeśli rodzice tego nie chcą, to użytkowanie wieczyste w ogóle nic nie zmienia.

Re: Czy można podarować majątek siostrzeńcom i bratankom, nadal otrzymując odsetki?

Napisany przez Zapp73
StGe1973 pisze:
Zgadzam się z tobą, że starsi ludzie są sceptyczni wobec zmian. Ale co to ma wspólnego z użytkowaniem? Bez użytkowania rodzice nadal byliby właścicielami i postępowaliby tak samo.

Podstawowy problem, że według ciebie rodzice postępują źle, zawsze istnieje, niezależnie od tego, czy odziedziczysz później czy teraz przez użytkowanie.... jedynym rozwiązaniem byłoby darowizna, abyś od razu miał pełne prawa. Ale jeśli rodzice tego nie chcą, to użytkowanie w ogóle nic nie zmienia.

Poprzez użytkowanie nie są już właścicielami - ale tak się zachowują. I to trzeba z góry zahamować, co nam się nie udało. Ale może służyć jako ostrzeżenie dla innych.

Jeśli jednak twoim zdaniem właściciel powinien spokojnie patrzeć, jak inni zarządzają jego majątkiem - to masz rację, wtedy nie ma to znaczenia. Z drugiej strony, 10% udział w użytkowaniu mojego brata i mnie nie tylko zostaje pomniejszony, ale zamienia się w interes grantowy. Dbamy więc w 100% o operacje biznesowe, uczestniczymy w generowaniu przepływów pieniężnych potrzebnych do pokrycia użytkowania (co zdecydowanie nie jest naszym obowiązkiem), ale ostatecznie tracimy, ponieważ nierozliczone/zablokowane koszty utrzymania obciążają nas w 100% (a nie na przykład w 20%).

Twój argument brzmi - i tak by się działo. Owszem, istnieje taka możliwość. Ale wtedy nie mielibyśmy ani tego wysiłku, ani teatru, po prostu oglądałbym Muppet Show z daleka i czekał, aż albo Peter Zwegat zajmie się sprawą, albo oni sami zrozumieliby, że nie są w stanie poradzić sobie lub (już) nie chcą/mogą.

Na koniec: dosyć wysoko w Konstytucji stoi piękne zdanie Własność zobowiązuje. Mój brat i ja jesteśmy właścicielami, więc twój argument nie przekonuje mnie, że można po prostu położyć się spać, czekając na rozwiązanie biologiczne. Byłoby to dość niegrzeczne zachowanie wobec moich dzieci.

Re: Czy można podarować majątek siostrzeńcom i bratankom, nadal otrzymując odsetki?

Napisany przez StGe1973
Wygląda na to, że nie rozumiesz zasady użytkowania. Faktycznie, zostajesz całościowym lub częściowym właścicielem, ale twoi rodzice zachowują wszystkie prawa i obowiązki. Mogą podejmować decyzje, itp., jedynie już nie mogą sprzedać, ponieważ przestają być właścicielami. Wszelkie inne prawa właściwie ZOSTAJĄ z nimi jako właścicielami.

Dlaczego interesuje was transakcja darowizny? Wasze rodzice pobierają wszelkie dochody i ponoszą wszelkie koszty. Maksymalnie wartość twojego udziału może się zmniejszyć... nawet jeśli twoi rodzice złożą wniosek o upadłość osobistą, to tobie nic nie grozi.

Dlaczego zajmujecie się operacyjnymi sprawami? To nie ma nic wspólnego z zasadą użytkowania. To jest zadanie waszych rodziców, ponieważ pobierają wszelkie dochody i ponoszą koszty. Jeśli robicie to DLA ZABAWY, to wasza prywatna sprawa.

Niezrealizowane koszty utrzymania znowu nie mają nic wspólnego z zasadą użytkowania. Jeśli wasi rodzice nie chcą ich ponosić, to ich nie poniosą, bez względu na to, czy są właścicielami czy użytkownikami.

Przykro mi, ale zupełnie nie rozumiesz zasady użytkowania, jeśli argumentujesz odnosząc się do Kodeksu Cywilnego. Zasada użytkowania oznacza, że na papierze następuje zmiana właściciela, ale użytkownik de facto pozostaje właścicielem. Jeśli to chcesz tak rozumieć, to użytkowanie oznacza: twoi rodzice pozostają właścicielami w pełni, ale już nie mogą sprzedać. A udział podarowany w ramach zasady użytkowania nie wchodzi do masy spadkowej po śmierci rodziców. Ale twoi rodzice pozostają właścicielami z prawami i obowiązkami jako użytkownicy!!! Jesteś jedynie właścicielem na papierze, a twoi rodzice tracą dokładnie jedno prawo: nie mogą sprzedawać. Wszelkie inne prawa, obowiązki, dochody, koszty itp., pozostają twoim rodzicom jako właścicielom z punktu widzenia praw i obowiązków jako użytkownikom...

Re: Czy można podarować majątek siostrzeńcom i bratankom, nadal otrzymując odsetki?

Napisany przez Zapp73
StGe1973 pisze:
Uważam, że nie rozumiesz, co oznacza użytkowanie.

Tak, a niech to!





Tak, stajesz się całkowitym lub częściowym właścicielem, ale Twoi rodzice zachowują wszystkie prawa i obowiązki. Mogą podejmować decyzje, itp., ale nie mogą już sprzedawać, ponieważ nie są już właścicielami. Wszystkie inne aspekty pozostają tak jakby Twoi rodzice byli dalej właścicielami.


To zależy od treści umowy. Można wszystko uregulować umownie. Jeśli tego nie zrobiono, zaczynają się spory.

I dlatego zwrócę komplement: Nie rozumiesz, gdzie tkwią zasadzki w użytkowaniu.





Dlaczego służycie dofinansowaniu? Waszym rodzicom przysługują wszystkie dochody i ponoszą wszystkie koszty.


Błąd. Użytkowanie ma znaczenie prawne jedynie wówczas, gdy spadkobiercy są co najmniej w 10% udziałowi w użytkowaniu, ponieważ ustawodawca uznaje to za nadużycie w celu uniknięcia podatku od spadków.

Dlatego powtórzę: nie sądzę, że TY właściwie rozumiesz użytkowanie.





Maksymalnie Twój udział może zmniejszyć się wartościowo... nawet gdyby Twoi rodzice ogłosili upadłość osobistą, Tobie nic się nie stanie.


Ta wypowiedź jest tak niewłaściwa, jak to możliwe.





Dlaczego zajmujecie się działalnością operacyjną? Po pierwsze, dlatego, że każdy z nas ma 10% udziału w użytkowaniu. Po drugie, bo użytkownicy nie robią tego!? Po trzecie, bo użytkownicy nie rozumieją tego interesu w pełni i są przekonani, że to w 100% nasze zadanie.





To nie ma nic wspólnego z użytkowaniem. To byłoby zadaniem Waszych rodziców, ponieważ to oni otrzymują wszystkie dochody i ponoszą koszty. Jeśli robicie to DOBROWOLNIE, to jest to Wasza prywatna sprawa.


Nie, służy to zachowaniu wartości mojego majątku. Wyjaśnione 10 razy.





Niezrealizowane koszty utrzymania nie mają znowu nic wspólnego z użytkowaniem. Jeśli Waszym rodzicom nie zależy na ich ponoszeniu, to tego nie zrobią, bez względu na to, czy są właścicielami czy użytkownikami.


Masz poważne problemy z rozumieniem. Cytuję z umowy użytkowania (z pamięci): Użytkownicy są zobowiązani do pielęgnowania i utrzymywania rzeczy (sic!), które zostały im przekazane w celu użytkowania, w taki sposób, aby użytkowanie było długotrwałe. Jeśli tego nie zrobią, stanowi to podstawę do wypowiedzenia umowy.

Podobna wypowiedź, prawdopodobnie niemal identyczna z naszą faktyczną klauzulą (źródło: wujek google):
W tym przypadku pomiędzy nowym właścicielem a użytkownikiem istnieje stosunek prawniczy zobowiązujący użytkownika do utrzymania i przeznaczenia rzeczy w sposób właściwy, a także do ubezpieczenia.





Przepraszam, ale nierozumiesz zasad użytkowania, jeśli argumentujesz przy użyciu KK. Użytkowanie oznacza, że formalnie następuje zmiana właściciela, ale użytkownik pozostaje faktycznym właścicielem. Jeśli chcesz to tak zrozumieć, oznacza to: Twoi rodzice pozostają właścicielami w pełni, ale nie mogą sprzedać. A udział, który został przekazany w użytkowaniu, nie wchodzi w skład masy spadkowej po śmierci rodziców. Ale rodzice pozostają właścicielami z prawami i obowiązkami jako użytkownicy!!! Jesteś jedynie właścicielem na papierze, a Twoi rodzice tracą dokładnie jedno prawo: nie mogą już sprzedawać. W odniesieniu do wszystkich innych praw, obowiązków, dochodów, kosztów itp. Twoi rodzice pozostają właścicielami jako użytkownicy pod względem praw i obowiązków...


Problemy zrozumienia tkwią jednostronnie po twojej stronie, ponieważ wyraźnie nie wiesz, że 100% użytkowanie jest - z zrozumiałych powodów - wykluczone przez ustawodawcę.

Re: Czy można podarować majątek siostrzeńcom i bratankom, nadal otrzymując odsetki?

Napisany przez StGe1973
Czy mógłbyś opublikować podstawy prawne dla swoich twierdzeń, że spadkobiercy muszą być zaangażowani w 10% użytkowania albo że ustawodawca wyklucza 100% użytkowania?

W twojej cytowanej umowie mówi się, że użytkowanie jest generowane trwale. Użytkowanie jest prawem, które nie może być nikomu wypracowane, samo w sobie to stwierdzenie jest bezsensowne.

Re: Czy można podarować majątek siostrzeńcom i bratankom, nadal otrzymując odsetki?

Napisany przez Zapp73
StGe1973 pisze:
Z twojej umowy, którą cytuje: że użytkowanie wieczyste jest generowane. Użytkowanie wieczyste to prawo, którego nikt nie może wygenerować, to stwierdzenie jest samo w sobie nonsensowne.

Źle. Użytkowanie wieczyste obejmuje intencję osiągnięcia zysku i jest wycenione kwotą w euro w umowie. Można więc obliczyć wartość użytkowania wieczystego rocznie lub też na cały okres trwania umowy.

Reszta zostawiona. Do tej pory jasne stało się, że nigdy poważnie nie zająłeś się tym tematem.

Do samodzielnej nauki:
https://www.haufe.de/finance/haufe-f...HI7360471.html

Sam z tego krótkiego artykułu można już zauważyć, że nie jest to proste zagadnienie, jak wielokrotnie twierdziłeś.

Re: Czy można podarować majątek siostrzeńcom i bratankom, nadal otrzymując odsetki?

Napisany przez StGe1973
A więc jeśli twierdzisz, że rzeczy są ustawowo wymagane, powinieneś być w stanie podać odpowiednie miejsca. W przeciwnym razie lepiej byłoby, gdybyś powiedział, że twoim zdaniem x i y nie są możliwe.

W gruncie rzeczy, po prostu nie rozumiesz podstawowych rzeczy: użytkowanie wieczyście jest prawem, podobnie jak prawo do mieszkania. To prawo przysługuje komuś, nie może być wypracowane ani czymś innym. Oczywiście ma wartość, na przykład prawo do mieszkania znacząco obniża cenę nieruchomości i może być wyrażone w euro.

Twoja wielka złożoność pojawia się szczególnie wtedy, gdy nie ma pokrewieństwa, czyli wtedy ustawodawca i urząd skarbowy słusznie zadają pytanie, dlaczego tak jest robione. Wtedy muszą być ustalone odpowiednie świadczenia wzajemne, bo dlaczego inaczej właściciel miałby to zrobić? W zależności od ustalonych rzeczy w umowie użytkowanie wieczyste może być naprawdę bardzo skomplikowane.

Użytkowanie wieczyste w rodzinie jest jednak odmienne, ponieważ zawsze (przynajmniej w przypadkach, które znam) chodzi o nieodpłatne użytkowanie wieczyste. W takim przypadku użytkowanie wieczyste jest niezwykle proste i w tym sensie również jest zamierzone przez autora pytania.

To, że interpretujesz zupełnie inne rzeczy w poście autora pytania i chcesz z tego uczynić bardzo skomplikowaną sprawę, pozostaje po twojej stronie.

Re: Czy można podarować majątek siostrzeńcom i bratankom, nadal otrzymując odsetki?

Napisany przez Zapp73
StGe1973 pisze:
Tak więc jeśli twierdzisz, że pewne rzeczy są ustawowo wymagane, wtedy powinieneś móc podać odpowiednie przepisy. W przeciwnym razie lepiej byłoby, gdybyś powiedział, że Twoim zdaniem x i y nie są możliwe.

Jesteś tym, kto ma absolutnie problem z zrozumieniem tego: jeśli mają być przekazane aktywa przedsiębiorstwa bez wywoływania podatku od spadku, to konieczne jest udowodnienie korzyści dla spadkobierców. Jeśli proporcja wynosi 100 do 0%, Urząd Skarbowy nie akceptuje transmitowanego darowizną majątku wolnego od podatku od spadku. Dlatego zostało ustalone 80/10/10. To była sytuacja prawna w chwili zawarcia umowy.





W zasadzie po prostu nie rozumiesz elementarnych rzeczy: użytkowanie jest prawem, podobnie jak prawo do zamieszkania. To prawo przysługuje komuś, nie może być wypracowane ani niczego innego.


To po prostu jest błędne.

Re: Czy można podarować majątek siostrzeńcom i bratankom, nadal otrzymując odsetki?

Napisany przez StGe1973
Pytanie użytkownika dotyczyło bezpłatnego użytkowania terminowego bez jakiejkolwiek rekompensaty w rozszerzonej rodzinie. Moje posty odnosiły się do tego. Mówienie o pułapkach itp. jest absolutną nonsensownością, jest to prosty i nieskomplikowany sposób na zachowanie dochodów dla własnego zabezpieczenia i przedwczesne dziedziczenie, aby później zaoszczędzić podatki od spadków.

Twój przypadek dotyczy innych kwestii, takich jak majątek przedsiębiorstwa itp., ale nie ma nic wspólnego z pytaniem użytkownika. Jeśli chcesz omówić swój szczególny przypadek, musisz otworzyć własny wątek. Jeśli ktoś zadaje pytania, powinno być to w celu udzielenia odpowiedzi na TO pytanie, a nie zmiany twojego przypadku (który nie ma nic wspólnego z pytaniem użytkownika) w temat dyskusji.

Jak już wspomniałem, jeśli chcesz to zrób własny wątek...

Re: Czy można podarować majątek siostrzeńcom i bratankom, nadal otrzymując odsetki?

Napisany przez Zapp73
StGe1973 pisze:
Pytanie TE dotyczyło bezpłatnego użytkowania [...]

Nieprawda. TE odnotowany zapytał o możliwości ... przekazania kapitału siostrzeńcom.

Przychodzą mi do głowy inne możliwości, oprócz użytkowania.

Re: Czy można podarować majątek siostrzeńcom i bratankom, nadal otrzymując odsetki?

Napisany przez StGe1973
Następnie po prostu przedstaw te możliwości w kontekście zachowania życzenia OS, aby nadal otrzymywać zyski....

Re: Czy można podarować majątek siostrzeńcom i bratankom, nadal otrzymując odsetki?

Napisany przez Zapp73
Spółka holdingowa / fundacja rodzinna / KapitalG / GmbH ... z szerokimi możliwościami kształtowania.

Jak dotąd brak reakcji / odpowiedzi ze strony TE:

@EB1970 Moim zdaniem powinieneś zadać zupełnie inne pytanie, mianowicie:

Czy naprawdę potrzebujesz dochodów / odsetek z 20 tys. €, jeśli w wieku 53 lat zastanawiasz się nad podziałem majątku?

Jeśli tak, po prostu go zatrzymaj.

Re: Czy można podarować majątek siostrzeńcom i bratankom, nadal otrzymując odsetki?

Napisany przez StGe1973
To jest po prostu nonsens... Fundacja ma określony cel fundacyjny, z którego TE nie może dysponować dochodami. Twoje inne sugestie również są nonsensowne, ponieważ oznaczałoby to utratę władzy decyzyjnej. Może np. założyć spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością z wnukami jako udziałowcami. Niezależnie od kosztów, które nie są w żadnej proporcji do korzyści, decydowaliby wtedy również udziałowcy. Nie możesz tego obejść umownie, ponieważ prawa głosu właścicieli nie są przenośne. Wnuki mogą maksymalnie udzielić pełnomocnictwa, które mogą cofnąć w dowolnym momencie. No cóż, nie ma sensu kontynuować takie dyskusje...

Re: Czy można podarować majątek siostrzeńcom i bratankom, nadal otrzymując odsetki?

Napisany przez Zapp73
StGe1973 pisze:
To jest po prostu nonsens... Fundacja ma cel fundacyjny, z którego TE nie może dysponować dochodami.

Źle. Można to łatwo sprawdzić w 3 sekundy. Po prostu wpisz cel fundacji i/lub regulacje dotyczące trzeciego stopnia §58, a od razu znajdziesz odpowiedź.





Twoje inne możliwości również są bzdurą, ponieważ wtedy straciłby kontrolę.


To także jest nieprawdą.





Mógłby na przykład założyć spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością z wnukami jako udziałowcami. Niezależnie od nakładu pracy, który nie byłby w żadnej proporcji do korzyści, [...]


To tylko twoje przypuszczenia. TE jeszcze nie podał kwoty. Jeśli założymy, że pisze poprawnie, musi jednak przekazać co najmniej trzem beneficjentom, czyli minimum co 10 lat 60 000 €. Jeśli dodamy do tego jakiekolwiek prawa dla spadkodawcy, można przekazać znacznie wyższe kwoty.





... wtedy jednak decydowaliby również udziałowcy. Nie możesz tego obejść kontraktowo, ponieważ to nieprzekazywalne prawa własności są przekazywane. Wnuki mogłyby maksymalnie wydać pełnomocnictwo, ale zawsze mogłyby je odwołać.


Po pierwsze uważam to za sensowne, po drugie można to jednak obejść. W spółce komandytowej można np. ważyć prawa głosu zgodnie z udziałami. I nie mów teraz, że to niemożliwe, skoro sam jestem w spółce komandytowej, która postępuje w ten sposób.





No cóż, nie ma sensu prowadzić dalej takich dyskusji...


Zgadza się.

Re: Czy można podarować majątek siostrzeńcom i bratankom, nadal otrzymując odsetki?

Napisany przez StGe1973
Nie możesz mieć osoby prywatnej jako celu fundacji, w przeciwnym razie zyski pozostałyby przy Tobie.

Twoje wyjaśnienia dotyczące spółki z ograniczoną odpowiedzialnością (GmbH) i spółki komandytowo-akcyjnej (KG) są po prostu nonsensowne. Gdybyś założył GmbH lub KG dla darowizny (bez względu na to, że byłby to bezsensowny nakład pracy), to Twoi siostrzeńcy również byliby właścicielami tej spółki.

Re: Czy można podarować majątek siostrzeńcom i bratankom, nadal otrzymując odsetki?

Napisany przez Zapp73
StGe1973 pisze:
Nie możesz mieć osoby prywatnej jako celu fundacji, w innym przypadku dochody po prostu pozostałyby u TE.

Nieprawda, jak powyżej.





Twoje wyjaśnienia dotyczące GmbH i KG są po prostu nonsensowne. Gdyby TE założył GmbH lub KG dla darowizny (niezależnie od tego, że byłoby to bez sensu), jego siostrzeńcy i bratankowie także byliby właścicielami spółki.


Siostrzeńcy/bratankowie byliby również właścicielami przy preferowanym przez Ciebie użytkowaniu.
Niestety, w najgorszym przypadku mieliby oni jakiekolwiek prawa do swojej (!) własności i korzyści społeczne, mimo oszczędzania podatku dochodowego w innym miejscu.

Jeśli spadkodawca ma 80 lub 90 lat, można zrobić ten bzdet. Dla 50-latka to kompletna bzdura. Unikanie podatku dochodowego przez tak długie okresy nie jest społecznie akceptowalne, uważam to nawet za sprzeczne z konstytucją.

Re: Czy można podarować majątek siostrzeńcom i bratankom, nadal otrzymując odsetki?

Napisany przez StGe1973
Otóż, jeśli rozumiesz zasadę trzeciego podziału z oświadczeniem TE, że chce zachować 100% dochodów, to oczywiście tłumaczy twoje problemy z rzekomą złożonością użytkowania. Jeśli to nadal jest reprezentatywne dla twojej rodziny, to tłumaczy też wasze wzajemne nieporozumienia...

Ale muszę Ci absolutnie przyznać rację, że z takimi problemami zrozumienia wewnętrzne problemy w rodzinie są zaprogramowane, i wtedy użytkowanie nie jest w żadnym wypadku zalecane. Pokój rodzinny jest zawsze warty więcej niż pieniądze czy umowy, jeśli takie nieporozumienia są przewidywalne...

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata