Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Prywatne zabezpieczenie emerytalne jest konieczne, ale jak to zrobić? Renta Rürup czy Riester, a może tradycyjne ubezpieczenie na życie?

Re: Stabilne akcje jako odpowiednie zabezpieczenie na starość.

Napisany przez ADMCI4
Cześć wszystkim,

rynki akcji doświadczyły w ciągu ostatnich dwóch lat dużych turbulencji. Obecnie znów mamy do czynienia z ogromnym spadkiem. Jest to o tyle niepokojące, że ceny nie miały jeszcze szans na prawdziwe odbicie.

Mam pewną ilość akcji, które powinny mi trochę ułatwić życie w późniejszym wieku. Czy to nadal jest aktualne czy też, chociaż to są generalnie stabilne akcje, nie można ich już po prostu planować jako zabezpieczenia emerytalnego?

Re: Stabilne akcje jako odpowiednie zabezpieczenie na starość.

Napisany przez Graufell
Zdecydowane nie. Akcje nie są odpowiednie do emerytury. Mogą być dodatkiem, ale nie jako podstawowe źródło. Zbyt duże ryzyko, że w momencie, gdy będziesz potrzebować pieniędzy, kursy gwałtownie spadną.

Re: Stabilne akcje jako odpowiednie zabezpieczenie na starość.

Napisany przez ins123
hm, więc myślę, że akcje mogą być również elementem emerytury.

Interesującą możliwością jest na przykład inwestowanie pieniędzy w akcje i w momencie osiągnięcia najwyższych wartości, większość kwoty inwestycji przenieść na bieżącą rentę Rürup.

Czyli mamy umowę Rürup z niską składką miesięczną i co kilka lat wpłacamy większą jednorazową kwotę, którą nawet można odliczyć od podatku.

Problemem jest to, że jeśli polega się wyłącznie na akcjach, nie ma się zabezpieczonego problemu długowieczności na emeryturze.

Jeśli w wieku 60 lat przekazuje się cały majątek z akcji jako jednorazową składkę na ubezpieczenie emerytalne w celu uzyskania renty na całe życie, każda firma ubezpieczeniowa narzuca zły współczynnik renty.

Dobry współczynnik emerytalny można teraz zapewnić sobie poprzez zawarcie umowy Rürup w odpowiednim czasie.

Re: Stabilne akcje jako odpowiednie zabezpieczenie na starość.

Napisany przez Gerd
Cześć

Po pierwsze, muszę przyznać rację Graufellowi. Akcje nie są formą zabezpieczenia na starość, ponieważ nie ma żadnych pewnych akcji. Osoba, która zadbała o swoją emeryturę i ma jeszcze pieniądze na zabawę oraz zna się trochę na rynku, może śmiało inwestować trochę w akcje. inwestowanie w akcje zawsze wiąże się z ryzykiem i jest to krótkoterminowa forma inwestycji.
Co do ins123.
Granie na giełdzie i następnie wkładanie zysków w Rürup... no nie wiem. Płacenie podatku od zysków, oszczędzanie podatków dzięki Rürupowi, a następnie ponowne opodatkowanie wszystkiego na emeryturze? Trochę dziwne.
Podobnie rzecz z czynnikiem emerytalnym w prywatnych funduszach emerytalnych. Co to takiego? Czy coś mnie ominęło?

Re: Stabilne akcje jako odpowiednie zabezpieczenie na starość.

Napisany przez ins123

Hallo
Co to jest ins123.
Grać na giełdzie i potem wkładać zyski w plan Rürup, no nie wiem. Płacić podatki od zysków, oszczędzać podatki dzięki Rürup i znowu opodatkować wszystko na emeryturze? Trochę dziwne.
Tak samo czynnik emerytalny w prywatnych rentach. Co to jest? Czy coś przegapiłem tutaj?

Można zawsze grać na giełdzie tak, aby co roku mieścić się w kwotach wolnych od podatku. Wtedy nie płaci się podatku belki!
A jeśli zawsze przekazuje się część zysków do kontraktu Rürup, można również handlować akcjami przez całe życie bez podatku.
Tzw. czynnik emerytalny przy każdej umowie ubezpieczeniowej leży u podstaw.
Na początku umowy ubezpieczyciel określa.
Za 10.000 salda otrzymasz miesięczną rentę w wysokości np. 50 euro.
Im starsza jesteś przy zawieraniu umowy, tym gorszy będzie czynnik emerytalny.
Dlatego dobrze jest zawrzeć umowę emerytalną wcześnie, aby mieć pewny dobry czynnik emerytalny.

Re: Stabilne akcje jako odpowiednie zabezpieczenie na starość.

Napisany przez EuroPaule

Interesującym rozwiązaniem wydaje mi się na przykład inwestowanie pieniędzy w akcje i w momencie osiągnięcia ich maksymalnej wartości większość kwoty inwestycji przeniesienie na bieżącą rentę rürup.

Hallo,












Głównym problemem jest pojęcie w momencie najwyższej wartości. Niestety, nigdy nie wiadomo, kiedy ona nastąpi. I niemal żaden profesjonalista, a tym bardziej przeciętny inwestor, nie jest na tyle zimnokrwisty, aby wyjść na czas z rynków w okresach wzrostu. Gordon Gekko i chciwość pozdrawiają!

Market timing nie działa. Najbardziej realne jest to, z konsekwentnie stosowanym systemem. Ale nawet to jest trudne do osiągnięcia przez osobę prywatną.

Wniosek:
Akcje jako dodatek, najlepiej w formie funduszy (indeksowych), ale nie jako jedyny rodzaj inwestycji (co również dotyczy każdej innej formy inwestycji).

Pozdrowienia, Paule

P.S.: Nie ma stabilnych akcji, ponieważ nie ma stabilnego rynku akcji!

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata