- śr lis 03, 2010 9:07 am
Cześć,
jestem tutaj nowy, mężczyzną, mam 35 lat, jestem żonaty, mam dziecko i mieszkam w domu jednorodzinnym.
Patrząc na moje wydatki związane z emeryturą, często zadaję sobie pytanie: Co będzie warte pieniądze za 30 lat?
Co z tego, jeśli po osiągnięciu wieku emerytalnego gwarantowane jest mi otrzymanie 150 000 EUR, ale za te 150 000 EUR za 30 lat będę mógł kupić tylko używany mały samochód.
Wtedy w moim najlepszym okresie życia, gdy pieniądze i tak są już ciasne, za darmo zaoszczędziłem na tych wszystkich rzeczach.
Ponadto martwię się, gdy nadejdzie wypłata emerytury.
Załóżmy, że państwo mówi, że każdy dostaje 1000 EUR emerytury, ty masz 600 EUR z prywatnej emerytury, więc otrzymujesz tylko 400 EUR od państwa.
Więc byłoby głupio oszczędzać (oficjalnie) tam.
Nie wiadomo, na co jeszcze państwo wpadnie, gdy pieniądze się skończą, co jest do przewidzenia.
Chciałbym najchętniej pozbyć się ubezpieczenia na życie z funduszem inwestycyjnym i Riester albo je zawiesić.
Mam Dom, to powinno wystarczyć jako zabezpieczenie - czyż nie?
Za pieniądze, które teraz przekazuję ubezpieczeniom, mogę szybciej spłacić swój Dom.....
Byłoby przykro, gdyby teraz nic sobie nie pozwolić, a później nic z tego nie mieć, bo a) pieniądze stracą wartość, a b) państwo zaliczy prywatną emeryturę do renty.
Jakie macie zdanie na ten temat?
Pozdrowienia
Reiner