Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Obsługa klienta / bankowość internetowa / bankomaty.

Re: Nadużycie TAN przez pełnomocnika konta

Napisany przez PonyDusem
Cześć, mam nadzieję na poradę społeczności w dość delikatnej sprawie.

Mój przyjaciel rozstał się ze swoją byłą partnerką życiową prawie 10 miesięcy temu. Ma konto w banku internetowym (wszystko można załatwić tylko online), do którego nadal posiada pełnomocnictwo jego była partnerka. Ponieważ mój przyjaciel pracuje w delegacji i nie miał możliwości ani nie ma możliwości prowadzenia swoich spraw bankowych, pozostawił pełnomocnictwo, aby w razie koniecznej przelewu itp. jego była dziewczyna mogła to zrobić. Zostawił u niej jedyny egzemplarz swojej listy TAN oraz oczywiście zna on również PIN bankowy. Sam nie ma dostępu do listy TAN i posiada jedynie PIN bankowy, co oznacza, że nie jest w stanie dokonywać żadnych transakcji, zmian adresowych czy usuwać stałych zleceń.

Ponieważ mój przyjaciel nie opłaca ani czynszu, ani żadnych innych opłat poprzez to konto (mieszka u rodziców, a moje związanie z nim nie jest jeszcze długie), tylko jego wynagrodzenie wpływa na konto i opłacana jest z niego ubezpieczenie samochodu, nie było dotychczas problemów z korzystaniem z karty Visa (związanej z kontem), więc z wymienionych powodów nie sprawdzał swoich rachunków ani nie było powodu, aby to robić.

Jednak po 9 miesiącach wreszcie miał okazję (nie bez mojej presji) sprawdzić swoje rachunki. I oto: Jego była partnerka nie tylko kontynuowała stare stałe zlecenia, które już dawno powinny przestać obowiązywać (np. czynsz za dawne wspólne mieszkanie i raty za już dawno spłacony kredyt), ale także kilkakrotnie w miesiącu przekazywała sobie kwoty między 30 a 350 euro na swoje własne konto, średnio kwota wynosiła 500 euro miesięcznie, zawsze między wpływem wynagrodzenia mojego przyjaciela a uregulowaniem salda konta Visa, czyli wtedy gdy były pieniądze! Ponadto ustanowiła nowe stałe zlecenia, aby opłacać własne zakupy. Powstała w ten sposób szkoda wynosi około 3500 euro. Dodatkowo nieuprawnione zmieniła adres, na który ma konto (mój przyjaciel jest jedynym właścicielem konta, więc nie jest to konto wspólne) na swój nowy adres zamieszkania, zrobiła to dopiero w styczniu tego roku i podejrzewamy, że zrobiła to, aby otrzymać na swój adres nową listę TAN, ponieważ stare TANy zostały użyte, aby kontynuować celowe defraudacje. Na podstawie adresu IP komputera będzie oczywiste, że mojemu przyjacielowi nie samodzielnie zlecał tych przelewów i stałych zleceń!

Pomijając głupotę mojego przyjaciela, mam teraz kilka pytań:

W internecie przeczytałem, że przelewy na własne konto dokonane przez pełnomocnika innego konta, czyli przelew od byłej partnerki z konta swojego byłego chłopaka na własne konto, nie należą do normalnych operacji w ramach pełnomocnictwa konta i są traktowane jako defraudacja. Czy tak jest?

Czy złożenie zawiadomienia do policji ma szansę powodzenia? Czy mój przyjaciel powinien skorzystać z pomocy adwokata?

Re: Nadużycie TAN przez pełnomocnika konta

Napisany przez 2Escorpio
Pomijając głupotę mojego przyjaciela, tego nie można pominąć *uderza się w głowę*.

Hej, najpierw,

zróbmy to krok po kroku:

1. Natychmiast zadzwoń do banku i zablokuj wszystkie dostępy, w tym listy TAN! To samo potwierdź faksem lub listem oraz poproś o nowy TAN/PIN. Oczywiście zmień również adres, żeby rzeczy ponownie nie trafiły do kobiety. Jednocześnie wyjaśnij bankowi wszystko, aby adres nie mógł zostać ponownie zmieniony przez nią.

2. Skontaktuj się z dawnym lokatorem oraz dawnym bankiem, aby zwrócili nadpłacone należności. Czy lokator zrobi to samodzielnie czy będziesz musiał podjąć kroki cywilne... zobaczysz wtedy. Bank, w którym był kredyt, na pewno zwróci nadpłacone kwoty.

3. Skontaktuj się z EX i zażądaj zwrotu wszystkich kwot, które sobie przywłaszczyła w ciągu 5 dni. Powiedziałbym jej również jasno, że zamierzacie zgłosić ją za wielokrotne oszustwo, a 5-dniowy termin na zwrot to tylko przychylność, aby uniknąć dodatkowych kłopotów dla was obojga. Jeśli zwróci pieniądze w ciągu 5 dni, odpuściłbym i zapomniałbym. Jeśli tego nie zrobi, wziąłbym wszystkie wyciągi bankowe i poszedłbym na policję, aby zgłosić ją za oszustwo.

Prawnie rzecz biorąc... twój przyjaciel udzielił jej pełnomocnictwa, więc to jego pech. ALE pełnomocnictwo nie oznacza, że może robić, co chce. Załóżmy, że pracujesz w dużej firmie i masz pełnomocnictwo do konta, aby dokonywać płatności, nie możesz sobie jednak z tego tytułu przywłaszczać środków. Jawnie mamy tu przestępstwo oszustwa oraz wprowadzenia w błąd, ponieważ zmieniła adres, chociaż twój przyjaciel tam nie mieszka, ani nie wyraził na to zgody, aby uzyskać dostęp do list TAN.

Oczywiście wszystko to nie jest takie proste, ponieważ będziecie musieli udowodnić policji/prokuratorowi/sędzi, że nigdy nie uzyskała zgody swojego przyjaciela na przywłaszczenie sobie środków. Jednak sam fakt, że zmieniła jej adres, mimo że on tam nie mieszka i nie wyraził na to zgody... nie będzie zbyt trudny do udowodnienia.

Tak.. na razie nic więcej nie można zrobić, pieniądze są obecnie po prostu utracone, jeśli ich nie zwróci. Chociaż zapomnienie o usunięciu zlecenia stałego nie może być jej zarzucane zgodnie z prawem... reszta oczywiście tak. Po tym, jak sędzia ją uzna za winną, możecie dochodzić swoich pieniędzy od niej za pośrednictwem nakazu zapłaty (kosztuje około 55 euro jednorazowo) i ewentualnie zająć jej majątek, a sędzia może nakazać jej zwrot pieniędzy... nie będziecie musieli nic robić, bo inaczej grozi jej areszt śledczy, jeśli tego nie zrobi. (Rozłożenie na raty byłoby opcją, jeśli nie ma pieniędzy od razu).

Mam nadzieję, że twój przyjaciel wyciągnie naukę z tej sytuacji i życzę wam powodzenia w odzyskiwaniu pieniędzy.

Pozdrowienia, esco

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata