Re: Transparente prezentowanie kosztów w polisach inwestycyjnych: Allianz
Napisany przez Honorarberater -
- śr mar 09, 2011 11:56 am
Szanowni Państwo,
w styczniu tego roku Allianz Lebensversicherungs-AG ogłosiła przy dużym pozytywnym rozgłosie medialnym, że będzie dążyć do większej przejrzystości i lepszej porównywalności ofert konkurencyjnych poprzez podanie Reduction in Yield (RIY) - czyli całkowity wskaźnik kosztów. Dziś zastanowimy się, czy to obietnica została spełniona.
Wprowadzenie: Dlaczego koszty są ważne i co oznacza dla mnie informacja o RIY?
Załóżmy, że mamy do dyspozycji dwie oferty. Ogólne warunki, takie jak składka, okres trwania, wybór funduszy itp., na pierwszy rzut oka są takie same, jednak jedna firma oferuje - zakładając jednakowy wzrost wartości funduszy - przyszłe świadczenie o około 20% wyższe. Z pozoru decyzja jest prosta, czyż nie?
Prawdopodobnie podejrzewacie już, że nie jest to takie oczywiste. Większość ubezpieczycieli (oraz dostawcy profesjonalnego oprogramowania do porównywania) nie uwzględnia we wszystkich ofertach/porównaniach wszystkich kosztów, co znacznie zniekształca wyniki. Zazwyczaj uwzględniane są koszty na poziomie ubezpieczenia przy prognozie, jednak koszty na poziomie funduszy są pomijane. Firmy, które oferują przejrzyste oferty z poprawnymi kosztami, są zatem początkowo dyskryminowane w konkurencji, ponieważ uchodzą za zbyt drogie. Jak wygląda ta finansowa kosmetyka, opisałem już jakiś czas temu tutaj.
Temu zaniedbaniu ma teraz zaradzić podanie wskaźnika RIY. Ten wskaźnik agreguje wszystkie koszty polisy inwestycyjnej do jednej liczby, opisującej konkretną obniżkę rentowności X przy stopie zwrotu Y. Dzięki temu oferty stają się po raz pierwszy porównywalne.
Analiza w praktyce: Allianz Lebensversicherungs-AG
Czytaj dalej na moim blogu
Co o tym sądzisz?
Pozdrowienia
Władimir Simonov
Twój doradca ds. honorariatu
w styczniu tego roku Allianz Lebensversicherungs-AG ogłosiła przy dużym pozytywnym rozgłosie medialnym, że będzie dążyć do większej przejrzystości i lepszej porównywalności ofert konkurencyjnych poprzez podanie Reduction in Yield (RIY) - czyli całkowity wskaźnik kosztów. Dziś zastanowimy się, czy to obietnica została spełniona.
Wprowadzenie: Dlaczego koszty są ważne i co oznacza dla mnie informacja o RIY?
Załóżmy, że mamy do dyspozycji dwie oferty. Ogólne warunki, takie jak składka, okres trwania, wybór funduszy itp., na pierwszy rzut oka są takie same, jednak jedna firma oferuje - zakładając jednakowy wzrost wartości funduszy - przyszłe świadczenie o około 20% wyższe. Z pozoru decyzja jest prosta, czyż nie?
Prawdopodobnie podejrzewacie już, że nie jest to takie oczywiste. Większość ubezpieczycieli (oraz dostawcy profesjonalnego oprogramowania do porównywania) nie uwzględnia we wszystkich ofertach/porównaniach wszystkich kosztów, co znacznie zniekształca wyniki. Zazwyczaj uwzględniane są koszty na poziomie ubezpieczenia przy prognozie, jednak koszty na poziomie funduszy są pomijane. Firmy, które oferują przejrzyste oferty z poprawnymi kosztami, są zatem początkowo dyskryminowane w konkurencji, ponieważ uchodzą za zbyt drogie. Jak wygląda ta finansowa kosmetyka, opisałem już jakiś czas temu tutaj.
Temu zaniedbaniu ma teraz zaradzić podanie wskaźnika RIY. Ten wskaźnik agreguje wszystkie koszty polisy inwestycyjnej do jednej liczby, opisującej konkretną obniżkę rentowności X przy stopie zwrotu Y. Dzięki temu oferty stają się po raz pierwszy porównywalne.
Analiza w praktyce: Allianz Lebensversicherungs-AG
Czytaj dalej na moim blogu
Co o tym sądzisz?
Pozdrowienia
Władimir Simonov
Twój doradca ds. honorariatu