- wt kwie 12, 2011 9:30 pm
Cześć, ostatnio czytałem trochę na temat certyfikatów i mam teraz kilka pytań dotyczących certyfikatów z dyskontem. Nie kupiłem jeszcze certyfikatów na poważnie, tylko ćwiczyłem na papierze.
1. DZ na srebro. Limit 40 USD Wartość do grudnia 2013 Cena zakupu około 18,70 €. Teraz pytania: Cena srebra obecnie oscyluje nieco powyżej 40 USD, czyli nie partycypuję dalej w wzroście kursu. Cena sprzedaży wynosi obecnie około 20,88 €. Czy powinienem/się mogę/szukam sprzedaży tych Z w tej chwili czy też powinnem je trzymać do 2013 roku??? Czy nie byłoby lepiej sprzedać to od razu po osiągnięciu limitu?
2. Ogólnie o certyfikatach dyskontowych na akcje. Jak przeczytałem, certyfikaty te są korzystne szczególnie podczas ruchów bocznych i lekko spadających kursów. Jeśli zakłada się wzrost kursów, lepiej inwestować bezpośrednio w akcje lub w produkty dźwigniowe. Moje pytanie teraz: Czy nie mogę też użyć DZ do korzystnego nabycia akcji? Dyskonto to umożliwia. A jeśli wybiorę okres trwania 2 lat i limit znacznie wyższy niż obecna cena akcji, czy nie byłbym lepiej opłacający się niż inwestując bezpośrednio w akcje? Czy można nawet stwierdzić, że z DZ zawsze wychodzi się lepiej?
Dziękuję z góry za pomoc i odpowiedzi.
1. DZ na srebro. Limit 40 USD Wartość do grudnia 2013 Cena zakupu około 18,70 €. Teraz pytania: Cena srebra obecnie oscyluje nieco powyżej 40 USD, czyli nie partycypuję dalej w wzroście kursu. Cena sprzedaży wynosi obecnie około 20,88 €. Czy powinienem/się mogę/szukam sprzedaży tych Z w tej chwili czy też powinnem je trzymać do 2013 roku??? Czy nie byłoby lepiej sprzedać to od razu po osiągnięciu limitu?
2. Ogólnie o certyfikatach dyskontowych na akcje. Jak przeczytałem, certyfikaty te są korzystne szczególnie podczas ruchów bocznych i lekko spadających kursów. Jeśli zakłada się wzrost kursów, lepiej inwestować bezpośrednio w akcje lub w produkty dźwigniowe. Moje pytanie teraz: Czy nie mogę też użyć DZ do korzystnego nabycia akcji? Dyskonto to umożliwia. A jeśli wybiorę okres trwania 2 lat i limit znacznie wyższy niż obecna cena akcji, czy nie byłbym lepiej opłacający się niż inwestując bezpośrednio w akcje? Czy można nawet stwierdzić, że z DZ zawsze wychodzi się lepiej?
Dziękuję z góry za pomoc i odpowiedzi.