- ndz maja 06, 2012 4:07 pm
W ciągu ostatnich dni zdarzyło mi się to: chciałbym spłacić debet na swoim koncie bieżącym, dlatego złożyłem dwie wnioski o kredyt w bankach internetowych. Jestem żonaty, ale sam zarabiam około 1000 euro miesięcznie. Po podaniu moich danych obie banki poinformowały mnie, że potrzebuję współkredytobiorcy, na przykład swojego męża, aby otrzymać kredyt. Przy kwocie kredytu 4000 euro uważam to za niemal śmieszne. Dlaczego nie mogę sam otrzymać kredytu i czy żonate kobiety zawsze potrzebują podpis swojego męża?