- ndz lip 15, 2012 3:32 pm
cześć,
niecałe 1,5 roku temu kupiłem razem z moim partnerem życiowym mieszkanie własnościowe. Jak to bywa w miłości, czasem się człowiek ślepo zakochuje, obawiam się dzisiaj, że popełniłem błąd.
2 lata temu wzięliśmy ślub. Jednak jako że jesteśmy homoseksualistami, nie była to tradycyjna ceremonia, lecz zarejestrowane partnerskość. Kiedy kupowaliśmy mieszkanie, dostaliśmy kredyt od banku. Podpisałem ten kredyt samodzielnie. Jednak umowę kupna mieszkania podpisaliśmy oboje i jesteśmy oboje wpisani do księgi wieczystej.
Teraz boję się, że gdybym musiał opuścić swojego partnera, pozostałbym z samym kredytem, a mój partner nadal otrzymałby połowę mieszkania.
Czy mam słuszne obawy, czy ktoś może mnie uspokoić?
serdeczne pozdrowienia,
horst
niecałe 1,5 roku temu kupiłem razem z moim partnerem życiowym mieszkanie własnościowe. Jak to bywa w miłości, czasem się człowiek ślepo zakochuje, obawiam się dzisiaj, że popełniłem błąd.
2 lata temu wzięliśmy ślub. Jednak jako że jesteśmy homoseksualistami, nie była to tradycyjna ceremonia, lecz zarejestrowane partnerskość. Kiedy kupowaliśmy mieszkanie, dostaliśmy kredyt od banku. Podpisałem ten kredyt samodzielnie. Jednak umowę kupna mieszkania podpisaliśmy oboje i jesteśmy oboje wpisani do księgi wieczystej.
Teraz boję się, że gdybym musiał opuścić swojego partnera, pozostałbym z samym kredytem, a mój partner nadal otrzymałby połowę mieszkania.
Czy mam słuszne obawy, czy ktoś może mnie uspokoić?
serdeczne pozdrowienia,
horst