Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Kredyty hipoteczne na budowę domu lub zakup mieszkania (nieruchomość zamieszkana przez właściciela).

Re: Finansowanie domu wielopokoleniowego, opieka nad matką.

Napisany przez Sparfuechsin
Witaj

Nie jestem pewien, czy jestem tutaj w odpowiednim miejscu, proszę wybaczcie, jeśli coś nie pasuje.

Nasza sytuacja jest taka: Jesteśmy dość dużą rodziną i w 2010 roku zawarliśmy umowę oszczędnościową, chociaż nie był to głównie plan na przyszłe nabywanie nieruchomości.
W 2011 roku postanowiliśmy, że może będzie to możliwe w przyszłości. Od tego czasu regularnie odkładamy trochę pieniędzy, aby uzbierać niewielki wkład własny. Wówczas nie planowaliśmy nabywać nieruchomości w ciągu najbliższych dwóch-trzech lat. Chcieliśmy po prostu zacząć oszczędzać.

Jednak teraz pojawiła się taka sytuacja: Mama męża potrzebuje opieki. Ma odpowiednie zaświadczenie, nie jest w stanie robić zakupów samodzielnie, nie daje rady przejść dwóch metrów, musi korzystać z wózka inwalidzkiego. Nie ma wsparcia, a my obecnie mieszkamy zbyt daleko.

Naszy plan/pomysł: Zakup domu wystarczająco dużego, aby móc mieszkać tam razem z mamą męża i opiekować się nią. Jednak nie mamy jeszcze wystarczającej kwoty wkładu własnego. Mamy na oku Dom, który na pewno jest wystarczająco duży, w bardzo dobrym stanie, więc na początek nie trzeba byłoby nic remontować. Oczywiście mamy konto, na które regularnie wpłacamy pieniądze na wypadek zakupu domu - rezerwa na utrzymanie.

Koszt domu: 99.000,00€

Pytania: Czy w przypadku rozmowy z bankiem warto przedstawić sytuację w taki sposób? Czy może to wpłynąć pozytywnie lub negatywnie? Jakbyście się za to zabrali? Jak powinna być uwzględniona cała sytuacja w planowaniu finansowym? Czy istnieją jakieś szczególne kwestie, o których należy pamiętać, mając opiekuńczego członka rodziny? Czy istnieją jakiekolwiek środki wsparcia, z których należy skorzystać?

Pozdrowienia

Re: Finansowanie domu wielopokoleniowego, opieka nad matką.

Napisany przez NaTwoim13
Cześć Lisico Oszczędnościowa, jaka jest twoja sytuacja z dochodami/wydatkami w kontekście dochodów i obciążeń kredytowych?

Re: Finansowanie domu wielopokoleniowego, opieka nad matką.

Napisany przez Sparfuechsin
Cześć

Dokładnie tu tkwi pies pogrzebany. Proszę teraz serdecznie, żeby nie śmiać się z tego, że w tym momencie zastanawiamy się nad tym.

Obecnie mój mąż jest jedynym żywicielem rodziny. Dzięki otrzymanej przeze mnie tabeli, która pokazuje, ile pieniędzy według banku potrzeba do życia i ile faktycznie można wydać na spłatę kredytu, mogłam obliczyć, że raczej nie dostaniemy większego kredytu.

Jednak faktem jest: Nie wpadamy w te ramy. Ale teraz do sedna:

Umowa oszczędnościowa: 2012,45€ - przy pełnym oszczędzaniu ~ 9000,00€; skumulowane odsetki 4% wstecz.
Według dokumentów została oszczędzona do pełna w 2016 roku, chcemy ją wypłacić, nie skorzystać z kredytu.

Obecnoszczędności: 3500,00€

Dochód / Wydatki: ~1600,00€ miesięcznie, dochód tylko od nas.
Stałe koszty: ~720€
Żywność i inne rzeczy: ~350€
= +530€ tylko my

Nie mamy żadnych spłacanych kredytów. Tak samo nie mamy samochodu, który musiałby być utrzymywany.

Obecnie nie znamy sytuacji finansowej teściowej, chcemy się wkrótce tym zająć.

Ponieważ dwa gospodarstwa domowe zostałyby połączone, zniknąłby koszt dwóch czynszów, pozostałyby tylko koszty za internet / telefon, ponieważ zostałyby one połączone. Więc teściowa przyczyniłaby się do tego, zgodnie z ustaleniem.

Uwaga: Obecnie są dwie domy, które nam odpowiadają i nadawałyby się do naszego planu.

Dom 1: 99000,00€, nie wymaga dodatkowych prac
Dom 2: 89000,00€, nie wymaga dodatkowych prac, z apartamentem na wynajem

Jeśli byłby to Dom z apartamentem na wynajem, to przyjąłby do nas znajomy teściowej. Oznacza to, że łącznie zniknęłby koszt trzech czynszów, teściowa i jej znajomy zapłaciliby razem czynsz u nas.

Jak już powiedziałem, właściwie nie było to zaplanowane w tym momencie. To trochę nagłe, ale okoliczności spowodowały, że ten myśl pojawił się, nawet jeśli wiemy, że realizacja jest trudna, a nawet niemożliwa.

Re: Finansowanie domu wielopokoleniowego, opieka nad matką.

Napisany przez Schwertlilie
Cześć,
muszę powiedzieć, że nie rozumiem, jakie zaświadczenie posiada, jeśli nie ma pomocy. Czy ma ona stopień opieki? W takim przypadku dostępne byłoby również pewne wsparcie finansowe na czasową pomoc (usługi pielęgniarskie).
Czy sprawy takie jak pełnomocnictwo ogólne i testamentowe oraz dyspozycja pacjenta są uregulowane? Jeśli nie (przepraszam, ale mam podejrzenia, skoro nie rozmawialiście jeszcze z teściową nawet o jej finansach!), to powinien to jak najszybciej załatwić twój mąż, wspólnie z rodzeństwem, jeśli je ma, lub ewentualnie z tobą.
W przeciwnym razie wkrótce opiekunem Twojej teściowej będzie oficjalny opiekun z sądu, zwłaszcza że wydaje się, że nie mieszkasz w pobliżu. Taki opiekun będzie mógł decydować o miejscu pobytu i finansach Twojej teściowej. Zazwyczaj sąd stara się znaleźć kompetentnego opiekuna w rodzinie, ale jeśli jesteście daleko, może to znowu być kwestią sporną.... Ponieważ zawodowi opiekunowie są często przeciążeni lub ich kontrola może czasem zawieść, zdarzają się też przypadki nadużyć, w tym roku Spiegel opublikował artykuł na ten temat, np. niektórzy opiekunowie oszukiwali starsze osoby (np. nieruchomości), w innym przypadku opiekun odkrył oszustwo przez właściciela domu opieki, który zamówił bieliznę erotyczną dla swojej żony na koszt mieszkańców domu opieki. Jeśli ty lub twój mąż nie posiadacie pełnomocnictwa ogólnego i testamentowego, będziecie mieli znacznie trudniej zadbaj o teściową w sposób zgodny z jej życzeniami.
Uważam, że to sprawa, która powinna być bezzwłocznie uregulowana, w przeciwnym razie możecie narazić się/teściową na poważne kłopoty! Mam nadzieję, że nie przesadzam, ale skoro jeszcze nie znacie się na finansach teściowej, a już rozważacie zaciągnięcie kredytu na nieruchomość, zmartwiłem się, że możecie zapomnieć o najważniejszej sprawie.
Pozdrowienia, Schwertlilie

Re: Finansowanie domu wielopokoleniowego, opieka nad matką.

Napisany przez Sparfuechsin
"
Hallo,
ich muss sagen, że nie rozumiem, jakiego zaświadczenia ma Pani, jeśli nie ma żadnej pomocy. Czy ma ona stopień opieki? W takim razie byłoby też trochę pieniędzy na czasową pomoc (usługi opieki). Czy kwestie ogólnych pełnomocnictw i pełnomocnictw do spraw zdrowia są uregulowane? Jeśli nie (przepraszam, ale mam podejrzenie, jeśli Pani mąż nie rozmawiał nawet jeszcze z teściową o jej finansach!), to powinien to zrobić jak najszybciej wraz z rodzeństwem, jeśli je ma, albo ewentualnie z Panią. W przeciwnym razie wkrótce panią teściową zajmie się oficjalny opiekun sądowy, zwłaszcza że wydaje się, że nie mieszkają Państwo w pobliżu. Może on decydować o miejscu pobytu i finansach pani teściowej. Zazwyczaj sąd stara się znaleźć odpowiedniego opiekuna w rodzinie, ale jeśli są Państwo daleko, może to być ponownie wątpliwe... Ponieważ opiekunowie zawodowi często są przeciążeni albo ich kontrola czasami zawodzi, zdarzają się także izolowane przypadki nadużyć, w tym roku na przykład w Spiegel ukazał się artykuł na ten temat, że niektórzy opiekunowie wykorzystywali finansowo starsze osoby (na przykład nieruchomości!), w innym przypadku pewien opiekun ujawnił nadużycia przez właściciela domu opieki, który zamówił bieliznę dla swojej żony na koszt mieszkańców domu. Jeśli Pani lub Pani mąż nie mają pełnomocnictwa ogólnego i pełnomocnictwa do spraw zdrowia, trudniej będzie się zająć Panią teściową zgodnie z jej wolą.
Uważam, że ten temat należy jak najszybciej uregulować, w przeciwnym razie narazicie się Państwo/Pani teściowa na poważne kłopoty! Mam nadzieję, że nie strzelam tu za wysoko, ale skoro jeszcze nie znają Państwo szczegółów finansowych pani teściowej i już zastanawiają się na wzięciem [url]kredytu[/url] na nieruchomość, to zaniepokoiłam się, że zapominają Państwo o najważniejszym.
z pozdrowieniami, Schwertlilie

Hallo

Ona ma stopień opieki i już ma uprawnienia do opieki. Jest całkowicie sprawna umysłowo, ale niestety fizycznie jest w bardzo złym stanie. W ciągu ostatnich miesięcy bardzo się osłabiła, ale nie chce być pielęgnowana przez obcego. Co jest zrozumiałe.

Mieszkamy w tym samym mieście, ale zawsze musimy jechać nieco dalej. Za każdym razem potrzeba około 1,5 godziny jazdy. W szczególności w nagłych sprawach jest to oczywiście ogromną przeszkodą. Przeprowadzka w pobliże, do wynajmowanego mieszkania, to opcja, nad którą już się zastanawialiśmy, ale nie pomaga to mojej teściowej w niczym. Nie mieszka na parterze, więc aktualnie jest na mieszkanie skazana, wspinanie się po schodach praktycznie nie wchodzi w grę.

Oczywiście orientujemy się w jej sytuacji finansowej, ale nie mogę podać dokładnych informacji, ponieważ jeszcze nie zająłem się tym wystarczająco intensywnie. Mam oczywiście ogólny ogląd sytuacji. Nie zrozum mnie źle :-) Jestem po prostu osobą, która w kwestiach finansowych stosuję zasadę, że obliczam i uwzględniam tylko to, co sam w 100% rozumiem.

Na pewno nie zamierzamy się wyprowadzać lub wprowadzać raz na jakiś czas. Jestem zbyt rozsądny. Nadal odkładamy wszystkie nasze oszczędności i starannie próbujemy wszystko inne załatwić."

Re: Finansowanie domu wielopokoleniowego, opieka nad matką.

Napisany przez Schwertlilie
Cześć,
dobrze, wygląda na to, że sytuacja nie jest tak krytyczna, jak myślałem po przeczytaniu pierwszego posta, ale moim zdaniem pełnomocnictwo ogólne i dyspozycja pacjenta powinny być pierwszym priorytetem, jeśli jeszcze ich nie ma.
Pozdrawiam, Schwertlilie

Re: Finansowanie domu wielopokoleniowego, opieka nad matką.

Napisany przez tequila
Stan finansowy teściowej na chwilę obecną nie jest nam znany, ale niedługo się tym zajmiemy.

Oczywiście jesteśmy świadomi jej sytuacji finansowej.

Więc jesteś pewien, że nie jesteś pewny?
Na pewno powinieneś nadal wynajmować, czy to razem czy osobno. Kontynuuj oszczędzanie kapitału i sprawdź, czy jesteś w stanie poradzić sobie z miesięcznym obciążeniem, które wystąpiłoby w przypadku finansowania.

Re: Finansowanie domu wielopokoleniowego, opieka nad matką.

Napisany przez Sparfuechsin

Jesteś więc pewien, że nie jesteś pewny?
Zdecydowanie powinieneś kontynuować wynajem, czy to razem czy osobno. Nadal zbieraj fundusze własne i sprawdź, czy obecnie potrafisz poradzić sobie z miesięcznym obciążeniem, tak jak w przypadku kredytu.

Teraz, gdy czytam to wstecz, to jest oczywiście mylące. To prawda.

Mam ogólny rozeznanie, ale nie wchodzę w szczegóły. Dlatego teraz tego nie biorę pod uwagę. Dokładną i szczegółową analizę zamierzamy przeprowadzić niedługo.

Jeśli chodzi o dalsze oszczędzanie, postępowalibyśmy tak samo. Oszczędzamy nadal, ile tylko się da.

Ponieważ mieliśmy krótką rozmowę z naszym bankiem - w której nie mogliśmy jeszcze przejść do szczegółów - i od wieków monitoruję i uwzględniam wszystkie nasze finanse, wiem, że poradzimy sobie z tym wszystkim. To, czy bank również tak to zobaczy, to już inna sprawa.

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata