- pt sie 10, 2012 7:12 pm
Cześć ludzie,
w 2002 roku za pośrednictwem doradcy zawarłem ubezpieczenie emerytalne w HansaMerkur, z którym jednak nie jestem zadowolony. Potrzebuję tutaj trochę porady.
Jest to produkt kombinowany Care Invest Tarif XRB2.
Okres trwania 30 lat. Co miesiąc wpłacam 75 euro. W przypadku tego produktu udziały z nadwyżki są wpłacane do funduszu parasolowego Sauren Global Growth, który tak naprawdę nie jest taki zły.
Ostatnio zapytałem również o koszty u ubezpieczyciela. Opłaty za zakup i inne, które są odpowiedzialne za to, że w ubezpieczeniu jest tak mało pieniędzy, zostały opłacone.
Jednak powiedziano mi również, że gdy płacę comiesięcznie, a inaczej nie mogę, pobierane jest 5% z wpłat. Ponadto przez cały okres obowiązywania ubezpieczenia pobierane są opłaty administracyjne itp. Brak opłat za sprzedaż funduszy.
Ludzie, to naprawdę nie może się opłacać, prawda???
Zwolnienie podatkowe czy nie.
Poprosiłem też o wysłanie mi prognozy z 0,3,5 i 7%, z której mogłemby dowiedzieć się, na co mogę liczyć na końcu okresu.
Faktem jest, że zwykły plan oszczędzania w funduszu z pewnością wypadłby dla mnie znacznie lepiej niż w przypadku ubezpieczenia. Obliczyłem to przy użyciu programu do obliczania zwrotu z inwestycji.
Byłoby chyba lepiej zrezygnować z tego niż rozwścieczać się co roku. Lepiej zakończyć coś ze strachem niż....
Czy wartość wykupu jest w ogóle zwolniona z podatku w przypadku wcześniejszego wykupu, czy może jest za to naliczane coś jeszcze?
Co sądzicie o tym wszystkim?
w 2002 roku za pośrednictwem doradcy zawarłem ubezpieczenie emerytalne w HansaMerkur, z którym jednak nie jestem zadowolony. Potrzebuję tutaj trochę porady.
Jest to produkt kombinowany Care Invest Tarif XRB2.
Okres trwania 30 lat. Co miesiąc wpłacam 75 euro. W przypadku tego produktu udziały z nadwyżki są wpłacane do funduszu parasolowego Sauren Global Growth, który tak naprawdę nie jest taki zły.
Ostatnio zapytałem również o koszty u ubezpieczyciela. Opłaty za zakup i inne, które są odpowiedzialne za to, że w ubezpieczeniu jest tak mało pieniędzy, zostały opłacone.
Jednak powiedziano mi również, że gdy płacę comiesięcznie, a inaczej nie mogę, pobierane jest 5% z wpłat. Ponadto przez cały okres obowiązywania ubezpieczenia pobierane są opłaty administracyjne itp. Brak opłat za sprzedaż funduszy.
Ludzie, to naprawdę nie może się opłacać, prawda???
Zwolnienie podatkowe czy nie.
Poprosiłem też o wysłanie mi prognozy z 0,3,5 i 7%, z której mogłemby dowiedzieć się, na co mogę liczyć na końcu okresu.
Faktem jest, że zwykły plan oszczędzania w funduszu z pewnością wypadłby dla mnie znacznie lepiej niż w przypadku ubezpieczenia. Obliczyłem to przy użyciu programu do obliczania zwrotu z inwestycji.
Byłoby chyba lepiej zrezygnować z tego niż rozwścieczać się co roku. Lepiej zakończyć coś ze strachem niż....
Czy wartość wykupu jest w ogóle zwolniona z podatku w przypadku wcześniejszego wykupu, czy może jest za to naliczane coś jeszcze?
Co sądzicie o tym wszystkim?