- pn paź 01, 2012 10:26 pm
Cześć,
kilka dni temu rząd turecki po raz pierwszy wprowadził na rynek sukuk. Sukuk to zabezpieczenie, które jest uważane za zgodne z zasadami islamu alternatywą dla obligacji.
Papier ten był 5-krotnie przesubskrybowany i w rezultacie dla Turcji jest tańszy niż ich wcześniejsze, konwencjonalne obligacje. Więcej informacji na ten temat znajdziesz na Islamicbankingblog.de
Inwestorzy z Bliskiego Wschodu, którzy mogą inwestować tylko w zgodne z zasadami islamu produkty, mają do czynienia z niewystarczającą podażą. W 2012 r. istnieje zapotrzebowanie na zgodne z zasadami islamu możliwości inwestycyjne w wysokości 300 mln dolarów amerykańskich, ale dostępna jest tylko oferta w wysokości 100 mln dolarów amerykańskich.
Moje pytanie brzmi: Czy kraje kryzysowe UE (Grecja, Hiszpania, itp.) nie mogłyby skorzystać z tej luki, wprowadzając takie sukuk? Przecież ich normalnych obligacji nikt nie chce, a myślę, że dla inwestora z arabskiego regionu inwestycja w Hiszpanię, Włochy czy Grecję byłaby równie atrakcyjna, czyż nie?
kilka dni temu rząd turecki po raz pierwszy wprowadził na rynek sukuk. Sukuk to zabezpieczenie, które jest uważane za zgodne z zasadami islamu alternatywą dla obligacji.
Papier ten był 5-krotnie przesubskrybowany i w rezultacie dla Turcji jest tańszy niż ich wcześniejsze, konwencjonalne obligacje. Więcej informacji na ten temat znajdziesz na Islamicbankingblog.de
Inwestorzy z Bliskiego Wschodu, którzy mogą inwestować tylko w zgodne z zasadami islamu produkty, mają do czynienia z niewystarczającą podażą. W 2012 r. istnieje zapotrzebowanie na zgodne z zasadami islamu możliwości inwestycyjne w wysokości 300 mln dolarów amerykańskich, ale dostępna jest tylko oferta w wysokości 100 mln dolarów amerykańskich.
Moje pytanie brzmi: Czy kraje kryzysowe UE (Grecja, Hiszpania, itp.) nie mogłyby skorzystać z tej luki, wprowadzając takie sukuk? Przecież ich normalnych obligacji nikt nie chce, a myślę, że dla inwestora z arabskiego regionu inwestycja w Hiszpanię, Włochy czy Grecję byłaby równie atrakcyjna, czyż nie?