- śr cze 25, 2014 3:25 pm
Cześć,
Mam pytanie dotyczące konkretnego problemu i mam nadzieję znaleźć tutaj pomoc.
Planuję stworzyć stronę internetową poświęconą mojemu hobby i mającą na celu pomóc zainteresowanym. Treści będą dostępne dla użytkowników za darmo, jednak chciałbym zbierać dobrowolne datki poprzez przycisk. Na pierwszy rzut oka nie wydaje się to być wielkim problemem, ale nie chciałbym, aby mój prawdziwy pseudonim był widoczny. Przemyślałem już wszystkie możliwości i nawet rozważyłem założenie anonimowego konta za granicą, co okazało się zbyt kosztowne. Podsumowując: w Niemczech jest praktycznie niemożliwe otrzymywanie datków i zachowanie anonimowości przynajmniej dla darczyńcy.
Ostatnia opcja, jaka mi pozostała, to przekazywanie datków na konto znajomego, które założyłem na jego imię, posiadając pełnomocnictwo. Ma to być zwykłe konto osobiste. Moje pytanie brzmi, czy istnieją jakieś czynniki, które przemawiają przeciwko tej praktyce? W pełni ufam tej osobie i nie obawiam się o swoje pieniądze. Raczej obawiam się negatywnych konsekwencji dla niego.
Czy istnieją kwestie, które nie przyszły mi do głowy?
Chodzi mi wyłącznie o zachowanie anonimowości w sieci, nie mam żadnych ukrytych intencji dotyczących unikania opodatkowania itp.
Pozdrawiam
Stef85
Mam pytanie dotyczące konkretnego problemu i mam nadzieję znaleźć tutaj pomoc.
Planuję stworzyć stronę internetową poświęconą mojemu hobby i mającą na celu pomóc zainteresowanym. Treści będą dostępne dla użytkowników za darmo, jednak chciałbym zbierać dobrowolne datki poprzez przycisk. Na pierwszy rzut oka nie wydaje się to być wielkim problemem, ale nie chciałbym, aby mój prawdziwy pseudonim był widoczny. Przemyślałem już wszystkie możliwości i nawet rozważyłem założenie anonimowego konta za granicą, co okazało się zbyt kosztowne. Podsumowując: w Niemczech jest praktycznie niemożliwe otrzymywanie datków i zachowanie anonimowości przynajmniej dla darczyńcy.
Ostatnia opcja, jaka mi pozostała, to przekazywanie datków na konto znajomego, które założyłem na jego imię, posiadając pełnomocnictwo. Ma to być zwykłe konto osobiste. Moje pytanie brzmi, czy istnieją jakieś czynniki, które przemawiają przeciwko tej praktyce? W pełni ufam tej osobie i nie obawiam się o swoje pieniądze. Raczej obawiam się negatywnych konsekwencji dla niego.
Czy istnieją kwestie, które nie przyszły mi do głowy?
Chodzi mi wyłącznie o zachowanie anonimowości w sieci, nie mam żadnych ukrytych intencji dotyczących unikania opodatkowania itp.
Pozdrawiam
Stef85