Citigroup ma bardzo osobliwe zasady bilansowania, ale powinny być one obowiązujące na arenie międzynarodowej.
Egbert Prior: Thielert – gorący papier od czasów Neuer Markt?
Czytelników artykułu: 8616
Możecie mi uwierzyć, na giełdzie już wiele przeżyłem.
Jednakże przypadek nadmiernej wyceny jak obecnie w przypadku Thielert, reprezentanta SDAX, pozostawia mnie zszokowanym. Producent silników do małych samolotów przy obecnym kursie (ok. 20
euro) ma wartość giełdową wynoszącą 400 milionów
euro. Tymczasem Thielert osiągnął zaledwie niewiele ponad 60 milionów
euro obrotu w ubiegłym roku. Zabawne stosunek cena-do-obrotu wynosi 6,7. Kurs zysku (2007) wynosi naszym zdaniem niemal 100. Kapitalizacja rynkowa odpowiada prawie czterokrotnemu kapitałowi własnemu. Mimo to założyciel i dyrektor zarządzający przedsiębiorstwem,
frank Thielert, nadal znajduje bankowych analityków, którzy wierzą w jego tak zwany rewelacyjny wzrostowy scenariusz. Zastanawiam się, czy ci analitycy są głupi czy kupieni?
Szczególnie wyjątkowym studium się popisują amerykańskie banki inwestycyjne Goldman Sachs oraz Citibank. Uważają, że akcje Thielerta są w pełni adekwatnie wycenione dopiero przy 28
euro.
To odpowiada mizernej wycenie z KGV wynoszącym 140, a niesamowity stosunek cena-do-obrotu dziewięć. Tymczasem rzekomo tak rewelacyjna historia wzrostu Thielerta doznała kłopotów. W pierwszym kwartale zysk operacyjny spadł o jedną czwartą do 1,3 miliona
euro. Jednocześnie w firmie jest aż tak ciasno z pieniędzmi, że napawa strachem - w pierwszym kwartale płynność zmniejszyła się o 4,6 miliona do zaledwie 640 000
euro. Choć rzecznik firmy neguje ryzyko niewypłacalności, to dla zewnętrznego inwestora sytuacja bilansowa wydaje się niezwykle ryzykowna. Dodatkowo plotki o złym zmawianiu nie zamierzają ucichnąć, że Thielert może być potomkiem Barona Münchhausena. Od miesięcy prokuratura w Hamburgu prowadzi dochodzenie przeciwko Thielertowi, m.in. z powodu oszustw prospektowych i bilansowych.
W tym kontekście stoi także opóźniony bilans, w którym Thielert musiał znacząco skorygować wcześniej ogłaszane zyski i obroty. Analitycy nieprzerwanie trzymają się swoich entuzjastycznych prognoz kursowych. Wierzą, że
frank Thielert, jego firma stoi na progu przełomu. Jak dotąd udało mu się nawiązać współpracę z firmą Diamond Aircraft, producentem małych samolotów, ale w sektorze cywilnym to zaledwie jeden naprawdę znaczący klient. Nadzieje analityków spoczywają teraz na tym, że Thielert wkrótce wykona sztuczkę i zaprezentuje Cessna oraz Cirrus, największego i drugiego co do wielkości producenta małych samolotów na świecie. Tymczasem magazyn branżowy Aerokurier donosi o oświadczeniu prezesa Cirrusa, Ala Klapmeiera, że silnik Thielerta do modelu SR22 Cirrusa nie wchodzi obecnie w rachubę do standardowego montażu. Wśród specjalistów branżowych istnieją również poważne wątpliwości, czy Cessna kiedykolwiek zdecyduje się na standardowe wyposażenie agregatów Thielerta. Co więcej, jedyny duży cywilny klient, Diamond Aircraft, rzekomo ma własne plany rozwoju silników wysokoprężnych. Jeśli te informacje, których jednak do tej pory nie udało nam się potwierdzić, są prawdziwe, Thielert może kiedyś znaleźć się bez klientów wśród ważnych oryginalnych equipageów. Po prostu mówiąc: uważamy profil szansy do ryzyka w przypadku akcji Thielerta za dość niekorzystny. Nawet jeśli cena akcji zostanie przycięta w połowie, wycena pozostanie nadal ambitna. Podejrzewamy, że kurs jest manipulowany i sztucznie utrzymywany na wysokim poziomie. Pytanie brzmi jednak, przez kogo? Zauważalne jest zaangażowanie holenderskiego funduszu hedgingowego Global Asset Management, który pomimo wszystkich pozytywnych sygnałów zwiększył swoje zaangażowanie do 18 procent.
Również znana spółka inwestycyjna Schroders niedawno zwiększyła swój udział do prawie 11 procent. Jednak duże nazwiska nie chronią przed głupotą. To już pokazał skandal z czasów Neuer Markt, jakim był Comroad, którego wtedy w dużej mierze ujawniłem. W przypadku Comroad była to bank inwestycyjny Merrill Lynch, który tuż przed całkowitym upadkiem jeszcze raz szybko zaangażował się wysoką dwucyfrową kwotą.
Autor: Egbert Prior
Citigroup oświadczyła, że jeśli zlecenia byłyby ujęte w bilansie jako zysk, to nie byłoby to nic nietypowego, a wręcz międzynarodowa norma.
THIELERT AG XETRA13.03. 13:27 0,30 € 0,00%.%