Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Kredyty hipoteczne na budowę domu lub zakup mieszkania (nieruchomość zamieszkana przez właściciela).

Re: Sprzedaż domu! Budowa nowego realistyczna?

Napisany przez Honey1979
Dodatkowo dodałbym jeszcze gawędziarza do tego człowieka pustych słów...

Re: Sprzedaż domu! Budowa nowego realistyczna?

Napisany przez Honey1979
Właśnie obejrzałem forum budowlane:-))))

Tam też niezauważenie ściągnęli ci majtki, drogi Tomku

Re: Sprzedaż domu! Budowa nowego realistyczna?

Napisany przez NaTwoim13
Właśnie tak, drogie dziecko. Czy w ogóle zauważasz, że stajesz się coraz słabszy, że coraz bardziej ujawnia się to, o co ci chodzi? Że opuszczasz swoją linię, bo zauważasz, że się mylisz i chcesz tylko wyrządzić szkodę, co znowu pchasz mnie w tłumaczenia, które już nikogo tutaj naprawdę nie interesują? Przede wszystkim jesteś bezradny...gadasz bez sensu! Jaką bzdurą chcesz teraz wyjść? Kiedy wreszcie coś trafi? Po prostu mylisz się i udowodnię to w imponujący sposób!

Dziecko, czego chcesz ode mnie??? Robi się coraz brudniej! Czego chcesz ode mnie? Szczególnie tutaj, na tym forum?

Co - niezależnie od faktu, że oczywiście już to wiedzą - ma to wspólnego z tym, o co tutaj chodzi na forum? Co to ma dla innych, których odwołanie być może też towarzyszyło, znaczenie? Co z tego mają? Wytłumacz mi to w skrócie? Przychodzisz i po raz kolejny, nie ruszyło się ani o krok moje potwierdzenie, że mamy wpływ na głosowanie i powinniśmy, dokąd zmierzasz?? Być może mogę ci pomóc, ale tak dalej nie może być, męczymy już innych.

Re: Sprzedaż domu! Budowa nowego realistyczna?

Napisany przez NaTwoim13
A teraz kochanie znowu, hop i dalej, zupełnie mimo zainteresowań moderatorów i użytkowników, pełna prędkość na kozła ofiarnego! Zawsze na niego! Pełną parą!

Bełkot, gadanie, zdziwienie, bum, beng. Cała naprzód bez zastanowienia się nawet raz nad tym, czy to, co piszę, jest prawdą!

Co wam, przede wszystkim mnie, zrobiłem!

Re: Sprzedaż domu! Budowa nowego realistyczna?

Napisany przez Honey1979
To twoja postawa, Tomasz. Arogancka i zarozumiała, dla mnie i prawie wszystkich innych piszących amatorsko oraz skupiona jedynie na twoim zysku. Wszyscy tutaj już dawno zauważyli, jaka jest twoja intencja. Najlepiej teraz po prostu idź spać i zajmij się jutro czymś w ogrodzie u sąsiada albo coś w ten deseń.

Re: Sprzedaż domu! Budowa nowego realistyczna?

Napisany przez NaTwoim13
Kochanie, tak to robimy!

Re: Sprzedaż domu! Budowa nowego realistyczna?

Napisany przez JohnWick
Odkryj, że w prawie każdym wątku mistrz jockemöller, czyli pan Buhmann, musi mieć ostatnie zdanie. Mogą być problemy z ego, jeśli po prostu pozwoli sobie na chwilę spokoju i nie będzie mówił rzeczy, których może potem żałować.

NIE MOŻESZ WPŁYWAĆ NA GŁOSOWANIE SWOJĄ OSOBĄ W FINANSOWANIU BUDOWY, WIERZ W TO I PRZESTAŃ.

Tu najwyraźniej sam sobie zaprzeczasz w najbardziej elegancki sposób, to jest o wiele więcej niż śmieszne.

Mam wrażenie, że masz do czynienia z osobą cierpiącą na zaburzenie osobowości narcystycznej.

Twoja ciągła, naprawdę permanentna obecność tutaj na forum, nie sprawia, że wydajesz się bardziej wiarygodnym przedsiębiorcą. Wygląda na to, że nie masz zbyt dużo do roboty...

Re: Sprzedaż domu! Budowa nowego realistyczna?

Napisany przez Professor
Herr Buhmann,
chciałbym spróbować wyjaśnić, dlaczego tutaj ma Pan taki reputację.
Tutaj użytkownik opowiada o swoim marzeniu o budowie domu. Pomaga Pan ludziom spełniać to marzenie jako neutralny doradca, co uważam za dobre, ponieważ prawdopodobnie wielu Pańskich klientów oszczędza w ten sposób pieniądze.
Jednak w przypadku takim jak ten, gdzie ryzyko jest bardzo, bardzo wysokie, nie powinien Pan prosić o 13 pensję, ponieważ jest to kropla w morzu potrzeb.
Często argumentuje Pan, że kobieta wróci do pracy później, że pensje rosną wraz z latami, że opłata za przedszkole kiedyś odpadnie itp., ale zwykle odsuwa Pan na bok argumenty dotyczące pobierania zasiłku socjalnego, zasiłku chorobowego i tak dalej, twierdząc, że nie wszystko należy widzieć w czarnych barwach.
Takie podejście nazywa się ładnymi liczbami.
Przypadek, o którym mówimy, to klasyczny przykład sytuacji, gdy warto bardzo dobrze przemyśleć, czy chce się podjąć to ryzyko. Jest tak wiele nieprzewidywalnych detali... Mężczyzna opóźnia się z realizacją swojego własnego wkładu przez 3-4 tygodnie, następne usługi muszą czekać... Złe warunki pogodowe opóźniają budowę... z jakiegoś powodu występują dodatkowe koszty w wysokości 20-30 tys. EUR (to idzie szybko) i nagle zaczyna być bardzo ciasno.
Jako użytkownik powinien zastanowić się, czy jeśli 10 użytkowników zaleca gościa wstrzymać się, a tylko jeden, który zarabia na pośrednictwie w kredytach, udziela poparcia, to czy na pewno 10 pesymistycznych durniów nie chce mu po prostu zazdrościć budowy domu...
Niestety, jeśli ktoś żyje w swoim wielkim marzeniu (posiadanie własnej nieruchomości to również coś bardzo pięknego !!!) i woli sięgnąć po ostatnią deskę ratunku niż się poddać......

Re: Sprzedaż domu! Budowa nowego realistyczna?

Napisany przez NaTwoim13
John, jak twoje zachowanie tutaj jako nowicjusz (MatthewPryor) może działać?
Wszystko, co zauważasz, było już poruszone, wszystko! Natychmiast musisz poprawić nastrój jako rzekomo zbanowany i/lub właściciel 3. lub 4. konta, rewelacja.
Przeczytaj, co ci wówczas zarzucano, przeczytaj to!

Re: Sprzedaż domu! Budowa nowego realistyczna?

Napisany przez NaTwoim13
Profesorze, dobrze i porządnie napisane.
Czy mogliby Państwo ponownie przeczytać moje wpisy, nawet te starsze, gdy sytuacja wymknęła się spod kontroli, i zrozumieć, o co mi chodzi?
Przede wszystkim, czy kłamstwa, insynuacje i obelgi mogą pozostać, podczas gdy ja bez przerwy namawiam do bliższego poznania ludzi za projektem?
Nie chcę z tym zgodzić się ze wszystkimi opiniami, ale czy można usprawiedliwić wszystkie te kłamstwa, insynuacje i kłamstwa, czy też tolerować je, a jednocześnie zarzucać mi moje podstawowe podejście?
Gdy życzę sobie informacji zanim ocenię i wydam werdykt, niektórzy z rzuceni mi takie insynuacje i kłamstwa, czy podoba im się to? Czy to komuś pomaga, jak jest to usprawiedliwiane? Czym?

Re: Sprzedaż domu! Budowa nowego realistyczna?

Napisany przez Honey1979

Kochanie, to tak zróbmy!

W takim razie zrób to teraz....

Re: Sprzedaż domu! Budowa nowego realistyczna?

Napisany przez Professor
Herr Buhmann,
tutaj zyskałby Pan większą sympatię, gdyby w takiej sytuacji, której teraz jako przykład chciałbym podać, napisał Pan:
Drogi TE,
to nie są najlepsze warunki do finansowania, istnieje kilka istotnych ryzyk do omówienia. Proszę jeszcze raz bardzo dobrze przemyśleć, na co się Pan zdecyduje.
Czysto matematycznie finansowanie prawdopodobnie nadal można przedstawić.
Dokładnie tutaj pojawia się punkt, w którym także ja mam wrażenie, że Pan często chce rzucić TE czymś słodkim, słomianym pitkiem, do którego może się przytrzymać, podczas gdy wszyscy inni mu od tego odradzają.... Często czyta się to tak, jakby Pan bał się, że zrobi to ktoś inny i dokona tej transakcji.
Nie chcę Panu tego zarzucać, ale takie jest moje odczucie.

Re: Sprzedaż domu! Budowa nowego realistyczna?

Napisany przez NaTwoim13
Tak, rozumiem, zwłaszcza że OP zdawało się już się poddać, a w tym przypadku, wydawało mi się to granicą akceptowalności. A uwierz mi, zanim zostanie podpisany jakikolwiek wniosek o finansowanie budowy, wszystko będzie dokładnie omówione, zbadane i sprawdzone. Ludzie są zbyt różni, abym mógł po prostu powiedzieć, że coś nie wyjdzie, że to za dużo. Mogą mieć tam pewną rację, ale wszystko nie musi tak się zaostrzać, można to wyrazić w sposób rozsądny, zamiast...

Re: Sprzedaż domu! Budowa nowego realistyczna?

Napisany przez ADMCI4
Dziękuję za łagodne spojrzenie. Rzadko się zdarza, że coś od Ciebie czytam. Myślę, że teraz powinno być dobrze. @wszyscy.

Re: Sprzedaż domu! Budowa nowego realistyczna?

Napisany przez Klaus1976
Przepraszam, ale te obawy nigdy nie zostaną wymienione przez pośrednika, ponieważ w przeciwnym razie straciłby klientów. Prawdziwe zyski osiąga on dzięki złym finansowaniom z dużymi kwotami. Można później poruszyć te obawy i zarobić dodatkowe kilka euro.

Re: Sprzedaż domu! Budowa nowego realistyczna?

Napisany przez Honey1979

Przepraszam, ale tego typu zastrzeżenia nigdy nie zostaną przedstawione przez pośrednika, ponieważ w przeciwnym razie pozostanie bez klientów. Prawdziwe zyski osiąga się poprzez udzielanie złych kredytów o dużym wolumenie. Można później wyrazić zastrzeżenia i dodatkowo zarobić kilka euro.

Dokładnie tak jest, Klaus.... Dlatego właśnie powiedziałem: w biznesie trzeba sobie pozwolić na uczciwość.

Re: Sprzedaż domu! Budowa nowego realistyczna?

Napisany przez 6Bankkaufmann
Musisz być uczciwy w biznesie i móc również powiedzieć Nie, nie potrafię....

Obecny partner biznesowy/klient, moim zdaniem, jest na tyle bystry, że może względnie łatwo czytać, czy pośrednik finansowy lub przedstawiciel ubezpieczeniowy sprzedaje mu bzdurę czy kompletnie nie trafia w temat.

Reprezentuję zasadę, że czasy garniturów i krawatów minęły już dawno.

Niestety zdarza się także, że wielu pośredników finansowych, przedstawicieli ubezpieczeniowych jest ujechanych lub na granicy wypalenia.

Check24 rzuca pośredników ubezpieczeniowych na kolana. A ci, którzy w dziedzinie finansowania budowy machają mam za sobą 300 banków, posiadają tylko oprogramowanie, które posiadają tysiące innych w Niemczech.

W dziedzinie finansowania budowy praktycznie nie zarabia się już prawdziwych pieniędzy.

Dwa lata temu prezes banku powiedział mi... Musimy patrzeć poza horyzont i będziemy finansować wszystko, co jest prawnie możliwe.

Ponieważ upadek banków dopiero nadchodzi...

Odbiegam od tematu i potwierdzam: Trzeba żyć uczciwie i móc spojrzeć sobie w lustro.

Re: Sprzedaż domu! Budowa nowego realistyczna?

Napisany przez admin
Kochani użytkownicy forum,
Nie ma sensu kłócić się o opinie. Można dyskutować, ale nie kłócić się. Każdy ma swoje zdanie i należy je szanować.
Apelujemy o powstrzymanie się od wszelkich obelg, wyzwisk lub podobnych zachowań. W przypadku ich ignorowania grozi wykluczenie.
Bezpośrednie obrażanie członków forum skutkuje natychmiastowym usunięciem posta i zablokowaniem danego użytkownika!!
Dalsze prowokacje, zwłaszcza wobec użytkownika noelmaxim, nie będą tolerowane. Apelujemy do rozsądku każdego użytkownika: Proszę, nie prowokujcie nikogo!
Szybko staje się to nieuprawnione, często nie dotyczy tematu i w ogóle nie przynosi nic pozytywnego!
Nie będziemy tolerować naruszania naszych zasad forum. Osoby, które tego nie zrozumieją, nie przestrzegają lub dalej stosują nieuzasadnione prowokacje i obelgi, zostaną natychmiastowo zablokowane, również bez uprzedzenia!

Re: Sprzedaż domu! Budowa nowego realistyczna?

Napisany przez LadySunshine
Och, fajnie, że admin coś na ten temat powiedział!
Nie piszę tutaj dużo, ale od prawie roku regularnie tu czytam. I naprawdę zadziwiające jest, jak niektórzy użytkownicy atakują noelmaxim i ciągle na niego naskakują, a nic z tym nie jest robione.
To niszczy całe forum, ta nadgorliwość i donosicielstwo! Już niedługo nie będzie widać tam żadnej profesjonalizmu. Tylko bijatyka, szermierka i pyskówka. Rozumiem noelmaxima w pełni, że nie chce takich ataków bezczynnie znosić - ma do tego pełne prawo.

Re: Sprzedaż domu! Budowa nowego realistyczna?

Napisany przez Fly
jestem trochę zdumiony.
@admin: Czy przeczytałeś kiedyś posty Noela Maxim?? Jego sposób używania słów (s**t), styl pisania, krzyczenie (akapity zapisane pogrubioną czcionką)? Wydaje się nieprofesjonalne, że moderator został zatrudniony w forum finansowym z takim sposobem wyrażania się.
Pewnie, niektórzy tutaj również nie zachowują się najlepiej, ale proszę admina, żeby ocenił wszystkie strony neutralnie.
Noelmaxim wygląda bardzo śmiesznie przede wszystkim dlatego, że regularnie rejestruje się na innych forum pod różnymi pseudonimami, aby zbliżyć się do użytkowników. Jego styl pisania jest niestety unikalny, więc zazwyczaj już przy pierwszym wpisie poznajesz, że to on, a najpóźniej przy pierwszych PW wychodzi na jaw. Dodatkowo cierpi na prześladowcze urojenia.
Za każdym krytykiem podejrzewa tych samych ludzi, których rzekomo rejestrują się z 2. lub 3. kontami, aby go denuncjować.
Tak stało się również ze mną.
Wyraźnie nie chce przyjąć do wiadomości, że nie są to pojedyncze osoby, ale wielu ludzi, którzy uważają jego zachowanie za dziwne.

Re: Sprzedaż domu! Budowa nowego realistyczna?

Napisany przez NaTwoim13
@Fly
Mamy teraz szansę na dyskusję, a nie kłótnię. Zarzucasz innym paranoję (nie jest to już mile widziane), twierdzisz jednak, że admin mianuje mnie moderatorem. Nie jestem moderatorem!
Udowodniono istnienie wielu kont, dlatego admin musiał interweniować, ponieważ te konta nie uczestniczą w dyskusjach na forum, istnieją tylko po to, aby siać zamęt. Było głupie, że miałem co do ciebie podejrzenie, które nie potwierdziło się, przepraszam za to.
Bardzo cieszyłbym się, gdybyś wyraził swoje oburzenie z powodu obraźliwości i wyzwisk, także wobec mnie, i okazał zdziwienie, nie po to, aby mnie popierać, lecz aby zachęcać do spokoju i rzeczowości na forum.
To, co admin napisał, dotyczy oczywiście także mnie! Dotyczy wszystkich. Trzymajmy się tego wszystkich i dyskutujmy dla samej sprawy, aby te nieznośne spory i nieznośne konflikty przeszły do historii. Jestem w tym zaangażowany i oczywiście będę nadal pomagać, wspierać, udzielać rad, a przede wszystkim wyrażać swoje zdanie, a nie czyjeś inne.
Czekam na otwartą, rzeczową i informacyjną wymianę poglądów, informacji i pomocy, wpisaną w zasady forum, bez ataków na poszczególnych uczestników, dla kulturalnego współżycia.

Re: Sprzedaż domu! Budowa nowego realistyczna?

Napisany przez JohnWick
Nie mogę w ogóle zrozumieć, jak możesz bronić użytkownika Nielmaxim jako administrator. Naprawdę, to jest niepojęte.

Dyskusja z nim jest niemożliwa, ponieważ Noelmaxim chce uciszyć wszystkich, którzy nie zgadzają się z nim, w sposób arogancki i poniżający.

Zadaję sobie pytania: Komu należy to forum? Czy można tutaj dokonywać datków? Czy za to otrzymuje się priorytetowe traktowanie?

Re: Sprzedaż domu! Budowa nowego realistyczna?

Napisany przez Fly
Idę z tobą, Noelmaxim

Re: Sprzedaż domu! Budowa nowego realistyczna?

Napisany przez NaTwoim13
JohnWick,
denk tylko przez ostatnie miesiące o wypowiedziach z wątków, usuń z nich wszystkie obelgi, zarzuty i osobiste ataki, co wtedy pozostanie?
Czy kiedy wyrażam swoje zdanie i koryguję nieprawdy dotyczące mojej osoby, czy wtedy się sprzeczam, zastanawiając się dlaczego w ogóle są one formułowane i jaki z tego ma korzyść OP? Czy nie reprezentuję swojego zdania? Dlaczego moje zdanie, nawet jeśli może być prowadzone również aspektami zysku, nie jest kontrargumentowane? Profesor udowodnił imponująco, jak można kontrargumentować moje zdanie, jeśli ma się inne zdanie? Dlaczego moje zdanie daje podstawę do ataków na moją osobę i dlaczego ludzie mają być i zostać uważani za potrzebujących ochrony przed czymś, do czego są samodzielni i z mojego punktu widzenia nie muszą być przeze mnie chronieni, podczas gdy ja sam muszę się bronić, bo zostaję postawiony w centrum z uwagami nieprawdziwymi i prowokacjami?
Chodzi tu nie o to, czy muszę mieć rację, i oczywiście muszą istnieć inne poglądy i opinie, ale dlaczego jedynie to jedno? Można przecież uzasadnić swoje argumenty, ale gdzie to się dzieje, gdy mój codzienny życie zawodowe jest wykrzywiane, a mnie oskarża się o kłamstwo? Dlaczego? Dlaczego miałbym publicznie wymyślać historie?
Myślę, że wszystko zostało już powiedziane, administratorzy przeczytali wszystko, sprawdzili wszystko z zasadami forum i podjęli wyraźne, zrozumiałe oświadczenie - które również mnie dotyczy.

Re: Sprzedaż domu! Budowa nowego realistyczna?

Napisany przez Honey1979
Właśnie tak jak zostało już napisane, zgadzam się w zupełności. Administrator powinien poświęcić te 15 minut i przeczytać te wszystkie 7 stron, dokładnie analizując wypowiedzi użytkownika Noelmaxim. Thomas groził innym użytkownikom. Z urzędu... Blub. Następnie napisał: niedługo zajmiemy miejsce naprzeciwko siebie... Widzę twoje 190 metrów kwadratowych, uwierz mi... itd. Jeśli ktoś wystawi się nago na miejskim targowisku, burmistrz również nie może się dziwić, że wszyscy na niego patrzą z przerażeniem. To moje zdanie.

Re: Sprzedaż domu! Budowa nowego realistyczna?

Napisany przez NaTwoim13
To nie było i nie jest groźbą, to odnosiło się do zakończenia anonimowości z powodu obraźliwości, insynuacji i absolutnych nieprawd przeciwko mnie. Osobiście jestem atakowany, zwracany do mnie - co tutaj, na forum w ogóle nie jest pytane ani konieczne - postawienie na pierwszym miejscu TE i sensu forum - czy nie jest normalne, że chciałbym zobaczyć i poznać tę osobę osobiście, skoro on już tak dobrze mnie zna?
Kochanie, szczerze mówiąc, czy naprawdę sądzisz, że wskazówka do admina, aby przeczytał tutaj strony, była konieczna? Czy nie sądzisz, że już to zrobił? Nie rozumiem tego, po prostu nie rozumiem, co ci sugerujesz? Że admin po prostu to wypowiedział, tak jak np. waszym zdaniem TE postanowili nagle kupić Dom i po prostu od razu dać się oszukać? Nie rozumiem tego, przecież muszą być powody, dlaczego admin tak zareagował (i było to niezbędne w interesie wszystkich), dlaczego to nie jest akceptowane, skoro ja muszę to zaakceptować?
Możemy, powinniśmy i mamy prawo dyskutować, ale nie możemy się kłócić i przede wszystkim te insynuacje, kłamstwa i wrogości muszą przestać. To musi być w twoim własnym interesie! Proponuję, przyjdźcie, zobaczcie, zobaczcie kim jestem, pozwólcie mi pokazać statystyki i będziecie wyśmiewani, będą dalej kłamać, insynuować i atakować, co jest celem tego forum? Czy nie lepiej, że zajrzę osobiście do was, aby panował tu spokój i zgoda dla innych?
Spróbujcie po prostu przestrzegać zasady, zwłaszcza wykluczyć mnie osobiście, skrytykować mnie w sposób rzeczowy interesując się kwestią i opinią TE, obalać moją opinię. Zróbcie to, zdziwicie się, że tutaj znów będzie spokojnie, rzeczowo i zgodnie z zasadami forum. Po prostu teraz nie myśl, że chcę uciszać opinie, bo to w ogóle nie leży w interesie ani w mojej naturze!
Napisałem to jeszcze raz, ponieważ admin wspomniał mnie z imienia. To jest oferta z mojej strony, oczywiście również na rzecz pokoju, spokoju i współpracy.

Re: Sprzedaż domu! Budowa nowego realistyczna?

Napisany przez LadySunshine
Chociaż faktycznie nie miałem zamiaru, napiszę coś od siebie.
Ty, właśnie Ty Honey1979, nie przestajesz wystawiać się w wielu wątkach jako bardziej udana, zamożniejsza, itd. osoba niż noelmaxim. Musisz udawać niewinną baranidło. Twoje ciągłe zaczepki w jego stronę oraz częste poniżające uwagi wobec mniej zamożnych uczestników forum spowodowały, że przez tygodnie/miesiące sytuacja tutaj zdenerwowała się na tyle, że doszło do eskalacji w kilku wątkach. Na początku, gdy Ty, jako Honey, zarejestrowałeś się tutaj, miałem wrażenie, że ty i noelmaxim dobrze się dogadywaliście, przynajmniej takie wrażenie miałem z wątków. Nie mam pojęcia, skąd z czasem wzięła się ta niechęć między wami dwoma.
Często myślę to samo, że dochód jest zbyt niski itp. i że, będąc na miejscu użytkownika, po prostu bym odpuścił. Ale czy trzeba wtedy wszczynać taką małą wojnę, gdzie toczy się tylko o osobiste animozje i zaczyna się eskalować? Cały obszar dotyczący finansowania nieruchomości tego forum cierpi z powodu kilku użytkowników, którzy dosłownie polują na noelmaxim, tylko dlatego, że twierdzi, że jest (teoretycznie) możliwe sfinansowanie (nawet jeśli plan jest naprawdę beznadziejny).

Re: Sprzedaż domu! Budowa nowego realistyczna?

Napisany przez Batman_BU
Również mocno wątpię, czy administrator tutaj przeczytał wszystkie posty. Moderacja nie potrafi nawet odpowiedzieć na konkretne pytania.

Bardzo mnie interesuje, jaka jest relacja ekonomiczna między Buhmannem a operatorem forum. Pan Buhmann często wspomina my, nas w kontekście karania użytkowników przez operatorów forum. Trudno traktować powiadomienia administratora poważnie. Co więcej, wydaje się śmieszne, że różne wypowiedzi, którym też tutaj mieliśmy okazję być świadkami, nie zostały nawet wspomniane, a zamiast tego użytkownik jest ochraniany. Uważam to za niepokojące. Podobnież wielokrotne konta o podobnym stylu pisania, co zresztą jest raczej żałosne.

Re: Sprzedaż domu! Budowa nowego realistyczna?

Napisany przez Daukind

Cała sekcja dotycząca kredytów hipotecznych na forum cierpi z powodu kilku użytkowników, którzy dosłownie polują na noelmaxim, tylko dlatego że mówi on, że (teoretycznie) jest możliwe sfinansowanie (nawet jeśli plan jest naprawdę kiepski).

Nie!
noelmaxim faktycznie mówi, że jest to możliwe do przedstawienia (i czasami dodaje jeszcze kilka innych słów na temat sytuacji wyjściowej), a niemal wszyscy inni mówią, że ten plan jest naprawdę kiepski. Można by się na tym poprzestać.
Jednakże wtedy pojawia się właśnie ten noelmaxim i zaczyna głośno protestować przeciwko temu, jaka to niegrzeczność te opinie są, nie poznając nawet człowieka i jego indywidualnego planu i marzeń. Jak można ocenić sytuację wyłącznie na podstawie przedstawionych faktów i jakże wspaniale, tak wspaniale i orzeźwiająco dobrze jest, gdy można poświęcić uwagę człowiekowi. Bzdura.
To noelmaxim nie potrafiący zaakceptować innych opinii. O powodach dlaczego tak jest, rozmawialiśmy już wystarczająco. I wtedy cała sytuacja eskaluje. Tak. Nikt nie jest wtedy lepszy ani gorszy od drugiego, tylko dziwnym trafem zawsze(!) to noelmaxim znajduje się po jednej stronie. Zawsze.

Re: Sprzedaż domu! Budowa nowego realistyczna?

Napisany przez Batman_BU

Cały obszar dotyczący finansowania budownictwa na forum cierpi z powodu kilku użytkowników, którzy wydają się ścigać noelmaxim, tylko dlatego, że twierdzi, iż teoretycznie jest możliwe uzyskanie finansowania (nawet jeśli plan jest naprawdę beznadziejny).

Nie jest krytykowane, że ktoś wygłasza takie stwierdzenie. Właśnie w tej drastycznej formie byłoby chwalone. Jednak to nie było stwierdzenie.
Stwierdzenie „zostanie z pewnością sfinansowane, ale jest ryzykowne” byłoby odpowiednie. Wystarczająco wiele powodów zostało podanych.
Zamiast tego dochodzi coś w stylu:
„Każdy jest inny, to zostanie sfinansowane, wszystko się uda, wszystko super i cudownie, świetne warunki”
Kiedy to jest każdorazowo krytykowane, pojawia się pośrednik i robi się osobisty, ponieważ twierdzi, że nie ma się pojęcia i ocena nie jest możliwa bez znajomości osobistych okoliczności.
I to, że TE są wystarczająco mądre i wiedzą, na co się decydują.
I to jest często bzdurą. Niewiele osób potrafi oszacować, na co się dokładnie decydują i co to oznacza. To jest inwestycja, która będzie trwała dłużej niż ci, którzy finansują, już żyli.
W ciągu 20-30 lat może się wydarzyć niewiarygodnie dużo. Ktoś, kto chce podjąć finansowanie z napiętymi szwami - a na pewno to tu jest - musi również usłyszeć to, a ja osobiście będę krytykować takie orgie szczęścia przy każdej okazji. (Chyba że zostanę zablokowany. Wydaje się to możliwe)

Re: Sprzedaż domu! Budowa nowego realistyczna?

Napisany przez JohnWick
Na koniec chciałbym jeszcze o czymś wspomnieć.
Tutaj wszyscy jakoś są przeciwko wypowiedziom Buhmanna.
Gdyby to była zróżnicowana grupa, gdzie inni reprezentują poglądy Buhmanna, może można by ci w części przyznać rację, ale tutaj tak nie jest.
WSZYSCY krytykują twoje wypowiedzi, zwłaszcza te, które sugerują, że masz wpływ na decyzje kredytowe banku. To jest żart stulecia. I to właśnie takimi rzeczami przysparzasz sobie wrogów i później w dziesiątkach postów próbujesz się obronić.
Moim zdaniem znacznie zakłócasz spokój na forum i w wypowiedziach.
Daj sobie odpocząć tydzień od forum, w interesie wszystkich tutaj. Może ci to pomóc, odpoczniesz i nie będziesz pisał tutaj 24/7.
Myślę, że zauważysz, że komunikacja będzie znacznie lepsza w twojej nieobecności.
Może pokierujesz tym w innym kierunku i dostosujesz się do atmosfery, zmieniając swoje podejście na bardziej ludzkie, nie zaczynając konfrontacji w sposób arogancki, akceptując opinie i gdy ktoś poddaje w wątpliwość to, o czym tak często mówiłeś, że chce to wątpić, chciałbyś, żeby to było zawsze uzasadnione, lub odrzucając to jako nieważne
Powiedz mi, czy chcesz tu działać zupełnie sam? To załóż własne forum, gdzie będzie tylko o tobie ??

Re: Sprzedaż domu! Budowa nowego realistyczna?

Napisany przez 2tneub
Ja również podchodzę krytycznie do wielu planów tutaj i często nie zgadzam się z Noelem.

Jednakże, gdybym miał własne finansowanie z 2% początkową spłatą, moim wtedy zarobkiem i zbliżającym się urlopem rodzicielskim mojej żony, prawdopodobnie również byłoby to rozłożone na części i mimo to udało nam się spłacić 25% w ciągu 4 lat dzięki dodatkowej spłacie.

Dokładnie w tym miejscu zgadzam się z Noelem, że trzeba jeszcze raz przyjrzeć się bliżej. To jest po prostu różnica, czy finansowanie jest na skraju możliwości dla dwóch pełnoetatowych pracowników, którzy rozważają posiadanie dzieci, czy też tymczasowy urlop rodzicielski lub podobna sytuacja powoduje, że finansowanie jest ograniczone, ale można dostrzec, że rata po zakończeniu urlopu rodzicielskiego mogłaby być spłacana z łatwością.

Wtedy zorganizowaliśmy nasze finansowanie przez Dr. Klein w Sparkasse. Nigdy nie przyszłoby mi do głowy skontaktowanie się z Sparkasse, a według narzędzi do zapytań Dr. Kleina, nie byli oni najtańsi. Jednakże, dzięki indywidualnemu zapytaniu Sparkasse mimo wszystko przebiła konkurencyjne oferty. Widzę więc, że broker ponownie odegrał ważną rolę, wiedząc, gdzie taka sytuacja jest możliwa.

Dodatkowo Noel jest jednym z niewielu tutaj na forum, który proponuje praktyczne rozwiązania. Łatwiej jest krytykować rozwiązania niż samemu je proponować. Z dzisiejszej perspektywy na przykład nie wykluczałbym małego oszczędnościowego planu budowlanego jako narzędzia zastępującego kapitał własny.

Jeśli więc potraficie pozostawić zdania takie jakie są, bez rozpruwania każdego zdania drugiego do ostatniego szczegółu (szczególnie Noela, Daukina i Honeya), to pomoglibyście pytającym zdecydowanie bardziej niż przez to, gdy przez dni dyskutuje się, czy broker w banku może coś zdziałać czy nie.

Re: Sprzedaż domu! Budowa nowego realistyczna?

Napisany przez NaTwoim13
Dziękuję tneub, zgadzam się z tym, co powiedziałeś, i chcę podkreślić, że nie zawsze chodzi mi o to, aby mieć rację. Chcę wyrażać swoje zdanie, poglądy i osądy, i będę to nadal robić (między innymi drogi Johnie, bo zawsze mam ze sobą moje zdanie).

Administrator, z którym oczywiście nie mam żadnego powiązania finansowego, wydał jasne, obowiązujące dla nas wszystkich oświadczenie i zgodnie z zasadami forum złożył sugestie (dyskutować, nie kłócić) oraz zgłosił konkretne oczekiwania z konsekwencjami. Myślę, że wszyscy wiemy, co mamy zrobić, i z faktu, że w tym kontekście zawsze mówiłem my, moim zdaniem nie wynika konieczność ponownego przypisywania mi jakichkolwiek powiązań finansowych, ponieważ z dużym wysiłkiem można zauważyć, o co mi chodzi, mianowicie o nas, o to, kim jesteśmy jako społeczność, jako forum, i jak chcemy kształtować współżycie. Kontrowersje, różne opinie, a nawet rzeczowa dyskusja nie mogą i nie powinny być mylone z oszczerstwami, insynuacjami, kłamstwami i prowokacjami. Chodziło mi zawsze o to, aby podkreślić znaczenie naszej wspólnoty, o wspólne działanie.

Administratorowi oczywiście są znane podwójne konta, intencje niektórych osób, oraz wiadomości prywatne z dużymi ilościami wsparcia dla mnie, jak również jest jasne, że pochwała jest mniej częsta niż zamieszki na forum, zwłaszcza że zawsze pojawiają się ci sami ludzie i ciągle pojawiają się nowe oskarżenia i insynuacje, które w razie konieczności mogę wszystkie obalić, co również uczynię. Nie jestem pozbawiony błędów, i z pewnością zdarza mi się niepotrzebnie wskoczyć na pociąg absurdów, ale nie pozwolę nikomu na upokarzanie, poniżanie, oszczerstwa i uciszanie. Teraz to już zależy od nas, jak sprostamy wymaganiom i życzeniom administratora.

Cieszę się na nową erę w naszym forum!

Re: Sprzedaż domu! Budowa nowego realistyczna?

Napisany przez NaTwoim13
"
Nein!

noelmaxim twierdzi, że jest to możliwe (czasem dorzuca jeszcze kilka innych słów na temat sytuacji wyjściowej), a niemal wszyscy inni uważają, że plan jest naprawdę kiepski. Można by zakończyć tę dyskusję.
Ale wtedy pojawia się właśnie noelmaxim i zaczyna wygłaszać swoje oburzenie, że takie wypowiedzi są bezczelne, nieznając człowieka, jego indywidualnych planów i marzeń. Jak można oceniać sytuację tylko na podstawie przedstawionych faktów i jak cudownie, jak cudownie odświeżające i odprężające jest się poświęcać ludziom. Bla Bla Bla.

noelmaxim nie znosi innych opinii. Rozmawialiśmy już wystarczająco o powodach tej postawy. I wtedy cała sytuacja eskaluje. Tak. Nikt nie jest wtedy lepszy ani gorszy od drugiego, tylko jak to zawsze bywa, na jednej stronie zawsze stoi noelmaxim. Zawsze.
Nein, Daukind, w forum nie podejmowane są decyzje, ale też przedstawiane są do dyskusji rozważania, poszukiwane są wskazówki, poszukiwane są rozwiązania i wsparcie w podejmowaniu decyzji.
Aby móc pomóc człowiekowi w jego planach, aby móc wspierać go w formułowaniu swojego zdania i postawy w tej drażliwej kwestii, nie wystarczy mi... nie, zapomnij, opoka itp.... Nie wystarczy i nie będzie. Raczej powinno się szanować człowieka ze wszystkimi jego pytaniami, zastanowieniami, dążeniami, planami lub myślami i prowadzić dyskusje, wymieniać poglądy i przede wszystkim nie traktować kogokolwiek jak głupka.

Twoim stylem jest Taki, mój inny. Ja muszę zadawać pytania, poznawać człowieka, badać możliwości, rozumieć jego intencje i myśli, czy to naprawdę jest takie złe? Czy to nie jest jakaś forma pomocy, podczas gdy twoja decyzja jest szybka, zwięzła i czasem szorstka? Dlaczego w ogóle musimy podejmować decyzje? Dlaczego nie mogę zadać pytania? Zadawać pytania i analizować swoje zastanowienia?

Możliwe oznacza, że bank by to nadzorował, tak i co z tego? Czy to oznacza, że wydałem jakąś rekomendację? Rekomendację, pytam o rekomendację, ale pewne jest, że w takim forum nie należy podejmować decyzji. Robisz to, ok, ale uważam, że OP ma prawo, aby jego wpis został zrozumiany, a to nie następuje, gdy 10 osób mówi, że to niemożliwe, że jesteś szalony itp. Cieszę się, gdy mogę bardziej zgłębić problem, aby móc udzielić uzasadnionej opinii, ale nawet wtedy to nie jest moja decyzja, bo to OP musi podjąć decyzję, i sam ją podjąłby, nawet jeśli powiedziałby, że jest to dla mnie za głupie, że mnie nie rozumieją, pójdę gdzie indziej. Tobie to wydaje się obojętne, albo naprawdę wierzysz, że OP porzuci swoje plany? Mnie to nie jest obojętne, chętnie zajmuję się sprawą i doświadczam - jak już wielokrotnie opisałem - najwspanialszych historii za OP, najfajniejsi ludzie i nie rzadko stwierdzam zupełnie inne sytuacje i warunki początkowe niż te, które OP opisał tutaj. Tutaj, nie chcesz mi po prostu uwierzyć, że za OP stoją wspaniałe zdolności kredytowe, możliwości i ludzie, nie chcesz nawet tego wiedzieć, ale ja chcę to wiedzieć, potrzebuję tego, aby móc rozszerzyć horyzont i wydawać opinie, oceny i rekomendacje. Czy nie mogą funkcjonować obie rzeczy- twoje zdanie i moje - równolegle? Ty tak, ja tak? Dlaczego nie? Czy tutaj determinujemy szczęście i nieszczęście? Wpływamy na ludzi i podejmujemy ich decyzje? Istnieje tyle powodów, które mogą przemawiać przeciwko czemuś, podzielcie się nimi? Uzasadnijcie, ukażcie i wyjaśnijcie, ale czy nie powinienem też tego robić, z moim punktem widzenia, moją opinią i moim doświadczeniem z ludźmi, z różnymi ludźmi, poglądami, stylami życia i postawami życiowymi?

Tneub to jedno z wielu przykładów, które pokazują, jak sytuacja lub temat wątku może działać negatywnie (ja tak nie widzę), a przebieg finansowania może być wspaniały i zdrowy. Przykłady, gdzie w 2017 za wątkami tutaj w forum znajdował się lekarz, 2 lub 3 profesorów, 1 członek ministerstwa NRW, 2 zatrudnieni lekarze psychiatrzy i chirurdzy itd., znajdują się tak samo, jak pracownicy i samozatrudnieni, gdzie z reguły po fakcie okazywały się największe rzeczy (więcej kapitału własnego, zastawów zastępczych, z czasowej umowy stała się stałym zatrudnieniem itd.). Oczywiście były i są sytuacje beznadziejne i zdesperowane, oraz pewnie (chce wyrazić to delikatnie) pewnych nadmiernie pewnych konsumentów, ale czy uważasz, że wszyscy oni zostali sfinansowani przez moje namawianie? Takich głosów nie mogłem i nie mogłem wpływać, i to jest w porządku i właściwie tak.

Napisałem to tak szczegółowo, ponieważ to dla mnie ważne, ponieważ chcę pokazać, jak różnorodne i złożone są rzeczy, ludzie i sytuacje kryjące się za tematami wątków. Chociaż chciałbym jeszcze raz podkreślić, że zachęcam tych, którzy stali się klientami i których plany mogłem wspierać, do nie wypowiadania się, to muszę też powiedzieć, że niektórzy tego już nie chcą i czytając wątek, czytając niektóre reakcje, odpowiedzi i stanowiska i poznając ludzi stojących za wątkiem, uświadamiam sobie, jak ważne może być to, aby była obecność tu... to niemożliwe, to niemożliwe, opoka itd., również uczestnicy, którzy nie oceniają, nie wydają wyroków i nie określają bez wcześniejszego zrozumienia planów, ludzi i rzeczywistej sytuacji.

Moim zdaniem, tak powinno być w forum przynajmniej z podstawowymi podejściami takimi jak Daukind, Honeys, batmans, a także bohaterami, po prostu osadzonymi w zasadach forum, które w gruncie rzeczy zawierają zasady, jakie powinniśmy stosować w życiu.

Re: Sprzedaż domu! Budowa nowego realistyczna?

Napisany przez JohnWick
Teraz można zrozumieć, skąd pochodzi wiele postów (ponad 6 k).
Dla Daukind lub Honey chętnie przypisujesz dodatkowe posty zamiast zostawić je w jednym.
Jestem ciekawy, ale mam nadzieję również na pokojową nową erę na forum.
W tym duchu życzę wszystkim spokojnego czasu Bożego Narodzenia

Re: Sprzedaż domu! Budowa nowego realistyczna?

Napisany przez Hanomag

Teraz można zrozumieć, skąd pochodzi tak wiele postów (ponad 6 tys.).

A ty, zarejestrowałeś się wczoraj i od razu podniósłeś palec do góry.
Zostałeś wielokrotnie oklaskiwany przez Sapinea. To, że prowadzi on osobistą zemstę przeciwko Noelowi, było i jest oczywiste. Co ciekawe, został on zareaktywowany równocześnie z twoim pojawieniem się. Nikogo nie dziwi, że zostajesz wrzucony do jednego worka z nim. Mam nadzieję, że w przyszłości zyskasz uznanie dzięki bardziej konstruktywnym postom.
Nieprzyjemny i nieustępliwy styl Noela też mi nie odpowiada, ale przynajmniej jest on jedną z osób, które mają swoje uzasadnienie na tym forum finansowym, bardziej niż ci, którzy ciągle tylko się czepiają. Wiele zapytań wymaga po prostu fachowej wiedzy, jakiej Noel się wykazuje. Niemniej jednak rzeczywiście nie powinien łatwo tracić panowania nad sobą, ponieważ to mobilizuje niektórych do dalszych prowokacji.

Re: Sprzedaż domu! Budowa nowego realistyczna?

Napisany przez 6Bankkaufmann
@admin, proszę zamknij wpis na forum, ponieważ nie ma już nic wspólnego z pytaniem początkującego na forum.

Re: Sprzedaż domu! Budowa nowego realistyczna?

Napisany przez NaTwoim13
Czemu bankierzy zamykają? OP może się ponownie odezwać, trwa tam kulturalna dyskusja.
Może to być wątek, w którym każdy może ponownie coś napisać na temat administratora i konsekwencji, to lepsze niż gdyby zaczęło się to od nowa w innym wątku.

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata