Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Kredyty hipoteczne na budowę domu lub zakup mieszkania (nieruchomość zamieszkana przez właściciela).

Re: Zakup mieszkania jako rozwiązanie awaryjne

Napisany przez NaTwoim13
Moja propozycja dotycząca rozmowy telefonicznej miała na celu wyjaśnienie Ci związków. Nie chciałem Ci niczego sprzedać ani na to celować. Szybko zrozumiałem, że nie mogę Ci pomóc i mimo to przekazałem Ci tutaj w wątku bardziej emocjonalne wiersze. Fragmenty moich wiadomości do Ciebie, które uzasadniały proponowaną rozmowę telefoniczną: Tema jest bardzo złożone, przynajmniej gdy trzeba przedstawić podstawy, podstawową wiedzę na piśmie. Tak właśnie, to byłoby lepiej wyjaśnić telefonicznie. Nie musi być. Od czego zacząć na piśmie? Chodziło mi o radę i czyny, mniej o ofertę, ale także o liczby lub ofertę jest dobra, wszystko można o wiele łatwiej wyjaśnić, wyjaśnić i zrozumieć. To trudne, aby złożony temat finansowania nieruchomości zrozumieć od A do Z na piśmie, właśnie także, bo ten temat ma wiele wspólnego z zaufaniem, a jeśli go nie ma lub nie jest widoczny, staje się jeszcze trudniejszy do pomocy. Natychmiast to zauważyłem u Ciebie i z całą pewnością nie uważam, że zrobiłeś to złośliwie, wszystko w porządku, absolutnie żaden problem, po prostu nie mogę pomóc tak, jak chciałbym i jak jest to zgodne z moją naturą. Jak szybko napisałem tutaj, nie zrozumiałem (do teraz) rzeczywistego problemu i gdzie możemy pomóc. Pomaga to, gdy przeczyta się jeszcze raz wszystkie wpisy i pomimo tego, że przeczytałem to wszystko jeszcze raz, nie zrozumiałem tego! Naprawdę tego nie zrozumiałem i nic więcej od nikogo nie nadeszło, z pewnością przede wszystkim dlatego, że zadałeś pytanie i zawsze na nie odpowiadałeś sam i wyraźnie określałeś, że nie chcesz kupować. Ale muszę również przyznać, jeśli nadal oczekiwałeś czegoś więcej, to przepraszam, że to odciąłem. Myślałem, że sprawa była zamknięta, wtedy przepraszam.

Re: Zakup mieszkania jako rozwiązanie awaryjne

Napisany przez Verunsicherter
Oto, co powinieneś wziąć pod uwagę przy pożyczce, jeśli nie chcesz zostać oszukanym..... Bardzo trudne do zrozumienia... Przecież jesteś tutaj ekspertem, prawda? Otworzyłem kanał na YouTube, gdzie dokładnie te tematy są omawiane. https://www.youtube.com/channel/UCVU...KW8v3cPIDA4Iow

Re: Zakup mieszkania jako rozwiązanie awaryjne

Napisany przez NaTwoim13
Gdzie i jak zaczynasz kwestionować, czy jesteś oszukiwany, i szczerze mówiąc, jeśli ja lub bankowiec zamieścimy tu ofertę, która jest poddana dyskusji i ewentualnie zostanie zaakceptowana, gdzie wtedy miałbyś być oszukany? Jak można Cię bezpiecznie zdobyć - nie musi być to konieczne, ale być może wewnętrznie chcesz, żeby na końcu Twoich wysiłków był taki rezultat? To właśnie jest część tego, dlaczego tego nie rozumiem (być może nadal). Naprawdę staram się to zrozumieć i nie poddaję się.

Re: Zakup mieszkania jako rozwiązanie awaryjne

Napisany przez NaTwoim13
Przy okazji, wcale nie musisz się odnaleźć w tym wideo, to w ogóle nie pasuje do twojego planu, ponieważ nie jesteś inwestorem kapitałowym, nie masz zamiaru pobierać czynszu, a Twoim celem jest oszczędzanie na czynszu. Chłopaki chcą sprzedać nieruchomość do wynajęcia, to zupełnie nie jest Twoja sprawa

Re: Zakup mieszkania jako rozwiązanie awaryjne

Napisany przez Verunsicherter
noelmaxim pisze: Nawiasem mówiąc, w tym wideo w ogóle nie powinieneś się odnaleźć, ani nie ma to nic wspólnego z twoim zamierzeniem, ponieważ nie jesteś inwestorem kapitałowym, nie masz zarabiać na wynajmie, masz zaoszczędzać na wynajmie. Ci faceci chcą sprzedać, przedstawić nieruchomość do wynajęcia. To w ogóle nie jest twój temat
Robimy postępy. Jak byś szacował spłatę itp. w przypadku nieruchomości własnej? i dlaczego? Co sądzisz o wsparciu KfW?

Re: Zakup mieszkania jako rozwiązanie awaryjne

Napisany przez NaTwoim13
Najważniejszym celem powinno być spłacenie nieruchomości do momentu przejścia na emeryturę, w przeciwnym razie kwestia spłaty kredytu hipotecznego należy również rozważyć pod kątem aspektów finansowych - im szybciej kredyt zostanie spłacony, tym mniej odsetek będę musiał płacić. Konsumenci podejmują te decyzje zupełnie różnie, co ostatecznie zależy również od sytuacji ekonomicznej. Uważam, że spłata kredytu powinna być zaplanowana tak, aby rata odsetkowa nie ograniczała mojego stylu życia (który każdy konsument definiuje i prowadzi inaczej) i abym mógł gromadzić oszczędności na niespodziewane wydatki. Oczywiście, po opłaceniu wszystkich kosztów i zabezpieczeniu się na wypadek śmierci, uszkodzenia nieruchomości oraz utraty dochodu z pracy. Zawsze radzę generować nadwyżkę ze źródeł dochodów po odliczeniu wydatków, którą odkładam na bok, a gdy zgromadzę ją po raz drugi lub trzeci w puli oszczędnościowej, przeznaczam ją na pierwszą dodatkową spłatę kredytu, zachowując nieco środków (jako dostępne rezerwy) w puli oszczędności i nadal wpłacając oszczędności. W kolejnym roku, jeśli nie musiałem sięgać do puli oszczędności, dokonuję kolejnej dodatkowej spłaty. Zawsze zalecam także małą umowę oszczędnościową jako zabezpieczenie na wypadek potrzeby naprawy dla domu lub nieruchomości.

Re: Zakup mieszkania jako rozwiązanie awaryjne

Napisany przez Verunsicherter
Finansowanie KfW???? Jakie zabezpieczenia muszę zapewnić? Czy wystarczy ubezpieczenie majątkowe, czy mogą pojawić się inne ubezpieczenia?

Re: Zakup mieszkania jako rozwiązanie awaryjne

Napisany przez NaTwoim13
ubezpieczenie mienia, odpowiedzialności cywilnej oraz ubezpieczenie na życie od ryzyka w przypadku partnerstwa/dzieci są obowiązkowe. Podobnie jak ubezpieczenie nieruchomości w przypadku posiadania domu. Ubezpieczenie od niesprawności zawodowej lub zabezpieczenie przed poważnymi chorobami (polisa na przypadki poważnych chorób) są zalecane. Ubezpieczenie dziennego zasiłku chorobowego od 43. dnia choroby może być rozważane. Można uwzględnić KfW, jest to pożyczka, ale gwarancja oprocentowania jest zabezpieczona tylko na 10 lat. Zazwyczaj jednak można uzyskać tańszą pożyczkę od banku.

Re: Zakup mieszkania jako rozwiązanie awaryjne

Napisany przez Verunsicherter
Dziękuję. Chodziło mi tylko o nieruchomość.

Re: Zakup mieszkania jako rozwiązanie awaryjne

Napisany przez NaTwoim13
W przypadku ETW nie ma obowiązku żadnego ubezpieczenia.

Re: Zakup mieszkania jako rozwiązanie awaryjne

Napisany przez StGe1973
Wyrażając swoje wątpliwości, nie możesz ufać nikomu, żadnemu rzemieślnikowi, żadnemu sprzedawcy w sklepie i żadnej osobie z jakimkolwiek interesem biznesowym. Przepraszam, ale dla mnie to absurdalne podejście. Dla każdej firmy jej reputacja jest równie ważna, co zysk. Oznacza to, że jeśli sprzedawca w Media Markt sprzedaje tylko śmieci, to klienci będą udzielać negatywnych opinii, czy to w internecie, czy przez marketing szeptany. Żadna firma tego nie chce. Oczywiście, każda firma chce sprzedawać swoje produkty lub usługi, ale nie za wszelką cenę. Dodatkowo, chciałbym wyrazić wsparcie dla pośredników, ponieważ wszyscy z nas na nich zyskujemy. Żadny bank na prowincji nie może okradać swoich klientów poprzez udzielanie pożyczek z bardzo wysokimi odsetkami, ponieważ pośrednicy (również porównywarki itp.) porównują je na poziomie krajowym i uczyniają odsetki przejrzyste. Każdy może podpisać umowę w swoim banku i może otrzymać być może nie najtańszą ofertę, ale też nie ekstremalnie złą. Jest to zasługa takich osób jak noelmaxim, którzy zmuszają każdy bank do walki na poziomie krajowym i zapewniają, że konkurencyjna oferta trafia również do osoby, która na przykład chce finansować jedynie w swoim banku. Nie najtańsza oferta, ale rozsądna oferta. O tym powinni rozważyć niektórzy ludzie przy pierwszej okazji.

Re: Zakup mieszkania jako rozwiązanie awaryjne

Napisany przez Fly
Finansowanie nieruchomości na końcu nie jest tak skomplikowane, że osoba świeżo przywiązana do tematu naprawdę byłaby narażona na oszustwo. Masz liczby na stole. Dopóki znasz podstawowe działania matematyczne, jesteś w stanie samodzielnie porównać, które oferty są ostatecznie najkorzystniejsze dla Ciebie. Wybór okresu kredytowania zależy od Twoich osobistych preferencji. Nikt nie może podjąć tej decyzji za Ciebie. W rezultacie trudno zrozumieć, czego tak naprawdę oczekujesz.

Re: Zakup mieszkania jako rozwiązanie awaryjne

Napisany przez hausbauwest
Finansowanie budowy jest złożone. Nie chodzi tylko o podstawowe działania matematyczne. Chodzi zwłaszcza o to, co umożliwia umowa pożyczkowa, a co nie. Jak umowa może dostosować się do zmieniających się warunków życiowych. (Zmiana harmonogramu spłaty, dodatkowa spłata itp.) Tego po prostu nie ogarniają tylko chciwi na stopę procentową. Dla nich liczą się tylko odsetki, reszta jest nieistotna. I ludzie jak Obelix wykorzystują tę nieświadomość, używając różnych stóp procentowych, aby wydawać się interesujący. Cała sytuacja życiowa nie interesuje pośrednika w najmniejszym stopniu. Liczy się tylko zrealizowanie transakcji. To czy DN kiedyś będzie mógł sfinansować dziecku studia, czy otrzyma wystarczająco wysoką rentę, aby w podeszłym wieku kupić własny Dom, jest zupełnie nieistotne. Więc... Otwórzcie oczy i włączcie myślenie.

Re: Zakup mieszkania jako rozwiązanie awaryjne

Napisany przez Fly
Dokładnie, to są kwestie, które każdy może decydować tylko dla siebie. Nikt z zewnątrz nie może Ci powiedzieć, czy na przykład chcesz mieć opcję zmiany spłaty rat, czy też chcesz zainwestować swoje pieniądze w dodatkowe spłaty zamiast wyjazdu na wakacje. Zgadzam się z Noelmaximem, że powinniśmy przypuszczać, że dorosła osoba, która chce kupić Dom, ma odpowiednią zdolność decyzyjną. Warunki finansowania musi ustalić każdy sam. A na końcu liczą się surowe liczby. Ich porównanie jest proste. Finansowanie nieruchomości nie jest (!) skomplikowane. To nie jest ubezpieczenie, gdzie laik zwykle nie jest w stanie zrozumieć warunków umowy.

Re: Zakup mieszkania jako rozwiązanie awaryjne

Napisany przez tomy778
Jeśli ktoś nie rozumie finansowania nieruchomości, powinien odpuścić albo nie był asem w matematyce. kredyt ratalny jest naprawdę łatwy. I każdy musi zdecydować sam, czy chce dodatkową spłatę, zmianę w spłacie itp. Dzisiaj wiele rzeczy dzieje się automatycznie... To po prostu kwestia przejrzystości dzięki pośrednikom i Internetowi. Tak samo jest z samochodami. Dzisiaj salon samochodowy z Frankfurtu konkuruje z Kolonią, bo jest Internet. @Verunsicherter powinieneś po prostu odpuścić. Spłacaj grzecznie czynsz i oglądaj YouTube. Wszyscy chcą cię tylko oszukać i coś wcisnąć, być może twój wynajmujący wykorzystuje cię od lat, bo mieszkanie powinno być znacznie tańsze??? Who knows...

Re: Zakup mieszkania jako rozwiązanie awaryjne

Napisany przez NaTwoim13
hausbauwest pisze: Finansowanie budowy jest zdecydowanie skomplikowane. Nie chodzi tylko o podstawowe działania matematyczne. Szczególnie istotne jest to, co może zawierać umowa kredytowa i czego nie. Jak umowa może dostosować się do zmienionych okoliczności życiowych. (zmiana amortyzacji, dodatkowa spłata, itp.) Tego nie rozumieją tylko ci „liscy“ (zajadłe osoby). Dla nich liczą się tylko odsetki, wszystko inne jest nieistotne. Ludzie tacy jak Obelix wykorzystują tę niewiedzę i rzucają różnymi stopami procentowymi, aby wydawać się interesujący. Cała sytuacja życiowa po prostu nie interesuje pośrednika. Ważne jest, aby dokonać transakcji za wszelką cenę, byleby tylko się jakoś przedstawić, nawet jeśli kredyt wynosi 110% i ma stopę amortyzacji 1%. Liczy się tylko podpisanie umowy. Czy kiedyś ojciec czy matka będzie mogła sfinansować dziecku studia, czy otrzyma godziwą emeryturę, aby w późniejszym wieku móc sobie pozwolić na własny Dom, jest kompletnie nieistotne. Więc... Otwórz oczy i włącz myślenie.
Hausbauwest, jako doświadczony pośrednik finansowy, nie oferuję już standardowo umowy kredytowej bez opcji zmiany odsetek amortyzacyjnych i dodatkowej spłaty potrzebującej odpowiedniego okresu gotowości do udostępnienia! Czas wiązania oprocentowania, a także nie przyjęcie płatności za niedostarczenie w przypadku nowej budowy lub większych prac przebudowy i modernizacji, jest ustalane indywidualnie i brane pod uwagę, jeśli to konieczne. Czego jeszcze musi umowa kredytowa potrafić? Zinsgeier? Cóż to jest? Czy chodzi ci o świadomego w dziedzinie odsetek konsumenta? Najpierw jest koncepcja, a następnie analizowane, omawiane i brane pod uwagę twoje „umiejętności”, na podstawie rozwinietej od tego momentu indywidualnej koncepcji, wybierane są warunki bankowe na rynku, będące najlepsze. Czego jeszcze będzie potrzeba? Czy sytuacja życiowa w ogóle nie interesuje? Czytasz to, co od lat głoszę tutaj? Indywidualne spojrzenie, brak uogólnień, indywidualna ocena warunków wyjściowych oraz indywidualne uwzględnienie celów i pragnień klientów, które są tak różnorodne, że każda koncepcja zawsze jest inna, po prostu indywidualna. Złożony problem zostanie rozwikłany i wyjaśniony za pomocą rzetelnego pośrednika finansowego, również dobre komentarze od użytkowników w tym forum mają wspierający wpływ. Otwórz oczy i włącz myślenie, mogę to ponownie potwierdzić, a to forum może być wspaniałym wsparciem na etapie poszukiwań i na początku wszelkich rozważań! Jednakże po tym nastąpi wiele innych, indywidualnych procesów, dlatego też to forum jest tutaj tylko częścią całości, częścią, która może zainicjować, towarzyszyć i wspierać dalsze rozważania i konieczne działania. Tylko nie powinno się wydawać, że jesteś jedyną osobą, która może ocenić, co jest dobre, sensowne i przydatne, przede wszystkim jedyną osobą, która potrafi rozwikłać złożoność i zrozumieć materię, to potrafią równie dobrze inni ludzie, klienci i potencjalni nabywcy nieruchomości

Re: Zakup mieszkania jako rozwiązanie awaryjne

Napisany przez vision
Decydent powinien najpierw sprawdzić, jak realistyczna i adekwatna rynkowo jest proponowana cena zakupu jako pierwszy krok. To jest podstawa do dalszych rozważań.

Re: Zakup mieszkania jako rozwiązanie awaryjne

Napisany przez vision
Wciąż pojawia się argument, że chce się później sfinansować dzieciom studia. 1. Dla średnio zarabiających istnieje BAFÖG. 2. Stypendia bez końca, na przykład na semestry za granicą (i tutaj także BAFÖG). 3. Tzw. fundusz collegeowy. W USA jest to absolutnie normalne. Po urodzeniu naszych dzieci rozpoczęliśmy mały plan oszczędnościowy w funduszu inwestycyjnym. Można z tego żyć przez kilka semestrów. Jeśli dziecko nie chce studiować, będzie miało do dyspozycji kapitał startowy. 4. Żaden kurs nie jest tak czasochłonny, żeby nie można było znaleźć pracy dorywczej. 5. Jeśli nie ma BAFÖG, dziecko ma prawo do zasiłku mieszkaniowego, o ile nie mieszka z rodzicami. I tak dalej.

Re: Zakup mieszkania jako rozwiązanie awaryjne

Napisany przez Verunsicherter
tomy778 pisze: Jeśli ktoś nie rozumie finansowania nieruchomości, powinien odpuścić, bo prawdopodobnie miał kłopoty z matematyką. kredyt anuitetowy jest naprawdę łatwy. Każdy musi sam zdecydować, czy chce dodatkowej spłaty, zmiany w harmonogramie spłaty itp. Dziś wiele rzeczy jest już automatycznie zabezpieczonych... Dzieje się to dzięki przejrzystości pośredników i Internetu. Tak samo jest z samochodami. Dzisiaj salon samochodowy z Frankfurtu rywalizuje z tym z Kolonii, bo jest Internet. @Verunsicherter, może lepiej odpuścić. Po prostu grzecznie płacisz czynsz i oglądasz YouTube. Wszyscy chcą cię oszukać i wcisnąć coś, może twój wynajmujący przez lata wykorzystuje cię, bo mieszkanie powinno być tańsze??? Who knows...
To zabawne. Kiedy ktoś nie rozumie i nie dostaje wyjaśnień. Zresztą, bardzo dobrze radziłem sobie z tym tematem w szkole. Mimo to wszędzie są pułapki. Na przykład żaden salon samochodowy nie powie ci, że VW nie osiąga deklarowanych wartości zużycia paliwa. Dlatego właśnie tu przychodzę po rady. Jeśli źle się wyraziłem, przepraszam. swoją drogą, moje czynsz jest stosunkowo niski jak na warunki rynkowe. Mieszkanie jest w absolutnie centralnej lokalizacji w małym mieście, gdzie jest wszystko i siedzi bardzo wiele międzynarodowych firm. Wynajem to elastyczność, gdy jest za drogo, zawsze można się przenieść. Kiedy raz się kupi, nieruchomość przysparza zobowiązań!

Re: Zakup mieszkania jako rozwiązanie awaryjne

Napisany przez NaTwoim13
Wizja, więc są jednak rozwiązania dla takich pięknych rzeczy w życiu, pomimo że właściciel nieruchomości tak bardzo się ogranicza, obciąża i odbiera sobie ostatni oddech.

Re: Zakup mieszkania jako rozwiązanie awaryjne

Napisany przez NaTwoim13
Drogi ubezpieczony, faktycznie posiadanie nieruchomości wiąże się z pewnymi obowiązkami, dlatego wynajem może być lepszym rozwiązaniem. To jest oczywiste, nikt z nas nie proponował ci nieruchomości ani nie powiedział, że jesteś głupi, jeśli jej nie kupisz.

Re: Zakup mieszkania jako rozwiązanie awaryjne

Napisany przez Verunsicherter
Ale jak już wspomniano, tutaj nie chodzi o wieczne pytanie wynajem czy zakup. Długoterminowo zawsze wygrywa zakup, jeśli oczywiście nie kupisz jakiegoś rudery. Tutaj chodzi specjalnie o tę sytuację.

Re: Zakup mieszkania jako rozwiązanie awaryjne

Napisany przez NaTwoim13
Okej, zapytaj więc, o co chcesz wiedzieć, na pewno pomożemy. Telefonicznie - ze względu na obszerność - wszystko zostałoby wyjaśnione i mogłbyś potem wszystko tutaj poddać w wątpliwość, bez konkretnych lub punktowych pytań nie możemy pomóc/odpowiedzieć.

Re: Zakup mieszkania jako rozwiązanie awaryjne

Napisany przez Batman_BU
noelmaxim pisze: Jesteś jednym z tych tchórzy
kontynuuj tak, wspaniały poziom, twój poziom! Czy nie myślisz, kto tutaj zaczął obelgi...hmm To można by uważać za obraźliwe, czyż nie? Ty jeszcze odważysz się obrazić mojego syna tutaj na początku, tchórzliwie i zdradziecko anonimowo. Dlaczego miałbym to zrobić? Jeśli on tu zachowuje się poważnie, nie ma powodu do krytyki, prawda? Jeśli obraża, tak jak ty tutaj, musi liczyć się z kontrą. Ty jesteś jedynym, kto działa tutaj zdradziecko. Wytłuszczone wypowiedzi znowu wspaniale pokazują twój poziom. Insynuacje i obelgi są twoją mocną stroną. Mam pytanie, czy powiedziałbyś mi to w twarz? Po pierwsze: Dlaczego miałbym chcieć spotkać się z tobą? Jeśli zachowujesz się w realnym życiu tak samo jak tutaj, to absolutnie nie mam ochoty na konwersację. Po drugie: Niektóre razy tolerowałeś stosowanie przemocy fizycznej jako środka do celu. Prywatne wiadomości albo ich fragmenty nie mogę publikować, bo od razu dostałbym bana od moderatora. (u ciebie wygląda na to, że nie, patrz na ten wątek) Mój poziom zaczyna się znacznie powyżej bójek. Po trzecie: Jeśli mielibyśmy się kiedyś spotkać i publicznie nazwałbyś mnie tchórzem, prawdopodobnie tylko pokręciłbym ramionami i poszedł dalej. Jeśli każdemu, kto zachowuje się w taki sposób, wkłada się w gębę, to nie osiągnie się niczego. (patrz 90% twoich postów tutaj) To była ironia, w prawdziwym życiu jestem całkowicie spokojną małą dziewczynką ;.-)

Re: Zakup mieszkania jako rozwiązanie awaryjne

Napisany przez NaTwoim13
Och Batmanie, jak mam cię nazwać, jeśli nazywasz mnie anonimowym Śpiewakiem Portowym? TO JEST ZBAŃSKIE I NIEMOŻLIWE! Poza tym są to twoje interpretacje moich wierszy, nigdy nie groziłem ci fizyczną przemocą, to kolejna z twoich zdradliwych akcji! Co więcej, PW są słusznie trzymane w tajemnicy, nie są przeznaczone do publikacji, i dlatego kilka osób zostało już słusznie zablokowanych tutaj, a ty obśmiewasz forum anonimowo! Ponadto, kiedy zaatakowano mnie słownie w PW, wiesz co zrobiłem? Zgłoszenie, i bum, odszedł! Pewnie i ty zgłosiłeś to - to nie była bezpośrednia groźba - ale chyba nie zinterpretowano tego tak, jak teraz śmiałeśbyś się znowu użyć w sposób zdradliwy! Miłego wieczoru, Batmanie

Re: Zakup mieszkania jako rozwiązanie awaryjne

Napisany przez NaTwoim13
Zresztą, znów wróciliśmy na właściwy kurs tutaj w wątku z Verunsichterem, a potem znowu ty. Zazwyczaj powinienem po prostu zamknąć mordę przy tych niemożliwych oskarżeniach, ale nie da się!

Re: Zakup mieszkania jako rozwiązanie awaryjne

Napisany przez Fly
To, co jest dość irytujące, to twoje ciągłe podkreślanie anonimowości. Tak po prostu działa internet. Nikt nie jest zobowiązany podawać swojego prawdziwego imienia na forum. Jaki masz z tym problem?

Re: Zakup mieszkania jako rozwiązanie awaryjne

Napisany przez NaTwoim13
To pytanie jest na serio?? Fly, zastanów się, czy kiedykolwiek mi to zarzuciłeś? Zastanów się dlaczego nie, wtedy zrozumiesz, kiedy i za co krytykuję Anonimowego. Teraz sądzić, że krytykuję Anonimowego jako taki jest błędne, chciałbym od razu przeciw temu zaprotestować, że w zasadzie w ogóle nie mam nic przeciwko temu a jest ode mnie w pełni akceptowane i zrozumiałe.

Re: Zakup mieszkania jako rozwiązanie awaryjne

Napisany przez Fly
więc dobrze...

Re: Zakup mieszkania jako rozwiązanie awaryjne

Napisany przez NaTwoim13
... i jest mi również jasne, że w Internecie dochodzi do chamstwa, donoszenia, obrażania i zniesławiania Wszystko to dzieje się anonimowo

Re: Zakup mieszkania jako rozwiązanie awaryjne

Napisany przez Batman_BU
noelmaxim pisze: Ach batman, jak mam to nazwac, gdy nazywasz mnie anonimowym piosenkarzem portowym?
Piosenkarz portowy był reakcją na Twoje obelgi, tchórz. Proszę o zachowanie kolejności. Zresztą, Twoje interpretacje moich wierszy będą Twoje, nigdy nie groziłem Ci fizycznym przemocą, znowu jedno z tych niezdarnych działań! Teraz interpretujesz, że zarzucam Ci grożenie mi pobiciem. Nie robię tego. Proszę przeczytać jeszcze raz. Założę po prostu, że się pomyliłeś i oczekuję w tej sprawie po prostu przeprosin ze strony Ciebie za zarzut niezdarnego działania. Co do tego, PW to PW, nie jest to oficjalne i z tego powodu kilku opiekunów już tu zostało zablokowanych, ale Ty anonimowo pyskujesz na forum! #106 zawiera dosłowne cytaty z PW, które publikujesz tutaj. Dwojakie standardy? Ponadto, grożono mi to już z PW, wiesz co wtedy zrobiłem? Zgłosiłem, hop, i go nie było! To chyba też słusznie. Nawet Ty - to nie była bezpośrednia groźba - zgłoszone, chyba nie zostało to zinterpretowane tak, jak teraz chyłkiem chcesz tego znowu użyć! Nie, oczywiście nie zgłosiłem. Czy twierdziłem, że mi groziłeś? Nie. Po prostu powiedziałem, że tolerujesz coś takiego jako sposób rozwiązania. Było to dość publicznie napisane. Musiało to być gdzieś pod koniec 2017 roku, teraz nie mam ochoty tego szukać. Zresztą, byliśmy z Verunsichterem znowu na dobrej drodze w tym wątku, a potem znowu Ty. Tak, oczywiście. Ale wcześniej rozlałeś tu oskarżenia. Można to oczywiście tak zostawić, ale....cytuję: Normalnie powinienem po prostu zamknąć... przy tych niemożliwych oskarżeniach jednak, nie da się!

Re: Zakup mieszkania jako rozwiązanie awaryjne

Napisany przez Batman_BU
noelmaxim pisze: ... i jest mi również jasne, że w internecie jest szkalowane, donoszone, obrażane i oszczerniane Wszystko to ma miejsce anonimowo
Tylko ty piszesz pod swoim prawdziwym imieniem. W końcu, masz kilka jaj.

Re: Zakup mieszkania jako rozwiązanie awaryjne

Napisany przez NaTwoim13
Batman, czy mogę nadal opublikować swoje własne wiadomości z PNs? Batman, zawieram natychmiast z tobą umowę o pokój! Jeśli źle to zinterpretowałem, przepraszam. Musi być po prostu dobrze.

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata