Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Prywatne zabezpieczenie emerytalne jest konieczne, ale jak to zrobić? Renta Rürup czy Riester, a może tradycyjne ubezpieczenie na życie?

Re: Myśl o zabezpieczeniu na starość, ile będzie wart pieniądz za 30 lat.

Napisany przez aokbdm

i co złego się stanie, jeśli pieniądze leżą na koncie oszczędnościowym????

Cóż, pytanie wejściowe: Co będą warte za 30 lat (+odsetki -straty na skutek inflacji), wyrażone w uproszczony sposób.

Re: Myśl o zabezpieczeniu na starość, ile będzie wart pieniądz za 30 lat.

Napisany przez DJ Asseem
grrrr, nie powinno tam leżeć przez 30 lat. tylko do czasu, aż Rafi nie doczyta się trochę informacji

Re: Myśl o zabezpieczeniu na starość, ile będzie wart pieniądz za 30 lat.

Napisany przez froschi
...teraz musi znaleźć tylko pięć funduszy akcyjnych, które za 20 lat będą NAJLEPSZE.
Tak jest napisane na stronie internetowej.

Ale jak można coś takiego wyłowić :-(

Re: Myśl o zabezpieczeniu na starość, ile będzie wart pieniądz za 30 lat.

Napisany przez DJ Asseem
To jest niemal niemożliwe. Mimo to książka jest bardzo, bardzo warta przeczytania.

Re: Myśl o zabezpieczeniu na starość, ile będzie wart pieniądz za 30 lat.

Napisany przez Gerd
Urządzenie produkujące prąd i ciepło. Tak się składa. Czym jest zasilane? Jakie są koszty eksploatacji? Oczywiście musi się podzielić tych 515€. Z fiskusem.

Re: Myśl o zabezpieczeniu na starość, ile będzie wart pieniądz za 30 lat.

Napisany przez DJ Asseem

Maszyna produkująca prąd i ciepło. Aha. Czym jest zasilana? Jakie są koszty eksploatacji? Oczywiście musi podzielić się tymi 515 €. Z fiskusem.

Ponieważ wiedziałem, że pojawi się jakiś mądrala, który spróbuje skrytykować ten system, odliczyłem już wszystkie koszty eksploatacji I podatki. Pech dla Ciebie Gerdzie.

Re: Myśl o zabezpieczeniu na starość, ile będzie wart pieniądz za 30 lat.

Napisany przez Gerd
Przy kosztach inwestycji wynoszących 10000 € miesięczny czysty zysk w wysokości 515 €? To musi być jedynie perpetuum mobile.

Re: Myśl o zabezpieczeniu na starość, ile będzie wart pieniądz za 30 lat.

Napisany przez aokbdm

Przy kosztach inwestycji w wysokości 10000 € miesięczny zysk netto w wysokości 515 €? To musi być po prostu perpetuum mobile.

Albo maszyna drukująca pieniądze.

Re: Myśl o zabezpieczeniu na starość, ile będzie wart pieniądz za 30 lat.

Napisany przez DJ Asseem
Już napisałem, o co chodzi. Faktycznie, wielu ludzi nazywa to maszyną do drukowania pieniędzy. Ale umowa Riestera to też coś fajnego. Pozdrowienia, Gerd.

Re: Myśl o zabezpieczeniu na starość, ile będzie wart pieniądz za 30 lat.

Napisany przez Graufell
Jak i gdzie można inwestować?

Re: Myśl o zabezpieczeniu na starość, ile będzie wart pieniądz za 30 lat.

Napisany przez aokbdm

Jak i gdzie można inwestować?

Ja inwestuję w swoje rachunki za energię.

Re: Myśl o zabezpieczeniu na starość, ile będzie wart pieniądz za 30 lat.

Napisany przez Gerd
To nie zostanie ujawnione. W przeciwnym razie każdy mógłby zarobić złote góry.

Re: Myśl o zabezpieczeniu na starość, ile będzie wart pieniądz za 30 lat.

Napisany przez Mike Spezi
mmmm

Również mogę sobie wyobrazić, jak ta maszyna działa.
Jest to rodzaj maszyny parowej.

Wkłada się w tylek wąż i porządnie puści się bąka!
Gaz napędza wtedy turbinę. To wyjaśnia również, jakie są miesięczne koszty używania tej maszyny. 0 euro, brzmi już nieźle. Teraz musimy jeszcze ustalić, skąd turbina ma produkować wymagane 515 euro wiatru. Też tu widzę rozwiązanie. Po drugiej stronie maszyny postawimy osła. Podłączymy go do maszyny, poddamy prądowi, aby osioł się ładnie rozgrzał, a następnie z radości będzie srał solidne dukaty! Widzisz więc, Gerdzie, to wszystko wcale nie jest problemem!

Proszę, nie czytaj tego z złością. Ale gdy przeczytam ten niekończący się post i porównam go z początkiem pytania, to widzę, że tu zostało sporo bełtu. Jeśli już ktoś coś tutaj dodaje, powinien to umieć wyjaśnić lub uzasadnić. Nie twierdzę, że nie ma wartościowych możliwości w tym zakresie. W innym przypadku widzę w tym tylko wspomnianą wyżej „instrukcję obsługi” maszyny.

pozdrowienia
mike

Re: Myśl o zabezpieczeniu na starość, ile będzie wart pieniądz za 30 lat.

Napisany przez DJ Asseem
Mam nadzieję, że Twoje konsultacje są lepszej jakości niż Twoje wpisy na tym forum. Ale nie oczekujemy zbyt wiele od agenta ubezpieczeniowego. Pytający i autor wątku otrzymuje wystarczająco wskazówek i propozycji książek, aby w przyszłości móc zrezygnować z konsultacji z kolegami z branży.

A co do Ciebie Gerdzie, faktycznie, nie będę tutaj udzielać bardziej szczegółowych informacji. Osobom, które potrafią rozróżnić, kto tutaj pisze głupoty, a kto nie, i napiszą do mnie maila, chętnie odsłonię więcej. Tobie nic nie zdradzę. Jesteś uprzedzony, stosunkowo mało znający się i nieprzyjemny w swoim zachowaniu.

Re: Myśl o zabezpieczeniu na starość, ile będzie wart pieniądz za 30 lat.

Napisany przez pmk
Widocznym dla mnie zawsze jest wniosek, że osobisty akcent rośnie proporcjonalnie do długości wątku
@rafi: z tego, co rozumiem z Twoich pytań, widzę podstawowy problem w Twoim podejściu. Wydaje mi się, że szukasz doradcy, któremu możesz zaufać, aby przejąć odpowiedzialność za Twoje finanse. Widzę to czarno-biało - odpowiedzialność za Twoje pieniądze spoczywa wyłącznie na Tobie. Jak zauważył słusznie Gerd, mogę co najwyżej kupić produkt finansowy, który rozumiem w każdym szczególe. Ale jeśli nie mam na imię przypadkiem George Soros albo Warren Buffett, nie mogę oczekiwać takiej samej stopy zwrotu jak oni, po prostu dlatego, że nie panuję nad ich instrumentarium. Jeśli rozumiem tylko plany oszczędnościowe bankowe albo listy skarbowe, to nie czyni mnie to bogatym, ale też nie ubogim. Kluczowym aspektem moich rozważań (jestem samozatrudniony) jest zawsze horyzont inwestycyjny. Chcę powiedzieć, co chcę osiągnąć za 5 i 10 lat, ile pieniędzy potrzebuję na emeryturę. I co najważniejsze: ile płynności potrzebuję teraz, żeby spokojnie spać. Błędów nie da się uniknąć w całości. Dziś np. nie zawrzałbym już umowy na ubezpieczenie na życie. Z drugiej strony, ta polisa zbliża się do końca i przyniosła mi około 6,35% względnego wzrostu od 2009 do 2010 r. (obliczone z kontrolą KLV). Oczywiście ogólnie stopa zwrotu jest gorsza
Ale nie miałoby sensu to zamykać. Jest tam także zasada ogólna: Hin und her macht Taschen leer („O tym i o tamtym robi pustkę w kieszeni”). Zawsze też podchodzę z rezerwą do zbyt prostych rozwiązań, które po bliższym przyjrzeniu się okazują się krótkoterminowymi reakcjami z lękiem. Wydaje się, że wielbiciele złota zapomnieli już o ostatniej bańce sprzed około 20 lat lub jeszcze jej nie doświadczyli. Dotychczas dla mnie mieszanka krótkoterminowych i długoterminowych inwestycji okazała się satysfakcjonującym rozwiązaniem. Aby zainwestować w fundusz lub akcje, sam informuję się na temat finansów, grup takich jak ta, Google itp. Na koniec kupuję tam, gdzie jest najtaniej. Z reguły jest to mój broker online i praktycznie nigdy nie jest to doradca bankowy lub ubezpieczeniowy.
Przepraszam - trochę się rozpisałem, nie chcę też zabrzmieć pouczająco. Mam nadzieję przynajmniej

Pozdrowienia, Piotr

Re: Myśl o zabezpieczeniu na starość, ile będzie wart pieniądz za 30 lat.

Napisany przez Gerd
Wreszcie rozsądny post.

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata