Cześć eugh,
chodzi tu nie tylko o odsetki od debetu, banki mają też dochody z:
oprocentowane depozyty w innych instytucjach kredytowych,
rosnącego zobowiązania wobec banku centralnego i transakcji repo papierami wartościowymi,
zobowiązania z tytułu pożyczek papierów wartościowych,
dochody z dywidend,
zobowiązania z tytułu
kredytów dla osób prywatnych i sektora publicznego.
Widzisz, to nie takie proste!
A skąd pochodzą rosnące kapitały banków i rezerwy na nadchodzące procesy, które trzeba utworzyć?
Oczywiście, między innymi z pieniędzy kredytobiorców!!!
Pieniądze od kredytobiorców w jaki sposób?
Do kapitału własnego zalicza się tylko nadwyżka/zysk roczny. To zdecydowanie nie są pieniądze od kredytobiorców.
@Baufreund, zacytuję jeszcze raz orzeczenie Federalnego Trybunału Sprawiedliwości
Przy abstrakcyjnym obliczaniu szkody bank, zgodnie z orzecznictwem FGTS, może żądać rynkowej stopy oprocentowania ponownej inwestycji, jaką mogłaby osiągnąć, gdyby kredytobiorca zapłacił na czas; w tym celu należy przyjąć jednostkową stopę procentową, która uwzględnia skład portfela
kredytów aktywnych banku w całości.
To właśnie zastosowałem w poprzednim podejściu. Wziąłem pod uwagę całe kredytowe portfolio aktywów.
W zasadzie pewnie także można skorzystać z rynkowej stopy procentowej z statystyk Bundesbanku. Ale musiałaby to być raczej ogólna stopa.
Również w tym wypadku powołuję się na orzeczenie FGTS
Zgodnie z prawem, Sąd Apelacyjny odrzucił wyłączenie szkody z tytułu zwłoki tylko na podstawie tych - szczególnie wysoko oprocentowanych -
kredytów. W orzeczeniu BGHZ 104, 337 (348) = NJW 1988, 1967 = LM § 252 BGB Nr. 39 w przypadku ustalania rynkowej stopy procentowej odnosi się do statystyki Deutsche Bundesbank. Jednak z sensu decyzji nie można wywnioskować, że bank może, jeśli udziela znaczącej liczby
kredytów specjalnych, które nie mieszczą się w statystyce, pominąć te
kredyty - być może o niskim oprocentowaniu - w obliczaniu abstrakcyjnej szkody. Dla takich
kredytów należy ustalić inną, adekwatną do rynku stopę procentową.
Tu kwestia z jaką statystyką została wtedy przedstawiona.
Prezentowany przeze mnie sposób jest zatem tylko zaczerpnięciem tego, gdyż OLG Stuttgart odwołuje się do tego orzeczenia.
miejmy na uwadze... co robisz z zyskami? Korzyści nie są zyskami banku. To jest dochód. W orzeczeniu FGTS jest to dość jasno opisane. Dochód z oprocentowania, który bank mógłby osiągnąć dzięki ponownej inwestycji pieniędzy. Musiałaby być ustalona średnia stopa procentowa w zależności od odpowiedniego wolumenu
kredytów. To, co zrobiłem wcześniej.