Przepraszam, ale czasami denerwuje mnie, gdy pytania dotyczące zrozumienia nie są udzielane. Czasami toczy się dyskusja na tyle specjalistyczna, że temat jest dogłębnie omawiany, ale brakuje wyjaśnień i wyjaśnień. Do pewnego stopnia jest to zrozumiałe, ale jeśli ktoś zapyta o wyjaśnienie, to nie otrzymuje odpowiedzi. Czy wszyscy rozumieją 2,5% i 5% / BGH i dyskusję OLG, zwłaszcza w odniesieniu do odszkodowań za korzystanie z tych
kredytów? Odsetki, spłaty, oba, do wycofania/z uwagi na odwołanie i czy mogą to zrozumieć? Jeśli 30 z 40 wątków obraca się wokół tego tematu, to powinno być możliwe, aby udzielić wyjaśnienia/ podsumowania, gdy ktoś zada pytanie.
Dostaję prywatne wiadomości z pytaniami na ten temat, ale nie jestem w stanie szczegółowo i z pewnością ustosunkować się do nich. Jakość forum dla specjalistów, prawników i adwokatów jest dobra i wysoka, rozumiem również, że dla większości liczy się tylko ich własna sprawa odwołania, ale jeśli już trudzę się bardziej niż jestem i zadaję pytanie, to na pewno powinno przyjść jakieś wyjaśnienie.
Tutaj stale pojawiają się nowi użytkownicy, nie wszystkim odważa się zadać pytanie, więc jeśli zaakceptuję to, to proszę o odpowiedź w takich ważnych sądach lub zauważalnych kierunkach. Dziękuję.
@Noelmaxim,
Jeśli chodzi o mnie... to też jest kwestia czasu. Nie można odpowiadać na wszystko szybko.
1. Pytanie: Będzie można wkrótce stwierdzić, czy RSV teraz pójdzie w kierunku ustalenia wartości sporu po decyzji BGH czy nie. Już teraz zdania prawników są podzielone, czy decyzja, w której sposób ustala się skargę (jak słusznie zauważył adwokat Wedekind) została określona przez BGH, ma również zastosowanie do ustalania wartości sporu.
Mamy do czynienia z tym, że istnieje powództwo o stwierdzenie. Jak ma się sprawa, gdy jest to powództwo o świadczenie w przypadku spłaconego w całości
kredytu, gdzie odszkodowanie w wysokości X jest żądane za spłaconą sumę odsetek i spłat kapitału? Za co należy pobrać wartość sporu - za żądanie czy za odsetki i spłaty kapitału. To nie wynika jasno z decyzji.
Co więcej, jak to wygląda, gdy składa się powództwo o wydanie/zakreślenie hipoteki?
Jeśli jednak jest to powództwo o stwierdzenie, RSV ma teraz dodatkową możliwość decyzji, aby obniżyć wartość sporu zamiast salda pozostałego lub nawet początkowej sumy kapitału.
Dlatego zakładam, że RSV opierać się będą na decyzji. Również dlatego, że ich dotychczasowe podejście zgodnie z OLG Stuttgart (3,5-krotne oprocentowanie roczne bla...) zostało już uchylone przez BGH. Chociaż tylko dla ustalenia skargi, bardziej przemawia za tym, niż przeciwko, że teraz będzie tak liczone.
2. Problem z 2,5%/5% nad stopą bazową:
BGH w decyzji z 22.09.2015 wyraził się stosownie. DN otrzymuje odszkodowanie za korzystanie z odsetek i spłat kapitału, DG za nadal pozostającą część wartości
kredytu, co według powszechnej opinii musiałaby być miesięczna pozostała wartość
kredytu.
Niektóre głosy, takie jak OLG Stuttgart, Schnauder & Co i inne głosy w literaturze (patrz właśnie decyzja z 12.01.2016), uważają jednak,
że nie może być tak, że zarówno spłata kapitału, jak i odsetki są brane pod uwagę po obu stronach. Czyli raz są naliczane odsetki, a raz są odliczane, DG nie otrzymuje odsetek od tego.
I nadal stosują swoją własną metodę obliczeń. Na przykład OLG Stuttgart, odszkodowanie za korzystanie tylko z odsetek. W zasadzie metoda Winnecka.
Tę metodę jasno odrzucono raz jeszcze. Gdyby BGH w decyzji z 22.09.2015 źle się wyraził, mógłby to teraz poprawić. Jednak tego nie zrobił, wyraźnie odwołując się do decyzji z 22.09.2015.
Kwestia tego, czy w przypadku
kredytu zabezpieczonego przez hipotekę (=
kredyt mający zabezpieczenie rzeczowe) należy zwracać odszkodowanie za korzystanie w wysokości 5% ponad stopę bazową czy tylko 2,5% ponad stopę bazową (zgodnie z §503 BGB, odsetki za opóźnienie w przypadku
kredytów hipotecznych 2,5% ponad stopę bazową), pozostała bez odpowiedzi.
Moim zdaniem odrzucenie poglądu OLG Stuttgart i Schnauder & Co jest tak jednoznaczne, że BGH nie będzie zgadzać się z poglądem, że w przypadku
kredytów hipotecznych należy uwzględniać jedynie 2,5% ponad stopę bazową.
Myślę, że spółdzielczo-kasa oszczędnościowo-kredytowa zarabia na kredytach nie tylko poprzez udzielanie
kredytów hipotecznych. O tym decyduje przyjęcie 5% ponad stopę bazową.
Jeśli zaś
kredyt jest udzielany przez bank, który udziela wyłącznie lub głównie
kredytów hipotecznych, to sprawa wygląda inaczej.
Jednak, i to dotyczy obu stron, te domysły (2,5% lub 5% to tylko domysły, szacunki) można obalić.
Dlatego zawsze wnosiłbym twierdzenie faktyczne w pierwszej instancji, nawet jeśli będzie to tylko obliczenie średniej stopy procentowej instytucji, jaką bank uzyskał w swoich działalności aktywnych.
Jestem zdania, że BGH w końcu się do tego ustosunkuje. Być może ponownie poprzez decyzję wskaźnikową. Na kwiecień jednak nie ma co liczyć, bank wtedy się wycofa lub dostanie wyrok uznający roszczenie.
Do tego czasu OLG i LG będą zapewne wydawać wyroki, jak im się podoba. Dlatego, w kółko toczy się ta sprawa, potrzebujemy możliwości przedstawienia uzasadnionego twierdzenia faktycznego w pierwszej instancji, które sąd może przyjąć.