@schlitzohr:
Rozumiem to tak, że wyraźnie zgłoszono roszczenie o świadczenie, przy czym nie określono konkretnej kwoty. To jest kicha i zdaniem adwokata specjalizującego się w prawie bankowym i rynku kapitałowego nie powinno mieć miejsca.
Chodziło zapewne o ten proces (źródło: test.de):
PSD Bank Nürnberg eG, umowa kredytowa z dnia 24.03.2009
Landgericht Nürnberg-Fürth, wyrok z dnia 20.04.2015 (nieprawomocny)
Numer akt: 6 O 9499/14
Oberlandesgericht Nürnberg, postanowienie (wskaźnikowe) z dnia 08.02.2016
Numer akt: 14 U 895/15 (nieprawomocny)
Pełnomocnik powoda: adwokat Siegfried Reulein, Norymberga
Wyjątkowość: Umowa kredytowa zawierała dwie różne pouczenia o odstąpieniu od umowy. Jedno dotyczyło przepisów dotyczących sprzedaży na odległość. Sąd okręgowy stwierdził: Mimo że powódka odstąpiła od umowy już w sierpniu 2011 r., wydane w październiku 2014 r. oświadczenie o odstąpieniu było skuteczne - stwierdził sąd okręgowy w Norymberdze. Bank musi teraz zwrócić powódce opłatę za wcześniejszą spłatę w wysokości dokładnie 9 596,23
euro oraz 887,03
euro za koszty pozasądowej działalności adwokata, jeśli wyrok nabierze mocy prawomocnej. Sąd Apelacyjny w Norymberdze ogłosił za pośrednictwem postanowienia wskaźnikowego: Apelacja banku została odrzucona jednogłośnie. Prawo odstąpienia po spłacie
kredytu nie uległo przedawnieniu ani nie zostało złamane. „Ustawodawca ustanowił prawo odstąpienia jako ogólne prawo do skruszenia, którego wykonanie nie wymaga uzasadnienia” - czytamy dosłownie w postanowieniu wskaźnikowym. Pozostaje jeszcze kwestia, czy i w jakiej wysokości powódka może żądać od banku zwrotu korzyści.
[nowe postanowienie OLG z dnia 19.02.2016]
To jest już cynizm, że coś takiego jest sprzedawane jako sukces…
Mimochodem, oto decydujący punkt wadliwej skargi nr V z wyroku LG Nürnberg-Fürth:
Powódka wnosi o:
I. Stwierdzenie, że umowa kredytowa nr XXX stała się bezprzedmiotowa w wyniku oświadczenia o odstąpieniu z dnia 31.10.2014 r.
II. Nakazanie pozwanemu zapłacenia powódce kwoty 9 596,23 € wraz z odsetkami w wysokości 5 punktów procentowych ponad obowiązującą stopę referencyjną od dnia 22.11.2014 r.
III. Zarząd pozwanego zostaje zobowiązany do udzielenia powódce informacji o wysokości korzyści, jakie pozwanym przysługują w związku z otrzymanymi ratami odsetkowymi i kapitałowymi przy zaciągnięciu
kredytu nr XXX oraz z opłaconą wcześniejszą spłatą w wysokości 9 596,23
euro.
IV. Zarząd pozwanego zostaje ponadto zobowiązany złożyć przysięgę, że informacje podane w pkt III. zostały przekazane z najlepszym sumieniem.
V. Pozwany zostaje ponadto zobowiązany do wypłacenia powódce korzyści w wysokości do ustalenia po udzieleniu informacji zgodnie z pkt III., a także odsetki od tej kwoty w wysokości 5 punktów procentowych ponad obowiązującą stopę referencyjną od daty wszczęcia postępowania.
VI. Pozwany zostaje ponadto zobowiązany zapłacić powódce 887,03 € wraz z odsetkami w wysokości 5 punktów procentowych ponad obowiązującą stopę referencyjną od daty wszczęcia postępowania.
Problemem tutaj było oczywiście to, że w punkcie V odniesiono się do określenia wysokości po udzieleniu informacji zgodnie z pkt III, ale punkt/Ziffer III także nie zawiera nic konkretnego, ponieważ bank miał podać wysokość. To wydaje się nie działać, a skutek jest przeciwny.
To naprawdę będzie do kosza. Zaskakujące, że postanowienie OLG na początku umyślnie pominęło punkty skargi 3-5. Dalej (od numeru 37, cytowane z strony Bayern.Recht) czytamy:
3. Sąd pierwszej instancji słusznie przyznał również żądaniom o zapłatę.
a. Skutki prawne, jakie powstają po odstąpieniu od oświadczeń woli skierowanych na zawarcie umowy kredytowej przed wejściem w życie przepisu § 357a BGB, kształtują się - przekładając to na niniejszą sprawę - w sposób następujący: Powódka jest zobowiązana do oddania pozwanemu całej kwoty
kredytu bez względu na spłatę (cząstkową), a także do złożenia wynagrodzenia za korzystanie z faktycznie pozostawionej części kwoty
kredytu. W zamian pozwanemu przysługuje zwrot już dokonanych opłat odsetkowych i kapitałowych oraz zwrot korzyści z tytułu (obalalnego) przypuszczalnego korzystania z opłaconych do dnia wejścia w życie odstąpienia opłat odsetkowych i kapitałowych (BGH, postanowienie z dnia 22.09.2015 r. - XI ZR 116/15, juris Rn. 7 z dalszymi odniesieniami). Również zapłacona opłata za wcześniejszą spłatę w wysokości 9 596,23 €, która nie została jeszcze zwrócona powódce, należy do płatności, które pozwanemu przysługują do zwrotu. W związku z pismem powódki z dnia 31.10.2014 r., w którym zadała pozwanemu termin do dnia 21.11.2014 r. na dokonanie pozostałego zwrotu opłaty za wcześniejszą spłatę, pozwanemu przychodzi zaległość ze zwrotem zaległej części opłaty za wcześniejszą spłatę. Poprzez skierowanie do pozwanego zachęty do podania informacji o osiągniętych korzyściach oraz rozliczenia roszczeń wzajemnych, powódka skonkludowała konkludentnie zwrot opłaty za wcześniejszą spłatę po zbyciu prawa do odstąpienia. O ile od kwoty przyznanej powódce należy naliczyć odsetki, to wynika to ze § 286 I 1, § 288 I BGB we współdziałaniu z § 187 I BGB analogicznie. Nie ma podstaw do pobierania opłaty za zwłokę zgodnie z przepisami § 503 II BGB, ponieważ nie chodzi tu o obliczanie zwrotu korzyści przez pozwanego z tytułu (obalalnego) przypuszczalnego korzystania z opłaconych do dnia wejścia w życie odstąpienia opłat odsetkowych i kapitałowych, lecz o zaległości pozwanego w dokonaniu zwrotu kapitału po odstąpieniu.
Mam wrażenie, że OLG był tutaj naprawdę łaskawy i jakoś uratował tę kwestię. Co o tym myślicie?
Wszystkim spokojnego Wielkiego Piątku (dużo spacerów i tak dalej) i następnie wesołych Świąt!