@ducnici: Dziękuję za szybką odpowiedź. Oto odpowiedzi na pytania:
1. Kiedy został złożony wniosek o wycofanie się z umowy kredytowej? - 20.04.2016
2. Co było płatne jako odsetki i spłaty od około 02.2009 roku? 177.676 (w tym 65.500 dodatkowych spłat)
3. Jaka jest wartość zabezpieczenia hipotecznego? 210.000
4. Czy zwrot
kredytu wymagałby przekazania zabezpieczenia hipotecznego? - Nie
5. Kiedy
kredyt został całkowicie spłacony? - 02/2009 (ponieważ
kredyt zostanie spłacony całkowicie w 03/2019, nie ma potrzeby wcześniejszego rozwiązania umowy)
6. Miejsce zamieszkania przy zawieraniu umowy - Düsseldorf
7. Jeśli chodzi o
ubezpieczenie R+V, w jakiej siedzibie zostało złożone odwołanie? - Wiesbaden
Niestety dziś wieczorem nie mogę nic więcej przesłać, może jutro spróbuję.
Dziękuję i dobranoc
Ok, ja byłbym postępował w następujący sposób... aby zminimalizować ryzyko kosztów związanych z wysoką wartością sporu (łączna suma odsetek i spłat ok. 180.000
euro) w przypadku pozwu o ustalenie,
poczekałbym do 2019 roku z wniesieniem pozwu. Dalej regularnie obsługiwałbym i spłacałbym
kredyt. Wtedy w 2019 roku sytuacja byłaby komfortowa.
Mając na uwadze, że od chwili złożenia wniosku o wycofanie w 2016 roku masz trzy lata na podjęcie kroków prawnych plus rok, w którym złożono wniosek. Czyli do 31.12.2019 roku
W przypadku pozwu o świadczenie, w którym żądasz zwrotu, wartość sporu będzie prawdopodobnie równa wymaganej kwocie.
Musisz jednak zaproponować bankowi jasne, że oświadczenie otrzymanego świadczenia wraz z korzyściami przeciwko przekazaniu zabezpieczenia hipotecznego oraz oczywiście odsetek i spłat, w sposób jednoczesny. W ten sposób znajdzie się w zwłoce przyjęcia świadczenia zgodnie z art. 293 ff. kodeksu cywilnego.
Jeśli sąd uzna zwłokę z powodu odmowy przyjęcia otrzymanych świadczeń, możesz otrzymać bezzwrotny
kredyt od tego momentu.
To może być jedyny problem w tym podejściu. Obecnie nie jest to pewne, ani nie zostało rozstrzygnięte przez Sąd Najwyższy.
Zakładam jednak, że do 2019 roku coś się zmieni, mamy jeszcze trzy lata, więc wtedy miałbyś pewność prawna.
Alternatywnie, oczywiście możesz teraz złożyć pozew. Pozew o ustalenie, że z wnioskiem o wycofanie z zmieniono umowę kredytową w stosunek świadczenia zwrotnego. Bankowi przysługuje tylko pozostała suma zadłużenia X.
Wartość sporu wyniosłaby tutaj niemal 180.000
euro. Jednak koszty sądowe pierwszej instancji wynoszą już prawie 5.000
euro. Musisz formułować swoje żądania w sposób konserwatywny, dotyczące rozliczenia. Wiąże się to z pewnym ryzykiem, że sąd może nie uznać tego czy tamtego, a ty częściowo przegrasz.
Bank może jednak skierować przeciwko Tobie powództwo w kwestii uznania jego zdaniem pozostałego zadłużenia, co zwiększy wartość sporu. Ponadto musisz się liczyć z koniecznością ewentualnego odwołania się do SN.
W przypadku pozwu o ustalenie właściwy byłby LG Düsseldorf i OLG Düsseldorf, a w przypadku pozwu o świadczenie LG Wiesbaden z OLG Frankfurt. Wydaje mi się, że w Düsseldorfie orzecznictwo jest nieco dziwne. Inni uczestnicy tego forum mają lepszy wgląd.
Ponieważ nie potrzebujesz refinansowania po 2019 roku, nie masz obecnie presji wynikającej z obecnego poziomu odsetek w kontekście nowego zaciągnięcia
kredytu.
Prawdziwe pytanie brzmi, czy sąd w 2019 roku uzna zaistnienie zwłoki. Dziś nikt tego nie wie. Jeśli tak, bezzwrotny
kredyt od chwili wycofania lub złożenia oferty zwrotu, jeśli nie, bankowi najprawdopodobniej przysługiwać będą odsetki za opóźnienie zgodnie z § 503 BGB, 2,5% powyżej stopy bazowej. To też coś, ponieważ obecnie wynosi to 1,67%.