Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Kredyty hipoteczne na budowę domu lub zakup mieszkania (nieruchomość zamieszkana przez właściciela).

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Gertrud_Geyer
Poproś kilku innych adwokatów o opinię, jeśli ktoś oblicza wartość sporu i ta wartość to rekompensata przedterminowa, możesz znacznie taniej wyjść na tym.

Wydaje się, że chodzi Ci tylko o uzyskanie korzystnej stopy procentowej na pozostały okres kredytu bez rekompensaty przedterminowej. Rzetelny adwokat powinien ustalić swoje honorarium na podstawie wysokości rekompensaty przedterminowej (moje zdanie).

Spróbuj znaleźć odpowiednich specjalistów w Twojej okolicy i zadzwoń do nich, zapytaj o koszty.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez pmk

@pmk

Opinia firmy prawniczej nie zawierała żadnych nowych informacji, których już byśmy nie znali z internetu. Ponadto była błędna w odniesieniu do rzekomego szczególnego ostrzeżenia, którego bank miał zapomnieć (Adwokat potwierdził mi to nawet po moim zapytaniu i wyjaśnieniu sytuacji prawnej - patrz wyżej! Ale można to mimo wszystko wykorzystać wobec banku, ponieważ do tej pory to zaakceptował). Polecam Ci zaoszczędzić pieniądze i skorzystać z gwarancji ochrony prawnej, aby wynająć dobrego adwokata. Najlepiej takiego, który nie robi reklamy w internecie.

W Twojej sytuacji (brak ryzyka finansowego dzięki ochronie prawnej) zdecydowałbym się na odwołanie, brak ugody, czyli pełne unieważnienie kredytu. W ten sposób oszczędzisz nie tylko prowizję za przedterminową spłatę, ale również odzyskasz od banku szkody z tytułu odsetek. Może to być szybko ładna pięciocyfrowa suma, w zależności od wysokości kredytu i okresu spłaty!

Pozdrawiam
Frape

Dziękuję Ci za rady. Generalnie też uważam, że jeśli adwokaci muszą sobie robić reklamę, to muszą mieć na to powód...
Muszę jeszcze raz sprawdzić pismo od VZH w weekend - myślę, że dołączyli także listę adwokatów. Najlepiej byłoby, gdyby ktoś miał pozytywną opinię o zakończonym przypadku z tą samą bankiem i identycznym brzmieniem pouczenia o odstąpieniu od umowy 8-)

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Ole47
Cześć wszystkim,

chciałbym również wnieść mój wkład w tę sprawę.

Po przeczytaniu tutaj wielu treści, także zleciłem prawnikowi przejrzenie naszych umów. Cały proces trwał tydzień, a w piątek rozmawiałem z prawnikiem przez telefon.

Co wynikło? Zapisy dotyczące odstąpienia od umowy w naszych umowach nie odpowiadają ówczesnym wzorcom (z 2007 roku) i zawierają inne błędy. Oczywiście byłem zaskoczony... na początku, ale jakoś już się tego spodziewałem.

Jak na razie dobrze. Prawnik szczegółowo mnie poinformował, jakie koszty mogłyby na nas spaść w przypadku przegranej przed sądem.

Mamy ubezpieczenie RSV, ale prawnik zaleca, co zresztą powinno być pierwszym krokiem, najpierw próbować pozasądowo uzyskać możliwość wycofania się z umów bez opłaty wypowiedzenia lub też po lepszych warunkach.

W naszym przypadku opłata za wypowiedzenie umowy wynosi około 22 000 € przy pozostałym okresie do zakończenia okresu wiązania oprocentowania wynoszącym 3 lata. Zastanawiam się teraz, czy zapisy dotyczące odstąpienia od umowy z 2007 roku również mogłyby być błędne. Umowa ta została żądana przez bank jako zabezpieczenie (patrz mój pierwszy wątek tutaj na forum).

W każdym razie teraz rozpocznę poszukiwania refinansowania lub kredytu przeznaczonego na przyszłość.

Jestem ciekawy Państwa/Waszej opinii.

Miłej niedzieli.

Pozdrowienia,

Ole

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez JWAH
Witaj, jestem na wątku Dotyczy nieskutecznej instrukcji odstąpienia od umowy. Mandarynka znalazła coś interesującego w IHK Stuttgart, zobacz poniżej. To może być ważne dla podjęcia decyzji.

Ponieważ kto spóźnia się...........?!?!?!?

PRZEKROCZENA DYREKTYWA DOTYCZĄCA PRAW KONSUMENTÓW

Nowe prawo odstąpienia od umowy od czerwca 2014 roku

Celem dyrektywy UE jest unifikacja praw konsumentów w całej Europie w celu zapewnienia solidnej ochrony konsumentów. Nowe prawo wejdzie w życie 13 czerwca 2014 roku. Sprzedawcy powinni wcześnie zapoznać się z nadchodzącymi zmianami na przyszły rok. Oto krótki przegląd:

1. Termin odstąpienia od umowy

Termin odstąpienia od umowy dla wszystkich państw członkowskich zostaje ustalony na 14 dni od otrzymania towaru. Dotychczas minimalny termin w niektórych krajach wynosił tylko 7 dni.

2. Prawo odstąpienia od umowy w przypadku błędnej informacji o odstąpieniu

Tak zwane ""wieczyste prawo odstąpienia"" zostanie zniesione. W przypadku braku lub niepoprawnej informacji o odstąpieniu, termin odstąpienia zostaje przedłużony po upływie 14-dniowego terminu na 12 miesięcy. Na obecnym etapie prawo odstąpienia pozostaje bezterminowe (wieczne), jeśli konsument nie otrzymał żadnej lub otrzymał błędną informację o odstąpieniu.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Frape
@JWAH

To nie do końca prawda!

Zgodnie z treścią nowego § 356 Abs. 6 BGB brzmiąca jak:

(6) Prawo do odstąpienia ustaje najpóźniej po upływie dwunastu miesięcy i 14 dni od spełnienia warunków rozpoczęcia terminu określonych w ust. 2 lub § 355 ust. 2 zdanie 2. Zdanie 1 nie ma zastosowania do umów dotyczących usług finansowych.

Z drugiego zdania wynika więc, że dla umów dotyczących usług finansowych wszystko pozostaje bez zmian, więc nie ma powodów do paniki; banki nadal muszą zmagać się z tak upartymi klientami, jakimi jesteśmy.

Pozdrowienia
Frape

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Gertrud_Geyer
Huuuuh, podczas czytania czułem się bardzo źle.

Zastanawiam się cały czas (mój adwokat też się zastanawia), co bank może mieć na celu tą wieczną strategią zwłoki. Moje pouczenie z końca 2008 roku jest tak błędne, że wyrok na pewno wypadnie na moją korzyść. Ich postawa po prostu jest niezrozumiała, świadomie zmierzają do procesu sądowego i lepiej wyszliby na tym z porozumieniem, ponieważ same koszty sądowe i prawnicze to już kilka tysięcy.

Nowa dyrektywa konsumencka mogłaby być ewentualnie korzyścią dla banku (choć nie jestem pewien, czy coś takiego miałoby zastosowanie wsteczne, moim zdaniem raczej nie). W każdym razie fraza o usługach finansowych działa uspokajająco.

Więc czekamy dalej. Czy ktoś już odniósł sukcesy z DKB lub z DiBa? Jestem bardzo ciekawy. Przed Sądem Okręgowym taki wyrok w tej okolicy trwa półtora roku, do tego czasu stopy procentowe mogłyby znów wzrosnąć

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez pmk

...
Przed sądem okręgowym taki wyrok zajmuje około półtora roku, do tego czasu stopa procentowa może gładko ponownie wzrosnąć

ponieważ nikt jeszcze nie zareagował - ponownie moje wyraźne pytanie: dlaczego nie spłacić pozostałej kwoty poprzez odpowiednie przelewanie na konto kredytowe (które zazwyczaj używam do dodatkowych spłat) za pomocą odwołania i czekać na rozwój sytuacji...??!

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Gertrud_Geyer
... myślałem o tym wcześniej, ale jeszcze nie zapytałem mojego prawnika, czy i ewentualnie jak można to zrobić w praktyce.

Przeliczenie pożyczki na zwykłe oprocentowanie rynkowe oraz oprocentowanie moich rat jest również w grze, bank otrzymałby więc mniej pieniędzy niż chce, a tym samym nie uwolniłby hipoteki.

Nie mam tak wielu oszczędności i nowy bank musiałby zobaczyć i chcieć posiadać hipotekę przed wypłatą.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez pmk

... też już o tym myślałam, ale jeszcze nie zapytałam mojego prawnika, czy i ewentualnie jak to jest możliwe w praktyce.

Przeliczenie kredytu na rynkową stopę procentową i oprocentowanie moich rat też jest brane pod uwagę, bank otrzymałby więc mniej niż chce i nie zwolniłby hipoteki.

Nie mam tyle pieniędzy w kieszeni i nowy bank chciałby zobaczyć zaświadczenie o hipotece przed wypłatą.

w sierpniu mogę całkowicie spłacić z własnej kieszeni

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez DirkB1976
Hej wszystkim,


od 3 tygodni śledzę wpisy tutaj na forum.

Od zeszłego tygodnia mam opinię mojego prawnika: Tak, odwołanie się do DKB jest możliwe. Poza sądowym przedstawicielem, wysokość wartości sporu (cała suma pożyczki) wynosi około 3200,00€.

Czy ktoś tutaj samodzielnie, bez adwokata, zwrócił się do banku w celu negocjacji?
Z innego banku mam już zapewnienie finansowania i chciałbym zaoferować DKB pewną kwotę do porównania.

Więc oto moje pytanie:
-Jak wysokie były opłaty za radcę prawnego dla pozasądowego porozumienia w Waszym przypadku?
-Czy znacie taniego prawnika w okolicach Düsseldorfu?
-Jak reaguje DKB na pisma od kredytobiorcy?
-Czy ktoś już zakończył temat (czyli obniżył stopę procentową lub odwołał)?

Chętnie podzielę się swoimi doświadczeniami tutaj.
Bardzo bym był wdzięczny za Waszą pomoc i sugestie!!!
Życzę udanego startu w tygodniu!!!

Pozdrowienia

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Gertrud_Geyer

Czy ktoś tutaj skontaktował się samodzielnie, bez adwokata, z bankiem w celu negocjacji?
-Jak DKB reaguje na pisma od kredytobiorcy?
-Czy ktoś już zakończył temat (czyli obniżył stopę procentową lub odwołał) ?
Pozdrowienia

Widziałem dwukrotnie sprzeciw wobec banku. Za pierwszym razem bank napisał, że sprzeciw jest przedawniony, a za drugim razem powiedział, że może odwołać się do skuteczności wzorca pouczenia (które jest jednak bardzo różne od mojego pouczenia). Mój adwokat napisał dwa razy i do dzisiaj czekamy na przyzwoitą odpowiedź. Inni uczestnicy forum mieli podobne doświadczenia.

Już kontaktowałem się z kancelariami prawnymi w internecie, które np. pracują na zasadzie stawki godzinowej w wysokości 250 euro i ustalają stałe cztery godziny na działania przedprocesowe. Na pewno warto zapytać różne kancelarie, JAKA wartość sporu jest przyjmowana lub czy można negocjować stałą stawkę. Moim zdaniem wartością sporu jest opłata dodatkowa z tytułu zamrożonego oprocentowania lub tzw. szkoda, czyli ile lepiej byś był sytuowany, gdyby nastąpiło zwrotne odliczenie odsetek.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Bankenschreck
Hej wszystkim,
to tutaj jak na wschodnim bazarze. Jak wszyscy już się dowiedzieliście, honoraria adwokatów są bardzo zróżnicowane. Zacząwszy od opłat za sprawdzenie umów, aż po ustalenie wartości sporu.
Znam adwokatów, którzy uważają, że wartość sporu powinna być obliczona na podstawie wysokości pierwotnej pożyczki. Inni obliczają wartość sporu na podstawie aktualnej pozostałej kwoty zadłużenia. Jeszcze inni na podstawie wysokości obecnych opłat VFE lub też na podstawie możliwej całkowitej oszczędności (czyli VFE plus możliwy zysk z odsetek do normalnego zakończenia umowy).
Wszystko jest możliwe.
Załóżmy, że pierwotna pożyczka wynosiła 200 000 € przy oprocentowaniu 5,5% i spłacie 2% oraz pozostałym okresem związanym z oprocentowaniem wynoszącym 5 lat. Aktualne saldo zadłużenia wynosiłoby zatem około 177 000 €. Możliwe VFE wynosiłoby około 35 000 € (bez uwzględnienia dodatkowych spłat kapitału).

W tym przypadku mielibyśmy następujące koszty:
Wartość sporu 200 000 €, własne koszty adwokackie pozasądowe około 6 500 €, pierwsza instancja około 4 400 €, koszty sądowe około 5 000 €, koszty adwokackie dla przeciwnika (w przypadku przegranej sprawy) około 6 000 €.
Całkowite ryzyko kosztów procesu około 22 000 €.

Wartość sporu 177 000 €, w przypadku tej wartości sporu koszty i ryzyko są tylko nieznacznie mniejsze.

Wartość sporu 35 000 €, własne koszty adwokackie pozasądowe (w tym opłaty ugodowe) około 3 100 €, pierwsza instancja około 2 000 €, koszty sądowe około 1 300 €, koszty adwokackie dla przeciwnika (w przypadku przegranej sprawy) około 2 800 €.
Całkowite ryzyko kosztów procesu około 9 200 €.

W przypadku DirkB1976 kwota pożyczki prawdopodobnie nie była zbyt wysoka, albo adwokat nie naliczył opłaty ugodowej. Ale to byłoby dziwne.

Opłat pozasądowych adwokat może żądać także wtedy, gdy negocjacje nie przynoszą pożądanego rezultatu. W najgorszym przypadku DirkB1976 straci 3 200 € i będzie na tym samym etapie jak wcześniej.

Najbardziej uczciwym rozwiązaniem dla pozasądowego rozstrzygnięcia jest niewielka opłata z góry i uczestnictwo w zyskach. Tylko wtedy adwokat będzie się naprawdę starał. Jak zauważył gazoza, adwokat zawsze zarabia.

Im większa korzyść dla klienta, tym lepsze jest to rozwiązanie. Jeśli saldo zadłużenia już nie jest tak wysokie, a okres związany z oprocentowaniem jest stosunkowo krótki, to nawet ten model może się nie opłacać.

Wystarczy na dziś. Półfinał w Pucharze Niemiec!! Niech wygra lepsza drużyna.

Pozdrowienia
Strach Bankowy

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Schauma
Cześć,

jestem zupełnym laikiem w tej dziedzinie i w ostatnich tygodniach i miesiącach czytam wiele w Internecie. Na zalecenie mojego ojca sprawdziliśmy naszą umowę kredytową z roku 2007 w listopadzie 2013 roku i okazało się, że nasze pouczenie o odstąpieniu od umowy w przypadku wspomnianego banku xxx nie jest prawidłowe. Od wielu miesięcy idzie teraz wymiana pism między moją kancelarią a bankiem. Celem jest osiągnięcie ugody pozasądowej. Tłem jest sprzedaż naszej nieruchomości i wypłata odszkodowania za wcześniejszą spłatę kredytu. Obecnie moja kancelaria po raz ostatni zażądała od banku zaakceptowania ugody. Jak zawsze poprosiliśmy o wydłużenie terminu o 4 tygodnie, czego nie przyjęliśmy. Teraz termin minął 15 kwietnia i dotąd nic nie usłyszeliśmy. Powoli zaczyna brakować cierpliwości. Nasze ubezpieczenie prawne teraz sprawdza, czy będzie udzielone pokrycie na proces sądowy. Przeczytałem już wiele wątków na forach, ale albo przeoczyłem, albo nie było jeszcze żadnych wyników. Więc tu moje pytanie - czy istnieje przypadek, w którym doszło do ugody z Dxx?

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Krawuschke
Cześć,

jestem tu nowy i mam 2 pożyczki, które ewentualnie chciałbym odwołać. Po pierwsze, chodzi o bieżącą pożyczkę DSL z 2005 roku, a po drugie o pożyczkę od Hannoversche Leben, która została już spłacona wraz z zapłatą odszkodowania za wcześniejszą spłatę.

1. pożyczka DSL z 2005 roku zawiera następującą instrukcję odwołania: Pożyczkobiorca może odwołać swoje oświadczenie woli skierowane na zawarcie umowy pożyczki w ciągu 2 tygodni wobec DSL-Bank - Oddział Deutsche Postbank AG, Bonn - pisemnie lub w formie czytelnej na innym trwałym nośniku (np. faksem lub e-mailem). Odwołanie nie musi zawierać uzasadnienia. Termin na odwołanie zaczyna biec najwcześniej od otrzymania tego pouczenia. Do zachowania terminu wystarczy terminowe wysłanie odwołania.....

Chciałbym usłyszeć opinię na temat ważności z forum.

2. pożyczka od Hannoversche Leben z połowy listopada 2002 roku zawiera następującą instrukcję odwołania: Możesz odwołać swoje oświadczenie w ciągu dwóch tygodni bez podawania przyczyny w formie pisemnej (np. list, faks, e-mail). Termin zaczyna biec najwcześniej od otrzymania tego pouczenia. Do zachowania terminu na odwołanie wystarczy terminowe wysłanie odwołania. Odwołanie należy kierować do:.... pożyczka została spłacona w 2006 roku z zapłatą odszkodowania w wysokości około 5400 euro.

W artykule pewnego adwokata przeczytałem, że tutaj obowiązuje pięcioletni termin. Jednakże nie znalazłem potwierdzenia tej opinii nigdzie indziej.

Również tutaj byłemby wdzięczny za opinie.

Chciałbym również skontaktować się z adwokatem w Dolnej Saksonii, który dobrze zna się na tej sprawie. Mam ofertę od adwokata na pierwszą ocenę w wysokości 190,- plus VAT. Wydaje mi się to dość drogie. Telefonicznie zasugerował także, że termin na zwrot odszkodowania za wcześniejszą spłatę pewnie już minął, ponieważ być może zapłaciłem bez zastrzeżenia.

Dziękuję za Wasze opinie!

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Franke1971
Cześć, czytając twoją historię, wygląda na to, że również masz do czynienia z DKB, a moje 4 tygodnie minęły już w połowie marca i od tego czasu nie dostałem żadnej odpowiedzi. To skandal, w jaki sposób traktują swoich klientów, zwłaszcza że to moje bank domowy.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Gertrud_Geyer
Cześć wszystkim,

widzieliście, że teraz kancelaria Dr. Storch und Kollegen chce pozwać DKB? W aktualnych komunikatach również odwołuje się do wyroku, w którym porwano 2007 rok ...

Nie wiem, czy mogę tu podać link do ich strony internetowej, ale na pewno znajdziecie to w Google.

Czy u kogoś jeszcze coś się zmieniło, czy są jakieś nowości?

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez ADMCI4
Cześć,

jak można się dowiedzieć z tego forum, istnieje kilku kredytobiorców w ING-DiBa.
Moja klauzula odstąpienia od umowy jest identyczna z tą od melobo.

Na razie nie mogę podzielić się ostatecznymi doświadczeniami. Jednak dzięki wzajemnej wymianie informacji można z pewnością osiągnąć więcej.

Mój adwokat już napisał do banku, a odpowiedź nadeszła szybko.
W trzystronicowym piśmie mój adwokat szczegółowo przedstawia wady i stan prawny, są to tak naprawdę identyczne argumenty, jakie można znaleźć tutaj i gdzie indziej, wzbogacone różnymi orzeczeniami BGH. Zaproponował również zmianę warunków umowy jako najprostsze rozwiązanie.
W - niekoniecznie standaryzowanej - odpowiedzi bank nie znalazł błędów w klauzuli odstąpienia od umowy, nie podając dokładnych uzasadnień. Zamiast tego odnosi się do argumentów nietrafnych do sedna sprawy:
że warunki są ogólnie korzystne w porównaniu z innymi instytucjami i że powinienem się spodziewać, że gdyby stopy procentowe poszły w innym kierunku, bank nie starałby się również o dostosowanie umowy.
Ja traktuję to jako odmowę na razie, ale może się złamię. W końcu bankowi również zależy na dużej sumie pieniędzy.

Faktem jest:
Klauzula odstąpienia od umowy zawiera błędy - nie uwzględniając ochrony wzoru. Klauzula odstąpienia od umowy odbiega jedynie od wzoru poprzez użycie "Ja/My" i 2 (zamiast dwa). Brakuje dodatku zgodnie z §312d.
Ośrodkiem zainteresowania mojego adwokata był zwłaszcza użytek "Ja/My", ponieważ wprowadza to zamęt co do uprawnionego do odstąpienia od umowy. Jeśli w wzorze mówi się "wy", czyli adresowany jest do osoby uprawnionej do odstąpienia od umowy, "Ja/My" powinno być więc stroną wydająca oświadczenie o odstąpieniu od umowy - czyli bank (czy ustawodawca?)

Warunkiem korzystania z tekstu wzorcowego jest, że klauzula odstąpienia od umowy musi odpowiadać wzorcowi pod względem formy i treści. Jeśli pouczenie będzie jedynie uproszczone językowo, nie stanowi to istotnej zmiany treści. Pojawia się więc pytanie: Czy zamiana "wy" na "Ja/My" stanowi istotną zmianę treściową? Sceptycznie można to uznać przez sąd za nadmiernie drobiazgową.

W tym miejscu chciałbym podnieść zupełnie inne argumenty do dyskusji:
Wzór powinien służyć do ułatwienia pracy poprzez jego wykorzystanie. Przede wszystkim jest to przeznaczone dla mniejszych instytucji lub firm, które nie mogą sobie pozwolić na (własne) doradztwo prawne. Jeżeli jednak duży bank musi ingerować w wzorzec (nawet jeśli jest to marginalne), należy założyć, że jest to pokryte dostatecznym wiedza ekspertów. Jeśli po zmianach pojawią się błędy - niezależnie od tego, czy istniały wcześniej - należy ponieść odpowiednie konsekwencje. Oznacza to, że konsument nie oczekuje od dużego banku niedbałej pracy.

Proszę wybaczyć mi długość moich wywodów, mam nadzieję, że mogę w ten sposób wnosić wkład na forum.
Jeśli pojawią się nowe informacje, będę informować. Będę prawdopodobnie kontynuować, ponieważ sprawa jest objęta RSV.

Pozdrowienia.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez joka
Tutaj druga aktualizacja mojej sprawy z strony 3, #81:

Bank skontaktował się bez dodatkowego nacisku lub nowego wyznaczonego terminu.

W trzystronicowym liście odrzucił moje odwołanie.
Jako uzasadnienie i przykłady podano kilka orzeczeń SN i sądów krajowych z przeszłości.
Ponadto odwołano się do tego, że odwołanie nie służy do nagle spłacania kredytu po 8 latach jako uciążliwego.

ALE:
Z wyłącznej łaski i bez uznania zobowiązań prawnych chcieliby nam zaoferować ugody.

Mój prawnik jest obecnie na urlopie, jak tylko będzie nowe informacje, skontaktuję się ponownie.

Pierwszy termin upłynął 10.03.
Pierwsza reakcja banku była 30.03.
Bank odrzucił odwołanie 17.04.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez pmk

Witam,

jak można się dowiedzieć z tego forum, w ING-DiBa jest kilku kredytobiorców.
Moje pouczenie o odstąpieniu od umowy jest dosłownie identyczne jak to od melobo.

Na razie nie mogę podzielić się ostatecznymi doświadczeniami. Jednak dzięki wzajemnej wymianie informacji można osiągnąć więcej.

Mój prawnik już napisał do banku i odpowiedź nadeszła szybko.
W trzystronicowym piśmie mój prawnik szczegółowo przedstawia wady i stan prawny, są to w zasadzie identyczne argumenty, jakie można znaleźć tutaj i gdzie indziej, wzbogacone o różne orzeczenia BGH. On również proponuje natychmiastową zmianę warunków umowy jako najprostsze rozwiązanie.
W - niekoniecznie znormalizowanej - odpowiedzi banku ten w pouczeniu o odstąpieniu nie może znaleźć błędów, nie udzielając dokładnych uzasadnień. Zamiast tego odnosi się do argumentów nie na miejscu:
że warunki ogólnie są korzystniejsze niż u innych instytutów i że powinienem spodziewać się, że jeśli stawki procentowe poszłyby w innym kierunku, bank również nie zmierzałby do zmieniania warunków umowy.
Ja traktuję to jako pierwsze odrzucenie, może się ugnę, przecież chodzi też o dużo pieniędzy dla banku.

Faktem jest:
Pouczenie o odstąpieniu od umowy jest błędne, pomijając ochronę wzorca. Pouczenie o odstąpieniu różni się tylko przez użycie „Ja/My” i 2 (zamiast „dwa”) od wzorca. Brakuje dodatku według §312d.
Podejście mojego prawnika skupia się szczególnie na użyciu „Ja/My”, ponieważ wprowadza to zamieszanie co do uprawnionego do odstąpienia. Gdy w wzorcu jest mowa o Tobie, czyli o osobie uprawnionej do odstąpienia, „Ja/My” powinno być więc stroną, która wygłasza pouczenie o odstąpieniu - czyli bank (lub ustawodawca?).

Warunkiem przy użyciu tekstu wzorcowego jest, że pouczenie o odstąpieniu od umowy pod względem formy i treści pokrywa się z modelem. Jeśli pouczenia są jedynie językowo uproszczone, nie stanowi to zmiany treściowej. Pojawia się więc pytanie: Czy zamiana „Tobie” na „Ja/My” stanowi istotną zmianę treściową? Sformułowane sceptycznie, sąd mógłby uznać to za zbyt drobiazgowe.

W tym miejscu chciałbym wysunąć zupełnie inną argumentację do dyskusji:
Wzorzec powinien służyć do ułatwienia sobie pracy poprzez jego wykorzystanie. Szczególnie jest to myślą dla mniejszych instytucji lub firm, które nie mogą sobie pozwolić na (własne) doradztwo prawno. Jeśli jednak duży bank czuje potrzebę ingerowania w wzorzec (nawet jeśli jest to jeszcze tak niewielkie), można założyć, że posiadają odpowiednią wiedzę specjalistyczną. Jeśli po zmianach pojawiają się błędy - bez względu na to, czy istniały wcześniej -, muszą ponieść odpowiednie konsekwencje. Oznacza to: Konsumenci nie oczekują od dużego banku zaniedbania.

Przepraszam za długość moich wywodów, ale mam nadzieję, że mogę w ten sposób przyczynić się do dyskusji na forum.
Jeśli pojawią się jakieś nowości, poinformuję o nich. Z dużym prawdopodobieństwem będę kontynuować, ponieważ sprawa jest objęta ochroną RSV.

Pozdrowienia.

Witam,

serdecznie dziękuję za informacje. Mam również umowę z ING-DIBA, prawdopodobnie jest to ta sama klauzula. Sprawdziłem ją w VZH z identycznym wynikiem. Obecnie poszukuję renomowanego specjalisty prawnego z Monachium. Mam jeszcze dwie pytania:

1) Mówisz, że twoja sprawa jest objęta ochroną RSV. Czy nie miałeś żadnych problemów z wykluczeniem ryzyka budowlanego? Czy w twoim przypadku nie chodziło o nową budowę?

2) Czy rozmawiałeś już z prawnikiem o opcji równoczesnego przekazania pozostałego zadłużenia w razie odstąpienia i złożenia pozwu przeciwko bankowi w sprawie odszkodowania za wcześniejsze spłacenie kredytu?

Pozdrowienia

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez NaTwoim13
Witam PMK,

drugi punkt Państwa wyjaśnień/pytań nie może być brany pod uwagę ani uwzględniany, ponieważ bank nie przyjmie pieniędzy, a jeśli zdecyduje się na finansowanie w innym miejscu, będziemy mieć do czynienia z dwoma finansowaniami, co spowoduje duży problem. Raczej nie będziemy mieć drugiego finansowania, ponieważ nowy bank będzie chciał zobaczyć potwierdzenie spłaty, ale możliwe, że czasem zdarzy się zgoda, co wprowadzi nas w bardzo niebezpieczną sytuację i pod presję.

Obecnie wyraźnie widać, że banki mają tendencję do dokładnej oceny nowego finansowania, gdyż widać, że ktoś chce skorzystać z możliwości odwołania się do prawa odstąpienia od starego kredytu - widać to po tym, że spłata ma odbyć się w ramach okresu płatności odsetek bez dodatkowych opłat za wcześniejszą spłatę - w takim przypadku banki zastanawiają się, czy faktycznie chcą przyjąć takiego klienta. Pierwsze banki już zaczęły wykluczać takie nowe finansowania i odżegnywać się od tego sposobu postępowania, ponieważ są nimi sami zagrożeni.

Jak już wcześniej opublikowałem w starszych wpisach, należy podejść do tej całej sprawy wrażliwie i uważnie, szczególnie z pomocą porad prawniczych i specjalistów finansowych, ponieważ można popełnić wiele błędów, o których niektórzy nawet nie zdają sobie jeszcze sprawy.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez pmk

Cześć noelmaxim,

Nie trzeba się bać! Bank, który odrzuca transakcję tylko dlatego, że klient jest sprytny, nie jest mi znany.
Poza tym nie potrzebuję refinansowania. Mogę spłacić zadłużenie z własnych środków. Technicznie nie stanowi to problemu, ponieważ mógłbym przelać całą kwotę na konto kredytowe. Jest to to samo konto, na które dotychczas rocznie dokonywałem dodatkowych spłat. Oczywiście bank mógłby przelać kwotę przekraczającą maksymalną wysokość ustalonej umownie dodatkowej spłaty na moje konto. Ale to nie byłoby moim problemem, prawda?

Pozdrowienia

Hallo noelmaxim,

Nie trzeba się bać! Bank, który odrzuca transakcję tylko dlatego, że klient jest sprytny, nie jest mi znany.
Poza tym nie potrzebuję refinansowania. Mogę spłacić zadłużenie z własnych środków. Technicznie nie stanowi to problemu, ponieważ mógłbym przelać całą kwotę na konto kredytowe. Jest to to samo konto, na które dotychczas rocznie dokonywałem dodatkowych spłat. Oczywiście bank mógłby przelać kwotę przekraczającą maksymalną wysokość ustalonej umownie dodatkowej spłaty na moje konto. Ale to nie byłoby moim problemem, prawda?

Pozdrowienia

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez ADMCI4
Cześć pmk,

co do punktu 1):
nie, chodzi o refinansowanie wynajmowanego mieszkania, a więc w sensie ubezpieczenia ochrony prawnej o finansowanie inwestycji.

co do punktu 2):
odpowiedź została - dzięki bogu - już udzielona przez noelaxim. Niestety muszę przyznać, że nie jestem całkowicie pewien, czy ją w pełni zrozumiałem. W każdym razie równolegle do działalności z moim prawnikiem udałem się bezpośrednio do banków tutaj, w miejscowości, i całkowicie otwarcie przedstawiłem moją sprawę dotyczącą refinansowania z wymienionych powodów. Odpowiedź była zawsze pozytywna. W każdym przypadku mam feedback, że w przypadku udanego sprzeciwu będę mieć refinansowanie. Do delikatnego podejścia należy również propozycja mojego prawnika, aby zamiast przeprowadzenia odwołania, dokonać zmiany warunków umowy. Ogólnie rzecz biorąc, uważam za korzystne wyrażenie mojej własnej powagi i niezawodności poprzez gotowość do rozmów i negocjacji.

Niestety nie mogę pomóc w sprawie specjalisty z obszaru Monachium, ponieważ mieszkam w Münsterland. Mój prawnik nie jest nawet specjalistą w tej dziedzinie, ważne jest dla mnie wzajemne zaufanie. Mam nadzieję, że mogę współpracować z nim skutecznie poprzez własne badania, między innymi na tym forum.

Serdeczne pozdrowienia,
heinsc

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez NaTwoim13
Witaj PMK,

jeśli reszta zadłużenia zostanie spłacona za pomocą własnych środków z odwołania, to nie powstaną te możliwe problemy, o których wspomniałem.

Nie, jeśli chodzi o odwołanie, to zasadniczo nie ma powodu do obaw, ale jeśli zostanie ono zaakceptowane, pieniądze muszą być w ciągu 4 tygodni u banku, który ma zostać spłacony. Zabezpieczenie finansowania z wyprzedzeniem jest przydatne tylko wtedy, gdy można przewidzieć, że odpowiedź zostanie otrzymana w ciągu 14 dni od daty odwołania, aby nie trzeba było przyjmować nowego kredytu.

Ale fatalne byłoby także odwołanie, otrzymanie potwierdzenia, a następnie ustalenie, że nowy kredyt nie może zostać udzielony z różnych powodów.

Oczywiście - doświadczenia pokazują, że pozytywna odpowiedź nie będzie natychmiastowa, ale co się stanie, jeśli nagle się pojawi?

Co do twojego stwierdzenia, że Bank, który odrzuca transakcję tylko dlatego, że klient jest sprytny, nie spotkałem jeszcze... - należy zauważyć, że może to stać się taktyką banków względem siebie, ponieważ są wszystkie dotknięte sytuacją, którą opisałem, że pierwsze banki nie akceptują już przypadków, gdzie to jest widoczne! Być może to jest myślenie krótkofalowe, ponieważ w końcu chociażby minimalizuje się w ten sposób przyszłe marże procentowe, ponieważ każdy bank ma swoje trupy w szafie, ale cały proces dopiero teraz nabiera rozmachu i żaden bank nie potrafił jeszcze naprawdę określić właściwej strategii lub myśleć w sposób przyszłościowy. Ale odpowiedzi na to będą, banki znajdą rozwiązania, tak, będą musiały.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez pmk

Cześć pmk,

odnośnie 1):
nie, chodzi o refinansowanie wynajmowanego mieszkania, co oznacza, że w kontekście ubezpieczenia od ochrony prawnej jest to finansowanie inwestycji.

odnośnie 2):
odpowiedź została - za co serdecznie dziękuję - już udzielona przez noelaxim. Niestety, muszę tutaj przyznać, że nie jestem w stu procentach pewien, czy ją w pełni zrozumiałem. Ja sam, równolegle do działań ze wskazanym prawnikiem, udałem się bezpośrednio do banków tutaj w okolicy i otwarcie poruszyłem moją kwestię refinansowania z wymienionych powodów. Odpowiedź była zresztą przez cały czas pozytywna. Mam więc w każdym razie feedback, w przypadku udanego sprzeciwu otrzymam refinansowanie.
Do wrażliwego podejścia należy także propozycja mojego prawnika, aby zamiast złożenia sprzeciwu dokonać zmiany warunków umowy.
Ogólnie rzecz biorąc, wydaje mi się korzystne wyrazić poprzez gotowość do rozmowy i negocjacji własną powagę i solidność.

Niestety, nie mogę zaproponować specjalisty prawa z obszaru Monachium, ponieważ sam jestem z Dolnej Saksonii. Mój prawnik nie jest nawet specjalistą w tej dziedzinie, ważniejsze wydaje mi się wzajemne zaufanie. Mam nadzieję, że własnymi badaniami - między innymi w tym forum - będę mógł efektywnie pomóc mu w pracy.

Serdeczne pozdrowienia,

heinsc

Cześć heinsc,

Dzięki za Twoje odpowiedzi.

odnośnie 1):
refinansowanie w przypadku wynajmowanego obiektu - też mam taką sytuację. Jednakże u Ciebie nie wynika, czy początkowo było to zakup nowego mieszkania (jak w moim przypadku). Czy pierwotnie nabyłeś nieruchomość z rynku wtórnego?

odnośnie 2):
w sierpniu mogę całkowicie spłacić własnymi środkami. Jednak, jak już szczegółowo wyjaśniłem w mojej odpowiedzi dla noelaxim. Moim zdaniem, pomysł jest oczywisty: składam sprzeciw i spłacam. Wtedy bank może sam pozwać, jeśli odważy się na to. Jednakże nie jestem prawnikiem, aby ocenić sensowność tego działania.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Bubiman
Hej wszystkim,

Kontynuacja mojego ostatniego wpisu na stronie 4, wpis 136.

Skorzystałem z usług Stowarzyszenia Konsumentów, aby sprawdzić mój kontrakt.

Wynikiem analizy Stowarzyszenia było stwierdzenie, że moje pouczenie o prawie do odstąpienia od umowy jest błędne i istnieje szansa na podjęcie działań w tej sprawie.

Następnie samodzielnie wysłałem moje odstąpienie do banku, dając mu 14 dni na udzielenie odpowiedzi na moje pismo.

Faktycznie, 25.04.2014 otrzymałem odpowiedź od banku z następującą treścią:

Zaskoczyło nas Pańskie pismo, chcielibyśmy porozmawiać na ten temat osobiście.

Za 14 dni mam spotkanie w banku i muszę się dobrze przygotować.

Czy macie jakieś sugestie, na co powinienem zwrócić uwagę??

Pozdrowienia

Bubiman

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez klaus458
Nie miałem dobrze!!!!

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez klaus458
Nie tak źle =(

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez pmk

[...]
Mam termin w banku za 14 dni i muszę się dobrze do niego przygotować.

Czy macie dla mnie jakieś pomysły na co powinienem zwrócić uwagę??


Pozdrowienia

Bubiman

zwróciłbym uwagę, żeby zabrać ze sobą prawnika, a przynajmniej świadka

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez ADMCI4
Cześć,

Jestem trochę zaskoczony jakością wpisów. @Klaus458: Byłoby fajnie, gdybyś podał więcej szczegółów. Może możesz wyciągnąć wnioski dotyczące swojej własnej sprawy na podstawie swoich doświadczeń. @pmk: Twoja odpowiedź jest dość ogólna.

Jako że jestem tutaj nowy, chciałbym podzielić się swoją opinią z @Bubiman:

Powinieneś być świadomy, czego dokładnie chcesz osiągnąć.

Jeśli chcesz złożyć odwołanie ze wszystkimi konsekwencjami (całkowite rozwiązanie umowy ze zwrotem pieniędzy pod obliczeniu obecnie obowiązującej stopy procentowej; ale także prowadzenie sporu prawnego w celu egzekwowania swojego odwołania), odradzam osobistą rozmowę. Zamiast tego pisemnie poinformowałbym bank o swoich zamiarach i prawach, wspierając się odpowiednimi wyrokami Bundesgerichtshof, ewentualnie z sugestią skorzystania z pomocy prawnika.

Ale Twój bank wyraża chociaż gotowość do rozmowy (czego ja dotąd nie osiągnąłem).

Jeśli chcesz poprawić warunki osobiste poza odwołaniem (z wszystkimi konsekwencjami), proponowałbym dokładniejsze przyjrzenie się swojemu bankowi. Wiele mniejszych banków lokalnych to małe i średnie przedsiębiorstwa z kilkudziesięcioma pracownikami, które nie podlegają tak sztywnym strukturom jak duże banki czy banki internetowe. Dla nich zadowolenie klienta i osobisty kontakt są bardzo ważne, więc ich gotowość do kompromisu jest stosunkowo wysoka. To warto docenić.

Byłbym szczery, mówiąc, że w poszukiwaniu poprawy warunków natrafiłem na jokera w postaci odwołania i uważam za zasadne poinformowanie o tym również mojego banku. Następnie zostawiłbym decyzję bankowi i zapytał, co mógłby zaproponować w celu rozwiązania sytuacji. W razie czego mógłbym sam zaproponować zmianę stopy procentowej od teraz lub rozwiązanie umowy i zawarcie nowej.

Im jednak większy jest Twój bank, tym niższą szansę widzę na porozumienie i tym bardziej skorzystałbym z pomocy (prawnej).

Mam nadzieję, że moja opinia Ci pomogła.

Pozdrowienia,

heinsc

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez pmk

Cześć heinsc,

to może być dobrze myślana rada, ale nie jest skuteczna. Jeśli bank odpowiada, to nie listem od osobistego doradcy w jasnych słowach, ale przez swoje biuro prawników w niezrozumiałym żargonie prawniczym, przynajmniej dla laika.
Wtedy konieczna jest wizyta u prawnika.
Nawet bank wiejski nie będzie na tyle głupi, by poprzez działanie przyjazne dla klienta narazić się na precedens.
Poleciłbym znalezienie prawnika, który w co najmniej jednym porównywalnym przypadku w tym samym banku mógł osiągnąć korzystne rozwiązanie. VZH dołączyła do raportu z badania listę specjalistycznych prawników uważanych za przyjaznych dla konsumentów, niestety żaden z nich nie prowadzi praktyki w mojej okolicy.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez nixwars
Cześć wszystkim,
chciałbym teraz opowiedzieć moją niestety niezadowalającą historię. Odwołaliśmy nasz kredyt za pomocą prawnika. Bank szybko zareagował negatywnie, jak wynikało z listu, nie było to z działu prawno-podległego, wyglądało to na pracownika działu.
Prawnikiem zwrócił się następnie o wyjście z umowy bez opłat za wcześniejszą spłatę. Nasz bank odpowiedział żądaniem pięciocyfrowego odszkodowania za wcześniejszą spłatę i chciał przerwać wszystkie stosunki handlowe z nami natychmiast. refinansowanie u nich było wykluczone. Nastąpiły obraźliwe i osobiste ataki.
Kolejne pismo od prawnika, wtedy bank obniżył odszkodowanie za wcześniejszą spłatę. Sukces. ubezpieczenie na wypadek sporów udzieliło wcześniejszego zabezpieczenia finansowego. Chcieliśmy zaakceptować porozumienie, ale ubezpieczyciel stwierdził, że w przypadku ugody na zasadzie kto przegrywa, płaci koszty sądowe nie otrzymamy zwrotu kosztów adwokackich.

Zastanawialiśmy się nad wytoczeniem procesu, ale w tym przypadku byłoby to takie samo, że musielibyśmy ponieść koszty w przypadku ugody.

Więc ostatecznie zrezygnowaliśmy. Niestety, na końcu wygrał kapitał. Na razie nie zrobiliśmy nic, nie ma jasnej relacji w tej chwili, ponieważ umowę odwołaną nie można po prostu ponownie odwołać.

Być może kiedyś będziemy mieli wystarczająco dużo pieniędzy, aby dochodzić swoich praw. Być może kilku konsumentów powinno się połączyć, żeby mieć szansę.

Pozdrowienia, może macie dla mnie jakieś pomysły

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez NaTwoim13
Zdrowie i błogosławieństwo banków!

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Wiesbaden

Witajcie wszyscy,
chciałbym teraz opowiedzieć moją niestety niezadowalającą historię. Wycofaliśmy nasz kredyt za pośrednictwem prawnika. Bank natychmiast zareagował negatywnie, jak wynikało z listu, nie z działu prawno-organizacyjnego, wyglądało na pracownika biurowego.
W odpowiedzi prawnik zażądał ponownego wyjścia z umowy bez opłaty wstępnej. Nasz bank odpowiedział, żądając odszkodowania zwrotnego w wysokości pięciocyfrowej oraz chcąc natychmiast przerwać wszystkie relacje biznesowe z nami. refinansowanie u nich nie wchodziło w grę. Nastąpiły obraźliwe i osobiście atakujące zdania.
Kolejny list od prawnika, wtedy bank obniżył odszkodowanie zwrotne. Sukces. ubezpieczenie prawne wcześniej wydało zgodę na pokrycie kosztów. Chcieliśmy zaakceptować porozumienie, ale ubezpieczenie prawne stwierdziło, że w przypadku porozumienia w duchu zasady kto wygrywa, przegrywa, nie otrzymamy pokrycia kosztów prawnika.

Zastanawialiśmy się więc nad wniesieniem pozwu, ale w tym przypadku musielibyśmy ponieść koszty w przypadku porozumienia.

W rezultacie zdecydowaliśmy się poddać. Niestety, w końcu wygrał kapitał. Na razie nie podjęliśmy żadnych działań, nie ma jasnych stosunków w chwili obecnej, ponieważ odwołanej umowy nie można po prostu ponownie odwołać.

Być może kiedyś będziemy mieli wystarczająco pieniędzy, aby dochodzić swoich praw. Może niektórzy konsumenci powinni się zjednoczyć, aby mieć szansę.

Pozdrowienia, może macie jakieś pomysły dla mnie

Dlaczego zgodziłeś się na porozumienie?
Ja albo rozszerzyłbym porozumienie tak, aby bank ponosił wszystkie koszty sądowe i prawnicze, albo całkowicie bym je odrzucił.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez pmk

Cześć wszystkim,
chciałbym teraz opowiedzieć moją niestety niezadowalającą historię. Odwołaliśmy nasz kredyt za pomocą adwokata. Bank natychmiast zareagował negatywnie, jak wynikało z listu, nie z działu prawno-karnego, Wyglądało to na pracownika biurowego.
W odpowiedzi adwokat zażądał ponownie wyjścia z umowy bez opłaty za wcześniejszą spłatę. Nasz bank zareagował, żądając pięciocyfrowego odszkodowania za wcześniejszą spłatę i chciał natychmiast zerwać wszystkie kontakty handlowe z nami. refinansowanie u nich nie wchodziło w grę. Nastąpiły obraźliwe i osobiste ataki.
Kolejny list od adwokata, wtedy bank zmniejszył odszkodowanie za wcześniejszą spłatę. Sukces. ubezpieczenie ochrony prawnej wydało zgodę na pokrycie kosztów z góry. Chcieliśmy zaakceptować porozumienie, ale ubezpieczenie ochrony prawnej zauważyło, że w przypadku ugody zgodnie z zasadą zwyciężaj lub przegrywaj nie otrzymamy zwrotu kosztów adwokackich.

Rozważaliśmy pozwanie, ale wtedy również musielibyśmy pokryć koszty ugody.

Zdecydowaliśmy się więc na rezygnację. Niestety, jak się wydaje, w końcu zwycięża kapitał. Po prostu nic nie zrobiliśmy, nie ma obecnie jasnej sytuacji, ponieważ nie można po prostu odwołać odwołanej umowy.

Być może kiedyś będziemy mieli wystarczająco dużo pieniędzy, aby dochodzić swoich praw. Być może niektórzy konsumenci powinni się połączyć, żeby mieć szansę.

Pozdrowienia, może macie jeszcze jakiś pomysł dla mnie

kto nie walczy, ten już przegrał.
Cóż mieli Państwo na myśli? Myślę, że większość klientów ulega przy pierwszym oporze. Dlatego banki reagują tak arogancko ;-)

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Gertrud_Geyer
Niesamowita arogancja banków w odpowiedzi na odwołania rzeczywiście jest trudna do przeskoczenia i jak się często słyszy, u niektórych działa.

@nixwars: Twoje własne koszty adwokackie i ewentualnie połowa kosztów sądowych w przypadku porównywalnym, powinny być niższe niż oferowane połowiczne odszkodowanie za zbycie przed terminem, a do tego dochodzi oszczędność z tytułu odsetek w kolejnych latach. Dlaczego nie składacie pozew? Nie musicie się porównywać, możecie również postawić sprawę na ostrzu noża albo zgodzić się na porozumienie tylko wtedy, gdy druga strona ponosi koszty. Czy twój adwokat nie przedstawił ci tych możliwości? O który bank chodzi, czy rzeczywiście możliwe jest skuteczne podważenie informacji o odstąpieniu od umowy?

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Schauma
U nas również nie ma jeszcze żadnych nowości, nie usłyszeliśmy nic od banku od ostatniego upływu terminu 15.4. A czy u was coś pozytywnego się wydarzyło? Przeglądnąłem wszystkie posty i zadaję sobie pytanie, czy ktoś już osiągnął cokolwiek pozytywnego?!?

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Gertrud_Geyer
...jedynym sukcesem wydaje się być tutaj post #98.

Na forum są jeszcze użytkownicy Dagobert i Macy, którzy wspominają o sukcesie, ale nie są konkretni co do zaangażowanych banków i nie podają szczegółów.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Schauma
Nasza obecna sytuacja:

Nasza kancelaria właśnie wysłała dokumenty niezbędne do wniosku o ochronę w kontekście pozwu do ubezpieczyciela.
Kancelaria rozmawiała wczoraj ponownie z bankiem, a ich odpowiedź brzmiała: ze względu na dużą liczbę sprzeczności nie wiedzą, kiedy podejmą decyzję, ponieważ w tej chwili pracują nad sprzeczkami z terminem do marca. Więc trzeba znów czekać, czekać, czekać.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Bubiman
Cześć wszystkim,

mam nadchodzące spotkanie z bankiem w przyszłym tygodniu i przygotowałem się w ten sposób.

- Przyjaciel będzie mnie towarzyszył jako świadek

- Oświadczenie o odstąpieniu wydane przez BGH w dniu 08.12.2004 - 31.03.2008, które nie zgadza się z moim

- Wyroki sądu BGH

- Zweryfikowane oświadczenie o odstąpieniu przez Stowarzyszenie Ochrony Konsumentów

Jeśli coś zapomniałem, będę wdzięczny za dalsze wskazówki.

Życzcie mi szczęścia!

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Gertrud_Geyer
Nie podpisuj niczego...!!!
Jeśli dostaniesz jakąś ofertę, zabierz ją do domu i spokojnie ją sprawdź.
Zawsze zakładaj, że bank niczego nie rozdaje.

W innym przypadku: powodzenia!

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 6Bankkaufmann
Nie podpisuj niczego w banku. Weź świadka i zabierz dokument do domu. Następnie spokojnie go sprawdź.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Bubiman
Cześć wszystkim,

właśnie bank zadzwonił do mnie i poprosił o przesunięcie terminu o 1 tydzień!

Mam wrażenie, że bank gra na czas.

Pozdrowienia

Bubiman

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Croniworx
Witajcie wszystkie,Chętnie dzielimy się naszym doświadczeniem w dyskusji.W naszym przypadku chodzi o Sparkasse Celle. Fakty: kredyt na 10 lat od 05/2004 do 04/2014. W maju 2011 r. umowa o odsetki przedterminowe (Forward-Darlehen) od 05/2014 do 2024. Sprawdzenie umów w lutym 2014 r. w VZ Hannover wykazało, że pouczenie o odstąpieniu od umowy nie odpowiada wzorowi prawnemu.Następnie wysłaliśmy pismo do zarządu SK Celle z informacją o odstąpieniu od umowy, że chcielibyśmy kontynuować dobrą i długotrwałą współpracę, że zależy nam na dyskretnej rozprawie. Odpowiedź banku: Nie! Zwrócono uwagę na groźbę nowego kryzysu bankowego, jeśli każdy będzie korzystał ze swojego prawa. Wtedy znowu udaliśmy się do VZ Hannover. Tamtych prawników sporządzili odstąpienie i wysłali je do SK Celle. SK Celle wezwała RAE TRENZ z Hamburga jako radcę prawnego. Zarzuca nam rażące nadużycie prawa. Ponownie: wskazuje się na groźbę nowego kryzysu bankowego. Daje nam się zrozumieć, że ze strony Sparkasse są gotowe do walki.A teraz staje się naprawdę interesujące: po konsultacji z prawnikiem z VZ Hannover okazało się, że użyty list od RAE TRENZ to rodzaj standardowego dokumentu. List ten został prawie dosłownie wysłany do klientów innych Sparkassen. Innym oddziałom Sparkassen także zaufała ta kancelaria z Hamburga.16 maja idę ponownie do VZ Hannover, aby omówić dalsze działania. Chciałbym też wiedzieć, czy pouczenia o odstąpieniu od umowy innych Sparkassen są podobne do tego z Celle z 2004 roku.Czy ktoś ma doświadczenie bojowe z SK Celle lub innymi?Najlepsze pozdrowienia z Celle

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Gertrud_Geyer
Interesujący raport doświadczeń!

Rażące nadużycie prawa? Czy Sąd Najwyższy (BGH) prowadził takie samo nadużycie prawa swoimi decyzjami dotyczącymi nieważności pouczeń o odstąpieniu od umowy?

Tz tz tz.................

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Croniworx
Cześć wszystkim!
Małe wyjaśnienie dotyczące mojej sprawy.
Adwokat z VZ Hanower uzasadnia nasze stanowisko na podstawie orzecznictwa OLG Brandenburgii. Przeciwna strona powołuje się na wyrok OLG Bamberg. Oba przypadki były podobne.
Czy ktoś zna szczegóły i może wyjaśnić normalnym ludziom, o co chodziło w obu sprawach?
Co zrobić, aby osiągnąć decyzję Sądu Najwyższego (BGH)? Według VZ Hanover, w szczególności banki oszczędzają się przed tym.
Czy klienci banku mogą się zjednoczyć i wspólnie podjąć działania przeciwko bankowi, aby zaoszczędzić koszty i ewentualnie osiągnąć decyzję Sądu Najwyższego?

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Gertrud_Geyer
Jeśli masz numery referencyjne wyroków, to mogę sprawdzić... może coś znajdę.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Croniworx
Cześć Gertrud,

nie mam teraz pod ręką pism. Wieczorem umieszczę odpowiednie numery online.
Dzięki i pozdrowienia

Croniworx

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Gertrud_Geyer
Moim zdaniem jedynym odpowiednim wyrokiem dotyczącym prawa bankowego z tematem informacji o prawie odstąpienia od umowy jest ten (patrz poniżej). Tutaj sąd okręgowy stwierdził, że informacja jest błędna i skrytykował słowo najwcześniej, Sąd Apelacyjny zauważył jednak, że to słowo było zawarte w obowiązującym obecnie wzorze informacji. Zobaczcie sami.

OLG Bamberg, 4 U 262/11 (fragmenty, prawdopodobnie istotne dla postawionych tu pytań)

Umowy kredytowe zostały podpisane przez powoda 13.12.2004 r. ……….. i zawierały identyczną informację o prawie odstąpienia od umowy, która brzmi w skrócie (patrz załącznik K 6):

Prawo do odstąpienia od umowy
Możesz odstąpić od swojego oświadczenia w terminie dwóch tygodni bez podawania przyczyny w formie pisemnej … . Termin rozpoczyna się najwcześniej po otrzymaniu tej informacji o odstąpieniu. Aby zachować termin do odstąpienia, wystarczy wysłanie odstąpienia w odpowiednim terminie. Odstąpienie należy wysłać na: ……

Sąd Okręgowy orzekł:

Sąd Okręgowy oddalił pozew zgodnie z wnioskiem, ponieważ powód skutecznie skorzystał ze swojego prawa odstąpienia od umowy wobec obu stosunków kredytowych. Ponieważ formularz używany przez X. do informowania o prawie odstąpienia nie spełniał wymagań dotyczących prawidłowego pouczenia zgodnie z § 355 II BGB. Powód nie mógł powołać się na ochronę wzoru informacji w rozumieniu § 14 I Załącznika 2 BGB-InfoV, ponieważ dodał on tekst wzoru informacji odnośnie początku terminu do odstąpienia o słowo najwcześniej. Ze względu na nieważność informacji o odstąpieniu nie ma znaczenia, czy istnieje powiązana transakcja biznesowa.


OLG mówi o tym:

1. Pierwsze orzeczenie nie może mieć mocy prawnej, ponieważ nie ustalono, czy w niniejszej sprawie zachodzą warunki uznania, że występuje powiązana transakcja………..

2. Ale także przyjęcie, że pozwanemu na się nie skorzystała z właściwej informacji o odstąpieniu odstąpienia, nie opiera się na solidnej podstawie oceny.

a) Zgodnie z § 14 I BGB-InfoV, informacja o odstąpieniu odstąpienia odstąpienia odstąpienia odstąpienia odstąpienia odstąpienia odstąpienia odstąpienia odstąpienia odstąpienia odstąpienia odstąpienia odstąpienia odstąpienia odstąpienia odstąpienia odstąpienia odstąpienia odstąpienia odstąpienia odstąpienia odstąpienia odstąpienia odstąpienia odstąpienia odstąpienia odstąpienia odstąpienia I III BGB-InfoV w postaci tekstowej. W związku z tym przedsiębiorca może powołać się na ochronę wynikającą z § 14 I BGB-InfoV przynajmniej wówczas, gdy stosuje wobec konsumenta formularz, który w treści oraz w formie zewnętrznej w pełni odpowiada wzorowi Załącznika 2 do § 14 I i III BGB-InfoV w obowiązującej w danej sytuacji wersji (BGHZ 172, 58, tam pkt. 12; BGH WM 2011, 86 i 474).

b) Sąd Okręgowy nie uwzględnia tego, że kwestionowane słowo najwcześniej w wzorze Załącznika 2 do § 14 I, III BGB-InfoV w tutaj istotnej wersji zostało również uwzględnione przez ustawę FernAbsÄndG z dnia 2.12.2004 r. (Art. 229 § 11 I oraz § 22 II EGBGB i Palandt, 65. wydanie (2006), pkt. 2 przed § 312 BGB).
Inne istotne z punktu widzenia oceny odstępstwa od wzoru Załącznika 2 do § 14 I BGB-InfoV (dalej tylko: Rozporządzenie) nie zostały przez Sąd Okręgowy przedstawione. Ta luka w analizie i ustaleniach ma istotne znaczenie dla oceny. Ponieważ pouczenie udzielone na podstawie wcześniejszego, obecnie zmienionego wzoru jest zasadniczo ważne i uruchamia termin do odstąpienia (patrz szczegóły w B. 3.1.). Dotyczy to tylko sytuacji, gdy wady samej informacji wzorcowej faktycznie miały negatywny wpływ na konsumenta w danym przypadku (patrz OLG Frankfurt NJW-RR 2010, 637). Ta kwestia również nie jest omawiana w pierwszym orzeczeniu.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Croniworx
Ja, Getrud, tak będzie.

Po przeczytaniu wielu artykułów na ten temat, wydaje się, że obecnie jest to jedyny wyrok sądowy, który banki mogą uznać za swoje zwycięstwo i stylizować na niezdobyte bastion.

W mediach jest znacznie więcej artykułów dotyczących wyroków na korzyść klientów niż na korzyść banków i kas oszczędnościowych.

Dlaczego inaczej Sparkasse w pierwszym liście wysyła mi wyciąg z Hamburger Abendblatt, w którym ostrzega przed kolejnym kryzysem bankowym.

Tak jak my, konsumenci sieciujemy się, banki i kasy oszczędnościowe konsultują swoje działania w tej sprawie na szczeblu krajowym. Dlatego moje pytanie:

Czy ktoś jeszcze w forum ma do czynienia z (dolnośląską) Sparkasse? Jaka jest u was sytuacja?

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Gina
Oto numer akt sprawy z wyroku z Brandenburgii:
Sąd Apelacyjny Brandenburgii, Wydział Cywilny 4. Sprawa cywilna 4 U 64/12

Pozdrowienia, Gina
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 439

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata