Czy ktoś wie, co się dzieje w Ascomie? Obecnie na aukcji jest ponad 50000 sztuk po 15.-. wiele z nich zostało już sprzedanych po tej cenie. Wygląda na to, że ktoś nie ma już ochoty na ASCN. ops:
...co jednak nie ma nic wspólnego z jakością Ascoma. Musisz przeczytać dzisiejszy raport w NZZ, aby zobaczyć, jak działała mafia rosyjska-austriacka-zuryckiego regionu....
oszustwo na najwyższym poziomie...
. Lipiec 2007, NZZ am Sonntag
Wielki akcjonariusz z minimalnym kapitałem
Przykład manipulacji finansowej: Za pomocą zaledwie 10 do 20 milionów
franków firma inwestycyjna Victory kontrolowała 25 procent Ascomu. A ryzyko kursowe ponosił Bank Kantonu Zurych
Austriacka Victory zbudowała konstrukcję finansową, aby kontrolować Ascoma z minimalnym zainwestowanym kapitałem. Komisja Bankowa bada działania Victory.
Chanchal Biswas
Victory próbowała kontrolować Ascoma z minimalnym kapitałem. Współpracująca firma inwestycyjna austriackich inwestorów, Ronny Pecik i Georg Stumpf, weszła na początku roku oficjalnie z udziałem 20,1% (15,1% w akcjach i 5% w opcjach zakupu) do koncernu technologicznego z Berna. 1 marca Victory dokonała przegrupowania udziałów za pomocą Banku Kantonu Zurych (ZKB) i Banku Kantonu Turgowii (TKB) kilkakrotnie.
Za pomocą skomplikowanej, długoterminowej konstrukcji firma inwestycyjna wyciągnęła z zaangażowania w Ascom szacunkowo około 100 mln.
franków, jak podaje NZZ am Sonntag z niezawodnego źródła. Mimo że Victory zainwestowała w Ascoma tylko od 10 do 20 mln.
franków, oficjalnie pozostawała największym akcjonariuszem posiadając 15,27% akcji i 9,5% opcji. Federalna Komisja Bankowa (EBK) bada działania Victory, jak potwierdza Marcel Aellen, kierownik grupy nadzoru giełdowego.
Odnośnie do transakcji z 1 marca istnieje oficjalna wersja oraz ta, która opisuje to, co najprawdopodobniej miało miejsce.
Już 1 marca z informacji publicznie dostępnych o handlu wynikało, że cztery większe pakiety akcji Ascom o łącznej wielkości 15,16% zmieniły właściciela poza giełdą. Kto był kupującym i sprzedającym pakietów, pozostało niejasne, mimo że zgodnie z ustawą o giełdzie transakcje powinny zostać zgłoszone firmie Ascom w ciągu czterech dni roboczych. Zamiast tego Pecik oświadczył w mediach, że nie kupił, nie sprzedał ani nie przesunął akcji Ascoma. Kilka dni później oświadczył, że firma Victory jednak przeniosła pakiet akcji Ascom.
Dopiero pod presją Komisji Bankowej, którą
giełda Szwajcarska zwróciła uwagę na możliwe naruszenie obowiązku meldunkowego w przypadku Ascoma, ZKB i Victory w połowie marca złożyły oficjalne zgłoszenia. Z tych wynika, że Victory sprzedała pakiet akcji Ascom ZKB i tego samego dnia go odkupiła (patrz ramka).
Faktycznie Victory sprzedała 1 marca w pierwszym kroku 5,46 mln akcji Ascoma - co stanowi ponad 15% kapitału - za szacunkowe 110 mln
franków ZKB. Prosty odkup zwrotny od ZKB do Victory, jak sugerują oficjalne zgłoszenia, nie miał jednak miejsca. Zamiast tego miały miejsce wypożyczanie papierów wartościowych (Securities Lending) i transakcje opcji (patrz wykres). ZKB wypożyczyła pakiet akcji Ascoma z Banku Kantonu Turgowii, depozytariusza Victory w Szwajcarii. TKB z kolei pożyczyła pakiet dalej Victory.
Ponadto ZKB sprzedała Victory opcje rozliczenia gotówkowego. Otworzyły one możliwość dla austriackich inwestorów nadal korzystania z wzrostu wartości akcji Ascoma, nie ponosząc jednak ryzyka utraty wartości. Gdy opcje rozliczenia gotówkowego są wykonywane, bank zazwyczaj oferuje posiadaczowi opcji zakup akcji, które posiada w zabezpieczeniu. Posiadanie takich opcji nie podlega obowiązkowi meldunkowemu, więc nie było widoczne dla Ascoma i publiczności.
Co to oznacza ekonomicznie? W zasadzie Victory przekształciła inwestycję w Ascoma w gotówkę, a jednocześnie zabezpieczyła sobie natychmiastowy dostęp do pakietu akcji. Z obrotu z ZKB wyniosło jej to 110 mln
franków.
Dla utrzymania długoterminowej konstrukcji wystąpiły prowizje za wypożyczanie papierów wartościowych oraz za emisję opcji przez ZKB. Szacuje się, że mogą one wynosić grubo około 10-20 mln
franków. Ronny Pecik i Stumpf mieli więc znowu na początku marca około 100 mln
franków do dyspozycji - które były im potrzebne, aby wraz z rosyjskim miliarderem Viktorem Wekselbergiem zbudować niewielką trzecią część udziałów w koncernie Sulzer.
Ronny Pecik nadal występował jako wielki akcjonariusz Ascoma wobec Ascoma i mediów po 1 marca, mimo że pakiet akcji został tylko wypożyczony. W przypadku Securities Lending własność papierów wartościowych i związane z nimi prawo głosu zasadniczo przechodzą na pożyczkobiorcę, czyli Victory, a pożyczkodawca, TKB lub ZKB, zachowuje prawo do świadczeń finansowych, takich jak dywidendy.
W przypadku Ascoma sprawy się jednak komplikują, ponieważ Securities Lending zostało połączone z emisją opcji. Ryzyko kursowe pakietu akcji Ascoma, które jest powiązane z własnością papierów wartościowych, musiało obowiązkowo pozostać w ZKB, emitencie opcji. Banki, które emitują opcje, zawsze utrzymują zapas podstawowych akcji w celu zabezpieczenia swojego zaangażowania.
Stworzona przez Victory konstrukcja udziałów rozpadła się pod koniec maja. Prezes ZKB Urs Oberholzer postanowił po debaklu związanym z Sulzerem - bank kantonowy pomógł Victory i Wekselbergowi tajnie zbudować udział - uporządkować sytuację, zwrócić pożyczone akcje i zatrzymać atak na Ascom. Victory się wycofała, od tego czasu ZKB z pakietem 20,11% jest największym akcjonariuszem Ascoma.
Victory w piątek nie skomentowała sprawy dotyczącej Ascoma. Również czołówka koncernu z Berna nie chciała szczegółowo wypowiedzieć się na temat transakcji z 1 marca. Przewodniczący rady nadzorczej Ascoma, Juhani Anttila, stwierdza jednak ogólnie: „W Szwajcarii wszyscy domagają się większej przejrzystości i ujawnienia działalności menedżerów i rad nadzorczych. Bardzo ważne jest jednak, aby dyskutować także o tym, co akcjonariusze muszą zrobić w zakresie przejrzystości i ujawnienia.”
Oficjalne ogłoszenia
17 stycznia 2007: Victory posiada 20,1% udziałów w Ascom, 15,1% w akcjach i 5% w opcjach 1 marca, Faza I: Victory posiada tylko 9,5% opcji; ZKB posiada 16,43% akcji. 1 marca, Faza II: Victory ponownie posiada 24,77% udziałów w Ascom, 15,27% w akcjach i 9,5% w opcjach; ZKB oficjalnie posiada mniej niż 5% akcji Ascomu. 23 maja: Victory posiada mniej niż 5% akcji Ascomu; ZKB posiada 20,11%. Jest nowym największym akcjonariuszem Ascoma. (kon.)