Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Kredyty hipoteczne na budowę domu lub zakup mieszkania (nieruchomość zamieszkana przez właściciela).

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Cuby
Już wróciłem z mojego spotkania z LG Bonn przeciwko DSL i jestem dość zdenerwowany, mimo że spodziewałem się takiego wyniku. Sędzia od razu skoncentrował się na nadużyciu praw i przypisał mi motywy ekonomiczne jako powody mojego WR. Mowa była także o wygaszeniu. Moje argumenty odnośnie najnowszego wyroku BGH tylko wywołały u niego lekki uśmiech. Moje dodatkowe spłaty i zmiana stóp procentowych były również wspomniane w kontekście lojalności i wiary. Potem było dla mnie jasne, dokąd zmierzam. Zachowanie przedstawicieli strony pozwanej również było równie aroganckie, z odnotowaniem zwycięstwa przed OLG w Kolonii, co niestety również jest prawdą. Prawie nie odniesiono się do merytorycznych aspektów WRB. W przypadku ewentualnego porozumienia strona pozwana zgodziłaby się zrezygnować z 20% od VFE przy pozostałym okresie kredytowania 2 lata, ale tylko z pobudek grzeczności, co za oferta. Podsumowując: Dzisiaj bardziej czułem się oskarżonym, odsuniętym przez sędziego w róg nadużycia prawa. Gdy wspomniał jeszcze, że mogłem wrócić z HH lub M, już tylko się uśmiechnąłem. Moja prawniczka tutaj również nie była mi dużą pomocą, zwłaszcza że przeciwna strona chce ustalić proporcję kosztów na 80% do 20% na rzecz LD. Również w następnej instancji przegrałbym, więc pojawia się pytanie o zgodę na pokrycie kosztów RSV również w kontekście szans na sukces.


Mam to samo, ten sam problem. Czy pożyczka została już całkowicie spłacona? W przeciwnym razie nie wiem, dlaczego miałbyś przegrać przed OLG w Kolonii.
do której komory należysz w LG Bonn?

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez okerke

Mnie też tak jest, ten sam problem. Czy kredyt był już całkowicie spłacony? W przeciwnym razie nie jestem pewien, dlaczego miałbyś przegrać przed sądem OLG w Kolonii.

To zależy od WRB. Dotychczas sąd OLG w Kolonii uznał ją za ważną prawnie. Pozostało jeszcze 2 lata.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Cuby

To zależy od WRB. Dotychczasowa została uznana przez OLG w Kolonii za skuteczną prawnie. Pozostało 2 lata trwania.

U nas oświadczenie o odstąpieniu od umowy jest nieważne, ale dodatkowa spłata ma uzasadniać okoliczność. Jesteśmy w 17. Izbie

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez baumaus
Prawdopodobnie powinienem być zadowolony, że moje umowy są wymienione jako te, które finansują proces przejmujący -> wówczas szanse na sukces nie powinny być złe.
Niestety, aby osiągnąć sukces, najpierw trzeba umówić się na spotkanie, a Sąd Rejonowy w Hanowerze nawet nie uznaje za konieczne zajęcia się ustaleniem nowego terminu w ciągu 6 tygodni od swojego nagłego odwołania terminu w tygodniu przed rozprawą z powodu błędów w koordynacji w swoim sądowym harmonogramie urlopów...

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez okerke

W naszym przypadku pouczenie o odstąpieniu od umowy jest nieważne, ale dodatkowa spłata ma uzasadnić moment okoliczności. Jesteśmy w 17. izbie

Czy możesz tutaj umieścić tę WRB?

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Cuby

Czy możesz tutaj umieścić WRB?

Jestem w drodze. Czy jest to WRB od Sparkasse, z możliwością wcześniejszego etc. etc.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Berliner
Ombudsman Sparkassen uważa za całkowicie zgodne WRB (rok 2008) bez nagłówka Informacje o odstąpieniu od umowy, która została umieszczona w rozdziale Informacje o szczególnych warunkach umowy sprzedaży na odległość. W umowie znajdują się 2 różne informacje o odstąpieniu od umowy ubezpieczenia ratunkowego, które zostały skrytykowane przez skarżącego. WRB nie zawiera czyjegoś adresu zamieszkania, jest podany tylko skrzynkowy i numer faksu, brak adresu e-mail. Odstąpienie powinno być złożone w formie tekstowej...

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez lelo44

Nowości dotyczące FC-Heidelberg...
Fikcja legalności także dotyczy dodatków w nawiasach i przypisów
https://www.fc-heidelberg.de/daten/b...6_32019852.pdf

Czy chcesz dalej zachować pozory czy po prostu żyjesz pod kamieniem?

Komentarz dotyczący możliwości odstąpienia od umowy/Nutzungswertersatz Jednakowoż Sąd Najwyższy zarówno przez orzecznictwo, jak i literaturę wskazuje wystarczające podstawy prawne, aby zapobiec rażącej niesprawiedliwości przy korzystaniu z możliwości odstąpienia od umowy, która dodatkowo jawi się jako ewidentne naruszenie zasad lojalności i dobrego wyrachowania, jest dla mnie hitem miesiąca. Można by nawet przypuszczać, że autor naprawdę współczuje bankom.

Mniej przyjemne, zwłaszcza że dotychczasowe Sądy Apelacyjne nie są zgodne, są oczywiście wspomniane tam wyroki Sądu Apelacyjnego w Stuttgarcie z dnia 17.05.16 (Az. 6 U 163/15) i z dnia 24.05.2016 (6 U 222/15), zgodnie z którymi przykładowe wymienienie obowiązkowych informacji w nawiasie jest w porządku.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3ducnici
To jest właśnie jedno z Oberlandesgerichtu N, które zasadniczo uważa, że obowiązkowe informacje są błędne... a z kolei orzeczenia z Norymbergi od dawna są potwierdzane przez Bundesgerichtshof (BGH)...

Pracuję nad uzasadnieniem wyroku...

W rezultacie istnieje rozbieżna praktyka sądowa => Postanowienie Federalnego Trybunału Konstytucyjnego... Należy dopuścić apelację...

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Weisswurscht37
Sąd Rejonowy w Monachium odrzucił nasz pozew przeciwko Sparda Bank (umowa z 2009 roku, transakcje stacjonarne, pouczenie ze słownym uwzględnieniem przypisu 1). Nie znamy jeszcze szczegółów, czekamy na wyrok. Ruszamy do następnej rundy.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez LGSaar
Tutaj wyrok z dnia 29.07.2016 OLG w Koblenz w pełnym brzmieniu. Jeśli jeszcze nie znany.

Można go znaleźć na mojej stronie internetowej w sekcji Inne wyroki.

https://widerruf-rueckabwicklung.jimdo.com/urteile/

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Texis

Nowości dotyczące FC-Heidelberg...
Fikcja legalności również dotyczy dodatków w nawiasach i przypisów
https://www.fc-heidelberg.de/daten/b...6_32019852.pdf
Czy chcesz dalej zachowywać pozory czy po prostu żyjesz za księżycem?
Jeszcze jeden powód, aby nie porozumieć się za porozumieniem....

Autor jest jednym z adwokatów reprezentujących banki TSP, którzy zdają się mieć teraz przynajmniej ING DiBa, Degussa Bank, kilka banków oszczędnościowych i inne banki, co czyni ich liderami w sprawach odwoławczych. Niezbyt zaskakujące są więc te słowa. Jednocześnie, według strony internetowej Heidelbergu, organizowane są również seminaria dotyczące prawa odwoławczego. Jeśli jednak to opłaca państwo, a sędziowie od czasu do czasu również prowadzą seminaria... mało co dziwi. Karta przypada zawsze pożyczkobiorcy. Już dlatego, że nie ma znaczącego orzecznictwa Bundesgerichtshofu dotyczącego 5 procent i czasu po odwołaniu lub wymaganej kwocie rat.

Dziwne poglądy prawne z Kolonii dotyczące bezskuteczności lub nadużycia prawa mają normalnie w świetle orzecznictwa Bundesgerichtshofu coraz mniej uzasadnienia według mojej oceny. Z drugiej strony, OLG Köln wydaje bardzo mało wyroków, mimo że z Postbank/DSL faktycznie powinno być tam wiele pozwów i apelacji.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez SAX01
Sąd Okręgowy w Kolonii jest odpowiedzialny także za firmę DEVK

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3eugh

... W związku z tym zachęcam do realizacji Twojego ogłoszenia...........nie wiem, kto lub co miałoby zyskać, gdybym coś edytował.
...
EDYCJA: właśnie zauważyłem, że nie mogę sam się usunąć. Proszę o usunięcie mojego konta.

Chętnie. Jednakże Twojej prośbie może jedynie admin sprostać, przepraszam. Życzę Ci dalszych sukcesów i zadowolenia.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3eugh
"„Właśnie wróciłem z rozprawy w LG Bonn przeciwko DSL i jestem dość sfrustrowany, chociaż spodziewałem się tego wyniku. Sędzia od razu zajął stanowisko, że doszło do nadużycia prawa i zarzucił mi motywy ekonomiczne jako przyczyny mojego WR. Mowa była również o zaniku uprawnienia. Mój argument odnośnie najnowszego wyroku BGH tylko wywołał na jego twarzy lekki uśmiech politowania. Moje dodatkowe spłaty oraz zmiany stawek spłaty zostały także omówione pod kątem wierności i zaufania. Po tym było dla mnie jasne, dokąd zmierzam. Zachowanie przedstawicieli strony pozwanej stawało się przez to tylko bardziej aroganckie z zaznaczeniem sukcesu przed OLG w Kolonii, co niestety również będzie się sprawdzać. Praktycznie nie odniesiono się do merytorycznych aspektów WRB. W przypadku ewentualnego rozstrzygnięcia pozwana zgodziłaby się zrezygnować z 20% VFE w przypadku pozostałego okresu kredytowania 2 lata, ale tylko z pobłażliwości, fantastyczna oferta. Podsumowanie: Dziś czułem się raczej jak oskarżony i przyparty przez sędziego do kąta nadużycia prawa. Kiedy wspomniał jeszcze, że mogłem natychmiast wrócić do HH lub M, mogłem tylko lekko się uśmiechnąć. Moja Rada Prawna również nie była mi w tym naprawdę dużą pomocą, zwłaszcza że strona przeciwna chce ustalić proporcje kosztów na 80% do 20% na korzyść DN. Przegrałbym również w kolejnym etapie, i tutaj pojawia się kwestia decyzji odnośnie akceptacji RSV również ze względu na szanse na sukces.

Cytat od Cuby

U nas pouczenie o odstąpieniu od umowy jest nieważne, ale dodatkowe spłaty miałyby stanowić istotny element. Jesteśmy przed 17 Izba.

To jest irytujące, ale miejcie nadzieję, cierpliwość i środki, aby nadal dążyć do realizacji swoich celów w drodze sądowej. Właśnie cytowałem 2 wyroki LG Bonn (post #15596), które wyglądały inaczej.

Faktycznie - LG Bonn (17. Izba zgodnie z Az - czy nie?) 06.05.2016 r. (17 O 378/15) oceniło jeszcze inaczej możliwość dokonywania dodatkowych spłat w kredycie:

Termin na odstąpienie rozpoczyna się najwcześniej po otrzymaniu tego pouczenia.

Nie ma znaczenia, czy sformułowanie to jest również używane w standardowym pouczeniu. Pozwana nie może tu korzystać ze zprawienia zarówno § 14 ust. 2 i 3 BGB-InfoV, ponieważ nie skopiowała całkowicie standardowego pouczenia o odstąpieniu (por. BGH, wyrok z dnia 01.03.2012 r. – III ZR 83/11).

Istotne nie jest również pytanie, czy odchylenie to działa na niekorzyść konsumenta, na przykład czy może to utrudniać zrozumienie dla konsumenta (por. OLG Kolonia, wyrok z dnia 23.01.2013 r. – 13 U 69/12 - BeckRS 2013, 04235).

Wykorzystanie prawa odstąpienia nie jest ani nadużyciem prawa, ani zaniedbaniem. Dodatkowe spłaty z lat 2008, 2010 i 2011 również nie stanowią podstaw do zaniedbania. Tak samo jak wcześniejsze płatności, są one świadczeniami spełnianymi na mocy umowy, ponieważ możliwość dokonania konkretnych dodatkowych spłat już była przewidziana w umowie kredytowej.


Dlaczego 17. Izba LG Bonn zaledwie 3 miesiące temu wydało odmienne orzeczenie w tej sprawie, jest dla mnie zagadką. Czy w Waszych przypadkach był/a to inny/jedna sędzia niż w wspomnianym wcześniej orzeczeniu z maja 2016 roku?

Z pewnością istnieje wystarczająca liczba orzeczeń sądowych dotyczących motywów ekonomicznych i faktu, że nie mają one związku ani z nadużyciem prawa, ani z naruszeniem Reguł Postępowania Dobrego, w tym przypadku. Ok, teraz to Ci nie pomaga, ale życzę dalszych sukcesów!

Cytat od okerke

Zmiana adwokata od dłuższego czasu przemyślanej w moich rozważaniach, ale chciałem poczekać na wynik. Obawy dotyczące braku obietnicy pokrycia kosztów ze strony RSV pochodzą od prawnika. Tu brakuje mi wymaganego zaangażowania, zwłaszcza że została dostarczona mnóstwo wyroków i obliczeń RAW.

Zmieniłem prawnika po przegranej sprawie przed LG i od tego czasu jestem bardzo zadowolony z nowego (przed OLG) (ani ze strony RSV, ani z innych powodów nie było w tej kwestii trudności), zwłaszcza że sprawił mi wiele radości również w innej sprawie przed innym LG. Może to wydawać się nieprzyjemne, ale czasami zmiana przynosi lepsze efekty...“"

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Triple
Mój adwokat nie wygrał z odwołaniem DeuBa przed Sądem Okręgowym w Kolonii, które jest identyczne z naszym. Teraz idzie z tym do Federalnego Sądu Najwyższego, Sąd Okręgowy w Kolonii wydaje się nie decydować do czasu wyroku (złożyliśmy apelację ponad 10 miesięcy temu).

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez dogfight76
Usunięte!

Przepraszam

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3eugh

...
Mniej przyjemne, zwłaszcza że dotychczasowe sądy apelacyjne nie są zgodne, są oczywiście wyroki tam wspomnianych sądów apelacyjnych w Stuttgarcie z 17.05.16 (Az. 6 U 163/15) i z 24.05.2016 (6 U 222/15), zgodnie z którymi przykładowe wyliczenie obowiązkowych informacji w nawiasie byłoby w porządku.

Uważałbym to za argument za dopuszczeniem rewizji.





Cytat ducnici

Dlatego jest jedno wyrok sądu apelacyjnego w N, który w ogóle uważa obowiązkowe informacje za błędne... a norymberczycy zazwyczaj są już od zawsze potwierdzani przez BGH...

Pracuję nad tą sprawą...

Oznacza to rozbieżność orzecznictwa => postanowienie BVerfG... Rewizję trzeba dopuścić...


Voila. Dzięki, ducnici.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez lelo44
@dogfight76: Sparkasse desperacko szuka powodów do odrzucenia. Moim zdaniem całkowicie nieistotne jest, dla kogo czy co została zaciągnięta pożyczka. Sąd czasem też uznał, że odwołanie było sprzeczne z prawem, bo pożyczka była pilnie potrzebna, w innym przypadku nie można by było kupić domu. Może i tak, ale to jednak paradoksalne - jeśli tak argumentujemy, nikt nie powinien brać pożyczek (oprócz milionerów, którzy i tak nie potrzebują).

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez lelo44
Coś trochę innego, skupiąc się głównie na kredytach konsumenckich ogólnego użytku: Czy mam rację (por. Art. 247 EGBGB § 6 ust. 1 pkt 4), że umowa musi zawierać informację o prawie kredytobiorcy do harmonogramu spłat i byłoby to brakiem wymaganego oświadczenia, gdyby ta informacja nie została umieszczona?

edycja: Po przeprowadzeniu badań mogę już sam sobie odpowiedzieć: Jeśli umowa nie zawiera wszystkich obowiązkowych oświadczeń wymienionych w § 492 ust. 2 BGB, ustawa niewątpliwie przewiduje zawsze uprawnienie do odstąpienia od umowy (co jest logiczne lub żadną nowością). W każdym razie warto sprawdzić umowy po 2010 r. pod kątem *wszystkich* obowiązkowych oświadczeń, a nie tylko informacji o odstąpieniu od umowy (chociaż ta jest zazwyczaj pierwszym punktem ataku).

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Cuby

To frustrujące, ale miejcie nadzieję, odwagę i środki, aby kontynuować dążenie do swoich celów za pośrednictwem sądu. Właśnie przywołałem dwa wyroki LG Bonn (post #15596), które wyglądały inaczej.
Faktycznie - LG Bonn (17. Izba zgodnie z Az - czyż nie?) 06.05.2016 r. (17 O 378/15) oceniło inaczej możliwość dokonywania dodatkowych wpłat: Dlaczego 17. Izba LG Bonn dokonała innej oceny w tej sprawie zaledwie 3 miesiące temu, jest dla mnie zagadką. Czy w Waszych przypadkach był inny sędzia niż w powyższym wyroku z maja 2016 r.?
I oczywiście istnieje wystarczająca liczba sądowych decyzji dotyczących motywów ekonomicznych i tego, że nie mają one związku z nadużyciem prawa ani naruszeniem postanowień Dyrektywy Unijnej w sprawie Ochrony Konsumentów, w międzyczasie. Okej, na razie to nie pomaga, ale życzę Ci dalszych sukcesów!
Zmieniłem swojego prawnika po przegranej sprawie przed LG i od tego czasu jestem bardzo zadowolony z nowego (przed OLG), nie było żadnych trudności ani ze strony RSV, ani w żaden inny sposób, zwłaszcza że sprawił mi radość w innej sprawie przed innym LG. Może to wydawać się nieprzyjemne, ale czasami lepiej zmienić...

Nie mieliśmy prawa do wcześniejszego wypowiedzenia umowy. W grudniu 2007 roku podpisaliśmy umowę o pożyczkę w wysokości 115.000€, a w lutym 2018 roku dokonaliśmy dodatkowej wpłaty w wysokości 50.000€. W tym kontekście w 2004 roku obniżono oprocentowanie, ale jednocześnie zrezygnowano z korelacji z stopą procentową.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Harley
W marcu wprowadzono ograniczenia dla początkujących zawodowców i emerytów związane z dyrektywą dotyczącą kredytów mieszkaniowych, a teraz ustalono limity dla wszystkich DN. Berlińscy władcy ludu zidentyfikowali nową, pilną potrzebę działań. W przyszłości państwo ma zamiar ustawowo regulować limit obciążenia nieruchomości.

https://www.faz.net/aktuell/wirtschaf...-14395029.html

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Taugenichts

Sąd Okręgowy w Monachium odrzucił nasze pozew przeciwko Sparda Bank (umowa z 2009 roku, transakcja osobista, pouczenie w przypisie dolnym 1). Nie znamy jeszcze szczegółów, czekamy na wyrok. Ruszamy do kolejnej rundy.

Czy ta WB była u Ciebie z 2 terminami (2 tygodnie i 1 miesiąc)??
Co było kryterium decydującym – transakcja osobista?
Czy możesz podać więcej informacji na ten temat? Wygląda na to, że mam ten sam WB i transakcję osobistą...

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Weisswurscht37
Tak, to była ta waściwość. Sprawa obecności w biurze nigdy nie była problemem, nie sądzę, że to z tego powodu. Podczas rozprawy sędzia powiedział jeszcze, że pouczenie było błędne, dlatego trochę nie rozumiem odrzucenia. Powiadomię Cię ponownie, gdy wyrok będzie dostępny i będę wiedzieć więcej.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Falke69
[Cytat=Weisswurscht37;131834]Tak, to było właśnie to WB. Kwestia działalności w miejscu stałego zamieszkania nigdy nie była problemem, nie sądzę, żeby to było przyczyną. W trakcie negocjacji sędzia powiedział, że odwołanie było błędne, dlatego nie do końca rozumiem odrzucenie. Poinformuję ponownie, gdy wyrok zostanie ogłoszony i będę miał więcej informacji. [/Cytat]


Twój wniosek o odwołanie lub informacja o odwołaniu

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez dogfight76
Czy to jest WRB

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Weisswurscht37
@Falke: Pouczenie o odstąpieniu od umowy zostało poprawione. Sędziemu jednak najbardziej zależało na porozumieniu, do którego byliśmy ciągle zachęcani.

@dogfight: Dokładnie to jest to pouczenie.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3ducnici

Dafür gibts ja eins vom OLG N, dass die Pflichtangaben grundsätzlich für falsch hält...und die Nürnberger sind eigentlich schon jeher vom BGH bestätigt worden...

Am Urteil bin ich dran...

Damit gibts ne divergierende Rechtsprechung => Beschluss des BVerfG... Revision ist zuzulassen...

Umowy pochodzące po 10.06.2010 roku nadal mogą zostać odwołane. W bardzo aktualnym orzeczeniu Sąd Apelacyjny w Norymberdze uznał za wadliwe pouczenie o odwołaniu, które merytorycznie odpowiada wzorcowemu informacjom o odwołaniu.
Sąd Apelacyjny w Norymberdze (14 U 1780/15) krytycznie spojrzał na następujący fragment:
„Termin rozpoczyna się po zakończeniu umowy, ale dopiero po otrzymaniu przez kredytobiorcę wszystkich wymaganych informacji zgodnie z § 492 ust. 2 BGB (np. informacje o rodzaju kredytu, informacje o kwocie netto kredytu, informacje o okresie trwania umowy).“

Z uzasadnienia decyzji:
„(a) Przekazana konsumentowi informacja, że termin rozpoczyna się po zakończeniu umowy, ale dopiero po otrzymaniu wszystkich wymaganych informacji zgodnie z § 492 II BGB, nie pozwala konsumentowi jednoznacznie i w rozsądnym czasie ustalić początek terminu. Ponieważ nie jest mu wskazane - pomijając trzy przykładowo wymienione informacje - ile i jakie informacje dotyczące jego konkretnej umowy istnieją i jakie inne informacje może jeszcze otrzymać. W związku z tym nie jest jasne, kiedy zaczyna się termin na odwołanie.“

Instytucja kredytowa nie mogła również powołać się na fikcję zgodności z przepisami, ponieważ pouczenie o odwołaniu nie było wyróżnione i nie było wyraźnie sformułowane w załączonym do umowy kredytowej dokumencie.

„(2) Informacje pozwanego nie spełniają wymagań również z powodu zawartej w art. 247 § 6 II 3 EGBGB aF fikcji zgodności z przepisami. Pozwana przyjęła wzorzec ustawowy. Jednak zapis zawarty w punkcie 11 umowy kredytowej nie ma wyróżnionego i wyraźnie sformułowanego charakteru, co jest jednak konieczne do uzyskania fikcji zgodności z przepisami (BGH, wyroki z 23.02.2016 r. - XI ZR 549/14, wyroki z 23.02.2016 r. - XI ZR 101/15).“


https://www.anwalt.de/rechtstipps/fe...rg_086012.html

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez fomega
Brzmi dobrze, ale jak taka decyzja jest postrzegana w Düsseldorfie, bo tam musiałbym złożyć pozew.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 2RAM
Düsseldorf - zwłaszcza OLG - uważa się za słynny dąb wobec N........

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3ducnici

Düsseldorf - zwłaszcza OLG - uważa się za sławnego dęba........

co jednak nie pomoże, kiedy drwale z BVerfG przyjdą...wtedy ściągną dęba...

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez fomega
Czy są już wyroki z Duesseldorfu w sprawie wycofania zgody na umowy kredytowe zawarte po 10.06.2010 roku?

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Taugenichts
Pytanie proceduralne

Pozew złożony na początku 2016 r.: stwierdzenie skuteczności odwołania + odszkodowanie. Brak konkretnych kwot...
Obecnie po złożeniu pozwu nastąpiła wymiana korespondencji dotyczącej odpowiedzi na pozew, repliki itp.
Rozprawa ustna odbędzie się w październiku.

Pytanie: Czy w trakcie rozprawy ustnej można złożyć nowy wniosek, na przykład Stwierdza się, że powód winien pozwanemu jako odszkodowanie za korzystanie z kapitału w latach 2009 do 1/2016 nie więcej niż 3,2% rocznie, co odpowiada średniej wartości wszystkich miesięcznych stóp procentowych serii ZUD118 Bundesbanku dotyczących kredytów hipotecznych o okresie spłaty od 5 do 10 lat w latach 2009 do 1/2016.

(W ten sposób odchodzimy od stopy procentowej w chwili zawarcia umowy, przechodząc na średnią z ostatnich lat jako podstawę)


Czy można w takim przypadku złożyć nowy wniosek, który nie był zawarty w pozwie?

Jakie będą tego konsekwencje?

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Taugenichts
oto kolejny POMYSŁ.

Mam nadzieję, że ci z Was o ostrej głowie będą w stanie to rozwijać. A mianowicie, regularnie pojawia się pytanie o stopę procentową umowy jako korzyść. Wszyscy chcemy zrezygnować z tej stopy procentowej.

Jak udowodnimy mniejsze korzyści?

Możliwość: Prosimy sąd o zadanie pozwanej następujących pytań: Ile odwołań (około) miała na przykład od 2011 roku do dziś? Drugie pytanie: Ile porozumień (około) zostało zawartych? To tylko statystyka, nie jest to żadna tajemnica.

Trzecie pytanie: Czy bank utworzył REZERWY na ewentualne straty z tytułu odwołań? (jako rzetelny, ostrożny kupiec.)

Bank odpowie: około 1000 odwołań, około 100 porozumień, tak, utworzono rezerwy. (Wysokość nieistotna)

W ten sposób udowodnione zostanie, że bank wewnętrznie nie liczy na poważne kontynuowanie płacenia odsetek z umów we wszystkich dotkniętych kredytach!!!

To była baza do dyskusji. Zapraszam do dyskusji.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Taugenichts
Uwaga dodatkowa: Jeśli nam się uda argumentacyjnie uniknąć odsetek umownych, przyniesie to DUŻO WIĘCEJ oszczędności niż irytujące pytanie o korzystanie z rat (2,5 lub 5%).

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez dogfight76

.

@dogfight: Dokładnie o ten WB chodzi.

Z pouczeniem przegrałem też w maju 2016 r. przed LG Aurich, apelacja z RSV przed OLG Oldenburg już trwa.

Jeśli tam też nie, to mam nadzieję na Sąd Najwyższy, tam już takie WRB były rozstrzygane!!

Pozdrowienia

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 2RAM
Wartość sporu?

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez dogfight76
Wartość przedmiotu sporu wynosi prawie 44900€
Pozdrowienia

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 2RAM
Więc nie może ci się nic stać... poza podróżą do Karlsruhe

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3eugh
@Taugenichts:
Nie rozumiem, dlaczego konieczne jest zadawanie specjalnego pytania w sądzie do banku o jego rezerwy jako argumentu za tym, że dla konsumenta powinien obowiązywać stawka procentowa rynkowa zamiast umówionej. Wiem, że doszło do zmiany w prawie (nie znam dokładnej daty zmiany): wcześniej (moim zdaniem także w przypadku kredytów hipotecznych) konsument mógł udowodnić korzystniejszą dla siebie stawkę procentową rynkową (na przykład na podstawie wskaźników Stop Bank of Germany), a po zmianach to już nie było możliwe; jednak teraz nie jestem pewien, czy dotyczyło to kredytów niezabezpieczonych hipoteką i/lub również kredytów hipotecznych. Czy ktoś mógłby mnie oświecić na ten temat? Dzięki.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Taugenichts

@Taugenichts:
Nie rozumiem, dlaczego przed sądem konieczne jest zadanie bankowi specjalnego pytania o jego rezerwy jako argumentu za tym, że dla konsumenta powinien obowiązywać rzeczywisty, a nie umownie ustalony stopa procentowa. Wiem, że doszło do zmiany prawa (nie znam dokładnej daty wejścia w życie): wcześniej (moim zdaniem także w przypadku [url]kredytów[/url] hipotecznych) konsument mógł udowodnić stosowanie się do rzeczywistej stopy procentowej (np. na podstawie cyklu stop procentowych BuBa), jeśli była ona dla niego korzystniejsza - po zmianach to już nie było możliwe; niemniej jednak teraz nie jestem pewien, czy dotyczy to tylko [url]kredytów[/url] niezabezpieczonych hipoteką, czy też również [url]kredytów[/url] hipotecznych. Czy mógłby ktoś mnie w tej sprawie oświecić? Dziękuję.

dlaczego przed sądem konieczne jest zadanie bankowi specjalnego pytania o jego rezerwy

aby udowodnić, że bank zdawał sobie sprawę z możliwości odwołania się od swoich [url]kredytów[/url] od np. 2011 roku. Ale wtedy korzyść dla klienta wynikałaby z zastosowania zmiennego rynkowego oprocentowania.

A to jest znacznie niższe niż np. rynkowa stopa procentowa z wiązaniem na 5 do 10 lat w momencie zawarcia umowy np. w 2011 roku, lub w 2009 roku.

To mi nie pomaga wcale, jeśli zostanę skazany na rynkową stopę procentową zamiast na umowną z chwili zawarcia umowy. Różnica wynosi zazwyczaj od 0,1% do 0,3%, JEŚLI W OGÓLE.

Oszczędzam naprawdę tylko wtedy, gdy uwzględniam zmienną rynkową stopę procentową jako korzyść dla mnie. Aby to udowodnić, muszę pokazać, że bank nie mógł poważnie liczyć na umowną stopę procentową, ponieważ np. od 2011 roku lub np. od 2012 roku otrzymywał już masowo odwołania i zawierał porozumienia. Gdyby na przykład w 2011 roku miał mnie poinformować, aby wyjaśnić kwestie prawne, a ja wtedy odwołałbym się, mógłbym już od 2011 roku korzystać z niskich zmiennych lub stałych stop procentowych na rynku, niż rynkowe stopy procentowe z chwili zawarcia umowy np. w 2009 roku. Bank więc świadomie spowodował sytuację, w której dowiedziałem się później przez gazety, a nie poprzez informację o możliwości odwołania się, bo według mojego łańcucha dowodowego już od 2011 roku (na przykład) wiedział o możliwości odwołania się, podpisując porozumienie i tworząc rezerwy.

W przeciwnym razie jest trudno udowodnić, że ma się niewielką korzyść, bo nie ma się wglądu w wewnętrzne rozmowy i wiedzę banku...

Czy mój sposób myślenia jest teraz bardziej zrozumiały?

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Inkasso-Henry
@ Taugenichts:

To tylko statystyka, nic tajemniczego.

Banki mogą widzieć to inaczej, myślę, że w przypadku większości zawartych porozumień została zawarta klauzula poufności.

Niemniej jednak ciekawe podejście!

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez vision
Żyję świętowaniem Bergfest! Już jestem na stronie 405 ;-)

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez LGSaar

Dodatek: Jeśli uda nam się argumentacyjnie uniknąć odsetek umownych, przynajmniej za pomocą dowodu pozornego, zaoszczędzimy DUŻO WIĘCEJ niż uciążliwym pytaniem o wykorzystanie rat (2,5 lub 5%).

O tym już długo wiemy. Jest tam eseja autorstwa Servais, która brzmi całkiem logicznie. Dowód, że korzyści były mniejsze, można by udowodnić za pomocą statystyk Bundesbanku.

Twój pomysł jest zdecydowanie zbyt skomplikowany. Nikt się na to nie zgodzi. Mam jeszcze trochę nadziei, że w swoim wyroku BGH napisze coś na ten temat i wreszcie dowiemy się, dokąd zmierza podróż.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez fomega

co jednak nic nie pomaga, jeśli drwale z BVerfG przyjdą... to po prostu ścięcie dębu...

Kiedy spodziewani są drwale z BVerfG?

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Taugenichts

to już dawno wiemy. Jest tam esej Servaisa, który brzmi całkowicie logicznie. Dowód na to, że korzyści były niewielkie, można udowodnić przy użyciu statystyk Bundesbanku.

Twój pomysł jest zdecydowanie zbyt skomplikowany. Nikt się na to nie zgodzi. Mam jeszcze trochę nadziei, że w swoim wyroku Bundesgerichtshof napisze coś na ten temat, i w końcu dowiemy się, dokąd zmierza ta sprawa.

Znam Servaisa. ALE: Proszę nie mylić jego krzyków z DOWODEM, lecz jedynie z logicznie zbudowanym podejściem, które jest poparty odpowiednim szeregiem procentowym Bundesbanku. Jego podejście jest następujące: a) Twierdzenie, że stan rzeczy jest taki a taki, a jako b) KONSEKWENCJA na przykład szereg procentowy SUD116.

Jednakże nie jest to DOWÓD. Najpierw trzeba udowodnić, że TWIERDZENIE jest prawdziwe, dopiero potem przychodzi konsekwencja w postaci swoich liczb.

Bank też może twierdzić na 4 stronach, że musiał się ponownie refinansować i dlatego wpływające raty nie mogą generować 5% zysku. To również jest opisem i twierdzeniem. Dopóki bank nie przedstawi wyciągu z konta, na którym widnieje Przychód z raty Maiera w wysokości 1000 EUR, Wydatek 900 EUR na koncie refinansowanego banku XY, są to również dobrze sformułowane twierdzenia.


W moim podejściu opieram się natomiast na DOWODZIE mojego twierdzenia.

Udowodniłem, że bank miał odwołania już od 2011 roku, zawierał porozumienia (bez względu na liczbę), tworzył rezerwy, dlatego nie musiał poważnie brać pod uwagę umów dotyczących oprocentowania we wszystkich dotkniętych kredytach. Jako prawidłowo postępujący kupiec podjął odpowiednie środki ostrożności. kredyt był zatem zawsze odwoływalny. Mimo posiadanej wiedzy nie dokonywał uzupełnień, co sprawiło, że DN np. od 2011 roku nie mógł już refinansować na niżej oprocentowanym kredycie. Dopiero gdy twierdzenie zostało dostatecznie udowodnione, przedstawiam statystykę niskich odsetek od 2011 roku.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez LGSaar

Znam Servaisa. ALE: Proszę nie mylić tego, co krzyczy, z DOWODEM, to tylko logicznie zbudowany podejście, które jest poparte odpowiednią serią oprocentowania Bundesbanku. Jego podejście jest zbudowane w ten sposób: a) Twierdzenie, że stan faktyczny jest taki a taki, a jako b) SKUTEK np. seria oprocentowania SUD116.

Ale to nie jest DOWÓD. Najpierw trzeba udowodnić, że TWIERDZENIE jest prawdziwe, dopiero potem przychodzi skutek w postaci liczb.

Bank również może twierdzić na 4 stronach, że musiał się zrefinansować i dlatego wpływające raty nie przynoszą 5% zysku. To również opis i twierdzenie. dopóki bank nie przedstawi wyciągu z konta, na którym widnieje wpływ raty od Maiera w wysokości 1000 EUR, wypływ w wysokości 900 EUR na [url]konto[/url] banku refinansującego XY, także tu mamy dobrze uargumentowane twierdzenia.


W moim podejściu natomiast opieram się na DOWODZIE mojego twierdzenia.

Udowadniam, że bank miał już od 2011 roku wiadomości o odwołaniach, zawarł porozumienia (niezależnie od liczby), utworzył rezerwy i dlatego nie musiał poważnie liczyć się ze stopą procentową w przypadku wszystkich dotkniętych pożyczek. Jako uczciwy kupiec, podjął odpowiednie środki ostrożności. [url]pożyczka[/url] była więc w dowolnym momencie podlegająca odwołaniu. Pomimo wiedzy, bank nie przedłużył pożyczki, uniemożliwiając w ten sposób klientowi potencjalną refinansację po niższej stopie od 2011 roku. Dopiero po wystarczająco udowodnionej twierdzy przedstawiam statystyki niskich stop zmiennych od 2011 roku.
Dass der Kredit jederzeit widerrufbar war, braucht man nicht zu beweisen. Denn die Frist war nicht in Gang gesetzt worden und der Kredit war jederzeit widerrufbar. Meiner Meinung nach ist es egal ob die Bank mit dem Widerruf gerechnet hat oder nicht. Es lag beim DN wann er denn widerruft.

KommentarDoThisByTheEndTimeOfTheFreek Es geht doch um die Vorteile, die der DN durch den Kredit hatte. Das hat doch nichts damit zu tun mit welchem Zinssatz die Bank gerechnet hat.

Po odwołaniu powstaje stosunek zwrotny i nie ma już umowy. Więc nie ma również stopy umownej. Sąd Najwyższy zawsze mówi o standardowej stopie procentowej. Karty są całkowicie jeszcze raz tasowane. Tak powinno być. Ale samowola sądów jest bardzo duża.
Zwłaszcza OLG Brandenburg. Oni zaczęli od tego bałaganu.

Przy twojej propozycji bank musiałby współpracować. To jest sedno sprawy. Nigdy to się nie uda. Banki nie muszą wiele udowadniać, by uzyskać stopę umowną. Muszą tylko zaprzeczyć wszystkiemu, resztę załatwią sądy. Dla mnie to skandal, tak samo jak 2,5%. I jeśli Sąd Najwyższy również tak rozstrzygnie, czego się obawiam, to Sąd Najwyższy się myli całkowicie.

Sąd Najwyższy musi się w nowym wyroku wyrazić na temat standardowych stóp procentowych. Ponieważ w procesie w Norymberdze OLG Norymberg przyznał bankowi tylko stopę Bundesbanku, choć była tylko nieznacznie niższa od stopy umownej. Dlatego liczę, że i w tej kwestii będzie jasność.

Możesz wypróbować swoje podejście w twojej sprawie. Jeśli odniesiesz sukces, może inni też się przyłączą.
W swojej sprawie wypróbowałem podejście oparte na bilansach banków i przedstawiłem to należycie. W październiku dowiemy się więcej. Zobaczymy, czy moje uargumentowane wystąpienie czy zaprzeczenie ze strony banku przyniesie rezultaty.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Sugar
Cześć wszystkim,
Anulowałem standardowe kredyty bankowe. Co mam zrobić, jeśli moje ubezpieczenie RSV zapewnia tylko ochronę w przypadku wniosku o ustalenie? Mój prawnik już złożył pozew przeciwko temu RSV; jednak rozprawa została wyznaczona dopiero na listopad ?.

Czy powinienem po prostu zlecić mu wniesienie pozwu o świadczenie? W przypadku banków Sparkassen prawdopodobnie i tak można się spodziewać zawarcia ugody.

Kwota kredytu wynosi 215 tys. EUR, który nadal trwa. Jakie mogą być dla mnie koszty w przypadku wniesienia pozwu o świadczenie zamiast wniosku o ustalenie?

Nie wiem, co robić dalej...

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3ducnici
@sugar

Która RSV? ARAG? Wszystkie nasze wnioski o rozwiązanie umowy były przez nich zatwierdzone. Tylko nie ten od wydania hipoteki. Faktycznie nie potrzebujemy tego, ponieważ łączna suma odsetek i rat hipotecznych przekracza 20 tysięcy, co oznacza, że nawet jeśli dwa razy zostanie odrzucona sprawa sądowa, nadal istnieje możliwość złożenia skargi do NZB w BGH, a sprawa nie kończy się na OLG.

Jeśli zakładasz także zawarcie ugody, to nie musisz robić nic więcej niż skorzystać na przykład z kalkulatora LGsaar, aby obliczyć, ile na podstawie RAW ci się należy.

Podczas rozprawy zostanie wyznaczony termin na ugódną ugodę. Wtedy sędzia zapyta: co sądzisz, jak można się porozumieć?

To jasne, że WRB jest błędna.

Wtedy można przedstawić obliczenia i powiedzieć, że po rozwiązaniu umowy SPK pozostałaby z resztą długu w wysokości X na dzień dzisiejszy.

Jeśli obliczenia są nadal konserwatywne, SPK prawdopodobnie nie będzie miała nic przeciwko. Będzie próbować się usprawiedliwiać i może zgodzić się na maksymalne odstąpienie od VFE w 100%. Ale nie musisz na to przechodzić, jeśli uważasz, że przysługuje ci pewna kwota odliczenia ze względu na RAW.

Więc zostanie wydane wyrok orzekający o skutecznym odwołaniu.

Po uprawomocnieniu się wyroku, następnym krokiem byłoby skonfrontowanie SPK z obliczeniami i stwierdzenie, że w momencie uprawomocnienia wyroku przysługuje im tylko suma x.

Prawdopodobnie będą mieli coś przeciwko temu, więc byłby to nowy przypadek ochrony prawnej, wtedy musiałbyś ponownie skonsultować się z prawnikiem i być może zgłosić pozew.

Oczywiście, to będzie żart, jeśli nie uzyska się zgody sądu na stwierdzenie nadmiaru oferty.


Albo twój prawnik przygotuje po raz kolejny pismo w sprawie obliczeń i stwierdzi, że po rozwiązaniu umowy pozostaje Beklagten tylko suma X.

Jednak nie jestem w stanie powiedzieć, jak potoczą się sprawy z podziałem kosztów, jeśli częściowo przegrasz i będziesz musiał w jakimś stopniu pokryć koszty oraz ile RSV musiałaby ponieść tylko w związku z wnioskiem o skuteczność WR oraz przekształcenie DV w RGSCHV.
Bo w zasadzie nie może już ponieść kosztów związanych z wnioskiem. Prawdopodobnie nie musiałaby więc nic płacić.

Ważne jest także, aby twój prawnik jeszcze raz napisał do RSV, że nie zgadzasz się z ograniczeniem jego wniosków.
Być może powinien zagrozić złożeniem mandatu?

Powinien również przedstawić RSV decyzję BGH z dnia 12.01.2016 r. XI ZR 366/15, pkt. 12:


cc) Powód może i musi określić główny roszczenie, które w świetle §§ 346 BGB uważa za podstawę roszczenia. Są nimi zgodnie z § 346 BGB Abs. 1 zdanie 1 BGB już dokonane niewypłacone odsetki i raty.

Można to także zinterpretować tak, że sam wniosek o ustalenie jest mogący być uznany za niedopuszczalny.


Warto byłoby poczekać na uzasadnienie wyroku BGH z dnia 12.07.2016 r...




@Taugenichts

Rozumiem twoją analizę dowodów. Jednak sędzia nie będzie tego uznawał za konkretny wywód. Ponadto z zazwyczaj nie można odczytać z rocznych sprawozdań banków rezerw na wypadek czysto odwoławczych.
Bank może powiedzieć, że był zobligowany do utworzenia rezerw, niezależnie od swojego stanowiska prawidłowego.

Kiedyś przeczytałem coś na temat rezerw w sprawozdaniu finansowym Commerzbank. W przeciwnym razie, wszystko to podlega ryzyku operacyjnemu, do czego można dodać również inne kwestie, na przykład związane z opłatami kredytowymi, które nie zostały jeszcze uporządkowane do października 2014 roku.

Przykro mi, ale to nie jest realistyczne. Albo argumentuje się tak, jak Servais, który argumentuje, że w zasadzie każdy DN musiałby zapłacić tę samą korzyść z używania w określonym momencie, analogicznie do rozwiązania umowy o zakup samochodu, a sędzia/sąd może się z tym zgodzić...

Lub trzeba to doprowadzić do BGH. Czyli przynieść sprawę do BGH poprzez rewizję lub NZB i pozostawić decyzję w sprawie tego, czy należy rozliczać się po metodyce periodycznej. Nie wydaje mi się, aby bank mógł o tym decydować. Po 12.07.2016 r. Jestem tutaj także niezbyt pewny w 100%, ale większość raczej chciałaby się wcześniej ugodzić z powoda. Będzie to także poddane ocenie ich WRB.

Ponieważ metodyka periodyczna daje znaczną korzyść z rozwiązania umowy, ryzyko przegrania jest w tej kwestii duże, zarówno procentowo jak i w końcowym efekcie kosztowo. Mogę tu tylko zalecić, abyś trzymał się metodyki periodycznej, jeśli w grze jest RSV i popiera ten wniosek.
W naszym przypadku tak jest w przypadku trzech pozwów. Jeśli jesteś płatnikiem, z powodów pragmatycznych powinieneś liczyć się z oprocentowaniem z umowy, chyba że stopa procentowa BuBa znacząco odbiega od umowy. W pozwie oczywiście można odwołać się do rynkowej stopy procentowej zgodnie z metodą periodyczną lub Servais i stwierdzić, że pozostawiasz sobie roszczenie w tej kwestii na później. Do czasu uprawomocnienia na BGH może w tej sprawie coś się zmienić.


Dodatkowo, gdy sąd wybierze stopę procentową z umowy lub po upływie terminu umowy stawkę procentową za korzystanie z kwoty pożyczki,
to można powołać się na decyzję BGH z dnia 12.01.2016 r., XI ZR 366/15.

Pkt. 7:






Jeśli więc nie można odnosić się do stopy procentowej z umowy lub brak jest okresu wiązania tej stopy, ponieważ jedynie relacja zwrotna finansowa jest istotna dla punktu widzenia,
to jedynym rozwiązaniem jest zwrócenie wartości z korzyści z użytkowania na podstawie zmiennej stopy procentowej BuBa... ponieważ w relacji zwrotnej finansowej nie ma porozumienia co do stopy procentowej ani nawet terminu, na podstawie którego można by wybrać stopę procentową.. zatem musielibyśmy zakładać, że przekazanie kwoty pieniężnej co cztery tygodnie zawsze się sugerowało...


Nawiasem mówiąc, wtedy po WR + 30 dniach max. DN byłby winien odsetki od opóźnienia w stosunku do DGín, jeśli w ogóle (zasadniczo) spóźnił się z zapłatą i nie zwrócił otrzymanych świadczeń wraz z korzyściami w ciągu 30 dni od WR. Co oczywiście ponownie rodzi pytanie, czy jeśli DN zaoferował wierzycielce to i ta odmówiła rozwiązania umowy, czy DN w ogóle może być w zwłoce, czy też wierzycielka jest wtedy w zwłoce.


Gra będzie trwała, aż BGH będzie mógł wydać o tym orzeczenie...

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 2RAM
Wspaniałe postanowienie BGH pochodzi z 12 stycznia 2016 roku, czy jednak wyrok z 12 lipca 2016 roku jeszcze nie został wydany - czyż nie?
  • 1
  • 312
  • 313
  • 314
  • 315
  • 316
  • 439

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata