- ndz sie 21, 2016 12:38 pm
@sugar
Która RSV? ARAG? Wszystkie nasze wnioski o rozwiązanie umowy były przez nich zatwierdzone. Tylko nie ten od wydania hipoteki. Faktycznie nie potrzebujemy tego, ponieważ łączna suma odsetek i rat hipotecznych przekracza 20 tysięcy, co oznacza, że nawet jeśli dwa razy zostanie odrzucona sprawa sądowa, nadal istnieje możliwość złożenia skargi do NZB w BGH, a sprawa nie kończy się na OLG.
Jeśli zakładasz także zawarcie ugody, to nie musisz robić nic więcej niż skorzystać na przykład z kalkulatora LGsaar, aby obliczyć, ile na podstawie RAW ci się należy.
Podczas rozprawy zostanie wyznaczony termin na ugódną ugodę. Wtedy sędzia zapyta: co sądzisz, jak można się porozumieć?
To jasne, że WRB jest błędna.
Wtedy można przedstawić obliczenia i powiedzieć, że po rozwiązaniu umowy SPK pozostałaby z resztą długu w wysokości X na dzień dzisiejszy.
Jeśli obliczenia są nadal konserwatywne, SPK prawdopodobnie nie będzie miała nic przeciwko. Będzie próbować się usprawiedliwiać i może zgodzić się na maksymalne odstąpienie od VFE w 100%. Ale nie musisz na to przechodzić, jeśli uważasz, że przysługuje ci pewna kwota odliczenia ze względu na RAW.
Więc zostanie wydane wyrok orzekający o skutecznym odwołaniu.
Po uprawomocnieniu się wyroku, następnym krokiem byłoby skonfrontowanie SPK z obliczeniami i stwierdzenie, że w momencie uprawomocnienia wyroku przysługuje im tylko suma x.
Prawdopodobnie będą mieli coś przeciwko temu, więc byłby to nowy przypadek ochrony prawnej, wtedy musiałbyś ponownie skonsultować się z prawnikiem i być może zgłosić pozew.
Oczywiście, to będzie żart, jeśli nie uzyska się zgody sądu na stwierdzenie nadmiaru oferty.
Albo twój prawnik przygotuje po raz kolejny pismo w sprawie obliczeń i stwierdzi, że po rozwiązaniu umowy pozostaje Beklagten tylko suma X.
Jednak nie jestem w stanie powiedzieć, jak potoczą się sprawy z podziałem kosztów, jeśli częściowo przegrasz i będziesz musiał w jakimś stopniu pokryć koszty oraz ile RSV musiałaby ponieść tylko w związku z wnioskiem o skuteczność WR oraz przekształcenie DV w RGSCHV.
Bo w zasadzie nie może już ponieść kosztów związanych z wnioskiem. Prawdopodobnie nie musiałaby więc nic płacić.
Ważne jest także, aby twój prawnik jeszcze raz napisał do RSV, że nie zgadzasz się z ograniczeniem jego wniosków.
Być może powinien zagrozić złożeniem mandatu?
Powinien również przedstawić RSV decyzję BGH z dnia 12.01.2016 r. XI ZR 366/15, pkt. 12:
cc) Powód może i musi określić główny roszczenie, które w świetle §§ 346 BGB uważa za podstawę roszczenia. Są nimi zgodnie z § 346 BGB Abs. 1 zdanie 1 BGB już dokonane niewypłacone odsetki i raty.
Można to także zinterpretować tak, że sam wniosek o ustalenie jest mogący być uznany za niedopuszczalny.
Warto byłoby poczekać na uzasadnienie wyroku BGH z dnia 12.07.2016 r...
@Taugenichts
Rozumiem twoją analizę dowodów. Jednak sędzia nie będzie tego uznawał za konkretny wywód. Ponadto z zazwyczaj nie można odczytać z rocznych sprawozdań banków rezerw na wypadek czysto odwoławczych.
Bank może powiedzieć, że był zobligowany do utworzenia rezerw, niezależnie od swojego stanowiska prawidłowego.
Kiedyś przeczytałem coś na temat rezerw w sprawozdaniu finansowym Commerzbank. W przeciwnym razie, wszystko to podlega ryzyku operacyjnemu, do czego można dodać również inne kwestie, na przykład związane z opłatami kredytowymi, które nie zostały jeszcze uporządkowane do października 2014 roku.
Przykro mi, ale to nie jest realistyczne. Albo argumentuje się tak, jak Servais, który argumentuje, że w zasadzie każdy DN musiałby zapłacić tę samą korzyść z używania w określonym momencie, analogicznie do rozwiązania umowy o zakup samochodu, a sędzia/sąd może się z tym zgodzić...
Lub trzeba to doprowadzić do BGH. Czyli przynieść sprawę do BGH poprzez rewizję lub NZB i pozostawić decyzję w sprawie tego, czy należy rozliczać się po metodyce periodycznej. Nie wydaje mi się, aby bank mógł o tym decydować. Po 12.07.2016 r. Jestem tutaj także niezbyt pewny w 100%, ale większość raczej chciałaby się wcześniej ugodzić z powoda. Będzie to także poddane ocenie ich WRB.
Ponieważ metodyka periodyczna daje znaczną korzyść z rozwiązania umowy, ryzyko przegrania jest w tej kwestii duże, zarówno procentowo jak i w końcowym efekcie kosztowo. Mogę tu tylko zalecić, abyś trzymał się metodyki periodycznej, jeśli w grze jest RSV i popiera ten wniosek.
W naszym przypadku tak jest w przypadku trzech pozwów. Jeśli jesteś płatnikiem, z powodów pragmatycznych powinieneś liczyć się z oprocentowaniem z umowy, chyba że stopa procentowa BuBa znacząco odbiega od umowy. W pozwie oczywiście można odwołać się do rynkowej stopy procentowej zgodnie z metodą periodyczną lub Servais i stwierdzić, że pozostawiasz sobie roszczenie w tej kwestii na później. Do czasu uprawomocnienia na BGH może w tej sprawie coś się zmienić.
Dodatkowo, gdy sąd wybierze stopę procentową z umowy lub po upływie terminu umowy stawkę procentową za korzystanie z kwoty pożyczki,
to można powołać się na decyzję BGH z dnia 12.01.2016 r., XI ZR 366/15.
Pkt. 7:
Jeśli więc nie można odnosić się do stopy procentowej z umowy lub brak jest okresu wiązania tej stopy, ponieważ jedynie relacja zwrotna finansowa jest istotna dla punktu widzenia,
to jedynym rozwiązaniem jest zwrócenie wartości z korzyści z użytkowania na podstawie zmiennej stopy procentowej BuBa... ponieważ w relacji zwrotnej finansowej nie ma porozumienia co do stopy procentowej ani nawet terminu, na podstawie którego można by wybrać stopę procentową.. zatem musielibyśmy zakładać, że przekazanie kwoty pieniężnej co cztery tygodnie zawsze się sugerowało...
Nawiasem mówiąc, wtedy po WR + 30 dniach max. DN byłby winien odsetki od opóźnienia w stosunku do DGín, jeśli w ogóle (zasadniczo) spóźnił się z zapłatą i nie zwrócił otrzymanych świadczeń wraz z korzyściami w ciągu 30 dni od WR. Co oczywiście ponownie rodzi pytanie, czy jeśli DN zaoferował wierzycielce to i ta odmówiła rozwiązania umowy, czy DN w ogóle może być w zwłoce, czy też wierzycielka jest wtedy w zwłoce.
Gra będzie trwała, aż BGH będzie mógł wydać o tym orzeczenie...