@Eughen,
właściwie nie potrzeba do tego żadnej ekspertyzy finansowo-matematycznej.
Ponieważ kiedy bank twierdzi, że ma marżę tylko 0,3% lub 0,3 punktu procentowego, musi to konkretnie przedstawić w odniesieniu do tej konkretnej pożyczki, a nie tylko twierdzić. W OLG N bank nie przejdzie z samą twierdzeniem.
Więc pracownik musiałby zeznać lub BV musiałby przedstawić wewnętrzny dokument sprzed lat, w którym jasno wynika, jaki był dodatek w takiej a takiej wysokości.
A jeśli przyjrzeć się dokładnie, to u mnie kuleje, marża nie jest równa korzyściom. Korzyści to zysk. Dokładniej mówiąc, jest to to, co bank mógł zarobić na oprocentowaniu zgodnie z zawartą w pożyczkach KfW marżą. Wtedy wracamy do mojego podejścia z widełką oprocentowania i zyskiem z oprocentowania.
Ponadto, nie do końca wiadomo, dlaczego w przypadku pożyczek KfW bank ma ujawnić swoją marżę odsetkową, a w przypadku zwykłych pożyczek nie?
Logiczne to wszystko nie jest. Dopasowuje się to, jak jest potrzeba. Z punktu widzenia banku. Niestety, sądy się na to łapią.
Nawiasem mówiąc, ten błąd z % i punktami procentowymi został popełniony przez BV tutaj w postępowaniu przeciwko DKB. Powódka twierdziła, że marża zysku, oszacowana z pragmatycznych powodów na 0,5 punktu procentowego, powinna zostać ujawniona... wtedy BV przedstawił i zaprzeczył wszystkiemu, tylko nie temu. Korzyści byłyby oszacowane co najwyżej na poziomie 0,5%
I obliczył wtedy 0,5% z miesięcznych rat, analogicznie do podstawy +2,5% lub +5%.
Jest to oczywiście fundamentalnie błędne. Wynikł z tego znikomy kwot. Podobnie jak w przypadku LGSaar.
BV przeoczył, że dodatkowa marża w wysokości 0,5 punktu procentowego przy oprocentowaniu umownym wynoszącym 5,19% stanowiła niemalże 10% oprocentowania umownego.
Z 125
euro miesięcznej raty odsetkowej wynosiłoby to wtedy około 12,04
euro (125 EUR / 5,19 x 0,5).
Obliczył oczywiście 0,5% z 125
euro = 125 EUR x 0,5 / 100 / 12 = 0,052
euro
Nawet BGH popełnił tu już błędy. W decyzji BGH wydanej wiosną odnośnie rynkowej stawki procentowej podano zakres 1 punktu procentowego, odniesiono się do poprzedniej decyzji BGH.
W poprzedniej decyzji BGH jednak podano odchylenie na poziomie 1%.
To już robi różnicę, czy mogę odjąć 1 punkt procentowy od 5,19% umownego i osiągnąć jeszcze rynkowe oprocentowanie 4,19%
lub
czy mogę odjąć tylko 1% od 5,19 = 0,0519 punktu procentowego i w ten sposób mam tylko do 5,1381% rynkowe oprocentowanie...