- sob wrz 24, 2016 3:37 pm
Cześć,
wczoraj rozmawiałem z moim prawnikiem. Chce teraz złożyć negatywne oświadczenie do sądu okręgowego (Karlsruhe). Chodzi o dwa kredyty hipoteczne: jeden w ING-DiBa direkt, a drugi w KFW, z października 2010 r. (błędne dane obowiązkowe: np. i organ nadzorczy odpowiedzialny za kredytobiorcę). Przeczytałem w internecie, że roszczenie o wykonanie byłoby jednak lepsze.
Konkretnie chodzi o tę opinię:
https://www.ilex-recht.de/nachricht-i...vertrages.html
Ponieważ mój prawnik ma teraz dużo pracy i dopiero za kilka dni, a może nawet tygodni, będzie miał czas na rozmowę osobistą, mogę to z nim jeszcze omówić. Jednak opóźniłoby to złożenie pozwu, czego chcę uniknąć za wszelką cenę...
Mimo to martwię się, czy wszystko idzie zgodnie z planem (albo czy jest optymalne), ponieważ w poniedziałek ma złożyć pozew.
Co myślicie, czy lepiej to jeszcze wyjaśnić, czy negatywne oświadczenie jest w porządku?
Dzięki i pozdrowienia
wczoraj rozmawiałem z moim prawnikiem. Chce teraz złożyć negatywne oświadczenie do sądu okręgowego (Karlsruhe). Chodzi o dwa kredyty hipoteczne: jeden w ING-DiBa direkt, a drugi w KFW, z października 2010 r. (błędne dane obowiązkowe: np. i organ nadzorczy odpowiedzialny za kredytobiorcę). Przeczytałem w internecie, że roszczenie o wykonanie byłoby jednak lepsze.
Konkretnie chodzi o tę opinię:
https://www.ilex-recht.de/nachricht-i...vertrages.html
Ponieważ mój prawnik ma teraz dużo pracy i dopiero za kilka dni, a może nawet tygodni, będzie miał czas na rozmowę osobistą, mogę to z nim jeszcze omówić. Jednak opóźniłoby to złożenie pozwu, czego chcę uniknąć za wszelką cenę...
Mimo to martwię się, czy wszystko idzie zgodnie z planem (albo czy jest optymalne), ponieważ w poniedziałek ma złożyć pozew.
Co myślicie, czy lepiej to jeszcze wyjaśnić, czy negatywne oświadczenie jest w porządku?
Dzięki i pozdrowienia