.........
DKB Deutsche Kreditbank AG, umowy z dnia 08.03.2006
Sąd Krajowy w Berlinie, wyrok z dnia 06.10.2016
Numer akt: 10 O 376/15 (nieprawomocny)
Przedstawiciel powoda: Hahn Rechtsanwälte, Bremia/Hamburg/Stuttgart
Szczegóły: Sąd Krajowy w Berlinie jest zdania, że stopa rynkowa musi być o więcej niż jeden punkt procentowy niższa niż stopa umowna, aby kredytobiorca w ramach rozliczenia zwrocił jedynie odsetki w wysokości stopy rynkowej. Więcej szczegółów można znaleźć w raporcie na stronie internetowej kancelarii.
[nowość 31.10.2016]
Co proszę??
.......
oto wyrok:
https://hahn-rechtsanwaelte.de/sites...onymisiert.pdf
Podanie rozrzutu w wysokości jednego punktu procentowego jest oczywiście nonsensowne. Odchylenie musiałaby być podane procentowo. Już o tym wspominałem.
Sąd Krajowy w Berlinie odwołuje się tutaj do wyroku Bundesgerichtshofu z dnia 19.01.2016 r., w którym mowa jest o jednym punkcie procentowym,
jednakże BGH z kolei odwołuje się w tym wyroku do wyroku z 2007 r., gdzie mowa jest o 1%.
Ponieważ odnosi się także do przedziałów rozrzutu Bundesbanku w poprzednich statystykach.... trzeba wziąć pod uwagę także te, przykładowo dla [url]kredytu[/url] hipotecznego na 10 lat...
zauważyć można tutaj, że dla ostatniego miesiąca (wybranego pragmatycznie), 06-2003
stopa procentowa górnego przedziału rozrzutu to 5,69%, a dolnego 4,43% efektywnie. Średnia stopa wynosi 4,77% efektywnie.
https://www.bundesbank.de/Navigation...d=www_s510_sh4
https://www.bundesbank.de/Navigation...d=www_s510_sh4
https://www.bundesbank.de/Navigation...d=www_s510_sh4
Odchylając się od bazy 4,77% średniej stopy procentowej, odchylenie dla dolnego przedziału wynosiłoby więc 0,34 punktu procentowego (wartość nominalna) i 7,67% (procentowo).
Odchylając się od bazy 4,77% średniej stopy procentowej, odchylenie dla górnego przedziału wynosiłoby więc 0,92 punktu procentowego (wartość nominalna) i 19,28% (procentowo).
Zakładając, że stopa umowna może mieścić się w środku między dolnym a górnym przedziałem, odchylenie wyniosłoby więc 1,26 punktu procentowego / 2 = 0,63 punktów procentowych lub 26,95%/2 = 13,475%
średnio warianty.
Nie można tego jednak ograniczyć tylko do jednego miesiąca i nie tylko do określonego rodzaju [url]kredytu[/url], lecz należy obliczyć średnią z wielu miesięcy i z różnych rodzajów [url]kredytów[/url] o różnych okresach zapadalności.
Podanie nominalne w punktach procentowych będzie oczywiście tym niższe, im niższa jest stopa [url]kredytu[/url].
Dlatego poprawne jest podanie procentowo, a nie w punktach procentowych!
W wyroku Sądu Krajowego w Berlinie porównuje się także stopy procentowe nominalne z efektywnymi. Również o tym już dyskutowaliśmy.
Stopa efektywna jest zawsze wyższa niż stopa nominalna. Bank zawsze liczy zgodnie z stopą nominalną.
Dlatego należy porównać albo efektywną stopę umowną z efektywną stopą Bundesbanku, albo przeliczyć stopę efektywną Bundesbanku na stopę nominalną.
Przy obliczeniach, jeśli doszłoby się do wniosku, że należy skorzystać z efektywnej stopy BuBa, należy porównywać wyłącznie przeliczoną stopę nominalną.
Wcześniej kilkakrotnie wspomniałem, że dla osób opłacających samodzielnie, nie powinni bagatelizować tej kwestii związanej z rynkową stopą procentową. Lepiej wliczyć koszty przyjmując ewentualnie stopę umowną.
Jeśli ktoś opłacaubezpieczenie od utraty pracy, może jednak patrzeć na to ze spokojem, jak wytłumaczyłem wcześniej, lub od razu zastosować okresowe podejście zgodnie z zaleceniem Servaisa, szczególnie jeśli chodzi o większy [url]kredyt[/url], który mógłby przekroczyć 20 tys. [url]euro[/url] w przypadku przegrania sprawy.
Kolejnym uzasadnieniem, dla którego można przyjąć, że stosuje się rynkową stopę procentową dopiero przy odchyleniu powyżej 1 punktu procentowego,
był wyrok BGH z dnia 12.07.2016 r., XI ZR 564/15.
Ponieważ BGH nie zastrzegł stanowiska OLG w odniesieniu do rynkowej stopy procentowej w wysokości 5,71% zamiast umownej 6,00% nie jest uzasadnione.
No dobrze, pytanie brzmi, czy druga strona zarzuciła początkowo przyjętą przez powoda rynkową stopę procentową w wysokości 5,25%.
Niemniej jednak często podnoszona jest argumentacja przez drugą stronę, że BGH odrzucił podejście okresowe, ponieważ potwierdził orzeczenie OLG.
Mam jednak pisemne zapewnienie przedstawicielki powoda, że z powodu ryzyka finansowego nie wybrano podejścia okresowego.
Tak więc ani OLG, ani nawet BGH nie mogłyby zająć stanowiska w kwestii podejścia okresowego.
Jeśli jednak ten wyrok BGH jest mimo wszystko przywoływany jako argument, że decydując o stopie obowiązującej w chwili zawarcia umowy,
wtedy można ten wyrok BGH z dnia 12.07.2016 r. również wykorzystać argumentacyjnie dla zgodności rynkowej stopy umownej.
