Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Kredyty hipoteczne na budowę domu lub zakup mieszkania (nieruchomość zamieszkana przez właściciela).

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez baumaus
Cześć,
czy ktoś zna szczegóły przebiegu postępowań sądowych?
Pozew jest w trakcie tworzenia - co zazwyczaj się wtedy dzieje?
Dzięki

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 2RAM
@Harley

Zgadza się, więc wszyscy Hesowie są wyeliminowani albo muszą iść do Federalnego Trybunału Sprawiedliwości.....

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 2RAM
@Nowitzki D.

Jestem naprawdę zszokowany. Ale to decyzja sądu okręgowego. Teoretycznie można się na nią skarżyć do Sądu Apelacyjnego......

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Gertrud_Geyer

Witaj,
Czy ktoś zna dokładne procedury w postępowaniach sądowych?
Pozew jest opracowywany - co się zazwyczaj dzieje potem?
Dziękuję

Pozew trafia do sądu.
Sąd wysyła rachunek z zaliczką na koszty sądowe.
Ty płacisz tę zaliczkę.
Następnie sędzia dostaje to na biurko i ustala coś (zazwyczaj termin za x miesięcy, czasami również pisemne postępowanie wstępne lub coś podobnego).
Następnie odbywa się rozprawa ugodowa, a następnie rozprawa sporna (to jest ten sam termin).
Być może będą kolejne pisemne postępowania lub terminy sądowe.
Potem wyrok.

Do rozprawy ugodowej można jeszcze zawrzeć ugodę.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Nowitzki D.
[cytat=Nieznany">


Dr. Heinle z Frankfurtu jest prawnikiem domowym DiBa we wszystkich procesach.....



u mnie nie jest to wyżej wspomniany prawnik (dla Dibadu), ale inna duża kancelaria, która działa od Berlina przez Frankfurt aż po Barcelonę.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Harley
@ Nowitzki, D

Mam bardzo złe podejrzenie.

Nie będąc w stanie dokonać oceny formalnoprawnej argumentacji prawników DiBa, zastanawiam się, czy to oferta skierowana do wszystkich HS-ów w Niemczech - z wyjątkiem Frankfurtu - mająca na celu nieco ułatwienia pracy.

Być może frankfurczycy musieliby jedynie zakupić nową drukarkę wysokowydajną i mogliby wydawać wyroki o utracie prawa praktycznie na taśmie montażowej. Utrata prawa lub nadużycie prawa zawsze pasuje.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Nowitzki D.
To także interesujące, co sądzi przeciwna strona o karcie odwołania.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 2RAM
To musi być naprawdę zebrane:

Czyje skargi przeciwko Ing-DiBa zostały przekierowane przez sąd pierwszej instancji do Frankfurtu.

Przy okazji: O ile mi wiadomo, drugi sąd nie może odmówić właściwości.......

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Harley

Cytat z wpisu RAM
Doktor Heinle z Frankfurtu jest adwokatem domowym DiBa we wszystkich procesach.....



U mnie nie jest to wspomniany adwokat (dla Dibadu), ale inna duża kancelaria działająca od Berlina przez Frankfurt aż po Barcelonę.

Może obecnie zasoby są już wyczerpane, dlatego musiano zaangażować kolejne kancelarie. Na to wskazują również różne uzasadnienia, z jakimi walczono o sąd w Frankfurcie.

Obydwie strony zdecydowanie dążą jednak do jednego celu - żeby sprawa została rozpatrzona w Frankfurcie.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Harley

To naprawdę powinno być zgromadzone:

Czyje roszczenie przeciwko Ing-DiBa zostało skierowane przez sąd pierwszej instancji do Frankfurtu.

Mimochodem: O ile wiem, sąd drugiej instancji nie może odrzucić kompetencji.......

Tak jest. Frankfurt, jako sąd właściwy dla siedziby ING-DiBa, nie może uznać się za niekompetentny z powodu § 17 ZPO.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Gertrud_Geyer

Być może pojemność została w międzyczasie wyczerpana, dlatego konieczne było zaangażowanie kolejnych kancelarii. :

Na LG widziałem zamieszczoną informację, że przez cały dzień prowadzone były tylko rozprawy przeciwko jednemu bankowi, zaplanowane co 25 minut. Były tam trzy kancelarie, które zmieniały się, wszystkie dla tego samego banku.

Kancelaria prawdopodobnie nie jest w stanie poradzić sobie z wszystkimi terminami sądowymi dla dużej banku. Spójrzcie na DKB. Mają w swoich umowach Berlin, Poczdam i Lipsk (może także inne) jako oddziały do odwołania. Przypuszczam, że prowadzone jest postępowanie przed wszystkimi sądami, na co potrzebne są całe plemiona prawników.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Nowitzki D.
Muszę jeszcze coś wyjaśnić.
To nie sąd krajowy we Frankenthal, który odmówił właściwości.
Przeciwna firma prawnicza po prostu włączyła to orzeczenie do swojego uzasadnienia co do właściwości sądu krajowego we Frankfurcie, ponieważ ten zrzekł się swojej właściwości dwa dni przed naszą rozprawą. Teraz jednak zostało to przekazane do mojego właściwego sądu krajowego. Więc nadal jest nadzieja.
Przepraszam, jeśli to zostało źle zrozumiane.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Nowitzki D.
Tak to wyglądało w moim przypadku

Odpowiedź Sądu Okręgowego we Frankfurcie do mojego prawnika.
To było krótko przed naszym terminem tam, na który bardzo, bardzo długo czekaliśmy.
................................

Izba zwraca uwagę, że Sąd Okręgowy we Frankfurcie nad Menem być może nie jest właściwy do rozstrzygnięcia sporu. Jest to wyłączna właściwość miejscowa (§ 24 Kodeksu Postępowania Cywilnego) dla Sądu Okręgowego ---------
uzasadniona tym, że obciążone nieruchomości znajdują się w jego okręgu sądowym.
Czy został złożony wniosek o przekazanie sprawy?
Z poważaniem

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Hoppla20

To również interesujące, jak opozycja adwokacka myśli o Jokerze odwołania.

Każdy podjął ryzyko,
moje okazało się lata później
mniejszym: po długotrwałych
kontrowersyjnych orzeczeniach w niższych instancjach
BGH w 2012 roku zaakceptował pełną
akceptację błędnej pouczenia.


Ostatecznie niejednoznaczna jest
ocena odwołania od
już wykonanego umowy, tutaj
kwestia przedawnienia jest na korzyść przedsiębiorstwa istotna.



Dwa aspekty z artykułu, które również dotyczą przedawnienia w wyroku OLG Frankfurt.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Hoppla20

Skarga do sądu.
Sąd wysyła rachunek za zaliczkę na koszty sądowe.
Płacisz to.
Następnie sędzia dostaje to na stół i coś ustala (zazwyczaj termin za x miesięcy, czasem także pisemne postępowanie wstępne czy coś w tym stylu).
Następnie mediacja, a następnie rozprawa sporu (to ten sam termin).
Jeśli konieczne są dalsze pisemne postępowania lub kolejne terminy sądowe.
Następnie wyrok.

Do mediacji istnieje możliwość zawarcia ugody.

Ustalenie porozumienia między stronami jest możliwe w każdej chwili. Im dłużej trwa postępowanie, tym lepiej można jednak ocenić kierunek sędziego.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez mdachs
W tym tygodniu rozmawiałem z moim prawnikiem. Co ciekawe, zna on obie strony, ponieważ reprezentuje zarówno klientów banków, jak i same banki w sprawach odwołania (oczywiście unikając konfliktu interesów). Jako przedstawiciel banków temat ten jest raczej niewdzięczny. niedawno musiał on ponieść dość dużą porażkę przed LG w Poczdamie (niestety nie mógł mi powiedzieć, o jakim banku mowa). Generalnie ocenia szanse banków raczej słabo.

Teraz mam zielone światło do odwołania moich umów z DIBA. Chciałem najpierw otrzymać ofertę od miejscowego SKP, niestety zajęło im to cztery tygodnie samo na wycenę obiektu i poinformowali mnie, że po pomyślnej ocenie wartości teraz będą mogli sprawdzić moją zdolność kredytową. Zobaczymy, jak długo to potrwa. Uważam, że ta prędkość już absolutnie nie jest zgodna z dzisiejszymi standardami. Kiedyś miałem zupełnie inne doświadczenia z Interhyp i Hypothekendiscount. Co mnie uspokaja to fakt, że mój prawnik już osiągnął porozumienie w przypadku podobnego odwołania od WRB.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3eugh

... O ile mi wiadomo, sąd drugiej instancji nie może odrzucić swojej jurysdykcji.......

Ale jak w takim razie doszło do odrzucenia przez sąd LG Frankthal (posty #1919 i 1922)?
A co masz na myśli mówiąc sąd drugiej instancji?

PS:
Chwila, ale czy LG Frankenthal faktycznie odrzucił sprawę, skoro nie rozumiem w pełni wyjaśnienia przez Nowitzki D.:





Zacytowane słowa Nowitzki D.

Muszę coś wyjaśnić.
To nie był mój Sąd Okręgowy we Frankenthal ,który odmówił jurysdykcji.
Przeciwna kancelaria tylko dołączyła ten wyrok do swojego uzasadnienia w sprawie jurysdykcji, skierowanej do Sądu Okręgowego we Frankfurcie ,ponieważ ten dwa dni przed naszym posiedzeniem zrzekł się swojej jurysdykcji. Do mojego właściwego Sądu Okręgowego. Jest więc jeszcze nadzieja .
Przepraszam, jeśli to zostało źle zrozumiane.







Zacytowane słowa Nowitzki D.

To wyglądało u mnie tak

Odpowiedź Sądu Okręgowego we Frankfurcie na mojego prawnika .
Było to tuż przed naszym terminem tam ,na który czekaliśmy bardzo, bardzo długo.
................................

Izba wskazuje, że Sąd Okręgowy we Frankfurcie nad Menem nie powinien być właściwy do rozstrzygnięcia sporu. Jest to wyłączna właściwość miejscowa (§ 24 Kodeksu Postępowania Cywilnego) Sądu Okręgowego ---------
uzasadniona faktem, że obciążone nieruchomości znajdują się w jego okręgu sądowym.
Czy będzie złożony wniosek o przekierowanie sprawy?
Z poważaniem

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Hoppla20

Po przeczytaniu tego tekstu, jurysdykcja nie powinna już być sporna:

Prawo bankowe i rynku kapitałowego | Jurysdykcja sądowa? | Prawo bankowe i rynku kapitałowego.

Jeśli dobrze rozumiem, wszystko wskazuje na miejsce zamieszkania DN/Konsumenta.....

Sądzę, że jurysdykcja została wyjaśniona!?!

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 2RAM
DN wnosi pozew, przeciwnik kwestionuje wybór sądu, sąd przekierowuje sprawę do drugiego sądu.....

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 2RAM
Tak naprawdę wydaje się, że to jeszcze nie jest jasne, ponieważ DiBa wydaje się zawsze starać rzucać kłody pod nogi i przenieść proces do Frankfurtu... W Frankenthal (patrz Post Nowitzki) wydaje się, że im się to udało.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Harley

Ale jak mogło dojść do odrzucenia LG Frankthal (posty #1919 i 1922)?
Albo co masz na myśli mówiąc o drugim sądzie?

Mówi, że sąd, do którego sprawa została już skierowana, nie może jej znowu przekierować. W przeciwnym razie mogłoby to doprowadzić do absurdalnej sytuacji, że żaden sąd nie uznałby się za właściwy.

Czy ta opinia jest zgodna z prawem materialnym, nie jestem w stanie ocenić.






Cytat od eugh

PS:
Moment, ale przecież LG Frankenthal nie odrzuciło sprawy, chociaż nie do końca rozumiem wyjaśnienie od Nowitzki D.:


Nowitzki D najpierw złożył pozew do LG Frankfurt, a teraz to sąd ten wskazuje na swoją brak kompetencji terytorialnej, aby móc skierować sprawę z kolei do LG właściwego dla okręgu sądowego, w którym znajduje się nieruchomość objętą sprawą.

W rezultacie istnieją nie tylko 2 właściwe LG, ale ewentualnie też 3.

- Siedziba banku pozwanej
- Miejsce zamieszkania dłużnika w chwili zawarcia umowy
- Dzielnica, w której znajduje się obciążona nieruchomość

Dla mnie to jest bardzo trudne do zrozumienia. Dotąd byłem przekonany, że zgodnie z § 17 Kodeksu postępowania cywilnego, LG Frankfurt jest zasadniczo zawsze właściwy dla banków-pożyczkodawców mających siedzibę we Frankfurcie.

Ale dla sędziów nic nie jest niemożliwe...

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Harley

W tym tygodniu rozmawiałam ze swoim prawnikiem. Interesujące jest to, że zna on obie strony, ponieważ reprezentuje zarówno klientów banków, jak i same banki w sprawach odwoławczych (oczywiście unikając konfliktu interesów). Według niego dla przedstawicieli banków temat ten jest dość niewdzięczny. Przedstawiciel banków generalnie ocenia szanse banków jako raczej niskie.

Jest oczywiście bardzo miło słyszeć, że nasze szanse na sukces z perspektywy prawa materialnego są tak pozytywnie oceniane. Naszym dylematem jest jednak to, że nie prowadzimy 100 procesów o wartości spornej 1000 €, z których 80 wygrywanych i 20 przegranych, ale tylko 1 o wartości spornej 100 000€. Jednak jeśli to przypadek zaliczany jest do mniejszości przegranych procesów, to nie pocieszy nas, że statystycznie perspektywy były w rzeczywistości bardzo pozytywne.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Harley

Tak więc wydaje się, że sprawa nie jest jeszcze do końca wyjaśniona, ponieważ DiBa wydaje się starać wciąż rzucać kłody pod nogi i przenieść proces do Frankfurtu...
W Frankenthal (patrz post Nowitzki)) im się to udało.

Faktycznie, prawo nie jest nauką ścisłą, a raczej staraniem się przedstawienia argumentów przemawiających za własną pozycją. Czasami udaje się przekonać sędziów do własnego punktu widzenia (np. dotyczące zaniechania - niedopuszczalnego wykonywania prawa, jak w przypadku we Frankfurcie), więc zrozumiałe jest, że jako przedstawiciel banku szuka się wszelkich argumentów, aby przyszłe procesy decydowały tylko ci sędziowie. To udaje się w zależności od przekonującej mocy argumentów, czasem bardziej, a czasem mniej.

Dlatego też, dopóki Federalny Sąd Sprawiedliwości (BGH) nie wyda ostatniego słowa, będzie dochodziło do sytuacji, w której w absolutnie porównywalnych przypadkach sprawa jest prowadzona raz przy siedzibie banku, a raz w Sądzie Rejonowym gdzieś w D w zależności od miejsca zamieszkania powoda. Stanowisko Sądu Rejonowego we Frankfurcie, że Sąd Rejonowy jest właściwy w obszarze, w którym znajduje się obciążona nieruchomość (§ 24 ZPO), to nowy aspekt i na pewno nie ostatni w sprawie WR.

Powiedzenie 2 prawników, 3 opinie jest więc tylko lekko wyolbrzymione...

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez streunekatze
hmm.. jak to jest w moim przypadku? Chcę pozwać DKB i mam prawnika z Berlina (szukałem kogoś z doświadczeniem w sprawach z DKB). Chce pozwać w Berlinie. Czy mogę to zrobić, jeśli jestem z Würzburga?

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 2RAM
Oczywiście, można to zrobić - siedziba banku.

Z tego, co wiem, Berlin nie bierze udziału w tych gierach sądowych. To, co raz mają, to trzymają.. Oczywiście jeśli Berlin jest siedzibą banku lub miejscem zamieszkania kredytobiorcy.

Jakie jest miejsce prowadzenia działalności w twojej umowie kredytowej, DKB również ma siedzibę w Poczdamie.

Jednakże berlińscy sędziowie (zwykle 38. lub 37. Izba Cywilna specjalizująca się w bankowości) również uznali już przedawnienie i uznały WRB za zgodne z prawem z powodu niewielkich zmian....

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3ducnici
Podobno lepiej jest pozwać DKB w Poczdamie...

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 2RAM
Tak, mówi się tak. Ale Sąd w Poczdamie jest tak przeładowany sprawami bankowymi, że trzeba się przygotować na lata trwających sporów prawnych. Przez Berlin można szybciej dotrzeć do Sądu Najwyższego....

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Hoppla20
Mam coś do realizacji z wyroku Sądu Najwyższego z dnia 07.05.2014 r., sygn. IV ZR 76/11. cc) Powód nie narusza swojego prawa do wykonywania w dobrej wierze. (1) Wbrew stanowisku pozwanego, nie zrzekł się swojego prawa do sprzeciwu. Prawo przepada, gdy od możliwości jego dochodzenia minęło dłuższy czas (moment czasu) i pojawiają się szczególne okoliczności, które sprawiają, że opóźnione dochodzenie uważane jest za sprzeczne z zasadami lojalności i wiarygodności (moment sytuacyjny). To ostatnie zachodzi, gdy obowiązany mógł w sposób obiektywny wnioskować z zachowania uprawnionego, że ten nie będzie już dochodził swojego prawa. Ponadto obowiązany musi się w oparciu o zachowanie uprawnionego tak ustawić, że opóźnienie w egzekwowaniu prawa spowodowałoby mu nieuzasadnioną szkodę (st. Rspr., BGH, wyrok z dnia 23 stycznia 2014 r. - VII ZR 177/13, NJW 2014, 1230 Rn. 13 z odniesieniem). Brakuje tu w każdym razie momentu sytuacyjnego. Pozwana nie może twierdzić, że ma prawo do ochrony ze względu na uzasadnione zaufanie, przede wszystkim dlatego, że sytuację tę sama spowodowała, nie udzielając powodowi prawidłowej informacji o zrzeczeniu się prawa (por. w kontekście pewności prawnej EuGH, VersR 2014, 225 Rn. 30).

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 2RAM
Za pomocą tego wyroku (warto dokładnie go przeanalizować, jest dostępny w Internecie) mój prawnik zajmuje się czterema pozwaniami przeciwko bankom z powodu błędnych WRB. Według wyspecjalizowanych prawników, dzięki temu wyrokowi, z całą pewnością można skierować swoje roszczenie do Karlsruhe......

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3ducnici
Tak, nasz prawnik również ma to orzeczenie na uwadze...

Niezależnie od tego, czy moment czasowy istnieje, moim zdaniem brakuje już elementu okolicznościowego dla ustania prawa. W jednym z najnowszych orzeczeń Sądu ds. Ubezpieczeń Federalnego Sądu Najwyższego (orzeczenie z dnia 07.05.2014 r. – IV ZR 76/11), dotyczącego rzekomo ustania prawa do odwołania dziesięć lat po zawarciu umowy ubezpieczenia na życie, Sąd Najwyższy wyjaśnił, że w każdym razie brakuje elementu okolicznościowego. Ponieważ ubezpieczyciel na ogół nie może powoływać się na godne ochrony zaufanie, powodu ponieważ sam doprowadził do tej sytuacji, nie udzielając (wówczas obecny) powód (ubezpieczający) odpowiedniego pouczenia o odwołaniu (Sąd Najwyższy, cytowane, pkt 39).

Dlaczego w Państwa przypadku, dotyczącym pouczenia o odwołaniu, miałoby to być inaczej, nie jest dla mnie jasne.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Harley

DKB powinno być pozwane w sądzie w Poczdamie, tak słyszałem...

Cytat od RAM

Zgadza się, tak mówią.
Ale LG Poczdam jest tak przeładowany sprawami bankowymi, że trzeba się przygotować na lata walki sądowej. Poprzez Berlin można szybciej trafić do BGH....


Jednak dla powódki z Würzburga pozwanie w Poczdamie nie powinno być możliwe, ponieważ siedziba banku znajduje się wyłącznie w Berlinie. W Poczdamie znajduje się tylko oddział oraz spółka zależna DKB Service GmbH.

Prawdopodobnie powodowie w Poczdamie będą również mieli miejsce zamieszkania w sądowym okręgu Poczdamu. Ponieważ wszystkie nowe landy i Berlin - historycznie - są obszarem działalności DKB, nie dziwi fakt, że wiele procesów jest rozpatrywanych w Poczdamie.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 2RAM
Banki zwykle zarzucają powódce nadużycie prawa. W sprawie toczy się jasne orzeczenie Sądu Najwyższego:

Z tego samego powodu dochodzenie roszczenia wzbogaceniowego nie jest sprzeczne i zatem niedopuszczalne. Sprzeczne zachowanie jest zasadniczo dopuszczalne w porządku prawnym i tylko wtedy jest nadużyciem prawa, gdy dla drugiej strony została stworzona podstawa ufności lub gdy szczególne okoliczności sprawiają, że wykonywanie prawa jawi się jako nielojalne.
Wykonywanie prawa może być niedopuszczalne, gdy obiektywnie ujawnia się ogólny obraz sprzecznego postępowania, ponieważ wcześniejsze zachowanie jest niezgodne z późniejszym i interesy strony przeciwnej w związku z tym uznaje się za bardziej godne ochrony.
Pozwana nie może rościć sobie pierwszeństwa do ochrony, gdyż zaniedbała poinformowanie powoda o jego prawie do sprzeciwu.


Mimo to w pierwszej instancji w północnych Niemczech przegrałem sprawę, ponieważ sędzia powiedziała, że wyrok Sądu Najwyższego jest nierzeczywisty. Ale nie musi to być ostatnie słowo.....

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Harley

Owszem, przegrałem w pierwszej instancji pozew w północnych Niemczech, ponieważ sędzia okręgowy nazwał wyrok BGH nierealistycznym. Ale to jeszcze nie koniec...

Jeśli faktycznie będziesz musiał/apelować o sprawę do BGH, ta ocena z pewnością ucieszy sędziów na tyle, że bardzo prawdopodobne jest, że zadbają oni o to, aby ta decyzja nie nabierała mocy prawnej...

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 2RAM
Nie mam jeszcze uzasadnienia pisemnego wyroku, ale wątpię, żeby prawniczka to tak sformułowała. Jestem ciekawa.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez idasb
Cześć wszystkim,

jakie są wasze doświadczenia z obietnicami pożyczek innych banków w kontekście odstąpienia?

Dziś odkryłem, że 3 banki, między innymi mój bank domowy, kategorycznie odmawiają odstąpienia, nie sprawdzając ani mojej zdolności kredytowej, ani obiektu.

Który bank udziela pożyczek odstępczych? Jak długo są ważne obietnice pożyczek?

Interesujące było jednak to, że mój bank domowy zapytał, czy mam już zielone światło do odstąpienia. Wtedy powiedziałem, że po 20 latach muszę się zastanowić, czy chcę nadal z nimi pozostać.

Pozdrowienia,
idas

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Harley

Cześć wszystkim,

jaka jest wasza opinia na temat ofert kredytowych innych banków w kontekście odstąpienia od umowy?

Dzisiaj musiałem zauważyć, że 3 banki, w tym mój bank domowy, kategorycznie odmawiają przyjęcia odstąpienia bez sprawdzenia zdolności kredytowej i obiektu.

Który bank udziela kredytów osobom odstępującym od umowy? Jak długie są oferty kredytowe?

Zapytaj tutaj.

IG Widerruf twierdzi, że ich pośrednicy finansowi nie mają problemu z odstąpieniem od umowy, o ile zdolność kredytowa jest w porządku.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Hoppla20

Cześć wszystkim,

Jakie są wasze doświadczenia z decyzjami kredytowymi innych banków w kontekście odwołania?

Dzisiaj musiałem stwierdzić, że 3 banki, między innymi mój bank domowy, kategorycznie odmawiają odwołującym bez sprawdzenia zdolności kredytowej i obiektu.

Który bank finansuje również odwołujących? Jak długo obowiązują decyzje kredytowe?

Co było interesujące, to fakt, że mój bank domowy zapytał, czy mam już zielone światło do odwołania. Wtedy powiedziałem, że po 20 latach muszę zastanowić się, czy chcę tam nadal być.

Pozdrowienia
idas

doradca z Comdirect również wspomniał mi o liście banków, które nie finansują odwołujących.

Powiedział jednak, że istnieje wystarczająco wiele innych banków, które nie widzą w tym problemu.

Mój bank również się mnie pozbył. Po długim namyśle nie przyszło mi nic, co by mnie u nich zatrzymało.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3eugh
To, jak wiarygodna jest ta lista na test.de, nie jest mi znane, ale zawsze można zapytać któregoś z pośredników (Dr. Klein, Interhyp, itp.). Jeśli się gra fair (oni i tak to zauważą), na pewno można także otrzymać wiążącą informację dotyczącą ofert i w przypadku dalszych negocjacji z dostawcą mieć nadzieję na ostateczną ofertę. Po tej liście na przykład ING-DiBa nie składa ofert na refinansowanie dla klientów odstępujących od umowy (niezależnie czy to ich własni czy obcy klienci). To jednak nie wyklucza możliwości, że jako klient tej banku lub innych odmawiających można dojść do porozumienia w sprawie wyjścia, bez opłat lub z niższymi opłatami manipulacyjnymi. Warto wspomnieć, że odstąpienie od umowy poza sądem jest praktycznie niemożliwe. Dziwi mnie w powyższych wpisach, że Sąd Okręgowy we Frankfurcie uznał się za niekompetentny, ponieważ klienci mogą być zadowoleni (ponieważ ten sąd rzekomo nie jest zbyt przyjazny dla klientów). Albo

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez maxke71

Witajcie wszyscy,

jakie są Wasze doświadczenia z decyzjami dotyczącymi kredytów innych banków w kontekście odwołania?

Dzisiaj musiałem zauważyć, że 3 banki, między innymi mój bank domowy, kategorycznie odrzucają odwołujących, nie sprawdzając zdolności kredytowej i obiektu.

Który bank udziela kredytów odwołującym? Jak długo obowiązują decyzje kredytowe?

Co ciekawe, mój bank domowy zapytał, czy mam już zielone światło do odwołania. Wtedy powiedziałem, że po 20 latach muszę się zastanowić, czy nadal chcę pozostać z nimi.

Pozdrowienia
idas

W tym tygodniu odwołałem się po tym, jak otrzymałem zapewnienie od D.banku o refinansowaniu. Jeden bank spółdzielczy uprzejmie odmówił. Decyzja obowiązuje do momentu, aż bank pozwoli mi odejść. Oprocentowanie może jednak być dostosowane do rynku.
Tak, jak mi wiadomo, należy nie ujawniać swojego imienia podczas poszukiwania alternatywnego finansowania. Insider powiedział mi, że w przypadku każdego nieudanego spersonalizowanego zapytania o kredyt nasza ocena w Biurze Informacji Kredytowej pogorszy się, co sprawi, że znalezienie banku stanie się droższe lub trudniejsze.
Ciekawa jest sytuacja, gdy dochodzi do rozprawy sądowej. Wtedy oprocentowanie oferty będzie wiążące również wstecznie dla starego banku. Oznacza to, że jeśli w międzyczasie stawka procentowa wzrośnie, stary bank będzie musiał, jeśli odniosę sukces, zwrócić mi odszkodowanie. Tak zrozumiałem przynajmniej z poprzednich wpisów.

Ale mam także pytanie:

Jeśli mój bank nie zaakceptuje mojego odwołania, co zakładam, jaki będzie dla mnie najbardziej korzystny sposób postępowania? Czy powinienem poinformować moje RSV o odrzuconym odwołaniu, czy też powinien radca prawny zajmować się ubezpieczeniem? Termin upłynął 17.03. Dziękuję

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Harley

Z zaskoczeniem zauważyłam w powyższych postach, że Sąd Rejonowy we Frankfurcie uznał, że nie jest właściwy, ponieważ klienci mogą być zadowoleni (ponieważ ten sąd nie jest naprawdę przyjazny dla klienta w swoich wyrokach). Czyż nie?

Powodowie z pewnością mogą być zadowoleni, jednak sędziowie Sądu Rejonowego we Frankfurcie otrzymują również ustalone miesięczne wynagrodzenie, a nie udział w przychodach. Po zaoferowaniu bankom atrakcyjnej opcji za pomocą - nazwijmy to asem w rękawie - mogą być ​​oni teraz zalewani pozwami i poszukują sposobów na ułatwienie sobie trochę pracy.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3eugh
@maxke71:
Jeśli termin upłynął bez odpowiedzi lub z wyraźnym odrzuceniem, dla Twojego ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej (RSV) nastąpił tzw. przypadek szkody. Możesz wówczas sam uzyskać potwierdzenie ochrony lub powierzyć to adwokatowi. Zazwyczaj jest to - bez dodatkowych opłat, jeśli sprawa nie jest zbyt skomplikowana. Warto zapytać wcześniej (zarówno w RSV, jak i u prawnika). Powodzenia!

@Harley:
Och, więc zrozumiałem to właściwie.

Właśnie przeczytałem na stronie test.de (EDYTOWANO: Poprawiony link):




test.de-Redaktor_Herrmann napisał dnia 06.03.2015 o godzinie 09:38:
Wartość sporu nie zawsze odpowiada obliczonej korzyści. Sądy mają tendencję do przyjęcia minimalnie reszty długu. Czasami słychać nawet: Należy uwzględnić całą kwotę kredytu. Zależy to również od tego, o co dokładnie toczy się spór. W niektórych sytuacjach możliwe jest żądanie częściowych kwot i tym samym ograniczenie wartości sporu. Przykład: Nadal trwający kredyt. Rezygnacja, płatność dodatkowych rat dokonana z zastrzeżeniem. W takim przypadku można żądać zwrotu dokonanych po rezygnacji rat. Jeśli rezygnacja była skuteczna, nie są już one wymagalne. Oczywiście bank może dokonać przedstawienia swojego żądania zwrotu kwoty kredytu wraz z odsetkami. Nie ma to jednak znaczenia. Można wtedy uznać sprawę za załatwioną, zgłosić własne żądanie zwrotu rat do wystawienia się na odwet i w rezultacie zapłacić tylko różnicę, tak jak zamierzono.


Czy to oznacza, że można zasadniczo zmniejszyć wartość sporu w przypadku trwającej umowy? Czy przeoczyłem tutaj jakikolwiek problem?

Czy ktoś wie, jak postępuje LG Wiesbaden lub LG Mainz w przypadku rezygnacji?

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Harley

Właśnie przeczytałem na stronie test.de:

Redaktor test.de Herrmann napisał dnia 06.03.2015 o godzinie 09:38:
Wartość sporu nie zawsze odpowiada oszacowanej korzyści. Sądy mają tendencję do ustalenia przynajmniej pozostałego długu jako wartości sporu. Czasami nawet można usłyszeć: Cała kwota kredytu powinna być brana pod uwagę. To również zależy od tego, o co dokładnie toczą spór. W niektórych przypadkach możliwe jest żądanie częściowej kwoty i tym samym ograniczenie wartości sporu. Przykład: Nadal działający kredyt. Odwołanie, płatność kolejnych rat następuje z zastrzeżeniem. Możesz wtedy domagać się zwrotu zapłaconych rat po odwołaniu. Nie będą one dłużne, jeśli odwołanie było skuteczne. Oczywiście: Bank może zrekompensować swoje żądanie zwrotu kwoty kredytu plus odsetki. To jednak nie ma znaczenia. Wówczas możesz ogłosić zakończenie sporu, skierować swoje roszczenie o zwrot rat do zrekompensowania i następnie zapłacić ostatecznie tylko różnicę, jak tego chciałeś.


Czy to oznacza, że można zasadniczo ograniczyć wartość sporu w trakcie trwającej umowy? Czy przeoczyłem tutaj jakikolwiek problem?

Nie mogę odnaleźć cytowanego postu na linkowanej stronie. Czy możliwe, że post został usunięty?

Byłoby również zbyt piękne, żeby było prawdziwe, jeśli można byłoby ograniczyć wartość sporu w tej sprawie o odwołanie.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez baumaus
Czy ktoś już znalazł zestawienia doświadczeń pokazujące, ile banków ostatecznie ustępuje w postępowaniu sądowym i oferuje ugody, a ile postępowań faktycznie dochodzi do końca?
Jakich czasów można się spodziewać?

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 2RAM
Tutaj praktycznie nie ma konkretnych liczb, zwłaszcza że porównania z bankami z reguły objęte są klauzulami poufności.

Proces przez trzy instancje aż do Federalnego Trybunału Sprawiedliwości w Karlsruhe trwa przeciętnie od 18 miesięcy do czterech lat (w zależności od obciążenia sądów). Jednak nigdy nie słyszałem o procesie trwającym mniej niż 18 miesięcy.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez maxke71
Szukam już od godziny, bo kiedyś widziałem stronę, na której zostało wymienione, u jakiego banku kancelarie adwokackie odniosły szczególny sukces (więcej doświadczenia).

Interesuje mnie DSL-Bank.

Dziękuję!!

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Gertrud_Geyer

Tak, tak mówi się.
Ale LG Poczdam jest tak przepełniony sprawami bankowymi, że trzeba się przygotować na lata długich procesów sądowych. Poprzez Berlin można znacznie szybciej dostać się do BGH....

Musiałem czekać 8 miesięcy od złożenia pozwu do terminu rozprawy w Poczdamie. Ktoś inny z tego forum dostał swoją sprawę w tym samym sądzie po około 5-6 miesiącach. Ona złożyła pozew kilka miesięcy po mnie i dwa tygodnie po mnie miała już termin rozprawy. Wyglądało na to, że pozwów przeciwko tej samej bankowej instytucji zostaną połączone....?

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Gertrud_Geyer

Porównanie między partiami jest zawsze możliwe. Im dłużej trwa postępowanie, tym lepiej można jednak ocenić kierunek sędziego.

Czy jesteś pewien? Mój prawnik powiedział, że teraz nie mogą zaoferować nic więcej, będzie wyrok.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Gertrud_Geyer

Dla pozwanego z Würzburga pozew w Poczdamie nie powinien być możliwy, ponieważ siedziba banku znajduje się wyłącznie w Berlinie. W Poczdamie znajduje się tylko oddział oraz spółka-córka DKB Service GmbH.

Pozwani w Poczdamie najprawdopodobniej będą również mieszkali w okręgu sądowym Poczdam. Ponieważ wszystkie nowe landy i Berlin - historycznie - są obszarem działalności DKB, nie dziwi to, że wiele procesów jest rozpatrywanych w Poczdamie.

Nee..... W 2008 roku (i do niedawna) Oddział Internet 560 znajdował się w Poczdamie. Jest on wymieniony w WRB, tam należy kierować odwołanie. Dlatego można pozwać w Poczdamie. Istnieją również WRB z oddziałem w Lipsku, więc tam prawdopodobnie również można pozwać.

Co zabawne, mieszkam w Brandenburgii, ale zawarłem umowę przez internet. Niewielu powodów faktycznie pochodzi z tej okolicy.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 2RAM
Porównanie jest możliwe do ogłoszenia wyroku - a prawnik zarabia więcej na zachętę, jeśli sprawa kończy się ugodą niż gdy byłaby ona kontrowersyjna -- tzw. opłata ugody!!!!

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez baumaus

Tutaj praktycznie nie ma danych liczbowych, przede wszystkim dlatego, że porównania z bankami zazwyczaj obejmują klauzule poufności.

Proces przez trzy instancje do BGH w Karlsruhe trwa średnio od 18 miesięcy do czterech lat (w zależności od obciążenia sądów). Jednak nigdy nie słyszałem o procesie trwającym krócej niż 18 miesięcy.

to naprawdę przerażające - ale pewnie nie wszystkie sprawy dochodzą aż do BGH.
Jak długo trzeba czekać na pierwszą instancję?
  • 1
  • 37
  • 38
  • 39
  • 40
  • 41
  • 439

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata