Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Kredyty hipoteczne na budowę domu lub zakup mieszkania (nieruchomość zamieszkana przez właściciela).

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Gertrud_Geyer
Więc oto to dotyczy OLG Brandenburg... pozwanym nie powiodło się z innego powodu, ale mimo wszystko wyraźnie stwierdzono tutaj, że pouczenie było błędne:

Pozwany nie może osiągnąć swojego celu w postaci rozwiązania umowy kredytowej i sfinansowanego zakupu mieszkania poprzez odwołanie umowy kredytowej konsumenckiej zgodnie z przepisami §§ 358 ust. 4 zd. 3, 357, 346 ust. 1 BGB.

a) Prawo odstąpienia zgodnie z §§ 495, 355 BGB nie wygasło zgodnie z § 355 ust. 3 zd. 1 BGB w brzmieniu obowiązującym od 1 sierpnia 2002 r. Dwutygodniowy termin na odstąpienie od umowy zgodnie z § 355 ust. 1 zd. 2 BGB w brzmieniu poprzednim nie zaczął biegu z powodu niewłaściwego pouczenia zgodnie z § 355 ust. 2 zd. 1 BGB.

Chronska przewidziana prawem odstąpienia ma na celu zapewnienie konsumentowi wyczerpującego, jednoznacznego i jasnego pouczenia. Konsument ma dzięki temu nie tylko uzyskać wiedzę na temat swojego prawa do odstąpienia, ale także zostać w stanie je zrealizować. Dlatego zgodnie z § 355 ust. 2 zd. 1 BGB musi być jasno poinformowany o czasie rozpoczęcia terminu do odstąpienia. Brak tutaj takiego wystarczającego oświecenia. Dlatego zgodnie z § 355 ust. 3 zd. 1 BGB prawo odstąpienia pozwanego nie wygasło również sześć miesięcy po zawarciu umowy (16 lutego 2006 r.).

aa) Zawarte w dokumencie umowy odstąpienia są - wbrew nadal utrzymywanej przez pozwanego opinii - niewystarczające pod względem rozpoczęcia terminu, zgodnie z ustalonym orzecznictwem Sądu Najwyższego (patrz orzeczenia SN z 1 marca 2012 r. - III ZR 83/11 -, z 1 grudnia 2010 r. - VIII ZR 82/10 - i z 9 grudnia 2009 r. - VIII ZR 219/08 -), któremu Sąd podąża (orzeczenie z 17 października 2012 r. - 4 U 194/11). Zawierała ona informację, że termin na odstąpienie rozpoczyna się najwcześniej od otrzymania tego pouczenia. Takie pouczenie nie służy jednoznacznemu poinformowaniu konsumenta o początku terminu odstąpienia. Konsument może wprawdzie wywnioskować z użycia słowa najwcześniej, że początek biegu terminu zależy ewentualnie od dalszych warunków, ale pozostaje w niejasności, na jakich (ewentualnych) warunkach skupiać się.

bb) Pozwany błędnie zakłada także, że termin na odstąpienie mimo wszystko rozpocząłby bieg, ponieważ pouczenie odpowiadało wzorcowi Załącznika 2 do § 14 ust. 1 i 3 BGB-InfoV w obowiązującym do 31 marca 2008 r. brzmieniu, który mógł być nadal stosowany zgodnie z § 16 BGB-InfoV dla okresu przejściowego, i że mógłby się zatem powołać na skuteczność ochronną § 14 ust. 1 BGB-InfoV.

To nie jest prawdą z poniższych powodów.

Pozwany nie może powoływać się na przepisy § 14 ust. 1 i 3, 16 BGB-InfoV i wzór Załącznika 2 do § 14 ust. 1 i 3 BGB-InfoV wówczas, gdy w miejscu pouczenia o odstąpieniu nie używał formularza, który w całości odpowiadałby wzorcowi Załącznika 2 do § 14 ust. 1 i 3 BGB-InfoV w tamtym brzmieniu.

(1) Sąd Najwyższy wielokrotnie (ostatnio w wyrokach z 12 grudnia 2013 r. - III ZR 124/13 - pkt. 20, z 1 marca 2012 r. - III ZR 83/11 - i z 19 lipca 2012 r. - III ZR 252/11 -) stwierdził, że przedsiębiorca może powoływać się na skuteczność ochronną § 14 ust. 1 BGB-InfoV tylko wtedy, gdy w stosunku do konsumenta używa formularza, który zarówno pod względem treści, jak i formy zewnętrznej w pełni odpowiada wzorcowi Załącznika 2 do § 14 ust. 1 BGB-InfoV w odpowiednim brzmieniu. Tak nie jest w niniejszym przypadku.

Uzyskane przez powoda i pozwanych formularne pouczenie, jak łatwo stwierdzić, nawet bez pełnego przedstawienia przez stosowane pouczenie (brakuje strony 4 oferty kredytu), nie spełnia swoją treścią w pełni wzorca w Załączniku 2 do § 14 ust. 1 i 3 BGB-InfoV w obowiązującym wówczas brzmieniu Przepisów Informacyjnych do BGB zgodnie z rozporządzeniem Czwartym z 1 sierpnia 2002 r.

Tu sam pouczenie o odstąpieniu zawiera już w pierwszym zdaniu, zdaniu 2 odstępstwo od brzmienia wzorcowego pouczenia, z którego wynika, że Bieg terminu zaczyna się najwcześniej (...). Pomimo że w załączniku 2 do BGB-InfoV ten sam zdanie nie zawierało kursywy Zobowiązania do zwrotu płatności muszą (...) spełnić oświadczenie o odstąpieniu, wskazanie po podtytule Transakcje finansowane zawiera odstępstwa tekstowe. W treści wzorca pouczenia o odstąpieniu w przypadku finansowanego nabycia nieruchomości zdanie 2 brzmi: Zakłada się to w szczególności, jeśli jesteśmy także waszym partnerem w ramach innej umowy, lub korzystamy z współpracy waszego partnera przy przygotowaniu lub zawarciu umowy o kredyt, który

– którego pozwanaj zawarto w swoim pouczeniu – zastępuje punktem „Zakłada się to jedynie wtedy, gdy strony umów są identyczne, lub gdy instytucja udzielająca kredytu wychodzi poza udzielenie kredytu i promuje umowę dotyczącą nieruchomości poprzez współpracę z sprzedawcą, wspierając jego interesy sprzedażowe w całości lub częściowo, przejmując funkcje sprzedawcy w planowaniu, reklamie lub realizacji projektu działań sprzedażowych lub jednostronnie preferując sprzedawcę. Pouczenie stosowane przez pozwaną zmieniło tekst zdania 2, który miał zastąpić zwykłe zdanie 2 w przypadku nabywania nieruchomości lub prawa rzeczowego, w taki sposób, że brzmiał: W przypadku finansowanego nabycia nieruchomości lub prawa rzeczowego przyjmuje się jednak, że tak jest tylko wtedy, gdy strony umów są identyczne lub gdy wykraczamy poza udostępnienie kredytu i promujemy transakcję w nieruchomościach poprzez współpracę z sprzedawcą (...) - dalszy tekst jest nieznany.

(2) W związku z powyższym brak pełnej zgodności treściowej i zewnętrznej, do której odnosi się fikcja § 14 ust. 1 BGB-InfoV; nie ma znaczenia, jakiego konkretnego zakresu dokonane zmiany; zgodnie z orzecznictwem Sądu Najwyższego nie ma to znaczenia już zależy od tego, czy przedsiębiorca poddał tekst wzorcowego pouczenia wypracowanego przez ustawodawcę własnej treściowej obróbce. Jeśli przedsiębiorca sam ingeruje w dostarczony mu wzór tekstu, nie może powoływać się na ochronę wynikającą z ewentualnej ochrony przekazania bez zmian wzorca pouczenia. Dotyczy to, jak podkreśliła Sąd Najwyższy w wyroku z 1 marca 2012 r. (– III ZR 83/11 – punkt 17, a także już w wyroku z 28 czerwca 2011 r. – XI ZR 349/10 – punkt 39), niezależnie od konkretnego zakresu dokonanych zmian przez przedsiębiorcę, zwłaszcza biorąc pod uwagę złożoność możliwych indywidualnych zmian przy których przestrzeganie jasno określonej granicy dostosowania, ograniczeń, umożliwiających zachowanie ochrony, jeszcze obowiązuje.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Croniworx
Cześć wszystkim,

niedawno w Szlezwiku-Holsztynie zdarzył się przypadek, gdzie małżeństwo anulowało swoją umowę i nie musiało płacić opłaty za wczesne wyjście, ponieważ pouczenie o prawie do odstąpienia od umowy z 2004 roku było błędne. To w porządku. Wygląda na to, że obie strony nie mają już zaufania do SKCelle. Dlatego: po prostu wyjść stamtąd. Tak tanio jak to możliwe. Jestem ciekawy, co nowego się dowiem jutro w VZ Hannover.

Pozdrowienia, Croniworx

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez rech
Cześć drodzy członkowie społeczności,

również zamierzam się udać do Volksbanku, aby odwołać mój 5-letni umowę kredytową. Mam w związku z tym dwie pytania:

1. Hamburgska ochrona konsumentów oraz niezależny adwokat twierdzą, że formuła odwołania jest błędna. Adwokat chce 1000 euro opłaty początkowej i 4500 euro w przypadku sukcesu. (przy kwocie kredytu w wysokości 140 000 euro)

Wydaje mi się, że to znacznie za dużo za kilka listów w najlepszym przypadku. Czy ktoś miałby polecić adwokata, który ma bardziej umiarkowane ceny?

2. Gdy odwołam umowę, mam 30 dni na otrzymanie nowej umowy kredytowej. Czy ten czas w praktyce wystarczy na refinansowanie? Pośrednik kredytowy (...scout24) powiedział mi, że nikt nie może zagwarantować otrzymania pieniędzy w ciągu 30 dni. Czy ktoś ma tutaj doświadczenie? Nie chcę stracić mojego mieszkania tylko dlatego, że procedury nowego banku zajmują zbyt dużo czasu.

Dziękuję za pomoc. Porady dotyczące adwokata mile widziane także w wiadomości prywatnej.

Pozdrowienia

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Gertrud_Geyer
Do prawnika nie mogę udzielić wskazówek, po prostu zadzwoń do różnych i zapytaj o ich opłaty.

Osobiście uważam, że jest możliwe znalezienie nowego kredytu w ciągu 30 dni. Oznacza to oczywiście, że trzeba być gotowym do załatwienia dużej ilości biurokracji w krótkim czasie.

Rozmawiałem z dwoma doradcami finansowymi z znanych portali internetowych. Niezależnie od siebie stwierdzili, że kredyt, który nie zostanie spłacony w ciągu 30 dni, zostanie oprocentowany zmienne miesięcznie. W najgorszym przypadku zapłacisz więc karne odsetki za być może jeden lub dwa miesiące.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez rech
Cześć,

dzięki za Twój mail.

Jednak to, co dotyczy miesięcznych odsetek od pożyczki, nie działa w przypadku odstąpienia od umowy. Jeśli nie wpłacę pieniędzy na stary rachunek bankowy w ciągu 30 dni, mogą oni zająć mieszkanie.

Oznacza to, że po odstąpieniu mam dokładnie maksymalnie 30 dni na zebranie pieniędzy. Po 31 dniu mieszkanie może być już sprzedane.

Powiedziano mi, że nie mogę złożyć wniosku o nową pożyczkę przed odstąpieniem, ponieważ mam już istniejącą umowę pożyczkową i żaden nowy bank nie przygotowuje umów na zapas, na wypadek gdy odstąpienie byłoby ważne. Ponieważ odstąpienie może również zakończyć się niepowodzeniem.

Dzięki i pozdrowienia

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Gertrud_Geyer
Czy to na pewno pewne? Zazwyczaj musi wystąpić opóźnienie, itp.... Musimy to jeszcze raz sprawdzić.
Czy tutaj nie ma doradcy finansowego, który czyta i zna się na rzeczy? Bankenschreck, czy możesz coś na ten temat powiedzieć?

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez NaTwoim13
Bardziej niekorzystnie, gdy potencjalna nowa bank otrzymuje informacje o planach, odsuwa się od towarzyszenia nowemu interesowi.

Będzie coraz trudniej równolegle zabezpieczyć refinansowanie z takim tłem, i tylko jeśli mam je lub jestem bardzo pewien, że będę w stanie zapewnić nowe finansowanie w ciągu 30 dni (zarówno pod względem czasowym, jak i ogólnie warunków decyzji), powinien rozważyć rozpoczęcie cofnięcia umowy.

Obecnie banki coraz bardziej unikają udzielania finansowania przejściowego, aby zmniejszyć prędkość. Oczywiście, sytuacja ta ustabilizuje się najpóźniej po tych pierwszych wyrokach, które będą się odnosić do orzeczeń Bundesgerichtshofu i zostaną potwierdzone, ale na razie dzieje się wiele. Banki zaczną ponownie myśleć o swoich dochodach dopiero wtedy, gdy nie będzie już lukratywnych sposobów na uniknięcie odpowiedzialności dla banków i taktyka zwlekania i opóźniania przestanie mieć sens. Moim zdaniem nowe dochody z odsetek od nowych pożyczek pomogą zminimalizować szkody lub utrzymają przyszłe straty na niskim poziomie.

Bankom teraz dopiero uświadomiło się, z czym będą miały do czynienia, i każdy bank najpierw musi się na to przygotować, zobaczyć, jak zareagują klienci i rynek, opracować nowe strategie, gdy już nie będzie odwrotu, ale trzeba jasno powiedzieć, że to potrwa!

Istnieje wiele powodów, dla których banki obecnie podejmują ryzyko, akceptując sprzeciw tylko w drodze sądowej, bądź przegrywając/akceptując go w ten sposób. Natychmiastowa kapitulacja przed wyrokiem Bundesgerichtshofu - co jest równoznaczne z ustanowieniem precedensu, który będzie obowiązywał we wszystkich sprzeciwach - daje niezwykłą niekorzyść konkurencyjną, której nikt nie może sobie pozwolić, pomimo faktu, że wewnętrznie w bankach trzeba najpierw ustalić, jak będą ponownie inwestowane i przetwarzane odsprzedane pieniądze.

Ale trzeba sobie uświadomić, że istnieje tak wiele rodzajów pouczeń o prawie odstąpienia, tyle błędów w nich, i ogólnie tylko jeden wyrok Bundesgerichtshofu, że będzie jeszcze tak wiele pozwów o definicje i interpretacje, że dyskusja będzie trwać jeszcze długo, również tutaj. Temat jest zbyt złożony, niż żeby orzeczenie Bundesgerichtshofu mogło unicestwić wszystkie pouczenia i ich rozmaite błędy. Nie będzie możliwe wydanie wyroku stanowiącego precedens, a jeśli tak się stanie, każdy bank znajdzie swoje usprawiedliwienia, że to właśnie ich pouczenie nie musi podporządkować się temu.

Podstawowy pomysł konsumentów o kwestionowaniu pouczeń, przedstawianiu ich jako błędnych i wykorzystywaniu tego w swoim własnym interesie jest w pełni właściwy i zgodny z prawem, ale nikt nie powinien sądzić, że dzięki wyrokowi Bundesgerichtshofu będzie to łatwiejsze zadanie, a przede wszystkim wszyscy powinni pamiętać, że obecnie można popełniać (i się popełnia) więcej błędów, niż przynosi to korzyści, żeby po prostu wyjść i zapewnić sobie nową pożyczkę.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez rech
Niemniej jednak nie wolno się przez to zniechęcać.

Nawet jeśli podczas refinansowania kilka banków próbuje utrudnić konsumentowi proces (ponieważ działają razem) - zawsze znajdzie się instytut, który z radością przeprowadzi refinansowanie. Nawet w ciągu 30 dni.

W najgorszym przypadku można spróbować sfinansować prywatnie, a po odwołaniu i zwrocie pieniędzy do starego banku spokojnie zorganizować kolejne finansowanie. Bardzo mile widziane opinie, nadal szukam także adwokata...

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez NaTwoim13
Drogi Rech,

już tutaj zaczyna się popełnianie błędu. Finansowanie prywatne????

Oczywiście - jak również wspomniałem - warto zbadać swoje możliwości lub je poznać, ale temat jest zbyt delikatny, aby po prostu w taki czy inny sposób, z kimś i gdzieś nagle coś ułożyć!!

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Gertrud_Geyer
Jeśli rech ma możliwości - dlaczego nie spróbowałby się prywatnie dofinansować? Niektórzy tutaj na forum mają dość niewielkie pozostałe zadłużenie, gdzie pomoc bliskich z pewnością byłaby możliwa w krótkim terminie.

Na przykład w moim przypadku to nie wchodzi w grę, ale rozmawiałem z doradcami finansowymi i powiedziano mi, że ze względu na odrzucające banki być może będę musiał zadowolić się drugim najlepszym oprocentowaniem, które z reguły nie odbiega znacząco od najlepszego i nadal stanowi znacznie lepszą alternatywę niż kontynuacja starego kredytu.

Nikt tutaj nie rezygnuje lekkomyślnie bez zastanowienia się. Niestety wynik prób odwołania jest obecnie praktycznie niemożliwy do przewidzenia, co komplikuje refinansowanie. Jednak myślę, że każdy odwołujący jest tego świadom.

Każdy musi tutaj znaleźć swoją najlepszą ścieżkę.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez rech
Prywatne finansowanie pośrednie jest całkowicie wykonalną opcją.

Mój zysk z odwołania karty kredytowej wynosi 19 000 euro wartości netto. Jeśli muszę pożyczyć od rodziny pieniądze w wysokości pozostałej kwoty kredytu na około 40 dni do ostatecznego finansowania, zrobiłem dobry interes.

Jeśli alternatywą jest zrezygnowanie z tych 19 000, wolę pożyczyć sobie krótkoterminowo. Jeśli zauważysz tu błąd, możesz mi o tym powiedzieć. Chętnie się uczę.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez NaTwoim13
Czy naprawdę warto zastanawiać się nad prywatną refinansowaniem, ponieważ wcześniej zaczyna się cofać bez wiedzy o uzyskaniu pieniędzy na spłatę? Czy to właściwa droga, właściwa kolejność, zwłaszcza możliwość, która wchodzi w grę dla wielu?

Wprowadzanie się w tę zależność, ponieważ można być pewnym, że kiedyś wyjdzie się z pożyczki? A nawet jeśli tak się stanie, co się stanie, jeśli pożyczę pieniądze prywatnie, a z jakiegoś powodu później nie otrzymam finansowania spłaty?

To w moich oczach hazard, spekulacje i zabawa. Można to robić z nadmiarem pieniędzy, ale nie z własnym życiem!

Przy masle sprawdza się, czy Netto czy Aldi oszczędzają 2 centy, aby obracać takim kołem???

Niektórzy konsumenci zdziwieni są, że mają negatywny wpis w rejestrze dłużników, przecież zrobili wszystko dobrze, słyszy się, że ktoś tego nie wiedział, może tak, ale to nie obchodzi panów z biura informacji kredytowej, i nawet jeśli to zostanie poprawione, nikt nie naprawi szkody dla konsumenta, przynajmniej nie tak szybko.

Zawsze trzeba będzie prowadzić indywidualne analizy i jak wspomniano w starszym wpisie, trzeba mieć przy sobie adwokata i specjalistę ds. finansowania, aby na końcu zaliczyć się do beneficjentów!

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez NaTwoim13
Drogi Rech, najprawdopodobniej nie będziesz musiał nawet prywatnie pożyczać pieniędzy, ponieważ nie dostaniesz tak szybko potwierdzenia odwołania.

Mimo tej sytuacji, Twój pomysł nie wchodzi w rachubę dla 98-99% dotkniętych osób, już z własnych powodów, nawet dla wielu z nich, którzy nawet mogliby otrzymać pieniądze.

Moim zdaniem słusznie, inaczej zastanawiam się, co powiedzieć temu, kto daje pieniądze, czemu ich potrzebujesz i kiedy je zwrócisz.

Są zupełnie inne, znacznie prostsze i wygodniejsze rozwiązania!

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez rech
Szanowny Noelmaxim,

Ponieważ nie możesz w ogóle ocenić konkretnej sytuacji prywatnej, nie możesz także wypowiadać się na temat tego, jak należy ocenić to tymczasowe finansowanie.

Przy niskiej kwocie pozostałego finansowania, wysokiej wartości nieruchomości, stabilnych i wystarczających dochodach miesięcznych, każdy bank udzieli mi finansowania na nieruchomość własną. Pytanie brzmi tylko, czy w ciągu 30 czy 40 dni. Więzy rodzinne są nienaruszone, więc Twoje ogólne stwierdzenia nie są trafione. Nie przekażę tych 19 000 euro po prostu dlatego, że żaden bank nie może mi zagwarantować 30-dniowej gwarancji.

Oczywiście zdaję sobie sprawę, że specjaliści od finansowania i oczywiście prawnicy chcą zarabiać na konsumentach w tej sprawie. Jest to również zgodne z prawem, dla wielu konsumentów taka pomoc jest wskazana. Jednak nie zawsze.

Nie chcę zanudzać tego forum moją specyficzną sytuacją, po prostu chciałem zapytać, jak inni radzą sobie z kwestią 30-dniowego okresu, ponieważ procedura mojego odwołania w przypadku sukcesu powinna być w 100% niepodważalna.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez NaTwoim13
Ok, zróbmy to inaczej, bardziej zrozumiale.

Oczywiście tutaj mogą Państwo - i powinni - podać swoją osobistą sytuację i moim zdaniem skłonność do ryzyka, ale chciałbym odpowiedzieć ogólnie, innymi słowy, przedstawić moje spojrzenie tak, aby można było godziwie uwzględnić ryzyka i niebezpieczeństwa czające się na każdego.

Teraz odnośnie do merytorycznego aspektu: jeśli się sprzeciwiają i ustępuje się temu, a nie ma dla nich 30-dniowej gwarancji jak to nazywają, to ma to poważne konsekwencje. Mogą Państwo to prywatnie zrekompensować, ale większość ludzi nie byłaby w stanie.

Zakładając 10-letni okres fixu rentowego i różnicę w oprocentowaniu wynoszącą 2% - czyli nowe generowane 2,5% w porównaniu do istniejących 4,5%, nie uwzględniając faktu, że obliczeniowo dotyczy to maksymalnie około 4 lat, gdyż okres fixu rentowego najpóźniej powinien zakończyć się w 2018 roku - ich pozostały dług lub kwota do pożyczenia prywatnie nie mogą być zbyt niskie. To jest około (zakładając, że już spłacono 2% kapitału w ratach i, jak wspomniano, nieprawidłowe nowe oszczędności w oprocentowaniu na 10 lat) około 120 000 euro, jeśli, jak pisali, nie mogą Państwo sobie pozwolić na strate 19 000 euro.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez rech
Jak widzieliście, ogólnikowe odpowiedzi na nieznane sytuacje łatwo prowadzą do błędnych wniosków.

Dlatego zachęcam każdego tutaj na forum do samodzielnego myślenia i zawsze pozyskiwania przynajmniej dwóch niezależnych opinii!

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Ich
Ponieważ jesteśmy teraz przy temacie 30 dni, załóżmy, że złożyłem odwołanie 1.4. z terminem wyznaczonym na 15.4., a bank prosi o przedłużenie terminu do 15.5., a ostatecznie 15.5. odwołanie zostaje uwzględnione, to 30 dni już dawno minęło.... Do kiedy mam czas znaleźć pieniądze, aby spłacić stary kredyt? Czy żądane przedłużenie terminu ma wpływ na te 30 dni?

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Croniworx
Cześć wszystkim;

moja wczorajsza wizyta w poradni prawnej VZ Hannover przyniosła mi kilka nowości.
Nasze odwołanie się od pożyczki poprzez prawnika VZ Hannover zostało złożone krótko przed wejściem w życie umowy dotyczącej odsetek. Odpowiedź przeciwnej strony (odmowna) była punktem zwrotnym. Odwołanie jest na celowniku. Mamy teraz trzy lata, aby iść do sądu. Wszystko zostało zrobione prawidłowo. Nie mamy ubezpieczenia od ryzyka utraty pracy ani środków ani sił na prowadzenie długiego procesu przez wiele instancji. Ale być może ktoś inny jest gotowy doprowadzić swoje odwołanie aż do OLG. Jeśli w Waszym okręgu sądowym zostanie wydana decyzja na korzyść konsumentów, możecie skorzystać z tego jako pasażerowie. Ponieważ stopy procentowe nadal pozostają niskie, a liczba odwołań rośnie, czas pracuje na naszą korzyść. Moja rada: Pozostawajcie na bieżąco ze spokojem. Jeśli teraz złożycie odwołanie, a strona przeciwna odmówi, macie czas. Ale bądźcie czujni: jeśli bank się ugię, musicie być w stanie uregulować należność banku w ciągu 30 dni. W przeciwnym razie będziecie w kropce.

Pozostaje jeszcze kwestia wypowiedzenia umowy:
Jeśli można argumentować, że zaufanie do banku zostało zachwiane, można szybciej dojść do porozumienia. Wówczas może być konieczne zapłacenie (negocjowalnej) opłaty manipulacyjnej. Nawet jeśli nie dostaniecie najlepszej stopy procentowej, może się to opłacać. W naszym przypadku łatwo nawet 10 000 EUR! Przeliczcie sami: vv vv vv .kalkulator-odsetek. de. Teraz zlecamy obliczenie opłaty manipulacyjnej przez SK Celle i podejmiemy decyzję co dalej.

Pozdrowienia i miłego weekendu
Croniworx

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Mandarine
Cześć,

tylko krótko w celu wsparcia:
Przy obliczaniu kary za wcześniejszą spłatę często pomija się dodatkowe spłaty.
Jeśli przy zawieraniu umowy kredytowej ustalono możliwość dodatkowej spłaty, to należy ją uwzględnić przy obliczaniu kary za wcześniejszą spłatę, nawet jeśli dotychczas nie została użyta. Bank musi uwzględnić to w przyszłych obliczeniach. Istnieje również orzeczenie dotyczące tego zagadnienia.

Istnieje także orzeczenie ogólnie interesujące dla wszystkich chcących odwołać swoje decyzje: XI ZR 20/13 BGH.
Jest to wyrok uznający bez podania przyczyn, ale dający nadzieję.

Wesołej niedzieli
Mandarin

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Croniworx
Cześć Mandarynko,

dziękuję za wskazówkę dotyczącą dodatkowej spłaty. Jednak z powodu naturalnego braku zaufania do SK Celle poproszę o sprawdzenie obliczeń VFE przez VZ.

Próbowałem znaleźć informacje na temat XI ZR 20/13 BGH w Google, ale nie bardzo się odnaleźłem. Czy możesz nas oświecić, gdzie możemy uzyskać więcej informacji? A może ktoś inny wie więcej na ten temat?

Pozdrowienia

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Gertrud_Geyer
Jutro to sprawdzę.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Spancer73
Tak, miałem doświadczenia. Nawet raz całkiem pozytywne.

http://baufi-revisor.de/dammer

Oni oferują przegląd. Nawet za darmo.

Mają bardzo dobrych prawników na pokładzie i przede wszystkim finansistę procesowego.

To wszystko kosztuje dużo pieniędzy. Oni to biorą na siebie wraz z ryzykiem. Oznacza to:

Jeśli przegrasz, oni ponoszą koszty...

Jeśli wygrasz, płacisz ustalony z góry udział z dochodu!

Przede wszystkim działało świetnie. Odzyskałem moje pieniądze! :-)

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Gertrud_Geyer
LG Mönchengladbach 3. Izba Cywilna, 27 września 2011 r., Sprawa: 3 O 223/10
Myślę, że to jest dla nas istotne:

b. Powód wezwał do odstąpienia od umowy w sposób skuteczny poprzez złożenie stosownego oświadczenia w pozwie z dnia 23.08.2010 r. Termin na odstąpienie jeszcze nie upłynął z powodu braku należytej informacji o prawie do odstąpienia od obu finansowań, zgodnie z § 355 ust. 3 zd. 3 BGB a.F..

Obydwie instrukcje dotyczące odstąpienia są wadliwe, jeśli chodzi o określenie początku terminu (Termin rozpoczyna się najwcześniej od otrzymania tego pouczenia.). Ponieważ przepis ustawy nie odnosi się wyłącznie do otrzymania pouczenia w celu ustalenia początku terminu, ale także do udostępnienia dokumentu umowy, pisemnego wniosku konsumenta lub odpisu dokumentu umowy zgodnie z § 355 ust. 2 zd. 3, 492 BGB. W tym zakresie, jak już kilkakrotnie orzekł BGH (por. ostatnio BGH, wyrok z dnia 01.12.2010 r., sygn. VIII ZR 82/10, Rn. 12, cyt. za juris), sformułowanie to nie jest wystarczające i wprowadza w błąd. Konsument może co prawda wywnioskować ze słowa najwcześniej, że rozpoczęcie biegu terminu wymaga spełnienia dodatkowych warunków, jednak pozostaje w nieświadomości co do natury tych warunków.

Pozwana nie może również skutecznie powoływać się na to, że instrukcje odstąpienia były zgodne z dawnym wzorcem z załącznika 2 do § 14 ust. 1 i 3 ROdo BGB-InfoVO. W tym zakresie zyskuje przekonanie sądu, czy fikcja § 14 ust. 1 ROdo BGB-InfoVO nie działa już dlatego, że stosowane pouczenia nie odpowiadały dokładnie ówczesnemu wzorcowi. Decydujące jest jednak to, że także stary - obecnie zmieniony (por. Grüneberg, w: Palandt, BGB, 69. wyd. 2010, BGB-InfoVO § 14 Rn. 1) - wzorzec pouczenia ROdo BGB-InfoVO z tych samych powodów, co omawiane pouczenia odstępniające, nie spełniał wymogów ustawowych. Konsekwencje tego naruszenia nie zostały dotychczas ustalone w sposób ostateczny w orzecznictwie najwyższej instancji (por. BGH, wyrok z dnia 01.12.2010 r., sygn. VII ZR 122/06, cyt. za juris, Rn. 12, gdzie pytanie pozostawiono otwarte). Wbrew stanowisku OLG Frankfurt nad Menem (postanowienie z dnia 22.06.2009 r., sygn. 9 U 111/08, cyt. za juris) należy podążyć za przekonaniem przekonującym OLG Turyngii (wyrok z dnia 28.09.2010 r., sygn. 5 U 57/10, cyt. za juris) i OLG Schleswig (wyrok z dnia 25.10.2007 r., sygn. 16 U 70/07, cyt. za juris), że fikcja § 14 ust. 1 ROdo BGB-InfoVO nie może mieć zastosowania, jeśli pouczenie odstępniające, jak w tym przypadku, pozostaje poniżej wymagań wynikających z BGB. Nakazuje to hierarchia norm, która nie pozwala organowi regulacyjnemu na obejście wytycznych wyższego prawa za pomocą fikcji (por. Komentarz Monachijski/Masuch, 5. wyd. 2007, § 355 BGB Rn. 57; Staudinger/Kaiser, 2003, Art. 245 EGBGB Rn. 3). W takim przypadku ochrona zaufania tylko przedsiębiorcy nie może prowadzić do innej oceny. Ponadto, ochrona zaufania dla przedsiębiorcy jest sprzeczna z zaufaniem konsumenta do wiążących przepisów prawa (por. OLG Turyngia, wyrok z dnia 28.09.2010 r., sygn. 5 U 57/10, Rn. 69, cyt. za juris).

Następnie:
OLG Düsseldorf 17. Izba Cywilna, 7 grudnia 2012 r., Sygn. I-17 U 139/11
... ponownie starałem się zrozumieć dla nas istotne fragmenty:

Apelacja pozwanego odniosła sukces.
1. Powód nie skutecznie odstąpił od dwóch umów pożyczkowych z pozwanym.
2. Odstąpienie z dnia 23 sierpnia 2010 r. nie zostało złożone zgodnie z terminem, ponieważ właściwe pouczenia odstąpienia przekazane mu w grudniu 2003 r. i listopadzie 2004 r. rozpoczęły bieg terminów odstąpienia.
3. Termin odstąpienia zaczyna bieg zgodnie z § 355 ust. 2 zd. 1 BGB w momencie, w którym konsument otrzymuje wyraźne pouczenie o swoim prawie do odstąpienia, które wyraźnie informuje go o jego prawach, w formie tekstowej.
4. Według orzecznictwa BGH pouczenie odstąpienia musi być wyczerpujące, jednoznaczne i jednoznaczne dla konsumenta. Konsument powinien nie tylko uzyskać wiedzę na temat swojego prawa do odstąpienia, ale także być w stanie je zrealizować. Dlatego konsumentowi należy wyraźnie poinformować o rozpoczęciu terminu odstąpienia. Aby nie wprowadzić w błąd tego, co ma być zrozumiałe w prawie do odstąpienia, pouczenie odstąpienia zasadniczo nie powinno zawierać innych oświadczeń, które posiadają własną treść i nie są istotne dla zrozumienia ani skuteczności pouczenia i mogą odwracać uwagę konsumenta lub wprowadzać go w błąd (BGH z dnia 13.01.2009 r. - XI ZR 118/08 Pkt. 14; BGH z dnia 10.03.2009 r. - XI ZR 33/08 Pkt. 14; BGH z 15.02.2011 r. - XI ZR 148/10 Pkt. 10).
5. Pouczenia odstąpienia przekazane powodowi są kwestionowane pod względem merytorycznym.
6. Sformułowanie Termin zaczyna bieg najwcześniej od otrzymania tego pouczenia nie informuje konsumenta poprawnie o początku terminu odstąpienia zgodnie z § 355 ust. 2 zd. 1BGB oraz granicach czasowych prawa do odstąpienia, ponieważ nie jest wyczerpujące i dodatkowo mylące. Wykorzystanie słowa najwcześniej nie pozwala konsumentowi jednoznacznie określić początku terminu. Konsument może jedynie wywnioskować, że termin odstąpienia może teraz albo później rozpocząć się, a zatem początek biegu terminu jest uzależniony od dalszych warunków. Jednak konsument pozostaje w niejasności co do ewentualnych okoliczności (BGH z dnia 09.12.2009 r. - VIII ZR 219/08 Pkt. 13, 15; BGH z dnia 29.04.2010 r. - I ZR 66/08 Pkt. 21; BGH z dnia 01.12.2010 r. - VIII ZR 82/10 Pkt. 12; BGH z dnia 02.02.2011 r. - VIII ZR 103/10 Pkt. 14; BGH z dnia 28.06.2011 r. - XI ZR 349/10 Pkt. 34; BGH z dnia 15.08.2012 r. - VIII ZR 378/11).
7. Pouczenia odstąpienia są jednak z mocy fikcji zgodnie z § 14 ROdo BGB-Informationspflichten-Verordnung w brzmieniu obowiązującym do 10. 06. 2010 r. uznawane za skuteczne, ponieważ pouczenia były zgodne z ówczesnym wzorcem ROdo BGB-InfoV.
8. Zgodnie z najnowszym orzecznictwem Bundesgerichtshof (15.08.2012 - VIII ZR 378/11, NJW 2012, 3298), zasada o skuteczności ustawowej jest zgodna z podstawą prawną upoważnienia art. 245 nr 1 EGBGB a.F. i jest skuteczna. Ustawodawca w pierwszej kolejności dążył do uproszczenia praktyk handlowych przedsiębiorców i stworzenia pewności prawnej. Cel ten nie zostaje osiągnięty, jeśli przedsiębiorca nie może powołać się na zasadność ustawową używanego wzorca pouczenia. 9. Sąd rozstrzygający podziela stanowisko prawne i je przyjmuje. 10. Przedsiębiorca może jednak powołać się na ochronę wynikającą z § 14 ust. 1 ROdo BGB-InfoV tylko wtedy, gdy użył formularza, który w całości odpowiadał zarówno pod względem treści, jak i formie z wzorcem z załącznika 2 do § 14 ust. 1 ROdo BGB-InfoV. 11. To jest w tym przypadku. Pouczenia odstapienia nie zawierają żadnych istotnych różnic względem wzorca, które mogłyby utrudniać zrozumienie przez adresata, a tym samym uchylić efekt ochrony wynikający z § 14 ust. 1 ROdo BGB-InfoV. Pozwana nie wprowadziła istotnych zmian w treści wzorca. W ramach udostępnionych możliwości uzupełnień dodała wyjaśnienia do „oświadczenia umownego”, a także wskazała krajowego pełnomocnika odbiorcy odnośnie odstąpienia i określiła jego rolę. Składni zdania w hiperlinkowym tekście dotyczącym finansowanych transakcji został nieznacznie zmieniony. 12. Powyższe różnice między używanymi pouczeniami odstąpienia a modelem nie wydają się istotne dla Sądu. Nie stanowią one własnego redagowania treści wzorca pouczenia. W tym zakresie Sąd nie może zgodzić się z oceną Sądu Apelacyjnego w Stuttgarcie (wyrok z dnia 29.12.2011 r., przedłożony przez reprezentantów powoda).

Na koniec XI ZR 20/13... poprzednia instancja OLG Düsseldorf 17. Izba Cywilna, 7 grudnia 2012 r., Sygn. I-17 U 139/11, poprzednia instancja LG Mönchengladbach 3. Izba Cywilna, 27 września 2011 r., Sygn. 3 O 223/10

Wyrok

Na podstawie odwołania powoda wyrok 17. Izby Cywilnej Sądu Apelacyjnego w Düsseldorfie z dnia 7 grudnia 2012 r. zostaje uchylony.
Apelacja pozwanego przeciwko wyrokowi 3. Izby Cywilnej Sądu Okręgowego w Mönchengladbach z dnia 27 września 2011 r. zostaje odrzucona.
Koszty postępowań odwoławczych ponosi pozwany.
Przedmiot sporu w postępowaniu odwoławczym wynosi do 35.000 €.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez troepin
Cześć, super to, co tutaj robicie, dokładnie tego szukałam...
Mam teraz pytanie:
Aby uniknąć ryzyka związanego z 30-dniowym okresem itp., czy nie miałoby sensu obliczyć VFE, dodać ją do kredytu nowego banku, spłacić stary kredyt z VFE, a następnie po prostu odesłać bez presji czasowej. Na początku zapłaci się odsetki, trzeba byłoby zgodzić się, że w momencie zwrotu należy go od razu spłacić dodatkowo, ale cóż...
Aktualnie szukam ubezpieczenia ochrony prawnej, żeby móc dokończyć tę całą grę do końca. Na razie jestem bardzo zmotywowana.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Gertrud_Geyer
Mozliwe jest, że to się zdarza, były już tu i owdzie sprawozdania, że VFE musiała być zwrócona.

To zależy również od opłacalności... jeśli nie chodzi o duże kwoty, może być to łatwe do zrealizowania. Można pewnie wybrać część kredytu dla VFE z zmiennym oprocentowaniem i możliwością wcześniejszej spłaty. Na pewno istnieją różne możliwości.

Jeśli sam zbudowałeś Dom/mieszkanie, a nie kupiłeś już istniejące, ubezpieczenie prawne nie zapłaci. Koniecznie sprawdź warunki.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez NaTwoim13
@troepin

Dobry pomysł, jednakże bank najprawdopodobniej nie zgodzi się na rozwiązanie umowy w trakcie jej trwania, nawet gdybyś zaproponował płatność za przedterminowe spłacenie kredytu.

Bank nie jest zobowiązany do spełnienia tej prośby, co jest też standardową praktyką banków. Warto jednak złożyć taką prośbę i spróbować, ale nie ma gwarancji powodzenia.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez troepin
To nie nowo zbudowany i dodatkowo używany komercyjnie. (kredyt komercyjny)
Dobrze, właśnie zapytałem, nie spłacają wcześniej, kiedyś tak robili.
No cóż, trzeba będzie tak zrobić.
I tak teraz muszę zaczekać jeszcze 3 miesiące na okres karencji dla RSV.
Więc pójdę porozmawiać z kilkoma bankami.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Gertrud_Geyer
Czy ta możliwość odstąpienia od umowy dotyczy również kredytów komercyjnych?

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez picotto

Tak, miałem doświadczenia. Nawet całkiem pozytywne.
baufi-revisor.de/dammer
Oferują bezpłatną weryfikację. Nawet.
Mają bardzo dobrych prawników w zespole, a przede wszystkim finansisty procesowego.
To wszystko kosztuje dużo pieniędzy. Oni to przejmują włącznie z ryzykiem. Oznacza to:
Jeśli przegrasz, oni pokrywają koszty...
Jeśli wygrasz, płacisz wcześniej ustalony udział z dochodu!
Przede wszystkim dobrze to działało. Dostałem swoje pieniądze z powrotem! :-)

W tej branży można zarobić dużo pieniędzy, dlatego jestem sceptyczny, gdy ktoś zarejestruje się tutaj dopiero dzień temu i w każdym poście robi reklamę baufi-revisor. I to Dammer na końcu sprawia, że wydaje mi się, że liczy się jeszcze liczba kliknięć... Patrz wyjaśnienie na stronie głównej:





Odwiedzający, którzy trafiają na tę stronę dzięki twojej rekomendacji i proszą o materiały informacyjne, zostaną ci przypisani. Otrzymasz za każde wykonane zlecenie umówioną prowizję za polecenie.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Gertrud_Geyer
Dziwne, że też o tym pomyślałem......

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Spancer73
Zostałem dobrze poinstruowany.

Ale żeby odpowiedzieć na to:

Mają istnieć pośrednicy finansowi i pracownicy banków, którzy chcą pomagać klientom, ale nie potrafią ukąsić ręki, która ich karmi. W takich sytuacjach może być sensowne pracować na stronie internetowej pod pseudonimem lub pod nazwiskiem pracownika odpowiedniej firmy, aby nie stracić pracy, a jednocześnie pomagać. Ten podpowiedź dostałem od mojego maklera ubezpieczeniowego.
Dämmer to pracownik w firmie Baufi-Revisor, który mi pomógł i z którym miałem dobre doświadczenia.

Oczywiście na tym zarabiają. Nic nie jest za darmo!
Jeśli zwrócę uwagę na zarobek ludzi, miałbym dużo do zrobienia. Co rano u piekarza zastanawiałbym się ile centów za każdą bułkę dostaje sprzedawczyni i czy jest to adekwatne, albo kasjerka w supermarkecie itd.

Dla mnie było jasne: chciałem zrezygnować z umowy, dostałem tam pomoc, nie musiałem płacić z góry i nie niosłem ryzyka finansowego. Gdybym przegrał, nie musiałbym nic płacić. To, że nie pracują za darmo i że nie żyją tylko z miłości, jest dla wszystkich jasne.
Dlatego ustaliliśmy, że część mojego zysku będzie płatna. W ten sposób mogłem tylko zyskać. Nie obchodziło mnie, ile kto zarobił.

A czy przy zawieraniu umowy kredytowej również zapytaliście bankiera, ile na tym zarabia? Wtedy też było Wam to obojętne, prawda???

Już znowu denerwuje mnie fakt, że podaje się dobrą radę, z której byłem zadowolony, a od razu ktoś na nią narzeka, bo to nie może być nic...

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Spancer73
Moim zdaniem niestety nie ma możliwości uzyskania kredytu komercyjnego.
Jeśli dobrze pamiętam, jest to związane z faktem, że pouczenia o odstąpieniu od umowy obowiązują tylko konsumentów, a nie przedsiębiorców/osoby prawne.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez troepin
Znalazłem następujący wniosek podczas moich badań:

kredyty konsumenckie w rozumieniu prawa to również kredyty na nowy start przedsiębiorstwa, które nie są związane z istniejącym już przedsiębiorstwem/samozatrudnieniem.
(co jest prawdą w moim przypadku)

kredyty komercyjne nie wymagają informacji o prawie do odstąpienia od umowy. Jeśli jednak jest podana, to powinna być poprawna.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Croniworx
Cześć wszystkim, od ostatniego weekendu wydarzyła się sporo.
Zgadzam się z użytkownikiem spencer73 – zachęcanie swoich pomocników to słuszna decyzja. Jeśli teraz stoi on lepiej niż wcześniej, to oznacza, że zrobił wszystko dobrze. ....Bo liczy się tylko to co wychodzi na końcu..../I] I jest to jedno z nielicznych sukcesów zgłoszonych tutaj.

Dziwi mnie, jak banki wciąż tak głęboko wierzą w swoje prawo i nie okazują najmniejszej ustępstwa w odpowiedzi na pierwsze zapytanie klienta. Dla naszego banku to byłoby lepsze rozwiązanie. Teraz zmienimy finansowanie, to pewne. Nasze konta i konta naszych dzieci też. Blisko 30-letnia współpraca i przyszli klienci banku odejdą. Wspaniała robota; drogi zarządzie SK Celle.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Spancer73
@ croniworx:
Odpowiedź, którą dostałem na to samo pytanie, był dla mnie jasny...
Bank jasno wie, że zazwyczaj ubezpieczenie ochrony prawnej nie pokryje kosztów. Do tego dochodzi fakt, że kwoty, które są w grze przy finansowaniu budowy, wymagają od razu udać się do sądu okręgowego. Sąd okręgowy wymaga opłacenia kosztów sądowych z góry. Koszty sądowe ustalane są na podstawie wysokości wartości sporu. W przypadku bieżących finansowań suma pożyczki równa się wartości sporu. Własny prawnik prawdopodobnie chce mieć również przynajmniej część swojej opłaty z góry. Koszty sądowe i adwokackie są więc bardzo wysokie!!!
Większość klientów banku się w tej chwili wycofuje i w rezultacie nie dochodzi do rozprawy. Bank często mówi klientowi, że te sprawy zostały sprawdzone prawnie i i tak się przegra, co wprowadza klienta w zakłopotanie i zniechęca go. Na tym liczy bank!
W Państwa przypadku może to być dla banku irytujące, gdy odchodzisz, ale finansowo jest to dla banku lepsze rozwiązanie ze względu na dużą liczbę finansowań. Zwłaszcza, że wszystkie banki mają ten problem i inni klienci innych banków w zamian przychodzą do tego banku. Więc z punktu widzenia banku to tylko wymiana kilku klientów z jednego banku do drugiego... Summa summarum, niewiele do powiedzenia...
Wierni mottem: Co to jest dla niemieckiego dębu, gdy pies...

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Gertrud_Geyer
Tak. Ta opis wydaje się trafny.
Inaczej trudno to sobie wytłumaczyć.

Jeśli spośród 100 klientów tylko 5-10 faktycznie skarży się, to koszty postępowania, jakie musi ponieść bank, są śmiesznie małe w porównaniu do odsetek z pozostałych 90-95 umów.

Większość miała pożyczki na budowę domu, podobnie jak ja. W takich przypadkach ochrona prawna nie działa, nawet podczas restrukturyzacji, ponieważ PRZYCZYNOWO decydująca jest działalność budowlana. Niewielu nabyło już gotowe domy/mieszkania i te osoby muszą mieć najpierw ubezpieczenie ochrony prawnej, które mogą wykorzystać............

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez pmk

Tak. To jest dokładny opis.
Naprawdę nie można tego inaczej wytłumaczyć.

Jeśli tylko 5-10 klientów na 100 faktycznie skarży się, to koszty postępowania, które bank musi ponieść, są śmiesznie niskie w porównaniu z odsetkami z pozostałych 90-95 umów.

Większość ma kredyty związane z budową domu, tak jak ja. W takich przypadkach ochrona prawna nie działa, nawet przy refinansowaniu, bo decydujące jest WYRODNICTWO, które jest przyczyną. Niewielu ludzi kupiło gotowe domy/mieszkania i ci ludzie musieliby najpierw mieć ubezpieczenie ochrony prawnej, które mogliby skorzystać............

na ryzyko powtórzenia: prostszy sposób powinien iść tak:


Wycofanie umowy za pomocą pomocy prawnejSpłata pozostałej kwoty bez opłaty za wczesne umorzenie (w moim przypadku technicznie byłoby to dość proste, ponieważ mam odpowiednie środki pieniężne i muszę jedynie wpłacić na konto kredytowe, na które do tej pory przesyłałem dodatkowe spłaty)W ten sposób nie musiałbym prowadzić procesu, a bank - mianowicie w sprawie należności za opłatę za wcześniejsze umorzenie - to bank musiałby pozwać. Czyli nie muszę finansować procesu z góry, a wartość sporu w tym przypadku powinna odpowiadać znacznie niższej opłacie za wczesne umorzenie.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Gertrud_Geyer
Błogosławiony ten, kto może podążać tą drogą. Wtedy byłby w niebie.

Nie mam po prostu 160 000 euro na koncie.
I myślę, że tak jest z większością osób.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Torian

na własne ryzyko, aby się powtórzyć: łatwiejszym sposobem powinno być:


Odwołaj umowę za pomocą pomocy prawnikaUreguluj pozostałe zobowiązanie bez VFE (w moim przypadku technicznie byłoby to dość proste, ponieważ mam odpowiednie środki pieniężne i muszę tylko wpłacić je na konto kredytowe, na które do tej pory przelewałem dodatkowe raty)W ten sposób nie muszę pozwać, ale bank - w tym przypadku do zapłaty VFE. To znaczy, że nie muszę finansować procesu i wartość sporu w tym przypadku powinna odpowiadać znacznie niższej VFE.

A gdyby bank po prostu przejął pieniądze z powrotem?

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Gertrud_Geyer
To może się zdarzyć, mi na przykład tak zrobili, gdy przelałem o 5 euro za dużo dodatkowej spłaty. Jak to się ocenia prawnie, nie wiem, ponieważ wpłacający zaoferował swoje pieniądze i początkowo spłacił swoje zobowiązanie. Myślę, że jeśli bank zaakceptuje wypowiedzenie z naliczeniem opłaty za wcześniejszą spłatę (a nie odwołanie), zatrzymają te pieniądze i pozwać o niespłaconą opłatę.

Pytanie brzmi, jaki cel chce się osiągnąć. Jeśli celem jest wypowiedzenie umowy i uniknięcie opłaty za wcześniejszą spłatę, to ta droga może doprowadzić do celu. Na pewno istnieje wiele okoliczności, które trzeba wziąć pod uwagę.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez pmk

Szczęśliwy ten, kto może iść twoją drogą. Wtedy byłby na dobrej drodze.

Nie mam tak po prostu 160 000 euro odłożonych.
I myślę, że tak jest w przypadku większości ludzi.

Aby to osiągnąć, wystarczy na przykład, że wypłata ubezpieczenia życiowego nadejdzie
Jednak jeśli ta droga jest w zasadzie możliwa do przejścia, pozostały dług może być równie dobrze spłacony
poprzez nową pożyczkę hipoteczną.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Gertrud_Geyer
[cytat=pmk">
...jeśli ta droga z zasady jest możliwa do realizacji, reszta długu może zostać spłacona tak samo dobrze nowym kredytem pomostowym
[/cytat]
Nie sądzę. kredyt pomostowy otrzymuje się na zabezpieczenie, gdy poprzedni bank wystawia zgodę na zwolnienie. Jednakże bank ten nie wyda zgody, jeśli nie ma pełnego zaspokojenia roszczenia lub nie została zapowiedziana realizacja z zasobów.

W tym przypadku najlepszym rozwiązaniem byłoby spłacenie VFE i wówczas dochodzenie roszczeń w późniejszym terminie. Jednakże wiązałoby się to z dodatkowymi kosztami.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez pmk

To może się zdarzyć, np. zdarza się to u mnie, gdy przelałam o 5 euro za dużo dodatkowej spłaty kapitału.

Nie wiem, jak to można ocenić prawnie, bo płacący zaoferował pieniądze i początkowo spłacił swoje zadłużenie. Myślę, że jeśli bank zaakceptuje wypowiedzenie z naliczeniem opłaty manipulacyjnej (nie chodzi o odstąpienie od umowy), to zatrzymałby te pieniądze i złożył pozew o niespłaconą opłatę manipulacyjną.

Pytanie brzmi, czego się chce osiągnąć. Jeśli chodzi o wypowiedzenie i uniknięcie opłaty manipulacyjnej, ta droga może prowadzić do celu. Istnieje na pewno wiele okoliczności, które trzeba wziąć pod uwagę.

poza korzystną restrukturyzacją zadłużenia, co można by jeszcze chcieć osiągnąć? Do tej pory nie słyszałam o żadnej praktycznie przeprowadzonej anulacji umowy. Powinno to być bardzo trudne terrain z ogromnym potencjałem konfliktowym w zakresie prawidłowych obliczeń i niejasnymi perspektywami na korzyści finansowe!?

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Gertrud_Geyer
Słowo odwołanie ma zdecydowanie swoje znaczenie prawne.
Pouczenie o odwołaniu zazwyczaj nie jest błędne, tylko termin nie zaczął biec. Zgodnie z tym, należy przestrzegać tam zawartych procedur.

Wszelkie inne działania to porozumienie, które pozwala bankowi uniknąć rzeczywistego odwołania.

Istnieją wyroki nakazujące rozwiązanie umowy w trybie natychmiastowym. Na przykład z Kolonii.
Kwestia ewentualnych korzyści podatkowych została moim zdaniem już omówiona w Berlinie.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez pmk

Słowo odwołanie ma zdecydowanie swoje znaczenie prawne.
Informacja o odwołaniu z reguły nie jest błędna, tylko termin nie został rozpoczęty. Zgodnie z tym należy przestrzegać opisanych tam procedur postępowania.

Wszelkie inne działania stanowiłyby porównanie, dzięki któremu bank unikałby rzeczywistego odwołania.

Istnieją orzeczenia dotyczące rozliczenia w drodze wzajemności. Na przykład z Kolonii.
Sprawa możliwych korzyści podatkowych została moim zdaniem już przedyskutowana w Berlinie.

Wszystko jest dla mnie jasne. Przytoczę tu następujący akapit z anwalt.de:

Jeśli odwołanie jest wciąż możliwe, umowa kredytowa przekształca się w stosunek prawny dotyczący rozwiązania. Obie strony umowy muszą zwrócić otrzymane świadczenia. Prawo do odsetek umownych dla banku przestaje istnieć. Z tego powodu nie przysługuje również prawo do odszkodowania za wcześniejszą spłatę.

Moja interpretacja: jeśli po ważnym odwołaniu i spłacie pozostałego salda powinny istnieć wzajemne roszczenia, to maksymalnie z mojej strony wobec banku z tytułu zapłaconych zbyt wysokich odsetek i jeden dodatkowy powód, dlaczego nie można się spodziewać po banku pozwu. A dla kredytobiorcy to najtańsze rozwiązanie, aby uzyskać ewentualnie wysoką korzyść, zależną od pozostałego okresu kredytowania i różnicy w oprocentowaniu.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez alf1986
Cześć,
mam umowę kredytu hipotecznego z INGDiBa z 2008 roku.
Klauzula odstąpienia od umowy została uznana za wadliwą przez VZHH oraz trzech różnych prawników.
Moje pismo z odstąpieniem od umowy wysłane do DiBa zostało oczywiście odrzucone przez nich.
Teraz moje pytanie i prośba:
1. Kto ma doświadczenie zwiąane z DiBa?
Kto kiedykolwiek wygrał sprawę przeciwko DiBa?
2. Potrzebuję wskazówek dotyczących dobrego i solidnego prawnika, który rzeczywiście zna tę problematykę.
Im więcej szukam w sieci informacji na temat prawników i doświadczeń, tym bardziej się gubię...
Jeśli ktoś nie chce pisać publicznie: chętnie priv lub mail.
DZIĘKUJĘ!
ALF

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Gertrud_Geyer

Moja interpretacja tego: jeśli więc po złożeniu ważnego odstąpienia i spłacie pozostałego długu istnieją wzajemne roszczenia, to co najwyżej moja wobec banku w związku z nadpłaceniem odsetek i jednym z wielu powodów, dlaczego nie należy spodziewać się po banku pozwu. Dla kredytobiorcy jest to najtańsze rozwiązanie, aby uzyskać potencjalnie wysoką korzyść, zależną od pozostałego okresu kredytu i różnicy w oprocentowaniu.

Oto moje pełne poparcie.

Jeśli głównym celem jest wyjście z kredytu i można zdobyć pieniądze w inny sposób, niekoniecznie chcąc przeforsować całkowite rozwiązanie umowy, jest to na pewno korzystne rozwiązanie.

Jeśli wezmę pod uwagę: około 160 000 euro to mniej więcej moja pozostała kwota kredytu.
Dopiero za 4 lata mogę zrezygnować bez prowizji za wczesną spłatę.
Dzięki lepszemu oprocentowaniu zaoszczędzę już około 20 000 euro w ciągu tych 4 lat.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez NaTwoim13
Cześć Pani Geyer,

Tak, oczywiście, powinni spróbować, aby to się udało, zwłaszcza z uwagi na decyzję Federalnego Sądu Najwyższego, ale czy gdyby oprocentowanie wzrosło w tych latach, a bank nadal trzymałby ustalone w umowie oprocentowanie, czy zastanawialiby się również nad tym, ile zaoszczędzili oni lub bank?

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Croniworx
Poszukiwana pomoc w argumentacji:
Po upadku Lehman Brothers w pewnym momencie stało się obowiązkowe prowadzenie protokołów doradczych dotyczących transakcji bankowych. Czy ktoś wie, czy ten obowiązek już istniał w 2011 roku i czy prowadzenie protokołu doradczego dotyczyło również finansowania nieruchomości?

Dziękuję i pozdrawiam
Croniworx

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez rech
Hej,

chciałem szybko podzielić się moimi spostrzeżeniami dotyczącymi poszukiwania refinansowania. Ponieważ słychać tutaj też krytyczne opinie, chciałem krótko powiedzieć, że nie ma żadnego problemu ze znalezieniem banku, który pomoże w uzyskaniu finansowania po wykorzystaniu jokera odstąpienia od umowy.

Banki, instytucje finansowe, kasy oszczędnościowo-budowlane - wszyscy stwierdzili, że powód refinansowania jest dla nich obojętny, czy to chodzi o odstąpienie od umowy czy cokolwiek innego. Otrzymałem od każdego ofertę z gwarancją, że można to załatwić w ciągu 30 dni.

Mówili, że jeśli wszystkie dokumenty są przygotowane i informuje się ich, że ma się tylko 30 dni na załatwienie sprawy, nie powinno być problemu.

Więc wszystkim odwagi i nie dajcie się zbytnio zniechęcić zbyt wielu pesymistom!
  • 1
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 439

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata