Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Kredyty hipoteczne na budowę domu lub zakup mieszkania (nieruchomość zamieszkana przez właściciela).

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez andi1104

Lub alternatywnie z WRB Okres odstąpienia od umowy zaczyna się najwcześniej w momencie otrzymania podpisanego umowy pożyczki przez ING-DiBa AG?

Hmm, gdybyśmy to tylko wiedzieli... Nie znam żadnego wyroku z dostępnym werdyktem dotyczącym ING-DiBa. Do tej pory udało im się odnosić bardzo duży sukces w unikaniu sądów (przynajmniej w sposób widoczny na zewnątrz). Jeśli jednak odbywałyby się procesy (z potwierdzonym ugórem pozasądowym między bankiem a klientem lub nawet z wyrokiem), pewnie trzeba byłoby być obecnym w sali sądowej.

Może warto zaprosić do naszego forum panów prawników Lutz Rechtsanwälte ze Stuttgartu (sygn. akt 8 O 21/14) lub Poppelbaum Geigenmüller (sygn. akt 10 O 515/12), ci panowie wydają się być już skutecznie pozwać DiBa (patrz Test.de)

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Hoppla20

Nadal tego nie rozumiem, mam ubezpieczenie ochronne.
Chcę odwołać, IG Widerruf obecnie analizuje umowy.
Teraz mogę wysłać bardzo dobrze sformułowane odwołanie, z wyrokami itp.
Jeśli bank się zgodzi, to już wygrałem - Dr. Klein już potwierdził, że mogą mnie przekierować do innego banku.
Po co formułować odwołanie tak oszczędnie - bank ma tutaj tylko opcję binarną tak / nie do powiedzenia. tak = wygrana, nie = RSV

Myślę, że mówimy obok siebie.
Oczywiście możesz to zrobić. Ale dla decyzji banku powinno wystarczyć także Ja odwołuję mój kontrakt...

Mam wyrok z OLG Monachium dotyczący dokładnie mojej WRB... mojemu bankowi to kompletnie nie przeszkadza....

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3eugh
@fu86:
Istnieją banki, które na bardziej szczegółowe odwołanie odpowiadają „wodewilsko”, z którego nie wynika jednoznacznie, że chodzi o odmowę. Takie OD mogą (początkowo) nie zobowiązać się do wypłaty odszkodowania, co oznacza, że tracisz czas i na końcu, gdy skorzystasz z pomocy prawnika, musisz również sam zapłacić za jego usługi. Krótkie odwołanie ma na celu skłonienie banku do przesłania jasnej odpowiedzi. Zakładam, że szkoda dla OD występuje również wtedy, gdy bank w ogóle nie odpowiedział w terminie (co najmniej 2 tygodnie powinny wystarczyć).

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez fu86

@fu86:
Istnieją banki, które po otrzymaniu bardziej szczegółowego odwołania wysyłają parowy odpowiedź, z której nie wynika jednoznacznie, że chodzi o odmowę. Takie ubezpieczenia dają wtedy (początkowo) brak potwierdzenia pokrycia, co sprawia, że tracisz czas i ostatecznie po zatrudnieniu prawnika [...]

To ma sens!

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3eugh
@Hoppla20:
Interessant, że wspominasz o OLG Monachium. Które numer sprawy i jaką WRB (zdanie dotyczące rozpoczęcia terminu) masz na myśli?

Znalazłem to:
OLG Monachium · Wyrok z dnia 21 października 2013 · Nr sprawy 19 U 1208/13

Czy ktoś ma jeszcze jakieś doświadczenia związane z LG i OLG Monachium? Dziękuję!

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Hoppla20

@Hoppla20:
Interesujące, że wspominasz o OLG Monachium. Które numer sprawy i jaką WRB (klauzulę dotyczącą początku terminu) masz na myśli?

Czy ktoś ma jeszcze doświadczenia związkowe z LG i OLG Monachium? Dzięki!

To już było wielokrotnie zamieszczone tutaj, ale wrzucam ponownie, nie zaszkodzi.

Wyrok OLG Monachium z dnia 21 października 2013 r., numer sprawy 19 U 1208/13
Wyrok LG Monachium z dnia 10 grudnia 2014 r., sygnatura akt 28 O 83/14

oba przeciwko Sparkasse M.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Hoppla20

@fu86:
Istnieją banki, które w odpowiedzi na bardziej szczegółowy odwołanie wysyłają lakoniczną odpowiedź, z której dla niektórych RSV nie wynika jednoznacznie, że chodzi o odmowę. Takie RSV czasami nie potwierdza (początkowo) udzielenia ochrony, co prowadzi do straty czasu i na końcu, w przypadku skorzystania z usług prawnika, trzeba również samemu ponieść jego honorarium. Krótkie odwołanie ma na celu skłonić bank do wysłania jasnej odpowiedzi. Zakładam, że dochodzi do zdarzenia objętego ubezpieczeniem RSV, jeśli bank w ogóle nie odpowiedział w terminie (powinny wystarczyć co najmniej 2 tygodnie).

Znam bardzo dobrą RSV, która jest częścią grupy finansowej Sparkassen....
W takich przypadkach mogę ją gorąco polecić!

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3eugh
Jeszcze raz dziękuję za obie licencje.

Tutaj znajduje się artykuł redaktora test.de, pana Herrmanna, na temat Opodatkowanie:

test.de-Redakteur_Herrmann napisał 19.03.2015 o godzinie 09:53:
Zysk, który mogą przynieść wam odwołania, musicie ewentualnie opodatkować, jeśli jesteście przedsiębiorczymi wynajmującymi nieruchomości. Według naszych ekspertów podatkowych, musicie jednak zapłacić podatek od kapitałów na rekompensatę użytkowania, którą bank ewentualnie może wypłacić w związku z odwołaniem w zamian za wasze raty. Wynikający z tego podatek może w pojedynczych przypadkach przewyższyć korzyści, które przyniesie wam odwołanie przy klasycznym obliczaniu skutków odwołania. Podobnie ma się sprawa z opłatami za obsługę kredytu: dodatkowe zwroty użytkowania podlegają opodatkowaniu podatkiem od kapitałów. Bank musi potrącić 25% tej kwoty i przekazać ją bezpośrednio do urzędu skarbowego.

Co o tym myślicie?

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3ducnici
Jeśli bank zgodzi się na twoje żądania... i będziesz się cieszył jak biały kruk...ale potem powstaną pytania dotyczące formy, realizacji, zwolnienia z obciążenia hipotecznego itp.

Jeśli nie znasz się na tym, idziesz do prawnika, który będzie zadowolony, ponieważ będzie mógł pobrać niebagatelną opłatę za poradę... i zapłacisz ją ty, nie bank i nie ubezpieczenie niespłacanych kredytów... ponieważ doszliście do ugody => brak szkody

Jeśli napiszesz odwołanie bez uzasadnienia, jedynie z informacją, że uważasz, iż klauzula o niekorzystnym warunku jest błędna i w związku z tym nieważna... wtedy bank musi na to zareagować. W 99% przypadków wysyła odrzucenie => szkoda zaistniała...

W jednym z naszych przypadków po 3 dniach dostałem już pismo...odrzucenie...no proszę, szkoda zaistniała! Mogę teraz odetchnąć z ulgą, ponieważ teraz ubezpieczenie od niespłacanych kredytów jest na to zobowiązane...
W liście proszą jednak o wyjaśnienie, dlaczego uważasz, że klauzula jest błędna...
Cóż, wysłałem im wtedy wielostronicowe pismo, wraz z przybliżonymi obliczeniami.
Teraz bank ma to, czego chciał...może zrobić badania i być może wtedy zrozumie...ups, zrobiliśmy błąd wtedy...jak zdejmieć ten balast...może zaoferujmy umowę o rekompensatę...

albo odrzucą i zobaczymy co się stanie...kiedyś pewnie przyjdzie pozew...

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Hoppla20

@FU86,


Jeśli bank zgodzi się na twoje roszczenia, ale następnie pojawią się pytania dotyczące formy, wykonania, zwolnienia z hipoteki itp.

Jeśli się na tym nie znasz, udajesz się do prawnika, który z tego się cieszy, ponieważ może pobrać niewielką opłatę za porozumienie... i płacisz ją ty, nie bank ani ubezpieczenie RSV... ponieważ doszliście do porozumienia => nie było szkody

..

Według mnie nie jest to takie proste, ponieważ w tym porozumieniu druga strona jednocześnie odrzuca pewne części twojego roszczenia. Nawet to może prowadzić do naruszenia obowiązków prawnych. (Ale nigdy bym nie dopuścił do takiej sytuacji! Podmiot wymieniony przeze mnie RS nawet nie chciał widzieć w moim przypadku listu odmownego ze strony przeciwnika i udzielił zgody na pokrycie kosztów za instancję I.)

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Schauma
Tak więc mieliśmy wczoraj nasze spotkanie, właśnie dzwonił mój adwokat, więc wyrok nie zapadł, ale wszystko wygląda bardzo dobrze. Bank nie był gotowy na ugode, teraz musimy niestety poczekać, aż z protokołu sądowego wyniknie data ogłoszenia wyroku.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Lilly12
Cześć,
dziś dostałem odpowiedź od swojej instytucji finansowej na moje odwołanie.
Na stronie 1 odmówiono odwołania, używając prawniczego bełkotu.
Na stronie 2 bank osobiście zarzuca mi, że moje zachowanie jest nadużyciem prawa i że moim celem jest osiągnięcie celów spoza umowy.....
Ponadto: Odważamy się twierdzić........
Uważam, że oskarżanie mnie o nadużycie prawa jest bardzo bezczelne, czyli nagle jestem winny? To dla mnie graniczy z oszczerstwem i pomówieniem.
Wiem, że bank próbuje mnie zastraszyć, ale moim zdaniem sposób, w jaki do tego podchodzi, jest zbyt daleko idący.

Pozdrowienia

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Klinoklas
U mnie również było tak (Diba), to standardowe pisma.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Gertrud_Geyer

Tak, mieliśmy wczoraj naszą wizytę, dzwonił mój prawnik, ale nie wydano wyroku, ale sytuacja wygląda bardzo dobrze. Bank nie był skłonny do ugody, więc teraz musimy niestety poczekać, aż protokół sądowy z datą ogłoszenia wyroku zostanie przekazany.

Ahhh, cholera..... Spodziewaj się ogłoszenia wyroku za około 3 tygodnie.
Mówi adwokatka, która często ma do czynienia z LG Poczdam.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Schauma
[Cytat=Gertrud_Geyer;99220]Ahhh, Mist..... Oczekuj ogłoszenia terminu orzekania w ciągu około 3 tygodni.
Mówi prawniczka, która często ma do czynienia z Landesgericht Poczdam.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3eugh
Również wam obu życzę powodzenia i z góry dziękuję za to, że nas informujecie.

Poniżej fragment wpisu (z test.de) od redaktora Herrmanna dotyczący strategii odstąpienia od umowy (płatności pod warunkiem ich ewentualnego zwrotu; podkreślenia moje):

Redaktor test.de_Herrmann napisał 19.03.2015 o godzinie 10:06:
[...] Alternatywnie kredytobiorcy mogą zdecydować się na odstąpienie od umowy i płacić raty od daty odstąpienia jedynie pod warunkiem ewentualnego zwrotu. Mogą wtedy poczekać, jak się będzie rozwijać orzecznictwo właściwego sądu rejonowego i przede wszystkim sądu apelacyjnego. Ich roszczenie o zwrot zapłaconych rat po odstąpieniu od umowy przedawnia się po trzech latach od końca roku, w którym dokonano płatności, w przypadku obecnych płatności jest to więc 31.12.2018. Oczywiste jest, że na początku nic nie zyskacie. Trudno przewidzieć, jak kształtować się będzie orzecznictwo w tym czy innym sądzie rejonowym. Pewne jest jedynie, że wytyczne lokalnego sądu apelacyjnego i Bundesgerichtshofu mają wpływ. Przy podejmowaniu decyzji o zawarciu ugody klienci mają również uwzględnić, czy muszą zapłacić jakieś wynagrodzenie dla swojego prawnika przy zawarciu ugody. Oczywiście pobierane honorarium zmniejsza korzyść związana z zawarciem ugody.

Podobne rzeczy napisał tam (podkreślenie moje):

Redaktor test.de_Herrmann napisał 06.03.2015 o godzinie 09:38:
To w zasadzie prawda. Wartość sporu nie zawsze odpowiada oszacowanej korzyści. Sądy mają tendencję do ustalania co najmniej pozostałego długu. Czasami słyszy się nawet, że trzeba uwzględnić całą kwotę kredytu. To także zależy od tego, o co dokładnie toczy się spór. W niektórych sytuacjach można żądać częściowych kwot i w ten sposób ograniczyć wartość sporu. Przykład: Nadal działający kredyt. Odstąpienie od umowy, dalsze płatności rat podlegają zwrotowi. Wtedy możesz żądać zwrotu zapłaconych rat po odstąpieniu od umowy. Jeśli odstąpienie okazało się skuteczne, te raty nie są już zobowiązane. Oczywiście bank może zrównoważyć twoje roszczenie o zwrot kwoty kredytu razem z odsetkami. Ale to nie ma znaczenia. Możesz uznać, że spór został zakończony, sam zgłosić roszczenie o zwrot rat do zrównoważenia i ostatecznie zapłacić taką różnicę, jaką chcesz.

Czy są wśród użytkowników tego forum konkretne doświadczenia z opisanymi w tych dwóch wpisach sytuacjami? A może jakieś ogólne uwagi? :wink:

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez streunekatze

Ahhh, Mgła..... Spodziewaj się ogłoszenia terminu za około 3 tygodnie.
Mówi prawniczka, która często ma do czynienia w Sądzie Okręgowym w Poczdamie.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez andi1104

Cześć,
dzisiaj otrzymałem odpowiedź od mojej instytucji finansowej na mój odwołanie.
Na stronie 1 odwołanie zostało odrzucone z powołaniem się na jurystyczne bla bla bla.
Na stronie 2 bank osobiście zarzuca mi działań związanego z nadużyciem prawa i próbę osiągnięcia celów niezwiązanych z umową...
Ponadto: Ośmielamy się twierdzić........
Uważam to za bardzo bezczelne, że zarzuca się mi nadużycie prawa, czyżbym teraz nagle był winny? Dla mnie graniczy to z oszczerstwem i insynuacją.
Rozumiem, że bank próbuje mnie zastraszyć, ale uważam, że sposób, w jaki się wyrażają, idzie za daleko.

Pozdrowienia

Jak informuje Fundacja Warentest na swojej stronie test.de/kreditwiderruf (Finanztest) z dnia 28.10.2014, Sąd Okręgowy w Kolonii zabronił DSL Bank:
• nazywania błędnych pouczeń o odwołaniu "wystarczające" i "niebłędne",
• twierdzenia, że zaniechanie odwołania nastąpi w trakcie trwającej umowy kredytowej powołując się na OLG Kolonia.

Sąd wydaje postanowienie tymczasowe

Sąd Okręgowy w Kolonii postanowił w dniu 16.10.2014: Bankowi DSL zostało nakazane, aby wstrzymać się od nazywania pouczeń o odwołaniu, zawierających sformułowanie „Okres rozpoczyna się najwcześniej...", jako "wystarczający i nie wprowadzający w błąd". Ponadto sąd zakazał bankowi twierdzenia, że samodzielnie poprzez kilkuletnią spłatę rat w trakcie trwającego kredytu możliwa jest utrata prawa do odwołania. Bank nie może przy tym pomijać faktu, że cytowany przez niego sąd uznał za kluczowy fakt, iż po pierwsze, nastąpiła już spłata pożyczki, a po drugie, minęło kilka lat od tej spłaty.

Postanowienie tymczasowe uzyskała Społeczność Ochrony Klientów Banków.

Grozi kara do 250 000 euro

Jeśli DSL Bank naruszy to postanowienie tymczasowe, Sąd Okręgowy w Kolonii może nałożyć karę pieniężną do 250 000 euro. Niemniej jednak DSL Bank może złożyć sprzeciw wobec decyzji sądu.


Niestety nie wiem, czy sprzeciw został złożony.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez IG Widerruf
W tym forum często pytano, jak można odwołać kredyt za pomocą prawnika, nie narażając się na ryzyko finansowe. Teraz oferujemy pomoc naszych partnerów prawników w tej kwestii. Prawnik będzie płatny wyłącznie w przypadku sukcesu - czyli tylko wtedy, gdy dojdzie do porozumienia z bankiem.

Koszty w obszarze pozasądowym wynoszą około jednej trzeciej korzyści ekonomicznej. Dokładna wysokość zależy od indywidualnej sytuacji. Chciałbym jasno powiedzieć, że nie jest to oferta okazyjna. Osoba, która zatrudnia prawnika w normalny sposób, zazwyczaj w przypadku sukcesu wychodzi taniej. Jednakże oferta ta jest skierowana do tych, którzy chcą uniknąć ewentualnych kosztów bez osiągnięcia założonego celu.

Więcej szczegółów opisałem tutaj:

Roland Klaus-Kolumne: Widerrufsjoker: mit einem Erfolgshonorar vermeiden Sie das Kostenrisiko für den Widerruf ihres Kredits 20.03.2015 | Nachricht | finanzen.net

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3eugh
@andi1104 i Lilly12:
Wskazówka andi1104 jest naprawdę cenna dla klientów przy sprawach związanych z DSL, dziękuję.



O ile się dobrze orientuję, Lilly12 jest klientem Sparkasse. Wydaje mi się, że decyzję przeciwko DSL Bank nie można odnosić do innych banków, przynajmniej nie tak po prostu, ponieważ zależy to od WRBen. A te są różne w zależności od banku.



Co do wpisu IG Widerruf/Roland Klaus:
To faktycznie nie jest okazja, ale stanowi możliwość zabezpieczenia się przed straceniem pieniędzy. Pozwalam sobie dodać, że istnieją również oferty innych kancelarii, które pobierają opłatę podstawową (np. 950 € brutto), plus wynagrodzenie za sukces (np. 15% korzyści ekonomicznej).



Moim zdaniem takie umowy mają zastosowanie jedynie pozasądowo, ponieważ ostatecznie w sądzie a) to sędzia ustala wartość sporu (najczęściej kwotę kredytu lub przynajmniej pozostałą kwotę długu, ale rzadko korzyść ekonomiczną/zysk klienta w przypadku odstąpienia od umowy) i b) w sądzie obowiązują jedynie umowy o wynagrodzenie zgodne z RVG. Jeśli się mylę, proszę o poprawkę. Dziękuję!



Jeszcze jedno: Nawet jeśli klient dochodzi do porozumienia z bankiem przed sądem (co również zdarza się), może być zobowiązany do pokrycia kosztów częściowo, i to w zależności od proporcji, które wynikają z tego, gdzie klient osiągnął porozumienie/zgadzał się z bankiem. Należy to wyjaśnić z RSV i/lub adwokatem z wyprzedzeniem, aby na końcu sos nie okazał się droższy niż mięso.



A propos działań przed sądem: Dla przypadków, gdy nie ma umowy RSV lub RSV nie obejmuje w związku z warunkami umowy (np. finansowanie nowego budynku, itp.), istnieją tzw. finansujący koszty procesu (np. z Roland RSV, zarówno dla nieklientów, jak i klientów). Zatrzymują oni około 30-35% zysku w przypadku zwycięstwa klienta, ale ponoszą koszty w przypadku porażki.



Osobiście podoba mi się podejście do redukcji wartości sporu, które opisał redaktor Herrmann na test.de.



Nie jestem jednak w stanie powiedzieć, na ile to jest realistyczne i praktyczne, ponieważ nie mam doświadczenia. Jeśli ktoś może dodać coś interesującego na ten temat, byłoby świetnie.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Texis

Być może powinniśmy zaprosić do naszego forum panów prawników Lutz ze Stuttgartu (nr AZ. 8 O 21/14) lub Poppelbaum Geigenmüller (nr AZ. 10 O 515/12), ci panowie wygrali już skuteczne sprawy przeciwko DiBa (patrz Test.de)

Te wyjaśnienia na pewno byłyby interesujące. Z drugiej strony, jedno z tych wyroków, według Test.de, nie jest prawomocne, a drugie dotyczy tylko postanowienia.
Przypuszczam, że oba nie są zbyt wymowne, w przeciwnym razie już by się one pojawiły tutaj na forum (te wyroki).

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Fishtowner
SK deklaruje gotowość do rozmów ... Termin ustalony. Obietnica pokrycia kosztów porozumienia pozasądowego. Czy teraz czekamy... czy znowu chodzi tylko o zwlekanie?
Jakie jest realistyczne obecnie procentowe rozwiązanie?

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez andi1104
Na temat Roland RSV już kiedyś pisałem.
Oni pobierają około 30% od wartości spornej, a nie od zysku.
Oznacza to, że przy 240000€ to 72000€.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez andi1104
[QUOTE=IG Widerruf;99262]W tym forum wielokrotnie pytano, jak można wyjaśnić odwołanie pożyczki za pomocą prawnika, nie narażając się na ryzyko kosztów. Teraz oferujemy odpowiednie rozwiązanie we współpracy z naszymi partnerami prawnymi. W ramach tego rozwiązania prawnik jest opłacany wyłącznie w przypadku sukcesu - czyli tylko wtedy, gdy dochodzi do porozumienia z bankiem. Koszty w obszarze pozasądowym wynoszą około jednej trzeciej korzyści ekonomicznej. Dokładna wysokość zależy od konkretnego przypadku. Jasnemu wyjaśnieniu należy dodać, że nie jest to oferta specjalna. Osoba zatrudniająca prawnika w sposób regularny, w przypadku sukcesu zazwyczaj wychodzi taniej. Jednak korzysta to z osobom, które chcą w każdym przypadku uniknąć ponoszenia kosztów bez osiągnięcia celu. Więcej szczegółów opisałem tutaj: Myślę, że dla większości osób w tym forum byłoby interesujące poznanie informacji dotyczących obszaru sądowego.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez IG Widerruf

Myślę, że dla większości osób na tym forum byłoby bardziej interesujące dowiedzieć się, co dotyczy obszaru sądowego

W obszarze sądowym współpracujemy z MI, które zazwyczaj żąda około 50 procent korzyści ekonomicznej. O ile mi wiadomo, nie ma innego finansisty procesowego, który odważyłby się zająć tym obszarem (wnoszenie roszczeń o trwałe umowy kredytowe do sądu). Powodem jest po prostu asymetryczny stosunek szans i ryzyka (wysoka wartość sporu równa się wysokim kosztom przy jednoczesnym niższym ekonomicznym zysku).

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3eugh
Sk jest gotowy do rozmowy..... Umówione spotkanie. Obietnica pokrycia kosztów dla porozumienia pozasądowego stoi. Cóż, zobaczymy..... czy może znowu tylko taktyka zwlekania? Jaka jest aktualnie realistyczna procentowa kwota?

Jeśli uzyskasz potwierdzenie pokrycia kosztów przez Twoje ubezpieczenie RSV dla działalności pozasądowej Twojego prawnika, czy wiesz, czy również pokryje opłaty za ugody w przypadku porozumienia? Pytam tylko dlatego, że pamiętam, że czytałem, iż ubezpieczenia RSV mogą być oszczędne w przypadku ugód (czy to dotyczy tylko spraw pozasądowych, tylko sądowych czy ogólnie?). Nie chcę siać paniki, ale może lepiej byłoby, gdybyś jeszcze raz zapytał. Istnieją przypadki, w których, w razie ugody, klient musiałby pokryć część kosztów samemu.

Jeśli chodzi o aktualne warunki: Według kalkulatorów różnych pośredników w Internecie, istnieją na przykład pożyczki całkowicie spłacone w ciągu 10-12 lat w wysokości około 1,2%.

W przypadku próby zawarcia ugody, SK może nie zaproponować Ci tego oprocentowania, ale mimo to sprawdź (jako punkt wyjścia do negocjacji) oferty innych banków (ewentualnie za pośrednictwem pośrednika takiego jak Dr. Klein, Interhyp lub inny).

Alternatywnie może Ci także zaproponować uwolnienie Cię od umowy poprzez spłacenie pozostałego długu i przekazanie hipotek nowemu bankowi - którego powinieneś być wcześniej zabezpieczył ze względu na tę sytuację finansową. W negocjacjach można także uwzględnić, że koszty związane z przeniesieniem prawa (notariusz itp.) zostaną pokryte przez bank. Być może zaakceptuje to propozycję.

Jeśli uwolni Cię tylko od umowy za opłatą części opłaty manipulacyjnej (były już takie oferty), powinieneś także być na to przygotowany. Istnieją kalkulatory online do obliczenia opłat manipulacyjnych (oparte na niespłaconym saldzie zadłużenia), np. od FMH. Banki często ustanawiają zbyt wysokie opłaty manipulacyjne - tak naprawdę jako pewnego rodzaju kartę przetargową z ich punktu widzenia. Nie daj się jednak zmylić. W przypadku konieczności zapłacenia części opłaty manipulacyjnej, oblicz wcześniej, jaki byłby punkt graniczny dla udziału opłaty manipulacyjnej, jeśli wycofasz się z umowy i możesz spłacić i zaoszczędzić trochę mniej gdzie indziej.

Tak, jak ja to rozumiem, bank ma dźwignie obniżenia opłaty manipulacyjnej (dla wycofania klienta i przekazania go do innego banku) oraz własną ofertę na lepsze warunki oprocentowania. Ale uważaj:

Im bardziej Twoje WRB wydaje się być obarczone wadami prawnymi (wszystko wskazuje na to), tym lepsza jest Twoja pozycja negocjacyjna wobec banku. Powinieneś również uwzględnić to w odpowiednim czasie podczas rozmów. Zakładam, że otrzymujesz wsparcie/przewodnictwo prawnika i że Twój prawnik może udzielić Ci dalszych wskazówek w tej kwestii. W każdym razie powodzenia! I proszę, daj nam znać, jak to się skończyło (jeśli nie podpisałeś klauzuli o poufności). Dziękuję!

Cytat od andi1104: Wspominałem już o temacie Roland RSV. Domagają się około 30% wartości sporu, a nie zysków. Oznacza to, że przy 240 000 € jest to 72 000 €.

Cytat od IG Widerruf: W obszarze sądowym współpracujemy z MI, które zwykle żądają około 50 procent korzyści ekonomicznej. Jak mi wiadomo, nie ma innego finansującego procesy podmiotu, który zdecydowałby się na ten obszar (sądowe dochodzenie bieżących umów kredytowych). Powodem jest po prostu asymetryczne stosunek szans i ryzyka (wysoka wartość sporu równa się wysokim kosztom przy jednoczesnym niższym korzyści ekonomicznym).

Nie zamierzam traktować mojego kolejnego wpisu jako reklamy dla Rolanda (nie pracuję dla tej firmy i nie otrzymuję wynagrodzenia). W moim przekonaniu, w interesie wszystkich leży wyjaśnienie niektórych kwestii w odniesieniu do dwóch powyżej zacytowanych wpisów. Jeśli źle je zinterpretowałem, proszę o wyrozumiałość. Dziękuję.

W broszurze dotyczącej finansowania procesów - Informacje dla Klientów, na stronie 6 można przeczytać coś innego (podkreślenia moje):

Po otrzymaniu płatności od przeciwnika, zostaje przygotowane rozliczenie przychodu. Otrzymujemy zwrot poniesionych kosztów i uczciwą część zysków, która zwykle wynosi między 20 a 30 %.

Na stronie 4 znajduje się informacja:

Abyśmy mogli podjąć się sprawy, muszą zostać spełnione następujące warunki:
• Wartość Twojego roszczenia powinna wynosić ponad 100 000 euro.
• Twój przeciwnik musi mieć wystarczającą płynność finansową, aby w ostateczności móc zapłacić roszczenie.
• Twój prawnik musi widzieć przewagę szans na sukces w Twojej sprawie.

I na tej stronie można przeczytać:

Przy sukcesie procesu otrzymujemy 30 procent przychodu. Jeżeli przychód przekroczy 500 000 euro, nasz udział w sukcesie wynosi zaledwie 20 procent. W ten sposób pozostaje Ci 70 do 80 procent sądowo zrealizowanego roszczenia, bez konieczności inwestowania własnych środków finansowych ani ponoszenia ryzyka. Jeśli przegrasz w sądzie, ponosimy wszystkie koszty procesu. Ty nic nie płacisz. Jeśli ugoda w sprawie Twojego roszczenia zostanie osiągnięta przed wniesieniem pozwu, nasz udział w sukcesie zostanie obniżony do 20 procent. Podobnie jest w przypadku mediacji zastępującej postępowanie sądowe.

Alternatywnie, w zależności od sytuacji i prawnego stanu, możliwe są również indywidualne ustalenia dotyczące zakresu naszego finansowania, przejęcia kosztów przez przeciwnika oraz naszego udziału w zysku.

A na końcu:

Już od wartości sporu w wysokości 5 000 euro sprawdzamy i finansujemy roszczenia klientów ROLAND dotyczące finansowania procesowego. [...] Finansujemy już sprawy klientów ROLAND od wartości sporu 5 000 euro, o ile spełnione są następujące kryteria:
Jesteś ubezpieczony u ROLAND Rechtsschutz lub jednocześnie z zapytania otrzymujesz umowę na ROLAND Rechtsschutz,
Dążysz do ustalonego roszczenia,
Twoje roszczenie ma szanse na sukces, a Twój przeciwnik jest wystarczająco płynny finansowo.

Czy i w jaki sposób Roland lub inny finansujący procesy podmiot podejdzie do tego obszaru (sądowe dochodzenie bieżących umów kredytowych) (por. wpis IG Widerruf), nie mam pojęcia.

Z pewnością istnieją inne finansujące procesy podmioty, które oferują podobne i dobre warunki.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Fishtowner
Nie będę nic płacić. Jak potwierdzono w innym wątku, WRB jest błędny, np. najwcześniejszy... itp. Ponieważ jednak umowa została zawarta po przypuszczalnym okresie przejściowym w 2008 roku, mam ubezpieczenie reklamacyjne, SK odrzuciła odwołanie, więc dla mnie istnieje tylko opcja 1. Dobre oferty 2. Przejście bez opłaty za wcześniejsze rozwiązanie do nowego banku (oferta jest dostępna). W innym przypadku będę składać pozew do pierwszej instancji. Mam czas.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3eugh
przepraszam, proszę zignorować

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez tomjons
Właśnie wypełniłem tabelę na stronie Test.de w celu określenia korzyści z rozwiązania umowy. Doszedłem do sumy między 25 000 a 28 000 euro. Okres zakładu zakończy się w lipcu 2015 roku, a pozostała kwota to 35 000 euro. RSV możliwe, że nie zadziała z powodu klauzuli dotyczącej nowej budowy. (W umowie zakupu jest mowa o domu jednorodzinnym z gruntem, jednak wymienione jest, że podłogi i drzwi muszą być jeszcze wykonane). Ile kosztuje sąd? Jakie RSV, a konkretnie, jaka umowa? Jak jest obliczana kwota sporu? Odszkodowanie wyniosłoby 350 euro do 20 marca 2015 roku.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez andi1104
W związku z tematem Roland RSV chciałbym jeszcze raz podkreślić, że osobiście negocjowałem warunki z Rolandem w moim konkretnym przypadku. Podczas rozmowy telefonicznej z Panią Petersen zostałem poinformowany, że 30% udziału w sukcesie nie jest naliczana od osobistych zysków (VFE + odsetki), ale od wartości sporu. W moim przypadku VFE wynosi około 38 000 €, co oznaczałoby 11 400 € (30%), a ja natychmiast wyraziłbym zgodę, ponieważ koszt pierwszej instancji sądowej to już około 15 000 €. Po trzeciej instancji koszty sądowe wyniosą około 70 000 €, co byłoby mniej więcej sumą, którą Roland miałby ode mnie zażądać w przypadku wygranej, zgodnie z ich informacjami. Jedyną korzyścią dla mnie byłoby to, że w razie niepowodzenia po trzeciej instancji ryzyko (straty) przechodziłoby na Rolanda w przypadku zlecenia mu sprawy. Bez zlecenia mam 70 000 € na moim koncie strat. Mam nadzieję, że to jest zrozumiałe.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3eugh
Dziękuję, jednakże jest to w sprzeczności z powyższymi informacjami.

Pytanie odnośnie obliczenia korzyści przy wycofaniu się z umowy zgodnie z tzw. tradycyjną metodą (patrz test.de):

W przypadku umów, które obowiązują od dłuższego czasu (czy to także dotyczy zakończonych, czyli wszystko zostało zwrócone?) i gdzie ustalona stopa procentowa była o więcej niż 5 punktów procentowych wyższa od stopy referencyjnej, można dojść do ujemnej korzyści, w przeciwieństwie do metody Winnecke. W odniesieniu do szczegółów odsyłam do powyższego linku.

Czy sąd może skazać klienta na dopłatę w przypadku skutecznego odstąpienia od umowy, jeśli klient wywiązał się z umowy, czyli spłacił całą kwotę pożyczki wraz z uzgodnionymi odsetkami - tylko dlatego, że metoda obliczeniowa wykazuje ujemną korzyść z powodu upływu czasu i wysokiej stopy procentowej? Choć trudno mi to sobie wyobrazić, to w międzyczasie wydawane są najdziwniejsze wyroki. Zobacz również komentarz redaktora pod powyższym linkiem.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez idalf
Cześć,

czy orzeczenie Sądu Apelacyjnego w Schleswig z dnia 26.02.2015 r., sygn. akt 5 U 175/14, było już omawiane tutaj?

Sąd Apelacyjny rzekomo uznał kupon oszczędnościowy Sparkasse z adnotacją Proszę sprawdzić termin w każdym przypadku za dopuszczalny.

Nie udało mi się znaleźć zbyt wiele informacji na ten temat.... Najbardziej prawdopodobnie znajdziesz raport na stronie Platow Online.

Nie mogę jeszcze załączać linków => Wyszukaj w Google ---> Sąd Apelacyjny w Schleswig 5 U 175/14

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez dogfight76

Cześć,

czy wyrok Sądu Apelacyjnego w Schleswig z 26.02.2015 r., sprawa 5 U 175/14 był tematem tutaj wcześniej?

Sąd Apelacyjny uznał podobno WRB Sparkassen z przypisem Proszę sprawdzić termin w danym przypadku za dopuszczalne.

Nie mogłem znaleźć zbyt wiele informacji na ten temat.... Najlepiej pasuje tutaj raport z Platow Online.

Nie wolno mi jeszcze wstawiać linków => Poszukaj w Google ---> OLG Schleswig 5 U 175/14

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3ducnici
wyrok jeszcze nie prawomocny

Skuteczne pouczenia o prawie do odstąpienia od umowy kredytowej

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez andi1104

Czy jakiś z naszych nieekspertów mógłby się na to przyjrzeć i coś na ten temat powiedzieć.
Ponieważ to (rzekomo) jest jeden z błędów w moim WRB (kredytach hipotecznych z 01/2008 r. w Sparkassen).

Pozdrowienia

Wyrok OLG Karlsruhe z dnia 27.02.2015 r. nr sprawy 4 U 144/14 uznano również jedną wersję pouczenia Sparkassen za błędną. Dlatego już cztery sądy wyższej instancji uznały pouczenia Sparkassen za nieważne. Po tym, jak większość Sparkassen opracowała swoje pouczenia na podstawie wzoru bazy Sparkassen, te wyroki z reguły można przenieść na inne pouczenia o odstąpieniu od umowy innych Sparkassen.

Z drugiej strony OLG Schleswig orzekł w wyroku z dnia 26.02.2015 r. nr sprawy 5 U 175/14, że jedna wersja pouczenia Sparkassen jest skuteczna. Zawsze więc ważne jest dokładne sprawdzenie, które pouczenie o odstąpieniu od umowy Sparkassen aktualnie było stosowane.

Jak już wielokrotnie wspominano na tym forum, należy dokładnie przyjrzeć się szczegółom.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3ducnici

OLG Karlsruhe orzeczenie z dnia 27.02.2015, sprawy Az. 4 U 144/14, również uznało jedną z wersji pouczenia Sparkassen za niewłaściwą. Dotychczas już cztery sądy apelacyjne uznały pouczenia Sparkassen za nieskuteczne. Ponieważ większość Sparkassen dostosowała swoje pouczenia do wzoru dostarczonego przez Związek Sparkassen, te wyroki zazwyczaj można łatwo odnieść do innych pouczeń o odstąpieniu od umowy innych Sparkassen.

Natomiast OLG Schleswig w wyroku z dnia 26.02.2015, sprawy Az. 5 U 175/14, uznało jedną z wersji pouczenia Sparkassen za skuteczną. Dlatego zawsze należy dokładnie sprawdzić, jakie pouczenie o odstąpieniu od umowy właśnie zastosował dany Sparkasse.

Jak już wielokrotnie podkreślano na tym forum, należy dokładnie się przyjrzeć.

Niedługo dołączy wyrok OLG Norymberga. I tutaj nie wyobrażam sobie, aby nie podążono za bawarskim OLG w Monachium....

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez andi1104
Skarga na Sparda-Bank Hannover udana!

Skarga odnawiająca pożyczkobiorcy przeciwko Sparda-Bank Hannover eG okazała się sukcesem. Orzeczeniem z dnia 12.03.2015 (sygn. akt 3 O 287/14) uznano odwołanie się od spornych umów pożyczki w pełnym zakresie i zobowiązano Sparda-Bank Hannover eG do spełnienia żądania.

Chodziło o dwie umowy Sparda-Bank Hessen eG z lat 2005 i 2009, które zostały odwołane w 2014 roku. Pouczenia o odstąpieniu zawierały istotne błędy. W pouczeniu z 2005 roku Sparda-Bank Hannover eG użyła m.in. takiego sformułowania:

„Jeśli nie zostali Państwo poinformowani o swoim prawie do odstąpienia od umowy w dniu jej zawarcia, termin wynosi jeden miesiąc. Bieg terminu rozpoczyna się od wydania Państwu odpisu umowy oraz informacji o prawie do odstąpienia wobec kredytobiorcy.”

Natomiast w umowie z 2009 roku znalazł się m.in. następujący fragment:

„Bieg terminu do odstąpienia rozpoczyna się dzień po udostępnieniu Państwu kopii tego pouczenia o odstąpieniu i umowy, pisemnego wniosku o zawarcie umowy lub kopii umowy lub wniosku o umowę.”

Oba sformułowania uznano w świetle dotychczasowego orzecznictwa Sądu Najwyższego za błędne (por. wyrok Sądu Najwyższego z 10.03.2009 r., sygn. XI ZR 33/08). Nie jest jasne, kiedy prawo do odstąpienia pożyczkobiorcy zaczyna obowiązywać. Pożyczkobiorca jest mylnie informowany, że jego prawo do odstąpienia zaczyna biec już w momencie przekazania mu wniosku o pożyczkę lub samego wniosku o pożyczkę. Jest to jednak fundamentalnie błędne. Dopiero gdy pożyczkobiorca określi swoją prawnie wiążącą intencję zawarcia umowy pożyczki, prawo do odstąpienia może zacząć obowiązywać. Zazwyczaj nie jest to możliwe przed podpisaniem umowy pożyczki, a w sprzedaży na odległość nawet dopiero w chwili zawarcia umowy, tak jak jest to również obecnie przypadkiem. Jednak nie już po prostu przekazaniu dokumentu pożyczki lub wniosku o pożyczkę oraz pouczenia o odstąpieniu.

Sąd Okręgowy w Hanowerze również podzielał to stanowisko i na tej podstawie skazał Sparda-Bank Hannover eG. Podobnie jak w wielu innych przypadkach, Sparda-Bank Hannover eG próbowała wykorzystać wszystkie możliwe argumenty, twierdząc że odstąpienie jest nadużyciem prawa i uległo przedawnieniu. Jednakże i w tym przypadku Sąd Okręgowy w Hanowerze stanowczo odmówił Sparda-Bank Hannover eG. Stało się to ponownie zgodnie z ustalonym orzecznictwem Sądu Najwyższego (Brak przedawnienia).

To precedensowe orzeczenie Sądu Okręgowego w Hanowerze w sprawie pouczenia o odstąpieniu Sparda-Bank Hannover eG daje nadzieję osobom dotkniętym sprawą. Pożyczkobiorcy Sparda-Bank Hannover eG, którzy mają takie formułowania w swoim pouczeniu o odstąpieniu od umowy pożyczki, powinni skorzystać z pomocy prawnika, jeśli chcą skorzystać z prawa do odstąpienia, a Sparda-Bank Hannover eG odrzuciła to żądanie. Termin na złożenie środka odwoławczego jeszcze nie minął, zatem trzeba poczekać, czy zostanie złożone zażalenie na wydane wyroki.

To orzeczenie znalazłem na stronie internetowej kancelarii z Frankfurtu.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez casixx
Dlaczego gwiazdki w tekście??????

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez andi1104
Przepraszam, to dzieje się automatycznie, gdy tylko skopiujesz tekst, a nie piszesz samodzielnie.

Tutaj znajduje się oryginalny tekst

Widerrufsklage gegen Sparda-Bank Hannover erfolgreich! - Fehlerhafte Widerrufsbelehrungen von Kredit- & Darlehensverträgen!

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3eugh
Ja, ja rozumiem. Ten tekst jest prawie nieczytelny. Ale to się zdarza zawsze, gdy kopiujemy tekst z innych stron do tego forum. Tutaj jedynie ręczne usunięcie gwiazdek (które są widocznie separatorami) lub podanie linku do źródła może pomóc.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Weisswurscht37
Nasza WRB pochodzi również z Banku Sparda i zawiera ten sam zapis, jak powyżej wymieniony z 2009 roku. Bank Sparda odrzucił nasz wniosek o odwołanie. Niestety, nie mogę tutaj wkleić, co dokładnie odpowiedział Bank Sparda na ten zapis, ale mogę przepisać ten fragment:

Początkowo istnieją istotne różnice co do treści pouczeń o odwołaniu, które są istotne dla interpretacji prawnego znaczenia w porównaniu do decyzji BGH (zaznaczam: w tym miejscu Sparda Bank odwołuje się do decyzji BGH z 10.03.2009 r., sygn. XI ZR 33/08). W pouczeniach o odwołaniu w bieżącym przypadku nie wspomina się o jakimkolwiek dokumencie ubezpieczenia, co w opinii BGH mogłoby zostać zrozumiane jako to, że przekazanie jakiegokolwiek dokumentu ubezpieczenia jest wystarczające dla rozpoczęcia okresu odwoławczego. Zapisy dotyczą jasno dokumentu ubezpieczenia i w związku z tym jednoznacznie odnoszą się do konkretnego kontraktu. Zatem gdy wprost w tym kontekście jako alternatywę do dokumentu ubezpieczenia wspomina się także odpisy dokumentu ubezpieczenia, jasne jest, że nie chodzi o dowolny formularz umowy (bez podpisu konsumenta), lecz o odpis konkretnego kontraktu. Od zakupu prostego formularza umowy lub (pojedynczej) oferty umowy banku nie tworzy się odpisów, najwyżej sam formularz jest tworzony i przekazywany. Dla przeciętnego klienta była jasne, że okres odwoławczy nie zaczyna się już następnego dnia po otrzymaniu jakiegokolwiek formularza umowy.

Możliwe jest, że z większym wysiłkiem redakcyjnym możliwe byłoby jeszcze bardziej jednoznaczne sformułowanie. Jednakże wymogi klarowności nie powinny być nadmierne.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3ducnici

Nasza WRB również pochodzi z banku Sparda i zawiera ten sam zapis, co wyżej wymieniony z roku 2009. Bank Sparda odrzucił nasze odwołanie. Niestety, nie mogę tutaj wkleić dokładnej odpowiedzi banku Sparda na ten zapis, więc zacytuję fragment:

W odniesieniu do treści pouczeń o odstąpieniu od umowy istnieją istotne różnice, które mają znaczenie prawne w porównaniu z sprawą, którą rozpatrywał BGH (moja uwaga: w tym miejscu Sparda Bank odnosi się do wyroku BGH z dnia 10.03.2009 r., sygn. XI ZR 33/08). Wskazane pouczenia o odstąpieniu nie odnoszą się do dokumentu(n) umowy, co mogłoby być zrozumiane zgodnie z poglądami BGH jako fakt, że oddanie dokumentu umowy jest wystarczające dla rozpoczęcia terminu. Zamiast tego pouczenia jasno odnoszą się do dokumentu umowy i tym samym do konkretnej umowy. W związku z tym, gdy jako alternatywę dla dokumentu umowy podaje się również odbitkę dokumentu umowy, jasno z tego wynika, że nie chodzi o jakikolwiek formularz umowy (bez podpisu konsumenta), ale o odbitkę konkretnej umowy. Z formularza umowy czy (jednostronnej) oferty banku nie tworzy się odbitków, tylko tworzy się i wydaje ewentualnie sam formularz. Przeciętnemu klientowi było zatem jasne, że termin odstąpienia nie zaczyna biec już następnego dnia po otrzymaniu jakiegokolwiek formularza umowy.

Możliwe, że poprzez nieco bardziej złożone sformułowanie można by było osiągnąć jeszcze wyraźniejsze sformułowanie. Jednak wymagania dotyczące przejrzystości nie powinny być przesadzone.

Muhahaha.... to dopiero argumentacja. Nie wiedzą, że robią się śmieszni!

Jeśli według ich argumentacji to tylko słowo jeden lub dokument decyduje o tym, czy zwykły konsument może odróżnić, kiedy zaczyna biec termin, to samo w sobie jest wystarczającym dowodem na to, że zasada przejrzystości zgodnie z § 355 BGB NIE została przestrzegana i wdrożona...

I oczywiście z pewnym nakładem pracy można byłoby stworzyć bardziej jasne sformułowania. DLACZEGO tego nie zrobiono? Finansowe obciążenie raczej nie mogłoby być argumentem za tym, by nie unikać trudu związanych z opracowaniem WRB, które byłoby wolne od błędów i przede wszystkim zrozumiałe dla laika konsumenta...

Ponadto BGH nie skupiał się na dokumencie umowy, ale na pisemnym wniosku o umowę ... z czego nie wynika jednoznacznie, że sam otrzymanie wniosku o umowę od banku NIE uruchamia terminu...

Oczywiście, rozpocznę inną linię argumentacji, aby odwrócić uwagę od innych spraw...

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez andi1104

Nie rozumiem tego również. Tekst jest ledwo czytelny. Ale zdarza się to ciągle, gdy kopiuje się tekst z innych stron do tego forum. Tu pomaga tylko ręczne usunięcie gwiazdek (wyglądają na znaczniki dzielące) albo podanie linku do źródła.

Tak dokładnie, dlatego zobacz powyższy link

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez Weisswurscht37
@ducnici: Później napiszą, że wszystko to i tak jest nieistotne, ponieważ była to sprzedaż stacjonarna, otrzymaliśmy umowę w banku wraz z WRB, mogliśmy ją przeczytać, podpisaliśmy, zostawiliśmy tam i od razu zabraliśmy egzemplarz. Co o tym sądzisz?

Pozdrowienia

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 2RAM
Sąd Apelacyjny w Norymberdze podejrzewam o wszystko - zawsze robili swoje własne kawały. A Sąd Apelacyjny w Monachium nigdy ich nie imponował....

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez 3ducnici

Dem OLG Nürnberg traue ich alles zu - die kochen schon seit jeher ihr eigenes Süppchen. Und das OLG München hat die noch nie beeindruckt....

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez airmicka

Chciałbym również wiedzieć o wyrokach przeciwko Dibie, genialny byłby taki z LG lub OLG w Düsseldorfie.
Zresztą po złożeniu mojego oświadczonego odwołania (za pośrednictwem prawnika) Diba prosiła o kilka tygodni na przemyślenie...

Cześć Klinoklas,

też właśnie zaczynam działać przeciwko Dibie. Odwołanie również złożone przez mojego prawnika.

Pierwsze pismo odebrano niezwłocznie. Podano także te dwa wyroki.
31.03. mam kolejną rozmowę z moim prawnikiem i będę Was informował na bieżąco.

Pozdrowienia
airmicka

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez andi1104

Cześć Klinoklas,

obecnie także działam przeciwko Dibie. Wniosek o odwołanie został złożony natychmiast przez mojego adwokata

Pierwszy list odmowy pojawił się natychmiast. Wspomniałem również o tych dwóch wyrokach.
Mam spotkanie z moim adwokatem 31.03. i będę Was na bieżąco informować.

Pozdrowienia
airmicka

A z którą WRB? Byłoby miło poznać szczegóły, na przykład... najwcześniej od otrzymania pouczenia albo najwcześniej od dostarczenia podpisanego umowy kredytowej do... t

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez airmicka

I z jakim WRB? Byłoby miło znać szczegóły, np. ...najwcześniej po otrzymaniu pouczenia lub najwcześniej po otrzymaniu podpisanego umowy kredytowej w ......

Cześć, andi104,
W załączeniu wyciąg z Stowarzyszenia Konsumentów:
po przeanalizowaniu informacji o odstąpieniu od umowy kredytowej nr 123456789 ING-DiBa AG z dnia 01.01.0000 na kwotę XXX dochodzimy do prawnego wniosku, że informacja o odstąpieniu od umowy nie spełnia w pełni wymagań, które powinny być przestrzegane w danym momencie zgodnie z obowiązującym prawem i w związku z tym dostrzegamy pewne szanse, że informację tę można by uznać za nieważną jako całość, co umożliwiłoby złożenie odstąpienia jeszcze dzisiaj.
Naszym zdaniem szanse te wynikają z następujących rozważań:
Wbrew możliwościom w chwili zawarcia umowy zastosowania postanowień aneksów 2 w starej i nowej wersji do § 14 BGB-InfoV 6. w Art. 247 § 6 Abs. 2 + § 12 Abs. 1 EGBGB wybierane są częściowo własne sformułowania, które nie są zgodne z wymaganiami ustawowymi.
Chodzi o fragment dotyczący początku biegu terminu, który jest niewystarczająco jasny i tym samym błędny.

Re: Karta zwrotów - doświadczenia

Napisany przez airmicka
Cześć,

Temat decyzji sądu we Frankfurcie, gdzie Diba wygrała z klientem.

Czy Diba od tego czasu zawarła ugodę pozasądową z klientami (którzy skorzystali z pomocy prawnika)?

Bardzo mnie to interesuje.

Pozdrowienia
Stefan


Cześć Stefan,

ING-DiBa AG, Umowa kredytowa z dnia 16.11.2006
Sąd Okręgowy w Stuttgarcie, Postanowienie z dnia 23.04.2014
Numer akt: 8 O 21/14
Przedstawiciel powoda: Lutz Rechtsanwälte, Stuttgart

ING-DiBa AG, Umowa pożyczki z dnia 11.12.2007
Sąd Okręgowy w Berlinie, Wyrok z dnia 20 lutego 2014 r. (nieprawomocny)
Numer akt: 10 O 515/12
Przedstawiciel powoda: Poppelbaum Geigenmüller Rechtsanwälte, Berlin


ING-DiBa -
Gansel Rechtsanwälte - Berlin - ugody pozasądowe
Gunkel Kunzenbacher & Partner - Bielefeld - ugody pozasądowe
Adwokat Knauf - Rostock - ugody pozasądowe
Steinbock & Partner - Würzburg - ugody pozasądowe



To na razie wszystko, co znalazłem

airmicka
  • 1
  • 44
  • 45
  • 46
  • 47
  • 48
  • 439

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata