Strona 6 z 13

Re: Czy regularny udział w grze w totka ma sens?

: czw lut 20, 2014 12:24 pm
autor: seppmeier
Szczęście ma tylko ten, kto jest pracowity

Re: Czy regularny udział w grze w totka ma sens?

: pt lut 21, 2014 2:31 am
autor: Stresstest

Szczęście mają tylko ci, którzy są pracowici

... z którego fartucha kuchennego przepisałeś tego powiedzenia, Poecie @seppmeier?

_____________________________

... Dodatek do:





Abyśmy się dobrze zrozumieli - tak, faktycznie o tym pisałem i skrytykowałem, ale w żadnym razie nie zmuszałem LOTTO, aby natychmiast dostarczyło taki przypadek. Nie, oni robią to zupełnie sami.

Więc drodzy twórcy LOTTO i Eurojackpot! To, co wy tam robicie, jest tak żałosne, że trudno to przebić!


Kiedy w 2010 roku zwróciłem uwagę na cudowne nagromadzenie małych wygranych jackpota w czasie wakacji - przez trzy lata z rzędu - wtedy jeszcze w zakładach DLTB było na tyle wyobraźni, że zdecydowano o małej przerwie na dwa lata:

_____ 2008 __________________________ 2009 _______

31.05.2008 – 1x 1.375.349 € _______ 06.06.2009 – 1x 3.668.545 €
14.06.2008 – 1x[8.468.656 €]_______ 10.06.2009 – 1x 1.104.874 €
21.06.2008 – 1x 3.915.652 € _______ 13.06.2009 – 1x 2.496.834 €
02.07.2008 – 3x 1.735.450 € _______ 20.06.2009 – 2x 1.808.692 €
05.07.2008 – 1x 2.702.286 € _______ 01.07.2009 – 1x 4.794.034 €
12.07.2008 – 1x 3.909.960 € _______ 18.07.2009 – 3x 3.404.936 €
23.07.2008 – 1x 5.112.688 € _______ 29.07.2009 – 1x 4.695.838 €
__ (Deficyt wyniósł 20.373.020 €) _______ 01.08.2009 – 1x 2.506.908 €
________________________________ 08.08.2009 – 2x 1.784.917 €
___________________________________ (Deficyt wyniósł 31.502.044 €)

_____ 2010 ___________________________ 2013 _______

02.06.2010 – 2x ...600.701 € _______ 12.06.2013 - 1x 1.569.075 €
12.06.2010 – 1x[6.504.766 €]_______ 22.06.2013 - 2x 4.189.323 €
19.06.2010 – 1x 3.489.410 € _______ 29.06.2013 - 1x 5.038.458 €
26.06.2010 – 1x 3.433.760 € _______ 03.07.2013 - 1x 1.470.460 €
03.07.2010 – 1x 3.524.148 € _______ 06.07.2013 - 1x 3.299.609 €
07.07.2010 – 2x ...524.711 € _______ 13.07.2013 - 2x 2.355.675 €
28.07.2010 – 1x[10.877.772 €]______ 17.07.2013 - 1x 1.406.396 €
31.07.2010 – 1x 2.446.209 € _______ 20.07.2013 - 1x 3.208.790 €
07.08.2010 – 1x 3.488.932 € __________ (Deficyt wyniósł 60.413.638 €)
__ (Deficyt wyniósł 21.667.470 €)

Cała ta historia jest po prostu absurdalna, ponieważ nawet przy bardzo optymistycznym założeniu, że taka nagromadzenie (trwająca około 2 miesięcy, a mamy 12 miesięcy w roku) miałaby miejsce co roku, spodziewałbyś się takiego zdarzenia raz na 6 lat!!! To oznacza, że około 2025 roku normalnie moglibyśmy się spodziewać tego, co LOTTO wyprodukowało w ciągu zaledwie 6 lat. Dodatkowo, w latach 2008-2010 obroty były znacznie mniejsze, a w okresie wakacyjnym wpływy ze sprzedaży gier spadały dodatkowo o kilka procent, ponieważ część klientów wyjeżdżała za granicę!

To, co od lat robię charytatywnie w związku z państwowymi grami losowymi, w zasadzie powinno należeć do zakresu działalności Centrum Badań nad Grą Losową na Uniwersytecie Hohenheim. Nie jestem pewien, za co ci ludzie są wynagradzani. Wiem tylko, że:

Centrum Badań nad Grą Losową finansuje się przede wszystkim z wpłat i darowizn ze strony biznesu. Na początku Centrum miało środki jedynie na zatrudnienie praktykanta naukowego. Skuteczna praca wymaga pewnej ciągłości, której nie można zapewnić między innymi ze względu na częste zmiany praktykantów. Sponsoringodawcy Centrum, Państwowa Firma Lotto-Toto Badenii-Wirtembergii oraz Kasyna Badenii-Wirtembergii GmbH & Co. KG, zgodzili się zwiększyć swoje coroczne dotacje, co umożliwiło zatrudnienie pracownika na pół etatu powiązanego z BAT IIa. Chciałbym serdecznie podziękować sponsoringodawcom za to.

https://www.uni-hohenheim.de/fileadm...ericht2005.pdf

I dziękuję Prof. Dr. Tilmanowi Beckerowi za to, że pozostawia mi tyle eks... hm, eksploracji do zbadania.


Test stresu - Obszar Krefeld

Re: Czy regularny udział w grze w totka ma sens?

: sob lut 22, 2014 1:19 pm
autor: Stresstest
... obecnie dużo mówi się i pisze o najnowszym raporcie Federalnego Centrum Edukacji Zdrowotnej dotyczącym krajowej kampanii profilaktyki Nie graj do uzależnienia od hazardu. Najważniejsze wnioski z niego to: popularna w Niemczech gra losowa Lotto 6 aus 49 jest rzadziej grana w porównaniu do wcześniejszych badań (2011: 31,5 procent, 2013: 25,2 procent).

Ocena tego: Raport Federalnego Centrum Edukacji Zdrowotnej podkreśla pozytywne skutki Traktatu o Grach Losowych, m.in. poprzez spadek udziału w grach losowych. Traktat o Grach Losowych sprawdził się tam, gdzie był konsekwentnie wdrażany.

Lotto informuje: Prezentacja raportu wyników: Zachowanie hazardowe i uzależnienie od hazardu w Niemczech w 2013 |ISA-GUIDE

Jak zareagował Theo Goßner i WestLotto już w lipcu 2013 roku? Powiedział: Aktualnie testujemy także multimedialne uzupełnienia dla punktów sprzedaży w postaci terminali samoobsługowych, które w szczególności w godzinach szczytu i okresach z jackpotem stanowią sensowne ułatwienie dla punktów sprzedaży. Ponadto przyciągamy nowe, młodsze grupy docelowe za pomocą terminali samoobsługowych, które chcą mieć element gry multimedialnej na tych urządzeniach.

W wywiadzie: Dyrektor Zarządzający WestLotto Goßner: Rozwój był do przewidzenia - Ruhr Nachrichten

Takie blaszane pudło stoi teraz obok mojego Kochamy jedzenie - dyskont w Krefeld Uerdingen. Poczekajmy, ile czasu zajmie młodzieży zabezpieczenie tego urządzenia klejem do spajania w sekundy. Nie, nie, drogie dzieci! Oczywiście nie robi się takich rzeczy!

Ale... dla lokalizacji takich terminali samoobsługowych WestLotto istnieją inne atrakcyjne możliwości, takie jak: domy opieki, zakłady karne, koszary wojskowe czy uczelnie.

Po wczorajszej losowaniu Eurojackpotu nadszedł czas, by powiedzieć kilka słów o zauważonych nietypowościach w dwóch euroliczbach. A to omówię w następnym wpisie.

Test stresu - Obszar Krefeld
__________________________________
To jest Lotto. Takie coś godzi w godność państwa prawa. – Gabriele Wolff

…Ponieważ organizatorzy gier hazardowych sprzedają towary, których istotnych cech gracze nie mogą określić i kontrolować poprzez obserwację, są oni wystawieni na pokusę oszustwa… - Prof. Dr. Michael Adams, Dr. Till Tolkemitt (PAŃSTWOWE WADY LOTERII”)

Zaufanie bez przejrzystości, która pozwala śledzić, co się dzieje, nie jest możliwe. (BVerfG)

Re: Czy regularny udział w grze w totka ma sens?

: sob lut 22, 2014 11:46 pm
autor: Stresstest
...przedostatni post wydaje się być tak ważny, że nasza @krone007 ponownie zaczęła aktywnie reagować, by pozbawić moje zestawienie nagromadzeń Jackpotów w okresie słabego obrotu wakacyjnego wszelkiej znaczącej treści:

I tu tkwi problem. To nie ma żadnego znaczenia...

Jak już zostało napisane...Rzucasz kilka fraz, ale to zwykle kończy się tutaj. [...]

euro-Jackpot - Strona 87

Koniecznie muszę zapytać @krone007, czy ma już doktorat na temat znaczenia, albo czy osoba 20 (męska) automatycznie staje się ekspertem w tym temacie po zagrania kilku rund w Eurojackpota.
____________________________

Najedźmy na Eurojackpot i numery euro.

W jednym z poprzednich postów już wspomniałem, że przy dwóch numerach wygranych od 1 do 8 - bez zwracania - istnieje 28 różnych par liczb. Dlatego prawdopodobieństwo wylosowania dowolnej pary liczb wynosi 0,0357 lub 1:28. I większość graczy Eurojackpot również tak to postrzega, ponieważ kolejność w jakiej są wyciągane te dwa numery euro jest nieistotna dla rezultatu gry.

Inaczej jest w przypadku organizatora tej loterii i jego matematyków losujących. Dla nich obowiązują inne normy i zamiast 28, trzeba brać pod uwagę dwa razy więcej = 56 możliwości, ponieważ obok np. 2-4, możliwa jest też kombinacja 4-2. Zatem, 56 możliwości i prawdopodobieństwo wynosi 0,0178 lub 1:56.

Dobrze! Z 28 parami liczb istnieje 7, które potocznie nazywa się sąsiednimi numerami: 1-2, 2-3, 3-4, 4-5, 5-6, 6-7, 7-8. Im większa różnica między numerami euro, tym mniejsza ich liczba, aż do różnicy: 7, którą można uzyskać tylko raz jako: 1-8.

A teraz pytanie: jakie jest prawdopodobieństwo, że dwa numery euro zostaną uznane za sąsiednie numery? Bardzo prosto:

7/28 = 0,25 lub 1:4 (raz na 4 losowania)

Kolejne pytanie: jakie jest prawdopodobieństwo, że numery euro zostaną dwa razy pod rząd uznane za sąsiednie numery? Spróbujmy z najprostszym obliczeniem:

0,25 x 0,25 = 0,0625 lub 1:16 (raz na 16 losowań)

To oznacza, że średnio co 16 losowań Eurojackpot powinniśmy natknąć się na taki przypadek. I mogę was uspokoić, po ponad 100 losowaniach takiego przypadku nie było. Dalej! Jakie jest prawdopodobieństwo, że numery euro zostaną trzy razy pod rząd uznane za sąsiednie numery? Ta sama procedura:

0,25 x 0,25 x 0,25 = 0,0156 lub 1:64 (raz na 64 losowania)

I nawet takiego trzyka nie znajdziesz w statystyce. To co jednak znajdziesz podwójnie to to:

11.01.2013, numery euro: 2-3 (2-3),
18.01.2013, numery euro: 6-7 (7-6),
25.01.2013, numery euro: 7-8 (8-7), Jackpot: 29,5 mln € - trafiony!
01.02.2013, numery euro: 6-7 (6-7),

0,25 x 0,25 x 0,25 x 0,25 = 0,0039 lub 1:256 (raz na 256 losowań)

A teraz:

31.01.2014, numery euro: 5-6 (5-6),
07.02.2014, numery euro: 3-4 (3-4),
14.02.2014, numery euro: 6-7 (6-7),
21.02.2014, numery euro: 7-8 (7-8), Jackpot: 24 mln € - nadal stoi!

Ponieważ w ostatnich czterech przypadkach kolejność rosnąca pokrywa się z kolejnością wyciągnięcia, zastąpmy prawdopodobieństwo 0,25 przez: 7/56 = 0,125

0,125 x 0,125 x 0,125 x 0,125 = 0,00024 lub 1:4.096 (raz na 4.096 losowań),

W ostatni piątek był 101. losowanie Eurojackpota.

I dwie najwyższe puli: 46 mln i 41,5 mln €, jak nietrudno się domyślić, również ozdobiono dwiema takimi seriami numerów euro, które przeciętny gracz instynktownie uważa za mało prawdopodobne. Wszystko to jest bardzo interesujące ale... jak mówi @krone007: Nie ma to żadnego znaczenia!


Test stresu - Obszar Krefeld

Re: Czy regularny udział w grze w totka ma sens?

: ndz lut 23, 2014 3:02 pm
autor: Stresstest
... oto odpowiedź od @krone007 i moje uwagi:






I co sprawia, że jesteś ekspertem? [...]


... @krone007, słoneczko! Retorycznie patrząc, takie pytanie w zasadzie oznacza bezkompromisową kapitulację. Dlatego wymyśl jakąś odpowiedź, aby zatrzeć wrażenie bezradności.

Jeśli chodzi o mnie, mogę przynajmniej powołać się na wiele lat nauki w szkołach muzycznych. Ostatnie cztery lata jako główny przedmiot: dyrygowanie (kierowanie chórem i orkiestrą). Jeśli ktoś opanuje klasyczną harmonię, czytanie nut i instrumentację orkiestrową w miarę dobrze, to stosunkowo łatwo jest odróżnić, czy jest grane poprawnie czy źle.





[...] Prawdopodobnie od kilku lat są Państwo już tak subiektywni. Obiektywności u Państwa szuka się z trudem, co widać wyraźnie w Państwa wpisach. [...]


... ach ta dobra, stara obiektywność! Absolutnie nie mam nic przeciwko temu, jeśli ktoś przejdzie nad moimi subiektywnymi komentarzami i skoncentruje się wyłącznie na podanych faktach.





[...] Jeśli odnoszą się Państwo do wydarzeń, które mają wskazywać na manipulację, to przynajmniej przedstawiaj je w taki sposób, aby można było porównywać.
Zazwyczaj patrzą Państwo tylko na określone wyniki lub okresy i nie porównujecie ich z innymi...

W tym przypadku należałoby jeszcze spojrzeć na pozostałe 10 miesięcy w ciągu roku.
Sam fakt, że spojrzeli Państwo tylko na 4 lata, pozbawia całość jakiejkolwiek wartości. Spostrzeżenie ostatnich 10-20 lat byłoby zdecydowanie bardziej wymowne lub w ogóle wymowne. [...]


... staram się formułować swoje wpisy możliwie krótko i obciążać je tylko niezbędnymi informacjami. Istnieje wiele stron z archiwami lotto, które każdy może łatwo znaleźć i sprawdzić. Ponieważ jednolite lotto rozpoczęło się dopiero pod koniec 2000 r., możesz poczekać do roku 2021 i przeprowadzić po tym czasie nową, bardziej wymowną analizę ostatnich 20 lat.





[...] Chciałbym teraz jednak dowiedzieć się czegoś od Państwa:
Napisali Państwo tak wiele wpisów w różnych forach i chcą pokazać innym ludziom, że niektóre państwowe loterie są manipulowane. To jest zgodne z prawdą, tak?

Dlaczego więc nie napiszą Państwo książki, która byłaby jasno zorganizowana i umożliwiłaby prezentację Państwa wyników. W ten sposób mogliby Państwo zainteresować znacznie większą liczbę ludzi i otrzymać więcej odpowiedzi.

Krone007 - Obszar Berlina

euro-Jackpot - Strona 88

... na pewno nie uwierzysz, @krone007, ale do tej pory żaden wydawca się ze mną nie skontaktował. Do tego dochodzi fakt, że wielu graczy w lotto już posiada książkę. Wątpię, czy byliby skłonni nabyć drugą.

Test stresu - Obszar Krefeld

Re: Czy regularny udział w grze w totka ma sens?

: pn lut 24, 2014 6:22 pm
autor: Stresstest
... w odpowiedzi na pomysł @krone007, @Skeptiker sformułował wczoraj wieczorem w forum Campus DCs ten apel:

Nie bagatelizuj się...

Cześć Stesstest,

pytanie, które zaprezentowano, jest nawet dobre i nie powinno Cię obciążać. Być może w średnim terminie dojdziemy do racjonalnie popartych i sceptycznych realnych tez na ten temat. Ponieważ dowody na co najmniej nieuczciwą konkurencję i organizację gier przez DLTB od 2000 roku są mgliste, rażące i powinny być dostępne szerszej publiczności moim zdaniem.!

[...] Dlaczego więc nie napisać książki, która byłaby jasno zarysowana i umożliwiłaby Ci przedstawienie swoich wyników. W ten sposób zwrócilibyście uwagę znacznie większej liczby osób i otrzymalibyście większe rezonans.

W dniu 18.11.2011 r. o godzinie 20:47 napisałem na forum OKENO następujący post:

Niemcy są znani i sławni na całym świecie z tego, że wiele zrzeszeń szybko zakłada „e.V.“ i w ten sposób zdobywa określone prawa i status społeczny. Hodowcy królików mają swoje, kolekcjonerzy figurek z Kinder Niespodzianki, budowniczowie modeli kolejowych również, ale „mała” 5-6 milionowa społeczność graczy loterii nie ma oficjalnego reprezentanta. Tym łatwiej dla DLTB jest pociągnąć swoich klientów jak „zdezorientowaną stado krów“, tam gdzie chce.

Forum Loterii-Loterii-KENO

Od tamtej pory minęły 2,5 roku. Potwierdzeniem moich powyższych słów jest to, że w 2013 roku Lotto RLP zmyśliło usterkę losowania, następnie podwyższono ceny zakładów w Lotto 6aus49 o 33%, dodatkowy numer został zastąpiony SZ, procent części wygranej dla głównej wygranej został znacznie zwiększony, w dolnych rangach wygrane zostały obniżone, przeprowadzenie obu losowań zostało przeniesione do sarlandzkiej prowincji, zamiast transmitować w TV, jest ono serwowane jako podcast przez internet.

A miliony niemieckich graczy wciąż nie mają absolutnie nic do powiedzenia!

Największe - ponieważ jedyne - skupisko aktywnych graczy loterii znajduje się na forum Strategów Loterii. Jeśli znajdzie się tam wystarczająco dużo osób, aby założyć Stowarzyszenie Graczy w Loterię, pierwszy krok zostanie wykonany, a droga do przejrzystości i kontroli publicznej będzie otwarta.

Ta propozycja jest również, a nawet bardziej, aktualna, jeśli Strategowie Loterii wkrótce odnotują niespodziewany i znaczący zysk!

Jestem naprawdę ciekawy ewentualnych odpowiedzi i komentarzy!

Test stresowy - Obszar Krefeld

To jest lotto. Coś takiego jest niegodne państwa prawa. - Gabriele Wolff

„... Ponieważ organizatorzy gier hazardowych sprzedają towary, których istotnych cech gracze nie mogą ustalić i kontrolować na podstawie obserwacji, są oni wystawieni na pokusę manipulacji...” - Prof. Dr. Michael Adams, Dr. Till Tolkemitt (SYSTEM LOTERII PAŃSTWOWEJ)

Zaufanie bez przejrzystości, która pozwala na śledzenie tego, co dzieje się, nie jest możliwe. (Bundesverfassungsgericht)

Re: Czy regularny udział w grze w totka ma sens?

: pn lut 24, 2014 10:17 pm
autor: Fast12
Witaj Test Stressu
Przeczytałem Twój nieskończenie długi email (który niestety zwykli gracze lotto uważają za długi) z @Krone007. Przeleciałem go pobieżnie. Niestety, nie jestem matematykiem, jak wielu innych!!!
Moje pierwsze wrażenie: Test Stressu szczera i bardzo ważna informacja. @Krone007
zawsze sceptyk. W końcu szkoda, że tak oczywiste jest ich współdziałanie, że można pomyśleć, że OBECNI zostali OBOJE od firm loteryjnych!!!! Tak myśli pewnie nie tylko ja!!!
Więc Test Stressu, spróbuj zignorować to, jeśli jestem w błędzie. Bez wątpienia dostarczasz więcej faktów, niż mogłoby być to konieczne. Aby zdobyć szerszą publiczność, musisz najpierw zrozumieć, że ludzie, którzy grają w lotto od 50 lat, mają wiarę w to, która przekracza ich najśmielsze marzenia!!! Człowiek musi móc w coś wierzyć!!! Najrzadsi (Dzięki Bogu, w celu zwalczania przestępczości na przykład) wierzą wyłącznie w siebie!!! Byłbym zadowolony, gdybym otrzymał informację od Ciebie, w której dalej skupiasz się wyłącznie na swoich zaszczytnych celach. Nie wiem, co inni myślą?! Ale ja im ufam!!! Pozdrawiam. Fast12

Re: Czy regularny udział w grze w totka ma sens?

: wt lut 25, 2014 7:08 pm
autor: Stresstest

Witaj Stresstest
Przeczytałem Twój nieskończenie długi (co niestety normalni gracze lotto z pewnością odczują) e-mail z adresu elektronicznego @Krone007. Przeczytałem go w pośpiechu. Nie jestem matematykiem, jak niestety wielu innych!
Moje pierwsze wrażenie: „Stresstest jest szczery i bardzo ważny informacyjnie”, @Krone007 zawsze jest sceptyczny. Na koniec uważam za szkodę, że wyraźnie odnoszą się do siebie nawzajem, że można by pomyśleć, iż OBYDWÓCH zostali wysłani przez organizacje lotto! Tak myśli na pewno nie tylko ja!
Więc Stresstest, spróbuj zignorować to, jeśli jestem w błędzie. Bez wątpienia przedstawiasz więcej faktów, niż można by było potrzebować. Aby zdobyć szerszą publiczność, najpierw muszą zrozumieć, że ludzie grający w lotto przez np. 50 lat, mają „wiarę”, która przewyższa ich najśmielsze marzenia! Człowiek musi być w stanie w coś wierzyć! Najrzadsze (dzięki Bogu, na przykład z powodu przestępczości) wierzą tylko w siebie! Byłbym zadowolony, gdybym mógł przeczytać informację od Ciebie, w której skupiałbyś się tylko na swoich godnych pochwały celach. Nie wiem, co myślą inni?! Ale ja mam do Ciebie zaufanie!!! Pozdrawiam. Fast12

... dziękuję, @Fast12. Oto kilka zdań ode mnie w odpowiedzi:

Witaj Stresstest
Przeczytałem Twój nieskończenie długi (co niestety normalni gracze lotto z pewnością odczują) e-mail z adresu elektronicznego @Krone007. Przeczytałem go w pośpiechu.

Tak, rozumiem to. W przypadku Gustla Mollatha, przygotowałem się do zwolnienia Gustla przez 8-9 miesięcy, czytając w blogu Pani Gabriele Wolff ponad 20 000 komentarzy. Do tego dochodziły odniesienia do artykułów prasowych, innych blogów i forów. To zajęło oczywiście wiele czasu. Ale każdy musi sam zdecydować, gdzie na swojej osobistej liście priorytetów stoi „nie daj się oszukać”.

Nie jestem matematykiem, jak niestety wielu innych!

Nikt nie oczekuje od Ciebie tego w wieku niemal 12 lat. W przypadku tematu lotto może to nawet być na korzyść. Nie jesteś tak bardzo związany z pewnymi zawodowymi dogmatami.

Moje pierwsze wrażenie: „Stresstest jest szczery i bardzo ważny informacyjnie”, @Krone007 zawsze jest sceptyczny. Na koniec uważam za szkodę, że wyraźnie odnoszą się do siebie nawzajem, że można by pomyśleć, iż OBYDWÓCH zostali wysłani przez organizacje lotto! Tak myśli na pewno nie tylko ja!
Więc Stresstest, spróbuj zignorować to, jeśli jestem w błędzie. Bez wątpienia przedstawiasz więcej faktów, niż można by było potrzebować.

Aby dowiedzieć się trochę lub nawet więcej o piszącej osobie, trzeba pozwolić im pisać i uważnie czytać to, co zostało napisane. Uważam to za lepsze rozwiązanie.

Aby zdobyć szerszą publiczność, najpierw muszą zrozumieć, że ludzie grający w lotto przez np. 50 lat, mają „wiarę”, która przewyższa ich najśmielsze marzenia! Człowiek musi być w stanie w coś wierzyć!

Jestem tego również świadomy. Jednak… szczególnie w przypadku marzeń lotto - których nie ma za darmo - należy uważnie sprawdzić i ocenić, czy te marzenia są w ogóle możliwe do zrealizowania!

Najrzadsze (dzięki Bogu, na przykład z powodu przestępczości) wierzą tylko w siebie! Byłbym zadowolony, gdybym mógł przeczytać informację od Ciebie, w której skupiałbyś się tylko na swoich godnych pochwały celach. Nie wiem, co myślą inni?! Ale ja mam do Ciebie zaufanie!!!
Pozdrawiam. Fast12

Nawet nie ufam sobie, dlatego wolę polegać na faktach!
Jutro pojawi się komentarz dotyczący wpisu od @andy74:





Witaj @ Stresstest
Oto moje zdanie, dlaczego nie istnieje żadna grupa interesu zajmująca się ewentualną manipulacją losowań lotto.
Pierwsza grupa to ci, którzy nie grają w lotto, więc nie interesuje ich, skąd pochodzą ogłoszone liczby.
Druga grupa to ci, którym to może przeszkadzać, ale nie mają na to konkretnych dowodów. Moim zdaniem jedynie osoby, które wiedzą lub wiedziały o manipulacji w lotto, mogą ją ujawnić, patrz ADAC. Tam też dostawało się informacje tylko od wtajemniczonych.
Dlaczego do dziś nie wpłynęły na zewnątrz żadne odpowiednie informacje? Cóż, albo nie ma manipulacji, albo ich milczenie jest odpowiednio honorowane.
A trzecia grupa to gracze lotto, uwielbiani przez lotto i państwo, którzy liczą na wielkie trafienie każdego tygodnia. Moje doświadczenie mówi, że chociaż zainteresowani są, gdy mówi się im coś o oszustwach w lotto, szybko to wypierają i dalej przynoszą swoje euro, które i tak mają mało, do kiosku z lotto lub przekazują bezpośrednio do konta państwowego finansów. Obawiają się, że ich jedyna szansa na wielkie pieniądze zniknie, jeśli dowiedzą się, że liczby w lotto nie są tak manipulowane, jak tego oczekują od lotto. Trzeba niestety tak powiedzieć! !
Pozdrowienia

DCs Campus - Pokaż pojedynczy post - To, że EuroJackpot nadchodzi, jest bezsporne

Stresstest - Obszar metropolitalny Krefeld

Re: Czy regularny udział w grze w totka ma sens?

: śr lut 26, 2014 5:25 am
autor: Stresstest
... najważniejsze w wypowiedzi @Fast12 było to, że ani słowem nie wspomniał o założeniu „Stowarzyszenia Hazardzistów”. Zu zupełnie inaczej wygląda to w komentarzu @andy74:

Cześć @Stresstest

Oto moje zdanie, dlaczego nie istnieje żadna grupa interesu zajmująca się potencjalną manipulacją losowań loterii. [...]

Żeby nie było żadnych nieporozumień: Nie mówiłem o założeniu stowarzyszenia amatorskich detektywów, którzy mieli by wykrywać manipulacje i oszustwa w działaniach DLTB. Moja propozycja dotyczyła jasno i wyraźnie konieczności stworzenia oficjalnego reprezentanta społeczności dużych graczy w lotto i ugruntowania jego pozycji.

Analogicznie do Bundesrechnungshof, który zazwyczaj potępia marnotrawstwo podatków dopiero wtedy, gdy pieniądze już zostały zmarnowane, stowarzyszenie graczy w lotto powinno działać prewencyjnie i uzupełniać rzekomą kontrolę/podzór państwową w sposób udowodniony!

[...] Pierwsza grupa to ci, którzy nie grają w lotto, więc nie interesuje ich, jak powstają ogłaszane numery.
Druga grupa to ci, których to może interesować, ale nie posiadają na to konkretnych dowodów. Moim zdaniem tylko osoby, które wiedzą bezpośrednio lub mieli o tym wiedzę, mogą ujawnić manipulacje w lotto, patrz ADAC. Tam także informacje uzyskiwano tylko od osób wtajemniczonych.
Dlaczego do dzisiaj nikt nie ujawnił odpowiednich informacji na zewnątrz, cóż albo nie ma manipulacji, albo ich milczenie jest odpowiednio wynagradzane. [...]

Tylko rzeczywista transparentność może temu przeciwdziałać. Spekulacje można łatwo i wiecznie ignorować.

[...] Trzecia grupa to gracze lotto i państwa, którzy co tydzień liczą na wielki sukces. Moje doświadczenie mówi, że chociaż słuchają, kiedy ktoś mówi im o oszustwie w lotto, szybko to wypierają i dalej przenoszą swoje euro, które i tak mają mało, do punktu lotto lub bezpośrednio na konto państwa. Zbyt dużym jest strach, że ich jedyna szansa na duże pieniądze zniknie, jeśli dowiedzą się, że liczby nie są manipulowane w ten sposób, jak tego oczekiwali od lotto. Niestety, trzeba to powiedzieć! !
Pozdrowienia

Jak już wspomniałem powyżej – nie ma stowarzyszenia amatorskich detektywów! I naprawdę nie mam zamiaru twierdzić, że gry losowe powinny być zakazane – jak w przypadku lotto „5 z 90”, którego Fryderyk Wielki wprowadził w 1763 roku, a 40 lat później został zastąpiony ze względu na manipulację i oszustwo!

Stresstest - Wielki obszar Krefeld

Re: Czy regularny udział w grze w totka ma sens?

: śr lut 26, 2014 5:43 pm
autor: Stresstest
... małe uzupełnienie od użytkownika @andy74:





[...] Oczywiście jestem daleki od jakiegokolwiek zakazu hazardu, jakiegokolwiek rodzaju. Jednak nikt nie korzystałby z tych ofert państwowych, gdybyśmy faktycznie udowodnili im manipulację, prawda? Ktokolwiek byłby w stanie to zrobić.




Gdyby udowodniono im manipulację i oszustwo, nie byłoby - przynajmniej przez pewien czas - żadnych ofert państwowych! W rezultacie nikt by z nich nie skorzystał. Jednakże ryzyko takiego scenariusza wynosi około 0%! Żyjemy przecież w państwie prawa, w którym panuje ściśle określone rozdział władz. Oznacza to, że władza ustawodawcza, wykonawcza, sądownicza i naiwni (lud) dzielą światy, ponieważ ten ostatni nie ma żadnych kompetencji.

Ponieważ ani @krone007, @brise, @Skeptiker, ani inni zainteresowani loterią nie mieli odwagi wypowiedzieć się na temat utworzenia oficjalnego przedstawicielstwa kilku milionów niemieckich graczy w lotto, czas na małe podsumowanie:

Nie ma bardziej łagodnego, ale też bardziej naiwnego narodu niż Niemcy. Nie ma kłamstwa na tyle oburzającego, które Niemcy by nie uwierzyli. - Napoléon Bonaparte
_____________________________________

No! Zanim władze państwowe opieczętują wynik dzisiejszego losowania lotto, sprawdźmy zaktualizowane wygrane za 6 trafień w sobotnim lotto:

04.01.2014 - 1 x 6 trafień: 2.037.646,00 €
11.01.2014 - 5 x 6 trafień: __622.245,00 €
18.01.2014 - 4 x 6 trafień: __546.277,40 €
25.01.2014 - 1 x 6 trafień: 2.341.995,40 €
01.02.2014 - 2 x 6 trafień: 1.025.004,60 €
08.02.2014 - 2 x 6 trafień: 1.024.323,10 €
15.02.2014 - 3 x 6 trafień: 1.122.038,00 €
22.02.2014 - 1 x 6 trafień: 2.210.497,40 €

(teoretyczna wygrana średnia: 574.596,50 €)

Teraz dla matematyków szans losowych istnieją dwie możliwości, aby wrócić do znacznie niższej wygranej. Albo wyciągną z kapelusza zmyśloną kombinację liczb, która zapewni 14-15 szóstek naraz i produkcja milionerów w lotto może kontynuować się, albo przyszło będzie wiele sobotnich losowań z poniżej przeciętnymi wygranymi za 6 trafień, ale zajmującymi wiele czasu i nie przynoszącymi lottomilionera.

W obliczu nadchodzącego okresu karnawałowego ten problem jest raczej drugorzędny. DLTB spodziewa się w ten weekend w centrach miast wielu szalonych ludzi w stanie względnej beztroski, którzy mają nadzieję na dobre interesy.


Test stresu - Obszar Krefeld

Re: Czy regularny udział w grze w totka ma sens?

: czw lut 27, 2014 12:59 pm
autor: Stresstest
... „opóźniona”, ale dobrze oznaczona odpowiedź od @Skeptiker:






brak odwagi...?!?

@ Stresstest:

Ogólnie rzecz biorąc, podzielam wiele z Twoich teorii, opinii w Twoich nieustraszonych wpisach i dlatego między innymi dołączyłem tutaj.

Ale teraz powoli z dzikimi sylabami. Jako długoletni myśliwy i zbieracz w dziedzinie DLTB mógłbyś spodziewać się, że zbierzesz, uporządkujesz i związujesz swoje pisma, stwarzając w ten sposób podstawę do rozważenia założenia krytycznego stowarzyszenia loteryjnego, sugerujesz to, bądź przynajmniej teoretycznie masz coś w rodzaju manifestu/agendy w szufladzie .?.

Moim zdaniem powinno wystarczyć 5 osób i odpowiednia konstytucja?

Jednakże możliwe, że należałoby wtedy zmienić swoje technokratyczne i bardzo „własne” pisanie w sposób bardziej subiektywny, pozytywnie reagujący na współautorów. Przy negowaniu i rozkładaniu wypowiedzi to działa doskonale.

Współpraca w ramach stowarzyszenia mogłaby właśnie na tym wszystkim przylgnąć.

Teraz możesz na to lekko zareagować albo znów pociągnąć batem na litery.

Z poważaniem




... to jest abstrakcyjny problem, @Skeptiker. Dopóki zachowuję się uprzejmie i empatycznie, reakcje wracają niemal wcale. Dopiero gdy używam języka, mogę w miarę przewidzieć, z kim mam do czynienia. Własną próżność (czy nawet ją miałem?) w tego rodzaju działaniach tak czy inaczej (tymczasowo) trzeba odłożyć na bok i skupić się na istotnym.

Ponadto: mogę was wszystkich uspokoić. Jeśli zostanie założone stowarzyszenie graczy w lotto - co jest pilnie konieczne i obecnie „nie do uniknięcia” - jestem gotowy wesprzeć je finansowo i sformułować pewne zadania, ale jeśli chodzi o zarząd, chciałbym, aby byli to ludzie z pewnym doświadczeniem w pracy stowarzyszeniowej i posługujący się niemieckim językiem w mowie i piśmie w miarę biegle.

W forum Strategów Lotto jest kilku ludzi, którym zaślepiłbym coś takiego. Wystarczy chcieć. Zyski - także dla samego forum jako adresu internetowego stowarzyszenia - są oczywiste. Nie mogę sobie wyobrazić lepszej reklamy i możliwości szybkiego podwojenia liczby członków (mam na myśli rzeczywistych, a nie fałszywe konta). I „Strategów Lotto- Totostarterzy e.V.” brzmi również całkiem dobrze.

Więc! Byłoby miło, @Skeptiker, gdybyś mógł powiedzieć/pisnąć kilka słów na ten temat. (Nie musi być od razu)


Stresstest - „Obszar Krefeldu”

Re: Czy regularny udział w grze w totka ma sens?

: czw lut 27, 2014 3:17 pm
autor: b.schlosser
Statystycznie rzecz biorąc, to zwiększa szansę na wygraną, ale ta szansa i tak pozostaje na poziomie zerowym. Nie przywiązuję do tego wielkiej wagi.

Re: Czy regularny udział w grze w totka ma sens?

: czw lut 27, 2014 9:15 pm
autor: Stresstest

Statystycznie rzecz biorąc, zwiększa to szansę na wygraną, ale ta szansa pozostaje na poziomie zerowym. Nie mam w to za bardzo wiary.

... i to jest całkiem rozsądne podejście, @b.schlosser!

_______________________________________

... pomimo tego, że DLTB dodał dodatkowe 6 milionów euro do specjalnego losowania 12 i 15 lutego, jackpot Lotto rośnie wolniej niż w porównywalnym przypadku z roku 2013:

04.09.2013 - Jackpot: 22.782.244,90 €; Wpłaty: 34.622.278 €
26.02.2014 - Jackpot: 22.596.423,40 €; Wpłaty: 34.602.432 €

Może to wynikać z faktu, że dla wielu klientów Lotto na koniec pieniądze kończą się, a jeszcze wiele miesiąca przed nimi. Ale... w sobotę mamy 1 marca!
_______________________________

Dziś chciałbym poruszyć pewną istotną kwestię. W epoce internetu wujek z Tagesschau stracił absolutną władzę interpretacji nad tym, co działo się w szerokim świecie i lokalnie. Dla tzw. szerokich warstw społeczeństwa ten rozwój był ważny, pozytywny i zasługujący na poparcie, ale dla aparatu państwowego, a zwłaszcza jego służb bezpieczeństwa oznaczał to - Uwaga! Wysokie ryzyko!

W związku z tym tematem mam artykuł, który w pewien sposób oświetla ten delikatny problem i prawdopodobnie można go przenieść niemalże 1:1 na Republikę Federalną i inne kraje, co potwierdzają moje osobiste doświadczenia:

W taki sposób niszczy się ludzi [...]

W raporcie ujawniającym, który opublikował we wtorek Glenn Greenwald, zaufany przez Edwarda Snowdena we wszystkich dokumentach na The Intercept, pokazuje on, jak postępują brytyjscy agenci: Piszą fałszywe wiadomości w imieniu swoich celów do przyjaciół, sąsiadów i kolegów. Publikują fałszywe zdjęcia w sieciach społecznościowych w celu dezinformacji. Publikują prywatne i poufne informacje o swoich celach oraz wymyślają fałszywe, dyskredytujące informacje. Cele są jasno określone w slajdach: Dyskredytowanie osób i organizacji!

Zakłócenie, przerwanie, poniżenie i oszustwo

Glenn Greenwald wcześniej nazwał zasadę szpiegostwa. Tym razem, pisze, chodzi o historię, która do tej pory nie była opowiadana. Według niego Brytyjczycy opracowali nową cyfrową formę Rozwoju Sygnałów (Sigdev) z Inteligencji Sygnałowej (Sigint), analizy cyfrowych danych wszystkich rodzajów. Agenci sami stali się aktorami, a ich szpiegostwo zostało zastąpione sabotażem. Wszystko to, jak wynika z dokumentów, które Greenwald pokazuje, nosi tytuł Psychologia. Slajdy dokumentują utworzenie operacyjnej jednostki naukowej społecznej (Human Science Operation Cell - HSOC), która ma strategiczny wpływ i powinna powodować zakłócenia.

Program był planowany już od początku na dwa fronty. Z jednej strony chodzi o zakłócenia techniczne, na przykład sabotaż infrastruktury, z której skorzystają zagraniczne rządy lub aktywiści online. Ponadto agenci zajmowali się wpływaniem i niszczeniem kontaktów międzyludzkich i sieci. Wskazówką miały być cztery D: Deny, Disrupt, Degrade i Deceive: zaprzeczyć, zakłócić, zdegradować i oszukać.

Również w walce przeciwko niepożądanym sieciom aktywistów

Na innym slajdzie dodano również Destroy - zniszczyć. Te strategie, według Greenwalda, były stosowane przeciwko nieprzyjaznym przywódcom państwowym, organizacjom wojskowym i służbom specjalnym. Rzeczywiście były one jednak również dyskutowane w walce przeciwko nieprzyjemnym sieciom aktywistów w powiązaniu z egzekwowaniem prawa. Ofiarami mogą być podejrzani, nieposiadający jeszcze dowodów, lub aktywiści, których polityka uważa za kłopot. [...]

Brytyjskie służby - Tak są niszczone ludzie - Monitorowanie - FAZ


Test na stres - Obszar Krefeld

Re: Czy regularny udział w grze w totka ma sens?

: pt lut 28, 2014 1:29 pm
autor: Rotstift
Powiedzmy, że szansa na główną wygraną zawsze zmierza do zera, ale zawsze można zarobić coś na małych wygranych!

Re: Czy regularny udział w grze w totka ma sens?

: pt lut 28, 2014 3:20 pm
autor: Stresstest
... tak niszczą egzystencje w Lotto BaWü: S-West - Wśród stałych klientów kiosku na rogu ulic Bismarck i Rötestraße od kilku dni rozmawia się o tym: para Kunz nie może już sprzedawać i przyjmować kuponów lotto. Spółka Toto-Lotto odebrała im licencję. Sąsiedztwo jest oburzone - mówi Georg Nassos, który zawsze kupuje u Roberta i Teresy Kunz swoją gazetę. [...] Mężczyzna w wieku między 30 a 40 lat, według informacji para Kunz i Bruno Stickroth, kupił za 2,35 euro kupon lotto na grę hazardową Keno. Krótko potem wrócił i ujawnił się jako tajny klient. Teresa Kunz nie poprosiła o dowód tożsamości. Tajny klient to odnotował. W poniedziałek para otrzymała wypowiedzenie. Tydzień później maszyna do skreślania lotto została zabrana. [...] Robert Kunz spodziewa się, że będzie musiał zamknąć kiosk. Choć Robert i Teresa Kunz nie mogą i nie chcą obwiniać nikogo, Robert Kunz, którego matka prowadziła już kiosk, jest rozczarowany. Reprezentowaliśmy Lotto-Gesellschaft od 1985 roku - mówi Kunz. „Teraz wszystko poleciało z dnia na dzień i to wszystko było trochę szorstkie.” [...] Hazard: Klienci trzymają się swojego kiosku - Stuttgart-West - Stuttgarter Zeitung To są standardowe metody Gestapo i mafii w państwowym biznesie loteryjnym. Gdy osiągnięto maksymalną liczbę punktów sprzedaży określoną przez prezydium w Karlsruhe i potrzebna jest licencja na nowy punkt sprzedaży, który obiecuje duże przychody, wysyła się agenta celowo do małych, mało dochodowych kiosków, aby oszukać właścicieli. Ostrzeżenie lub ponowne szkolenie w takim przypadku byłoby nieskuteczne. Z drugiej strony, gdyby ci małżonkowie przeczytali moje wpisy, być może wiedzieliby, że gdy przychodzi obcy, by za 2,35 € właśnie zagrać w ten cholerny Keno, może być albo niepoczytalny, albo agentem LOTTO, albo i tym i tym. Ten wpis dedykuję pani Marion Caspers-Merk, która jeszcze rok temu walczyła o każdy punkt sprzedaży na terenie kraju: Nowa dyrektorka generalna spółki Lotto-Gesellschaft Baden-Württemberg, była członkini federalnego parlamentu SPD Marion Caspers-Merk, chce walczyć o utrzymanie 3318 punktów sprzedaży w kraju. Südwest: Lotto-Gesellschaft: Caspers-Merk chce zachować punkty sprzedaży na wsi - badische-zeitung.de Stresstest - Krefeld i okolice

Re: Czy regularny udział w grze w totka ma sens?

: pn mar 03, 2014 2:01 pm
autor: Stresstest
...ponad tydzień temu napisałem:





Teraz dla matematyków zainteresowanych przypadkowymi liczbami istnieją dwie możliwości, aby powrócić do normalnej stawki wygranych. Albo można wyciągnąć z kapelusza pomysłową kombinację liczb wygranych, która zapewni od razu 14-15 szóstek i produkcja lottomilionerów będzie mogła kontynuować się, albo nastąpi szereg losowań w sobotę z poniżejprzeciętnymi stawkami wygranych za 6 trafień, co jednak zajmuje dużo czasu i nie tworzy żadnego lottomilionera.


Zgodnie z zasadą: Czas to pieniądz, DLTB zdecydował się na moją pierwszą propozycję:





Münster - Pula Lotto w wysokości 26,9 miliona euro trafia do Nadrenii Północnej-Westfalii. Kupon z sześcioma trafionymi liczbami i odpowiednią Superzahlen 1 do losowania 6 ze 49 w sobotę został złożony w NRW. Potwierdził to Westlotto w poniedziałek.

W całych Niemczech aż 14 zakładaczy trafiło sześć trafionych liczb. Skąd pochodzi zwycięzca puli, czy jest to kobieta, mężczyzna czy grupa, Westlotto jeszcze w poniedziałek rano nie wiedział i nie mógł podać informacji, powiedział rzecznik na żądanie.


westline | Pula Lotto w wysokości 26,9 miliona euro trafia do NRW

Bez względu na to, czy mamy do czynienia z kobietą czy nie, zakładam, że 26,9 mln euro są/przeznaczone dla całej grupy - duża zdobycz jest dzielona. A tak teraz wygląda lista szóstek z losowania Lotto w sobotę:

04.01.2014 - 1 x 6 trafionych: 2.037.646,00 €
11.01.2014 - 5 x 6 trafionych: __622.245,00 €
18.01.2014 - 4 x 6 trafionych: __546.277,40 €
25.01.2014 - 1 x 6 trafionych: 2.341.995,40 €
01.02.2014 - 2 x 6 trafionych: 1.025.004,60 €
08.02.2014 - 2 x 6 trafionych: 1.024.323,10 €
15.02.2014 - 3 x 6 trafionych: 1.122.038,00 €
22.02.2014 - 1 x 6 trafionych: 2.210.497,40 €
01.03.2014 - 14x 6 trafionych: __181.774,80 €

Nawiasem mówiąc, od dawna temu, kiedy LOTTO uczynił bezrobotnego milionerem, na pewno minęło wiele czasu. Zgodnie z obliczeniami, każda dwudziesta sześćcia lub jackpota musiałaby być powodem do zaprzestania tych państwowych świadczeń. Byłoby to ciekawe zapytanie do Federalnej Agencji Pracy! Czy bezrobotni są także dyskryminowani przy przyznawaniu dużych wygranych w lotto? Co najmniej wiele salonów gier mogłoby dawno zamknąć bez beneficjentów pomocy socjalnej.

I jeszcze krótka informacja lub ostrzeżenie dla twórców Eurojackpot z WestLotto z okazji kryzysu na Ukrainie. Koszty pracy (wynagrodzenie brutto/koszty dodatkowe) na godzinę pracy dla pracowników w Ukrainie wynoszą 2,50 € (w Niemczech: 35,66 €). Więc, trzymajcie się z daleka! Ukraińcy nie potrzebują waszej loterii oligarchów.


Test stresu - Strefa Krefeld

Re: Czy regularny udział w grze w totka ma sens?

: wt mar 04, 2014 8:32 pm
autor: Stresstest
...manipulacja i wynikające stąd oszustwo nie są zjawiskiem dotyczącym tylko państwowych loterii, ale raczej zjawiskiem, które wydaje się (niestety) powszechne we wszystkich formach nowoczesnego hazardu. W przypadku zakładów sportowych i związanych z nimi skandali związanych z manipulacją, można znaleźć więcej niż wystarczająco przykładów - także w Niemczech. Państwo stara się temu zapobiec, ponieważ państwowe spółki loteryjne jako organizatorzy takich zakładów zwiększają swoje obroty, mimo że nie mają one bezpośredniego wpływu na wynik sportowych zawodów (na szczęście). Następnie mamy branżę automatów do gier, która w dużej mierze jest zprywatyzowana - oprócz w państwowych kasynach - i także jest podejrzewana o manipulację, co doprowadziło do kilku dochodzeń i procesów sądowych w Niemczech, ale brak jednoznacznych dowodów nie pociągnął za sobą poważnych konsekwencji. Jeśli już, to tylko dla tych, którzy odważyli się zgłosić podejrzane działania prokuraturze i sami zostali oskarżeni o szkodzenie reputacji: [...] Urzędnicy Bawarskiego Biura Kryminalnego (LKA) zauważyli odmienne zachowanie gry na automatach Merkur. Ponadto śledczy LKA natrafili na podejrzane elementy na zabezpieczonym komputerze personelu salonów gier: nieautoryzowane programy sterujące automatami. Na komputerze znaleźli również rejestrację 41 różnych adresów IP, które miały dostęp do automatu przez internet. [...] DER SPIEGEL*7/2007 - TAJEMNICA W ZŁOTYM PUCHARZE I na koniec pozostaje Internet z kasynami online. Od ponad 10 lat przynosi to zyski, a ze względu na fakt, że większość gier kasynowych daje organizatorom stosunkowo niewielką przewagę kasyna - czyli procentowy zysk lub marżę zysku - pojawiają się tu i ówdzie raporty, które również nie napawają optymizmem. Chciałbym napisać o tym kilka artykułów oraz opowiedzieć o sprawie, która odnosi się do wielu podobieństw z moimi doświadczeniami z roku 2005 - dotyczącymi gry Keno organizowanej przez Lotto Hessen. Do przejrzenia dwa linki do artykułów w DCs Campus Forum od @Albatros, który obecnie zadaje sobie następujące pytania: [...] Oszukiwani są. Ile nas tutaj właściwie jest, którzy o tym wiedzą? Czy to jeszcze gdzieś obchodzi? Wątpię. Po prostu ludzie (mnie włącznie), którzy czują się oszukani przez CC, chętnie wyjeżdżają drogo (zlewaj?) do 5-gwiazdkowych hoteli. Chętnie zrobiłbym coś złego CC. Tylko nie wiem dokładnie jak? Z pomocą komputera? Gangiem? Szkodą dla reputacji? Po prostu nie podoba mi się, że udają się z swoimi oszustwami!! Albatros I: Test stresowy - Duży obszar Krefeld __________________________________ „... Ponieważ organizatorzy gier hazardowych sprzedają towary, których istotnych cech gracze nie mogą określić i kontrolować poprzez obserwację, są oni wystawieni na pokusę przestępczych działań…“ - Prof. Dr. Michael Adams, Dr. Till Tolkemitt (DAS STAATLICHE LOTTERIEUNWESEN) Zaufanie bez przejrzystości, która pozwoli śledzić, co się dzieje, nie jest możliwe. (BVerfG)

Re: Czy regularny udział w grze w totka ma sens?

: pt mar 07, 2014 11:50 pm
autor: Stresstest
... jako gatunek człowiek żył wyłącznie jako myśliwy i zbieracz przez ponad 2 miliony lat. Aby odnieść sukces w polowaniu, nauczył się w pewnym momencie zakładać pułapki. Wabić - Oszukiwać - Polować! To samo zasada została później zastosowana przez człowieka w konfliktach wojennych i politycznych. Obecny kryzys na Ukrainie stanowi bardzo dobry przykład tego.

I według tego samego sposobu działają wielu organizatorów gier hazardowych: Wabić - Oszukiwać - Polować. Podczas gdy myśliwy z epoki kamienia zazwyczaj intelektualnie przewyższał dzika lub mamuta, w grze hazardowej spotykają się dwaj - na pierwszy rzut oka - równorzędni przeciwnicy tej samej gatunkowości.

Największa różnica między organizatorem gier hazardowych a graczem polega na tym, że pierwszy może ustalać odpowiednie zasady gry, aby osiągnąć korzyści finansowe, podczas gdy ten drugi może tylko mieć nadzieję, że te zasady zostaną przestrzegane, a szczęście mu dopisze.

Wystarczająco dużo już pisałem o przestrzeganiu zasad gry w państwowych grach hazardowych. Dziś chciałbym zebrać w skrócie dyskusję z forum DCs Campus, w której omawiana jest interesująca funkcja w kasynie internetowym Betvoyager:

@Bruno.B: Jednakże czy kasyno online takie jak Betvoyager chce przyjąć na siebie but manipulacji.. jest wątpliwe.

Tak więc, liczby w blokach dziesiątek można załadować wcześniej, zanim zostaną one zagrane. czyli są już wcześniej ustalone.

Gdy te liczby zostaną wylosowane, można załadować hasło, dzięki któremu można rozpakować archiwum, w którym znajdują się przechowywane liczby.
W ten sposób chcą udowodnić, że nie są stosowane żadne sztuczki podczas gry.

@trizero: Czy możesz mi dostarczyć taki blok z hasłem? :-)

@winkel: To jednak nie działa w ten sposób.

Gdy rozpoczynasz grę, generowane są liczby i wyświetlany jest klucz shash.
Domyślnie jest to 10 zakładów. Można również wygenerować inne wartości.
Jeśli przerwiesz grę, będziesz mógł uzyskać dostęp do liczb.

Ponieważ nikt nie wie, jak klucz jest obliczany, można także dać Ci jakiś dowolny klucz, a następnie opublikować liczby, które zostały Ci przydzielone.

@trizero: Cała ta sytuacja ma sens tylko wtedy, gdy jest możliwa weryfikacja.

Jeśli podają hasz wcześniej, logicznie rzecz biorąc
musisz w jakiś sposób *sam* sprawdzić, czy był poprawny?

@winkel: Oni też nie są głupi. W hasz jest uwzględniony timecode. I jeśli nie znasz go dokładnie co do sekundy, nie możesz nic odszyfrować.

@trizero: Tylko po to, abyśmy się dobrze rozumieli:

Nie chcę odszyfrować liczb wcześniej, to niemożliwe.

Ale zastanawiam się, czy ta funkcja uspokojenia jest naprawdę solidna,
czy też raczej ma na celu wzmocnienie wiary prozaicznych umysłów.

@Serienkiller: Możesz pobrać plik, w którym wcześniej można pobrać ciąg (spins + hasło).
Hasło, które jest przechowywane w pliku, służy również do odszyfrowania pliku.

Pozdrowienia
Serienkiller

P.S.: Uważam to za znacznie bardziej godne zaufania niż liczby, które są prezentowane w CC, GCC i SunSet.



Niestety nie jestem ekspertem komputerowym...


Test stresu - Krefeld Wielkiego Obszaru

Re: Czy regularny udział w grze w totka ma sens?

: czw mar 13, 2014 4:42 am
autor: Stresstest
... zasada: Wabić - Oszukiwać - Łowić zdobycz, w swojej pierwotnej, archaicznej formie nie jest już aktualna i obecnie - w erze maksymalizacji zysku - rzadko jest stosowana. Sprytne umysły pracujące w dziedzinie badań rynkowych i klientów oraz w branży reklamowej, obecnie bardziej orientują się w stronę mądrych pasożytów, którzy choć wykorzystują żywiciela, aby się żywić, to jednak starają się go utrzymać przy życiu tak długo, jak to możliwe - inaczej trik z maksymalizacją zysku nie działa. Kilka zdań od użytkownika @AlbertM:





[...] Nie przypuszczałem, że szefowie CC tak otwarcie potwierdzają użycie Agenta Osobistego (...Klient zostaje „przydzielony”. Algorytmy odgrywają ważną rolę.).
Rozwój technologii jest tak zaawansowany, że każda platforma sprzedażowa korzysta z takich programów do analizy klientów. [...]

Nikt nie musi ruszać palcem dla tych działań.
Pracę wykonują algorytmy.
Kiedyś algorytmy będą nawet rządzić światem!
Pod hasłem NWO (New World Order) można znaleźć odpowiednie prognozy.

Jeśli więc przydzielenie klientów za pomocą algorytmu działa doskonale, to przydzielenie liczby najbardziej korzystnej dla CC z losowego strumienia RNG z technicznego punktu widzenia nie stanowi problemu i - jak stawiają to Albatros i Maddinho - jest powszechne przy każdym stole. Nie ma znaczenia, czy to stół prywatny czy wieloosobowy. [...]

Wybór liczby najkorzystniejszej dla CC nie jest nawet dążeniem, ponieważ wtedy tymczasowo nie byłoby żadnych zwycięzców.
Wybór liczb jest sterowany w taki sposób, aby zapewnić określoną marżę dla CC. Kilku zwycięzców nie przeszkadza w interesach, a wręcz jest potrzebnych. [...]




Tak, ostatni fragment tekstu od @AlbertM można uznać za kwintesencję tej tematyki. A branża loterii jest dla organizatorów prawdziwym El Do Rado.

Najlepiej dane dotyczące klientów loterii są gromadzone dla klientów posiadających kartę klienta/lotto lub grających przez internet. Następnie są wierni gracze, którzy od lat obstawiają te same kombinacje liczb. Bardzo ważna jest także grupa graczy okazjonalnych, którzy zazwyczaj stają się aktywni i widoczni przy wyższych pulach nagród. Ostatnią grupę stanowią hobbystyczni gracze systemowi, których można łatwo zidentyfikować i obsłużyć obowiązkowym programem dotyczącym wygranych. Tutaj specjaliści od strategii w lotto z forum o tej samej nazwie są najlepszym przykładem. Od kiedy znam specjalistów od strategii loterii w internecie - i to już od 8-9 lat (wliczając stare forum WeEfs) - wydali tyle pieniędzy, że szef loterii mógłby zbudować z nich ładny Dom - być może nawet tak zrobił. A jeśli będą dalej tak grzecznie grać, to w 2014 roku będzie można uzbierać na... oranżerię.

Przed 2-3 laty czytałem artykuł o pomysle wyposażenia biletów loteryjnych w ukryte chipy RFID. Dzięki temu kontrola klientów loterii byłaby naprawdę perfekcyjna.


Test stresowy - Obszar Krefeld

Re: Czy regularny udział w grze w totka ma sens?

: czw mar 13, 2014 10:11 pm
autor: Stresstest
... gdy wpisuje się brak przejrzystości i brak kontroli publicznej w wyszukiwarkę Google, pojawiają się strony takie jak:

Brak standardów na całym obszarze UE w walce z korupcją lub
Wolny handel dla firm, brak przejrzystości dla ogółu

I to właśnie dwa te aspekty: brak przejrzystości i brak kontroli publicznej, przyczyniają się do tego, że nasza ukochana demokracja często jest określana jako system społeczno-polityczny, w którym wszystka władza pochodzi od ludu, ale często nie wraca do niego.

Tylko... powtarzanie sloganów to jedno, okazywanie odwagi obywatelskiej i działanie to drugie. Dlatego:





Witajcie drodzy gracze lotto, drodzy czytelnicy i autorzy.

Dotąd nie ma oficjalnego przedstawicielstwa dla milionów graczy w grze lotto w Niemczech. Dyskusja na temat powołania reprezentacji graczy wydaje się ważna, konieczna i zasadna. Po ostatniej optymalizacji gry w lotto przez Deutschen Lotto- und Totoblock, odwołaniu losowań na żywo w telewizji i związanej z tym braku transparentności, konieczne jest stworzenie przedstawicielstwa graczy lotto przynajmniej uprawnione.
Aby wreszcie dać niemieckiej społeczności graczy głos, należy rozważać dyskusję na temat utworzenia związku i głośno o tym myśleć.


W tym celu pierwszy katalog pytań:


Czy uważacie, że ten pomysł jest sensowny i ważny?

Jakie zadania należałoby najpierw podjąć i zrealizować?

Jak mogłaby wyglądać konstytucja?

Czy dołączyłbyś do tej społeczności?

Jakie cele należałoby zdefiniować?

Jaką nazwę można by użyć? (np. Stowarzyszenie Niemieckich Graczy Lotto - VDL)

.
.
.

Mam nadzieję na radosną i pouczającą dyskusję oraz wiele konstruktywnych wkładów w ten temat. Bardzo mile widziane są dalsze sformułowania pytań.


Pozdrowienia
Skeptyk




Początki są rzekomo trudne, ale... jeśli udałoby nam się założyć prawdopodobnie pierwsze na świecie stowarzyszenie graczy lotto, z pewnością nie byłoby to ostatnie i jedyne.

Aby wyrazić swoje zdanie na ten temat, nie trzeba dodatkowej rejestracji na forum DCs Campus. Wystarczy wypowiedź w tym wątku. Oczywiście ucieszyłbym się z przekazania tego pomysłu do innych forum i sieci.


Test stresowy - obszar aglomeracji Krefeld

Re: Czy regularny udział w grze w totka ma sens?

: sob mar 15, 2014 8:09 pm
autor: Stresstest
... oto szczegółowa wypowiedź na temat: Stowarzyszenie Graczy w Lotto, autorstwa @Zwölfer:





Cześć, sceptycy,

w przeciwieństwie do Robodoca, ja rozumiem to tak, że nie chodzi o zespól gry,
ale o grupę zainteresowań jako przeciwieństwo do towarzystw loteryjnych i ich zrzeszenia, Deutscher Lottoblock.

Uważam, że takie stowarzyszenie interesów jest ważne, ponieważ towarzystwa loteryjne prowadzą masową reklamę gier - głównie związanych z dzwonkami - i popychają graczy w kierunku uzależnienia od gier, jednocześnie ubierając się w szaty zapobiegania uzależnieniom. Widzi się jak ludzie stają się szaleni z tą reklamą przy wysokich dzwonkach i stoją w kolejce w punktach sprzedaży, aby oddać swoje pieniądze.

Zrzeszenie, na przykład jako organizacja pożytku publicznego, mogłoby, przy odpowiedniej liczbie członków, wpłynąć na obniżkę opłaty za grę zamiast ciągłego jej zwiększania oraz na wpływ na wysokości wypłat, nie pozostawiając wszystkich ważnych decyzji w rękach kilku bossów towarzystw związkowych.

Podstawowe pytanie brzmi, jak przekonać zwykłych graczy w Lotto do dołączenia do takiego stowarzyszenia?

Gracz Lotto musi przecież czerpać jakieś osobiste korzyści z członkostwa poprzez swoją składkę członkowską.

Na przykład poprzez regularne broszury informacyjne na temat systemów gry,
stronę internetową z statystykami losowań dostępną tylko dla członków.

Jako przykład możesz zerknąć na interesującą stronę w języku angielskim:
The UK National Lotto

Nazwa mogłaby brzmieć VeDeLo - Zrzeszenie Niemieckich Graczy Lotto, czyli
nie jest to skrót trudny do wymówienia.

Jednym z celów powinno być zakazanie reklamowania gier Lotto poprzez podawanie dzwonków - również z argumentem zapobiegania uzależnieniom od gier i finansowego wyzysku populacji. Dzwonki powinny być dostępne tylko poprzez konkretne żądanie każdego pojedynczego gracza, a nie poprzez wywieszanie plakatów czy inne środki reklamy.

Kolejnym celem powinno być posiadanie dla Niemiec jednego tylko zrzeszenia loteryjnego - zamiast wielu królestw z wieloma pracownikami i dyrektorami z wysokimi pensjami, które płaci pojedynczy gracz Lotto.

To zrzeszenie mogłoby dla członków oferować na przykład zakłady na pojedyncze liczby w państwowej loterii lub zmusić towarzystwo Lotto do oferowania uczciwej gry.

Ogólnie rzecz biorąc, uważam, że twoje zamiary są bardzo złożone i na pewno wymagają pewnego kapitału, aby coś takiego zrealizować.

Takich rzeczy można dokonać tylko wtedy, gdy jest to gruntownie przygotowane i realizowane zawodowo.

Pozdrowienia, Zwölfer




Jutro napiszę kilka zdań na temat wypowiedzi @Zwölfera. Na początek krótka informacja na temat innych stowarzyszeń obok niemieckiego bloku Lotto i Totoblocku. Prywatni pośrednicy w grach są zorganizowani w Niemieckim Zrzeszeniu Lotto z Normanem Faberem jako prezydentem:

https://www.deutscherlottoverband.de/mitglieder.html

Istnieje także BLD - Federalne Stowarzyszenie Punktów Sprzedaży Lotto-Toto w Niemczech:

BLD obserwuje działania Valora i Geco z niepokojem | Federalne Stowarzyszenie Punktów Sprzedaży Lotto-Toto w Niemczech e.V.

Oraz mniejsze związki krajowe, na przykład:

Lotto-Totoverband z punktami sprzedaży w Nadrenii Północnej-Westfalii:

www.lottoverband.de

Lub w Hesji:

Jaką opinią cieszy się Związek Heskich Punktów Sprzedaży Toto- i Lotto? | Oceny, Wiadomości, Trendy Wyszukiwania | Opinie, Zdjęcia, Spoty Reklamowe

Tylko gracze, którzy finansują całą zabawę, biegają niezorganizowani!


Test stresu - Obszar Krefeld

Re: Czy regularny udział w grze w totka ma sens?

: ndz mar 16, 2014 2:16 pm
autor: Stresstest
... w odniesieniu do wypowiedzi @Zwölfer chciałbym zauważyć następujące:

Zakładając stowarzyszenie, oczywiście dąży się do stworzenia oficjalnego przedstawicielstwa graczy. Jeśli chodzi o organizację rynku loterii w Niemczech, istnieje jasna sytuacja prawna, która - w zakresie wspomnianym przez @Zwölfera - nie może zostać zmieniona ani przez poszczególnych graczy, ani przez przedstawiciela graczy. Fakt, że niektórzy pracownicy loterii są zbyt wysoko opłacani lub ich wynagrodzenie jest nieuzasadnione, nie jest nowy, ale w obliczu problemów, o których mówię od ponad 8 lat, jest raczej drugorzędny.

Powinniśmy zacząć od małych kroków i w odpowiedniej kolejności. Dlatego też bardziej istotne wydaje się pytanie @Zwölfera:

Podstawowe pytanie brzmi, co skłoniłoby zwykłych graczy lotto do dołączenia do takiego stowarzyszenia?

Gracz lotto musi mieć jakieś osobiste korzyści z członkostwa poprzez swoją składkę członkowską.

Na przykład poprzez regularnie ukazującą się broszurę informacyjną o systemach gry itp.,
stronę internetową z statystykami losowań, dostępną tylko dla członków.

Tak, podobnie to widzę. Członkostwo samo w sobie powinno być bezpłatne. Jako pierwszy akt urzędowy zarządu - po założeniu i zarejestrowaniu - sugeruję napisanie listu do wszystkich państwowych towarzystw loteryjnych i/lub organów regulacyjnych z prośbą o dotacje! Dlaczego niemieccy gracze losowi mieliby dodatkowo płacić pieniądze na pokrycie kosztów papieru, znaczków itp. swojego własnego organizacji dobroczynnej, skoro wpłacają już rocznie miliardy euro do krajowych kas?

Co do strony internetowej z informacjami o stowarzyszeniu, statystykami i systemami gry, uważam to za oczywiste i niezbędne. Jeśli statystyki powinny mieć odpowiednią objętość, oczywiście będzie potrzebna osoba do ich nadzorowania, aktualizacji i finansowania za pomocą niewielkiej opłaty (1 €/miesiąc?).

LOTTO i gracze lotto istnieją w Niemczech od prawie 60 lat. Do tej pory stosunki między tymi dwoma kontrahentami są przykładem totalnej porażki idei demokratycznej partycypacji i przejrzystości. Ach, tak! A co powiesz na:

Transparentne Gry Losowe e.V.?

Stresstest - Wielki Obszar Krefeld

Re: Czy regularny udział w grze w totka ma sens?

: pn mar 17, 2014 11:22 pm
autor: Stresstest
... ciekawe pytanie w dyskusji Lottoverein e.V. zostało postawione przez Moderatora Globalnego na forum DCs Campus Roulette, @Blondie:





@all

Chciałbym wyrazić szacunek dla wszystkich fanów loterii

Ale pozwólcie mi zadać blondie-like pytanie: Czy to się w ogóle opłaca?

Tu wygrywa się czasem 5 euro, tam może nawet 10 euro itp. Gdzie jest ukryta rentowność?

W moim kręgu znajomych faktycznie są ludzie, którzy wkładają całą swoją premię świąteczną w granie w Lotto. Dla mnie to naprawdę szokujące i niezrozumiałe. Szokujące jest, że ci ludzie nawet dają wskazówki jako prezenty świąteczne, a obdarowany (czyli ja) faktycznie wygrałem 777 euro (ale w grze 77, a nie w Lotto!), co oczywiście było bardzo irytujące dla darczyńcy. Ale to tak na marginesie.

Jaki jest urok tej suchej gry? To mnie interesuje

Blondie
__________________
Ta, co tańczy z kulką.
--
Tylko nietoperze zawiesiły się.




No cóż, w jakiś sposób @Blondie sama sobie odpowiedziała na swoje pytanie:

Szokujące jest, że ci ludzie nawet dają wskazówki jako prezenty świąteczne, a obdarowany (czyli ja) faktycznie wygrałem 777 euro (ale w grze 77, a nie w Lotto!), co oczywiście było bardzo irytujące dla darczyńcy.

Zawiść wydaje się być napędem i urokiem gry w Lotto - przynajmniej w tym przypadku. Przy tej okazji chcę porównać trochę graczy w ruletkę i Lotto. Zazwyczaj jako punkt odniesienia przyjmuje się matematyczne wskaźniki wypłacalności obu tych gier losowych.

Dla gry w lotto - w niezmodyfikowanym trybie - wskaźnik wypłacalności wynosi: 50 procent.

A dla ruletki francuskiej (w zależności od wariantu gry): 97,3 lub 98,65 procent.

To oznacza: przy tych samych początkowych kapitałach szanse przetrwania dla gracza w ruletkę i Lotto są mniej więcej tak samo korzystne, jak te same szanse między człowiekiem kromagnonem a neandertalczykiem. Ten drugi wyginął około 30 000 lat temu, ponieważ nie potrafił wystarczająco dobrze się wyrazić. Między innymi nie był w stanie założyć stowarzyszenia e.V. Dlatego dzisiaj można go spotkać/odwiedzić tylko w muzeum.

I w tym kontekście prawie nostalgicznie brzmiała ta informacja:

Lotto informuje: Museum Lotto świętuje udaną premierę

Udana premiera dla Muzeum Lotto w centrali Fortuny w Stuttgarcie: W sobotę prawie 600 odwiedzających było blisko Fortuny podczas Nocy Muzeów.

https://www.isa-guide.de/isa-gaming/articles/109817.html


Test stresu - Obszar Krefeld

Re: Czy regularny udział w grze w totka ma sens?

: śr mar 19, 2014 6:26 pm
autor: Stresstest
... 17.03.2014 r. DLTB-Propaganda zgłosiła w „Lotto-Wochenschau”:





Z rzadkością: 17 szóstek w Lotto 6aus49 [...]

Ostatnie losowanie Lotto 6aus49 miało rzadkość. Nic mniejsze, niż 17 osobom udało się w sobotę zdobyć szóstkę w loterii liczbowej. Każdy z nich wygrał 119.974,60 euro. Uczestnicy gry ze szóstką pochodzą z [...] oraz z Luksemburga (1).

Rzadko tak wielu zawodników wygrywa w drugiej kategorii: 1.3.2014 r. również 14 graczy miało szczęście zdobyć szóstkę i każdy wygrał 181.774,80 euro. Jednak w minionym 2013 roku było zaledwie jedno takie zdarzenie z podobną ilością szóstek. 16.11.2013 r. wygrało 13 graczy po 272.241,30 euro. [...]


Rzadkość: 17 szóstek w Lotto 6aus49, Jackpot rośnie |ISA-GUIDE

No więc Stresstest ponownie poświęcił sobie trud i sprawdził w archiwum Lotto, czy w czasach, gdy wyniki zależały od przypadku, dwucyfrowa liczba szóstek była również tak rzadka. Dlatego najpierw przyjrzałem się wynikom z 1964 roku, ponieważ ilość obstawionych wówczas liczb była porównywalna z tą z 2013 roku. I oto:

09.02.1964: 11 x 6 poprawnych
01.03.1964: 27 x 6 poprawnych!!!
19.07.1964: 11 x 6 poprawnych
26.07.1964: 23 x 6 poprawnych!!!
06.09.1964: 69 x 6 poprawnych!!!
15.11.1964: 10 x 6 poprawnych

Raz to nie znaczy nic, dlatego:

03.01.1965: 48 x 6 poprawnych!!!
07.03.1965: 10 x 6 poprawnych
14.03.1965: 11 x 6 poprawnych
04.07.1965: 13 x 6 poprawnych
01.08.1965: 13 x 6 poprawnych
09.10.1965: 38 x 6 poprawnych!!!
16.10.1965: 21 x 6 poprawnych!!!

(Ta porównianie dotyczy wyłącznie losowań w soboty, ponieważ 50 lat temu nie było losowań w środy)

Dodatkowo: W latach 1964/65 było również 14 losowań, w których nie padła ani jedna szóstka!!! Prawdziwy przypadek działa tak i na rozrzut od 0 do dziesiątek celnych szóstek można go łatwo zauważyć.

Wnioski? Brak wniosków, bo liczby mówią same za siebie. Być może tylko jedno podsumowanie:

W centrum władzy
Opublikowano 19 marca 2014 r. przez kranich05

Faszyzm to wielkie słowo. Nie uważam za stosowne określanie wszystkiego, co jest niezgodne naszym upodobaniom, mianem faszyzmu. Również często stosowane faszystowskie wywołuje raczej nieokreślone skojarzenia niż konkrety. [...]

W centrum władzy | opablog

Od lat staram się wyjaśniać pewne kwestie.


Stresstest - Strefa Krefeld
__________________________________
To jest Lotto. Coś takiego nie przystoi państwu prawa. – Gabriele Wolff

Jako że organizatorzy gier losowych sprzedają dobra, których istotnych właściwości gracze nie mogą ustalić ani kontrolować poprzez obserwację, są narażeni na pokusę oszustw... - Prof. Dr. Michael Adams, Dr. Till Tolkemitt (SYSTEM LOTERII KRÓLEWSKIEJ)

Zaufanie bez przejrzystości, które pozwala śledzić, co się dzieje, jest niemożliwe. (BVerfG)

Re: Czy regularny udział w grze w totka ma sens?

: czw mar 20, 2014 9:52 pm
autor: Stresstest
... na mój ostatni post w DCs Campus Forum pojawiło się kilka reakcji lub prób uzasadnienia znaczących różnic w częstości trafień szóstek sprzed 50 lat i dzisiaj:

Może to być spowodowane tym, że wtedy znacznie więcej osób grało w totka niż obecnie, dlatego te liczby wychodzą. [...]

Pozdrowienia
Szef kuchni




To nie byłoby trudne do obliczenia.

Tygodniowa łączna stawka / koszt jednego zakładu = Zagranie zakładów.

Jednakże ponieważ stawka za zakład zmieniała się kilkakrotnie, a także z powodu ponownego zjednoczenia generowano więcej wkładu, oczywiście teraz trzeba sporządzić 2 i więcej obliczeń.

Ja jednak robię to jeszcze łatwiej.

Dla mnie 30-40 lat temu było koszmarnie musieć w piątkowe popołudnia chodzić do punktu Lotto. -Stało się w kolejce-

Dziś natomiast jest tam nudno. Kolejek już od dawna nie ma. Przynajmniej nie w punktach Lotto.

To potwierdza, o czym wspomniał Szef kuchni.

Pozdrowienia
Maddinho




Cześć Maddinho,
generalnie unikam tego nonsensownego wątku (to, co tu zostało napisane, graniczy z zasiewaniem nieświadomych użytkowników, oszczerstwem, a niektóre wpisy określonej osoby moim zdaniem już spełniają przesłanki zniesławienia. Gdyby oskarżenia te nie były obojętne dla przedstawicieli organizacji loteryjnych - o ile w ogóle znajdują czas na bywanie na tego typu forach, wśród całego liczenia pieniędzy -, to ściganie karne byłoby zdecydowanie możliwe.

Jednak jeśli ktoś tak jak Ty tu coś napisał, to rzucam okiem. Dziś musiałem się lekko uśmiechnąć, bo na żywo mogłem obserwować weekendowe kolejki w latach 70. i 80. Niemniej jednak porównania z dzisiejszymi warunkami są kompletnie nieadekwatne, jeśli nie wszystkie powody są brane pod uwagę.
Pamiętasz, jak długo sprzedawca potrzebował na obsługę każdego pojedynczego kuponu? Wtedy kupon Lotto składał się jeszcze z trzech egzemplarzy!!! Sprzedawca musiał przesłać cały kupon przez analogową maszynę rejestrującą. Zanim mógł to zrobić, musiał sprawdzić każdą pojedynczą typowaną liczbę pod kątem kompletności - a zdarzało się, że ktoś zrobił za dużo krzyżyków, a najwyższa skreślona liczba musiała pozostać w grze ze względu na życzenie klienta. Po rejestracji prawidłowego typu kopie musiał ręcznie oddzielić, jedna dla klienta, dwie kolejne w oddzielnych kontenerach dla organizacji loteryjnej. [...]

Widzisz - porównania to sprawa skomplikowana. Dlatego właśnie jest przysłowie o jabłkach i gruszkach. [...]

Pozdrowienia
haka




Wieczór haka,

Zgadza się! Kierownicy punktów sprzedaży mieli wtedy więcej pracy. [...]

Szef kuchni sugerował w swoim stresstescie, że wtedy być może obstawiano więcej, dlatego z prawdopodobieństwa można było oczekiwać więcej szóstek. (Zobacz statystykę szóstek stresstestów na początku).

Ja nie mogę się wypowiedzieć, bo lotto nigdy mnie nie interesowało.
Dlatego nawet nie wiem, ile kosztowało Lotto na początku. [...]

Może stresstest ma całe zestawienie liczb?

Pozdrowienia
Maddinho

Na te obronne mowy odniosę się jutro.

Stresstest - Duża Krefeld

Re: Czy regularny udział w grze w totka ma sens?

: pt mar 21, 2014 12:55 pm
autor: Stresstest
... zaczynamy od tego, co napisałem w moim wpisie przed wymienieniem najczęstszych trafień szóstek w 1964/65 roku:

Na początek przyjrzałem się wynikom z roku 1964, ponieważ ilość obstawionych kuponów wówczas jest porównywalna z rokiem 2013.

W lipcu 1981 roku cena za jedno losowanie lotto została podwojona z dotychczasowych 50 pfenigów na 1 DM, w 1991 roku na 1,25 DM, a w 1999 roku na 1,50 DM (sprytnie). Wraz z wprowadzeniem euro 1 stycznia 2002 roku cena losowania została ustalona na 0,75 €.

Wszystkie dane dotyczące udziałów w grach w Lotto są podane w archiwach Lotto w euro, ale wystarczy pomnożyć te sumy pieniędzy przez 4 w głowie, aby poznać przybliżoną liczbę obstawionych kuponów. Ten, kto chce mieć dokładne dane, może skorzystać z oficjalnego współczynnika przeliczeniowego DM: 1 € = 1,95583 DM. 05.01.1964 roku udział w grach Lotto wyniósł:

13.142.620,01 € x 1,95583 = 25.704.730,50 DM

25.704.730,50 DM : 0,50 DM = 51.409.461 kuponów

Trochę mniej niż w 2013 roku, ale... całkiem porównywalnie. Pod koniec 1964 roku tygodniowa sprzedaż wzrosła do około 14 mln euro, a rok później nawet ponad 16 mln euro, ponieważ... w 1965 roku odbyło się pierwsze studenckie losowanie na żywo w niemieckiej telewizji - z udziałem gości studyjnych!!! Pierwszą subskrypcję na Lotto w sobotę wprowadziło Lotto Hamburg w 1983 roku.

Więc przypuszczenie @Chefkoch:

Może być tak, że wtedy grało znacznie więcej ludzi w Lotto niż dzisiaj, dlatego te liczby się zgadzają. [...]

jest niestety nieprawidłowe, chciałbym przypomnieć, że kilka lat temu liczba obstawionych kuponów w sobotę była o wiele wyższa. Kilka przykładów:

01.01.2005 - udział w grach: 72.410.970,75 € = 96.547.961 kuponów
06.01.2007 - udział w grach: 58.674.569,25 € = 78.232.759 kuponów
03.01.2009 - udział w grach: 57.129.681,75 € = 76.172.909 kuponów

I w tym czasie nie można znaleźć dwóch lat z takim skupieniem trafień szóstek jak w latach 1964/65: 27, 23, 69, 48, 38 lub 21 razy 6 prawidłowych trafień.

Matematycy przypadkowi z LOTTO pozwalają jedynie na prowadzenie skąpego programu obowiązkowego, który ma niewiele wspólnego z rzeczywistą, żywą praktyką gry lat 60. A obecnie szczególnie zwraca się uwagę, aby wygrane za trafienie szóstki nie spadały poniżej 100 000 euro, ponieważ nie uznaje się tego już za tzw. dużą wygraną i z punktu widzenia odbiorcy jest po prostu kiepskie! Ostatnie mizerne trafienia szóstek:

15.03.2014 - pojedynczo 119.974,60 €
01.03.2014 - pojedynczo 181.774,80 €
16.11.2013 - pojedynczo 272.241,30 €
08.06.2013 - pojedynczo 164.679,00 €

Cóż, porządnemu szefowi Lotto taka sama suma pieniędzy po prostu trafi na konto jako roczna pensja. Przeciętny konsument Lotto jednak może poczuć się jak oligarcha z kwotą 100/200 tysięcy euro.

A propos uczuć! Za purytaniczno-patriotyczne wypowiedzi @haki przepraszam. Jego matka kilka lat temu trafiła 5 poprawnych:

[...] Znam kilku zwycięzców z 5 poprawnymi liczbami bez dodatkowej liczby lub dziś bez super liczby - między innymi moją własną matkę i rolnika Bernda z naszej wsi. [...]

Po takim wydarzeniu często wpada się w emocjonalny stan wyjątkowy, który działa długoterminowo i czyni odpornym na wszelkie krytyki, fakty i rzeczywistość. I to pomimo tego, że wygrane pieniądze zostały najprawdopodobniej już dawno zwrócone do kasy LOTTO.

Test stresu - Obszar metropolitalny Krefeld

Re: Czy regularny udział w grze w totka ma sens?

: sob mar 22, 2014 9:29 am
autor: Stresstest
... kilka tygodni temu, 09.02.2014 roku, napisałem:

Ka�dy związek Lottomistrzowski (DLTB) jest niezależnym przedsiębiorstwem i niezależnym organizatorem wszystkich loterii. Tylko główna pula, do której wszystkie związki lottomistrzowskie wpłacają w ramach współpracy, jest przedsprzedażą i nie powoduje powstawania dziur w finansach. Wygraną KENO w wysokości 1 mln euro musi więc samodzielnie wypłacić Lotto RLP i musi zwrócić również „zapomnianą” wygraną w Lotto w wysokości 1 mln euro z 2009 roku [...]

Można jedynie mieć nadzieję, że żaden gracz KENO i klient Lotta Brema (ok. 0,7% udziału w bloku) nie wpadnie na pomysł, żeby z 10 euro stawki trafić 10 trafień w KENO i ubiegać się o 1 mln euro!

I oto się okazuje:

Lotto informuje: Szczęście uśmiechnęło się do mieszkańca Bremy: wygrywa jako jedyny 12 milionów euro w Lotto 6 z 49

Lotto informuje: Szczęście uśmiechnęło się do mieszkańca Bremy: wygrywa jako jedyny 12 milionów euro w Lotto 6 z 49 |Przewodnik ISA

Kto pyta o przyczynę...! Nie chciałem swoją wcześniejszą uwagą zniechęcać lub niepokoić klientów LOTTO w Bremie, ale... teraz faktycznie mogą przestać na jakiś czas grać w Lotto, ponieważ minie trochę lat, nim następny jackpot w Lotto zostanie przydzielony Brema.
____________________________

Maddinho (z Forum DCs Campus), który jako gracz ruletki sam tworzył lub analizował tony statystyk, zalecił mi wyznaczenie średnich wygranych na szóstkę w Lotto z lat 70. i 80. i porównanie ich z szóstkami z lat 1964/65:



Pracownik naukowy Lotto BW finansuje Stowarzyszenie Badań nad Grą Hazardową na Uniwersytecie Hohenheim. Ja z kolei nawet nie dostaję zapłaty od WestLotto za praktyki. Dlatego ograniczyłem się początkowo do porównania 1964/65 z 2013.

W Lotto sobotnie w 2013 roku rozegrano ogółem 3.054.644.427 zakładów. Podzielone przez 13.983.816 (szanse na trafienie 6 trafień) powoduje to matematyczne oczekiwanie wynoszące 218,44 x 6 trafień. Faktycznie trafiono 253 szóstki (wliczając 6 trafionych + superstrefa):

253 - 218 = 35 szóstek ponad teoretyczną średnią.


W 1964 roku trafiono 298 szóstek i rozegrano 2.780.558.012 zakładów:

2.780.558.012 : 13.983.816 = 198

298 - 198 = 100 szóstek ponad teoretyczną średnią.


W 1965 roku trafiono 310 szóstek i rozegrano 3.176.239.579 zakładów:

3.176.239.579 : 13.983.816 = 227

310 - 227 = 83 szóstki ponad teoretyczną średnią.

Aby uzupełnić to porównanie, postaram się odnaleźć jeszcze w pioneerach lotto 1-2 lata, w których ilość rozegranych zakładów odpowiada tej z Lotto środowe w 2013 roku - czyli około 20-25 milionów tygodniowo.


Test stresu - duża przestrzeń Krefeld

Re: Czy regularny udział w grze w totka ma sens?

: sob mar 22, 2014 11:22 pm
autor: Stresstest
... liczba obstawionych w środę losowań lotto w 2013 roku była znacznie wyższa, niż pierwotnie myślałem, wynosząc prawie 27,5 miliona na losowanie. Tylko rok 1957 miał nieco ponad 10% więcej zakładów, dlatego teraz porównamy te dwa lata w lotto.

W lotto w środę 2013 roku łącznie obstawiono 1 429 463 284 zakłady:

1 429 463 284 przez 13 983 816 (szansa na 6 trafień) = 102

Faktycznie tylko 83 szóstki zostały trafione:

83 - 102 = - 19, czyli 19 sztuk poniżej wartości średniej teoretycznej.

W 1957 roku gracze lotto złożyli 1 619 823 639 zakładów i trafię... 260!!! szóstek.

1 619 823 639 przez 13 983 816 = 116

260 - 116 = 144 szóstki powyżej wartości średniej teoretycznej!

Globalna moderatorka z forum DCs Campus, @Blondie, nazwała lotto suchą grą. Byłoby pięknie! Lotto w środę 2013 roku nie było suchą, ale martwą grą! Teraz zamieszczam 21 kolejnych losowań - od 31.07. do 18.12.2013 r., z liczbą trafionych szóstek i wkładem = ilością obstawionych zakładów:

2 x 6 trafień: 23 485 820 €
1 x 6 trafień: 22 120 653 €
1 x 6 trafień: 23 455 260 €
1 x 6 trafień: 26 215 442 €
0 x 6 trafień: 28 692 814 €
2 x 6 trafień: 34 622 278 €
0 x 6 trafień: 23 906 597 €
0 x 6 trafień: 22 756 400 €
2 x 6 trafień: 23 851 529 €
2 x 6 trafień: 27 731 928 €
2 x 6 trafień: 29 971 712 €
0 x 6 trafień: 23 340 053 €
2 x 6 trafień: 22 391 197 €
0 x 6 trafień: 24 126 445 €
2 x 6 trafień: 27 086 292 €
0 x 6 trafień: 31 048 933 €
0 x 6 trafień: 23 513 995 €
1 x 6 trafień: 24 482 247 €
0 x 6 trafień: 28 904 879 €
1 x 6 trafień: 31 031 525 €
2 x 6 trafień: 36 703 615 €

Przez prawie 5 miesięcy komputer LOTTO przed losowaniem wybierał wyłącznie takie numery, które miały zero, jedno lub dwa szóstki pod rząd! I to było bez różnicy, czy w grze było 22, 29 czy 36 milionów zakładów. Po prostu: 0, 1 lub 2!!!

Nigdy wcześniej nie widziałem czegoś takiego!!! Do przypadku należy pewna dynamika, która tutaj kompletnie brakuje, a ten brak może mieć tylko jedno sensowne wyjaśnienie. Rozmawianie przez LOTTO o szczęściu to kpina, co jest bardziej niż żenujące i bezczelne jednocześnie.

Tak naprawdę miałem zamiar skierować małą apelację do wszystkich nauczycieli matematyki i profesorów - coś w stylu: Wreszcie wykażcie trochę męskości!!! Stochastyka to w końcu Wasz obszar i matematycy losujący liczby w LOTTO kiedyś byli Waszymi uczniami i studentami!!!

Ale... nie ma sensu. Wszystko, co jest „większe niż 0 mniejsze niż 1”, można spokojnie sprzedać jako przypadek - nawet jeśli jego „spontaniczność” bardziej przypomina normę przemysłową niemieckiego przemysłu.

Lotto można było grać 40-50 lat temu. A dziś? Co najwyżej w tym uczestniczyć!


Test stresu - „Krefeld i okolice”

Re: Czy regularny udział w grze w totka ma sens?

: ndz mar 23, 2014 8:15 pm
autor: Stresstest
... 260 szóstek w loterii w 1957 roku to oczywiście kompletna bzdura! Nawet ówcześni dziadkowie nie byliby tak celni w swoich typach.

A kto ponosi winę za ten bałagan? Archiwa Loterii BW, Loterii Hesji czy Loterii Bawarii dostarczają tylko liczbę trafień w klasie wygranej-1. Nie wiemy, czy chodzi o 6 trafień czy tylko 5 trafień + dodatkowy numer. Dodatkowy numer został po raz pierwszy wylosowany w czerwcu 1956 roku, aby przekazać pieniądze z klasy wygranej-1 graczom z 5 trafieniami i dodatkowym numerem, jeśli nie zostało ustalone 6 trafień. Pięć trafień plus dodatkowy numer - jako oddzielną klasę wygranej - wprowadzono dopiero w 1962 roku.

Albo nie ma już dokładnych informacji, albo ludzie z LOTTO są zbyt leniwi, aby odpowiednio oznaczać wygrane jako 6 trafień lub 5 trafień + dodatkowy numer. Grubo licząc, można założyć, że około połowa z 260 trafień w 1957 roku to szóstki, a druga połowa to piątki z dodatkowym numerem. Zauważyłem już kilka fałszywych informacji w archiwach LOTTO. Zdarzało się, że stawki z Loterii Sobotniej były błędnie wprowadzone do Loterii Środowej, albo w Keno brakowało wyników losowania całego turnieju itp. Ale... przyzwyczaiłem się do tego i zawsze na dole jest napisane: Wszystkie informacje bez gwarancji.

Na forum strategów lotto właśnie przeżywamy prawie biblijną opowieść. Jakiś czas temu na forum zarejestrował się użytkownik @HaDes i wypowiedział się następująco:

Fenomen Bautzen

Jak wyjaśniacie gromadzenie się co roku milionowych wygranych w loterii w mieście, które ma niemal tyle samo mieszkańców co moje rodzime miasto, ok. 40000?

Widzę tylko dwie logiczne wyjaśnienia:

A) ktoś znalazł system.

B) czyjeś numery są celowo wybierane albo ten ktoś je zna z góry.

Jak wy widzicie tę sprawę?

Lotto-Totostrategen.de - Fenomen Bautzen

A przedwczoraj:

[...] Nie mówię o pełnych trafieniach, które może osiągnąć każda gospodyni domowa, wystarczą dwa impulsy dla piątki, a moi rodzice mieli bardzo dobrą skuteczność przy dwóch rzędach.
Lotto-Totostrategen.de - Przewidywanie następnego losowania

Być może ten ONA to Lotto-Mesjasz i wybawca wszystkich nieszczęśliwych i wyzyskiwanych graczy? I to jeszcze z Saksonii. Jeśli wkrótce będą dokonane mniejsze lub większe cuda w loterii, nie przegapie szansy, by o tym opowiedzieć.

Stresstest - Obszar Krefeld

Re: Czy regularny udział w grze w totka ma sens?

: śr mar 26, 2014 9:51 pm
autor: Stresstest
... Lotto informowało tak pięknie o rzadkości trafienia 17 szóstek 15.03.2014 roku, i pomyślałem, że podobne ogłoszenie będzie również po ostatnim losowaniu w sobotę, 22.03.2014 roku. Dlaczego? Ponieważ takie losowanie jest jeszcze znacznie rzadsze (w sposób przypadkowy).

Pierwsza rzadkość polega na tym, że została trafiona tylko jedna szóstka. W zeszłym roku w soboty zdarzyło się tylko 4 takie przypadki przy 52 losowaniach.

Druga rzadkość jest jeszcze bardziej istotna, ponieważ ta jedyna szóstka została również trafiona właściwym numerem Superzahl, co zdarza się jeszcze dziesięć razy rzadziej (średnio) niż bez Superzahl.

Trzecia i zarazem najwyższa rzadkość objawia się, gdy analizuje się wyniki losowania. Aby móc porównać te wyniki z podobnymi losowaniami z roku 1965, ograniczamy się do czterech kategorii wygranych - z 3, 4, 5 i 6 trafionymi numerami.

Sobota, 22.03.2014: 51 893 284 zakłady

1 x 6 trafionych numerów = 26,9% oczekiwania statystycznego, gdyż 51 893 284 : 13 983 816 = 3,71 szóstki i 1 na 3,71 = 26,9%

1 098 x 5 trafionych numerów = 114,7% (987 x 5 trafionych + 111 x 5 trafionych + SZ) 51 893 284 : 54 200,83721 = 957 piątek i 1 098 z 957 = 114,7%

49 178 x 4 trafione numery = 97,8% 51 893 284 : 1032,39690 = 50 265 czwórki i 49 178 z 50 265 = 97,8%

880 449 x 3 trafione numery = 96,1% 51 893 284 : 56,65593 = 915 937 i 880 449 z 915 937 = 96,1%

Mamy zatem następujące procentowe wskaźniki trafień w porównaniu z wartością średnią. Wyjątkowo wysoki wskaźnik trafień w kategorii 5 trafionych numerów: 114,7%, w porównaniu z pozostałymi 3 kategoriami wygranych:

__________ 6 trafionych numerów ___ 5 trafionych numerów ___ 4 trafione numer ___ 3 trafione numery

22.03.2014 __ 26,9% ____ 114,7% _____ 97,8% _______ 96,1%

Byłoby to zrozumiałe, gdyby wylosowane numery: 7-10-29-30-46 tworzyły wzór z 5 liczb i 6. liczba wygrywająca mogłaby znajdować się gdzieś poza tym wzorem. Jednak w tym przypadku nie ma takiego przypadku.

A teraz porównam te wyniki z 8 losowaniami z roku 1965, w których szóstkę trafiono tylko raz (tylko wartości procentowe - bez uciążliwych obliczeń):

__________ 6 trafionych numerów ___ 5 trafionych numerów ____ 4 trafione numery _____ 3 trafione numery

10.01.1965 __ 24,6% _____ 97,5% _____ 106,9% _______ 102,1%

25.04.1965 __ 23,8% _____ 82,5% ______ 84,4% ________ 87,5%

07.06.1965 __ 22,9% _____ 76,6% ______ 83,8% ________ 93,4%

27.06.1965 __ 24,0% _____ 67,4% ______ 88,7% ________ 89,8%

04.09.1965 __ 22,9% _____ 72,1% ______ 80,1% ________ 85,8%

18.09.1965 __ 22,6% _____ 35,5% ______ 51,6% ________ 73,3%

11.12.1965 __ 20,8% _____ 39,5% ______ 58,2% ________ 73,2%

18.12.1965 __ 20,7% _____ 65,8% ______ 79,2% ________ 89,6%

W żadnym z 8 przypadków nie ma żadnego odstępstwa! Wszystko jest zgodne z oczekiwaniami statystycznymi. A 10.01.1965 roku widzimy tak wielu graczy z trójką, czwórką i piątką, ponieważ również wylosowane liczby były przyjazne dla klienta: 4-8-10-12-15-35. Pięć tzw. liczb urodzinowych, z czego cztery były częściej zaznaczane - ponieważ są również numerami miesięcy.

Jakich sekretów kryją się za dziwnymi wynikami losowania z ostatniej soboty, raczej się nie dowiemy. NA razie Lotto ma ważniejsze sprawy do załatwienia, a mianowicie: zwalczanie manipulacji i oszustw. Nie, nie! Nie w swoich szeregach. Tylko w sporcie lub zakładach sportowych:

Lotto informuje: Walka z manipulacjami i oszustwami [...]

Lotto informuje: Walka z manipulacjami i oszustwami w sporcie |ISA-GUIDE

Test stresu - Obszar Krefeld

Re: Czy regularny udział w grze w totka ma sens?

: pt mar 28, 2014 8:13 pm
autor: Stresstest
... czy mój post był naprawdę istotny można poznać po tym, jak szybko znika ze strony głównej określonych forów, albo jak często web-gestapo przerywa moje połączenie internetowe. A ostatnie dwa posty wydają się być dość istotne.

W odniesieniu do postu z 26 marca dotyczącego absurdalnych kwot trafień w loterii, @Skeptiker zamieścił komentarz:

[...] Kiedy patrzy się na te kwoty z tamtych czasów, pozostaje wiele pytań dotyczących obecnie. Na pewno Lotto ma wszystkie swoje logiki oraz własne wysoce matematyczne statystyki. Jednakże najbardziej oczywista oczywistość nigdy nie zostanie wzięta pod uwagę.

W dyktaturze - bez względu na rodzaj - władza nie musi się tłumaczyć. Dlatego nie oczekuję również komunikatów od DLTB w sprawie faktu, że od czasu gdy superkomputery są w użyciu, losowanie w Lotto stało się cholernie sprytne.

Na forum strategów lotto obserwuję pierwsze starcie pomiędzy nowym i bezwzględnym użytkownikiem @HaDes a dwoma dosyć wstrętnymi stworzeniami, które próbują zdusić wszelką dyskusję na temat wiarygodności Deutschen Lotto w zarodku. Coś na temat tego - jeśli w ogóle - być może później, bo jeśli chodzi o loterię, Niemcy mogą dziś powiedzieć/utwierdzić po raz pierwszy:

JESTEŚMY MISTRZAMI ŚWIATA!!!:

W piątek więc chodzi o największą na świecie wygraną!

Eurojackpot - 47 milionów - TAK MOŻESZ również TY zdobyć wygraną - Wiadomości Kraj - Bild.de

Moja kryształowa kula powiedziała mi: WestLotto wie, jak uniemożliwić dzisiaj zdobycie wygranej

Test wytrzymałości - „Obszar Krefeld”

Re: Czy regularny udział w grze w totka ma sens?

: ndz mar 30, 2014 7:12 am
autor: Stresstest
... takie przewidywania jak to, które zrobiłem w piątek na temat Eurojackpotu, są wysoce niesprawiedliwe. Jeśli się wie, co zamierza zrobić organizator gry losowej, lepiej jest trzymać język za zębami, w przeciwnym razie klienci mogą się łatwo pogubić, a cała inscenizacja związana z dużą ilością pieniędzy zniknie.

Jak duży jest czynnik naiwności w poszczególnych grupach klientów można określić na podstawie wzrostu stawek w przypadku loterii Eurojackpot lub danych porównawczych. I to teraz sprawdzimy. Weźmiemy stawkę Eurojackpotu (bądź wskaźnik trafień w klasie nagród 12) w dniu 7.02.2014 przy puli nagród wynoszącej 15 mln euro i porównamy z losowaniem w ostatni piątek, 28.03.2014 przy puli nagród w wysokości 47 mln euro:

Estonia (Liczba wygranych - klasa 12)

07.02.2014: 2 711 x 8,30 €
28.03.2014: 4 722 x 8,40 €

4 722 : 2 711 = 1,74

Lotto Brandenburg (Stawki)

07.02.2014: 174 410 €
28.03.2014: 403 422 €

403 422 : 174 410 = 2,31

Lotto Hessen (Stawki)

07.02.2014: 712 928 €
28.03.2014: 2 231 304 €

2 231 304 : 712 928 = 3,13

I zwycięzcą jest... Hessen! Gratulacje!

Test stresu - Obszar Krefeld

Re: Czy regularny udział w grze w totka ma sens?

: pn mar 31, 2014 7:48 pm
autor: Stresstest
... w jednym z moich postów pisałem o niezmordowanym @Berndzie z forum Lottostrategen, który dwa razy w tygodniu kupuje i zbiera udziały we wszystkich możliwych tzw. Systemchancenspielscheinen z systemami 12 i 13 liczbowymi od Lotto Hessen. W ten sposób jego grupa gry niedawno przekroczyła liczbę około 2 milionów zakładów lotto i wciąż znajduje się... solidnie na minusie. Jednak w ostatnią sobotę było wiele wygranych i oczywiście powód do radości.

W grze było 8 systemów 12-liczbowych i 5 systemów 13-liczbowych, co w sumie wyniosło 55,25 €. Tracono 1 raz 4 trafienia + SZ, 2 razy 4 trafienia, 1 raz 3 trafienia oraz 1 raz 2 trafienia + SZ.

Po wypłaceniu wszystkich wygranych pozostał nadwyżka w wysokości 3,44 €, która została już wydana w środę i z dużym prawdopodobieństwem zostanie przegrana:

Lotto-Totostrategen.de - Systemchancenspielscheine od środy/05.09.2012

Ta informacja tylko jako wstęp do problemu, który jest ściśle związany z Systemchancenspielscheinen i został omówiony na forum Lottostrategen kilka dni temu. Tak było. Użytkownik @ochjoo (mieszkaniec jak @Bernd w Hessen) wpadł na pomysł gry w takie Systemchancenspielscheine, ale oferowane są przez Lotto Berlin, ponieważ myślał, że każde niezależne towarzystwo loteryjne dysponuje niezależnym generatorem liczb losowych, który wybiera od siebie niezależne liczby losowe. I dlatego szukał berlińczyka, który mógłby załatwić to dla niego w Berlinie.

Lotto-Totostrategen.de - Lotto-Anteilsscheine Berlin - Szukamy lidera TG

Jednakowoż tak nie jest, ponieważ:





Dragoner napisał: Cześć fani LSC,

kiedy nie mam ochoty na analizy Keno, czasem przechodzę na pełne systemy udziałów.
Z wyjątkiem jednego przypadku liczby te były identyczne z tymi, które Bernd zbiera i podaje w swojej grupie gry.
... z wyjątkiem Superzahl, ponieważ zależy ona od kuponu gry. [...]


Lotto-Totostrategen.de - Lotto-Anteilsscheine Berlin - Szukamy lidera TG

Nie wiem, czy wszystkie terminale Lotto Berlin są połączone/przeznaczone do współpracy z terminalami Hessischem, ale jest to możliwe.

Niestety nie istnieje Stowarzyszenie Graczy Lotto, które mogłoby złożyć oficjalne zapytanie do DLTB w tej sprawie. Odwiedziłem kilka portali lotto i zauważyłem, że nie wszystkie, ale wiele towarzystw loteryjnych oferuje udziały w systemach w kilku różnych wariantach z zakresem od 8 do 14 liczb.

Nawiasem mówiąc, w pulach liczb tych Systemchancenspielscheinen widzę inne potencjalne zastosowania, niż tylko grę w nie. Ponieważ wszystkie serie 9, 12, 13 liczb zazwyczaj nie zawierają więcej niż 3-4 trafienia, można je o wiele lepiej wykorzystać jako filtry, aby... tak, statystycy i gracze systemowi Lotto wiedzą, o co mi chodzi.


Test stresu - Duży obszar Krefeld

Re: Czy regularny udział w grze w totka ma sens?

: wt kwie 01, 2014 6:50 am
autor: Stresstest
... dzisiaj mamy 1 kwietnia, więc: Sensacja!!! Wkrótce wygrane w loterii będą musiały być zgłaszane:

Zgodnie z planami UE, gracze w lotto będą musieli w przyszłości ujawnić swoje wygrane (powyżej 2 000 euro) w urzędzie skarbowym – co z pewnością ucieszy cztery miliony miejscowych poszukiwaczy szczęścia, którzy co tydzień stawiają swoje krzyżyki. Oficjalnym powodem argumentacji Brukseli jest chęć zaostrzenia działań przeciw praniu brudnych pieniędzy.

Anonimowość wygranych w loterii niedługo minie, jeśli w Brukseli zostanie osiągnięta większość popierająca decyzję podczas głosowania. Już na początku rozmów większość europosłów była pozytywnie nastawiona do tego projektu. [...]

Źródło:

https://www.krone.at/Nachrichten/EU_f...gn=Nachrichten

Stresstest - Großraum Krefeld

Re: Czy regularny udział w grze w totka ma sens?

: wt kwie 01, 2014 8:51 pm
autor: Stresstest
... zasada osiągnięć w nowoczesnym społeczeństwie zachodnim odnosi się obecnie nie tylko do życia zawodowego i rodzinnej sfery, ale także do aktywności rekreacyjnych. Dlatego nikogo już nie dziwi, gdy podczas radosnego półmaratonu zdarzają się przypadki śmiertelne:

Nagły zgon podczas maratonu - SPIEGEL ONLINE

Nawet regularna gra w lotto może prowadzić do występowania bardzo niepokojących objawów, które z prostoty nazwałbym syndromem wypalenia związanym z lotto. Trwała bezskuteczność w wytypowywaniu liczb prognozowych z czasem przechodzi w obojętność, która może objawiać się w następujący sposób:

(wink) KungFuLady,
jeśli zamienię wytypowaną 10 na 11, to pewnie 10 znowu pojawi się w grze.... jeśli pozostawię 10, w przyszły piątek pojawi się 11 (duże uśmiechy)
cokolwiek zrobię, będzie źle [...]
Pozdrowienia, Liane

Lotto-Totostrategen.de - Luźne rozmowy o ZP i ogólna tematyka €-JP-TG

I także pożegnanie z ostatnią dużą grupą lottostrategów wiele mówi:

(wink) @ wszyscy członkowie SLTGler,
OnkelZ przelał wygraną z dnia 29.03.2014 na konto FKTO....a ja potem to zaksięguję.... to koniec.
Pozdrowienia, Liane

Lotto-Totostrategen.de - Super - Lotto - TG

Kto jest za to odpowiedzialny? Oczywiście organizatorzy gier losowych, którzy ciągle oszukują swoich graczy i wprowadzają na nich coraz więcej oraz coraz „atrakcyjniejszych” produktów. Kilka razy pisałem już o wyszukiwaczach liczb bankowych na forum lottostrategów. Dziś chciałbym na podstawie kilku przykładów pokazać, co LOTTO faktycznie robi z takimi ludźmi:

W dniu 05.02.2014 (22 liczby do wyboru 1 trafienie) wyszukiwacze liczb bankowych wybrali następujące liczby z drugiej kolumny kuponu lotto:

2,x,x,23,30,37,44.

Co robi LOTTO? Nominuje brakujące dwie liczby x (pogrubione):

2,9,16,23,30,37,44.

Lotto-Totostrategen.de - Warianty gry w lotto (Kolektywne wyszukiwanie liczb bankowych)

W dniu 22.02.2014 (23 liczby do wyboru 1 trafienie) lottostrategowie wybrali te liczby z czwartej kolumny:

4,11,18,x,x,x,x.

Co robi... ? Nominuje wszystkie cztery brakujące liczby x jako zwycięskie:

4,11,18,25,32,39,46.

Lotto-Totostrategen.de - Warianty gry w lotto (Kolektywne wyszukiwanie liczb bankowych)

Tydzień temu, w dniu 26.03.2014 ponownie - trzecia kolumna:

x,10,17,24,31,x,45.

A LOTTO?

3,10,17,24,31,38,45.

A ostatnie losowanie z dnia 29.03.2014 było prawdziwą perełką. Strategowie:

01,02,03 xx,__,10 15,__,17 22,__,xx

A LOTTO:

01,02,03 08,__,10 15,__,17 22,__,24

Co to jest? Mieszanka dodała i gry w statki? Ta mała selekcja nie jest żadnym zacofanym żartem z primaaprilisowego!

Test stresu - „Großraum Krefeld”

Re: Czy regularny udział w grze w totka ma sens?

: śr kwie 02, 2014 7:24 pm
autor: Stresstest
... więc działa! Dziś poszukiwacze numerów bankowych uzyskali 4 trafienia spośród zaledwie 18 liczb wyboru:

4,6,10,14,18,20,23,24,28,30,33,34,40,41,45,47.

Średnio potrzeba 32,66 liczb na 4 trafienia. Na ostatnią losowana we wtorek bankzahlenfinderzy obstawili 5 numerów z pierwszej dekady:

1,2,3,x,x,6,x,x,x,10.

I chociaż LOTTO przewidywało 3 liczby zwycięskie z tej dekady „minimalną”: 5,7,8, poszukiwacze numerów bankowych nie trafił do żadnej z nich:

1,2,3,x,5,6,7,8,x,10:

Lotto-Totostrategen.de - Warianty gry w Lotto (kolektywne wyszukiwanie numerów bankowych)

Dzisiaj poszukiwacze numerów bankowych wybrali tylko 3 numery z pierwszej dekady i trafiły obie liczby wygrywające:

x,x,x,4x,6,x,x,x,10.

W obu przypadkach - patrząc statystycznie - ekstremalne wartości. I jak nazwać produkt ekstremalnych wartości na wydarzeniach DLTB? Dokładnie! - „Ekstremanty“.

Na zakończenie apel użytkownika o podjęcie problematyki Lotto nie tylko na poziomie krajowym, ale globalnym:

Harry Hirsch napisał:

Stressi powinien dla odmiany nawrócić Amerykanów:

Milionerka: Kalifornijka wygrywa 425 milionów dolarów w Lotto - Wiadomości Panorama - DIE WELT

Szanowny @Harry Hirsch! Muszę przyznać, że olbrzymie wygrane w amerykańskim LOTTO przekraczające 400 mln dolarów, a pod koniec 2013 roku ponad 600 mln dolarów, wydają się być o kilka rozmiarów większe niż to, co może zaoferować DLTB. Jednakże... w Stanach Zjednoczonych przynajmniej wie się, że te pieniądze wygrali gracze z mięsa i krwi.

Więc twoja wiadomość: Zobacz @Stresstest, Amerykanie nie są o wiele lepsi niż my Niemcy!, jest trochę zbyt krótka bądź po prostu na to nie trafiasz.

Stresstest - Obszar Krefeld

(P.S.: Staję się coraz lepszy. Musiałem ostatnio uruchomić ponownie komputer w gorącym okresie sprawy Gustla Mollatha, nieumyślnie i niechcianie. W tej kwestii Web-Gestapo na pewno marzy o tureckich stosunkach)

Re: Czy regularny udział w grze w totka ma sens?

: czw kwie 03, 2014 9:53 pm
autor: Stresstest
... tego popołudnia byłem w Ratingen (na północ od Dusseldorfu), właśnie wyszedłem z parkingu na placu Düsseldorfer Platz, gdy zobaczyłem, jak radiowóz opuszcza przeciwległą komendę policji i coś czarnego spadło z samochodu. To coś toczyło się jeszcze trochę i upadło tuż przede mną. A co to było? Radiotelefon policyjny - taki z małą anteną. Ruch był jeszcze niezbyt gęsty, ale po 30-40 sekundach radiotelefon z pewnością zostałby przejechany. Podniosłem przedmiot i przeszedłem przez ulicę do tego posterunku policji, ponieważ brama była jeszcze otwarta. Potem zatrzymałem innego policjanta, który chciał odjechać cywilnym samochodem, i gdy opowiedziałem mu, co się stało, tylko się uśmiechnął i podziękował.

No cóż, prawdopodobnie młodzi policjanci mieli już myśli skierowane na jutrzejsze losowanie Eurojackpotu. 56 mln euro czeka w klasie wygranych 1...hm, czeka w klasie wygranych 1. I nie widać końca!

Eurojackpot - nowa loteria RFID-Chips - jest oczywiście o wiele nowocześniejsza od radiotelefonów policji w Nadrenii Północnej-Westfalii i o wiele mądrzejsza niż wszyscy policjanci - nawet fiński policjant, który podobno nadzoruje losowania w Helsinkach (*kaszle, kaszle*).

Kilka razy natknąłem się w internecie na użytkowników, którzy zadawali sobie następujące pytanie:

Dlaczego DLTB nie dołączyło do loterii EuroMillions?

No dobrze, dlaczego? Trudno mi sobie wyobrazić, aby Brytyjczycy czy Francuzi powiedzieli: Niemców nie chcemy, nie pozwalamy im brać udziału!

Jeśli już, to raczej było odwrotnie. DLTB nie miało ochoty przyłączyć się. Zwykłe około 3 procent, które pozostałyby z obrotu TYLKO-BRAKUDZIAŁANIA, być może nie mogły zbyt zachwycić Lotto Hessen, WestLotto czy Lotto Bayern i przekonać ich. Późniejsze wymówki niektórych funkcjonariuszy DLTB (mniej więcej): W przeciwieństwie do EuroMillions, nasz Eurojackpot to bardzo umiarkowana loteria z umiarkowanymi pulami nagród itd., bla, bla, bla, nie można traktować poważnie. Przynajmniej ja tego nie robię.

Test stresu - obszar Krefeld

Re: Czy regularny udział w grze w totka ma sens?

: pt kwie 04, 2014 8:09 pm
autor: Stresstest
... kilka zdań na temat Stowarzyszenia Graczy Lotto lub aktualnego stanu rozmów sondyjnych rozpoczętych na forum Strategów Lotto przez @andy74:





Cześć Strategowie Lotto

Na forum Lotto na www.dc-campus.net niedawno otworzono wątek, w którym można dyskutować na temat idei reprezentacji graczy lotto. Jako użytkownik tego forum zgodziłem się przywieźć ten temat tutaj.
Ponieważ tutaj znajduje się najwięcej zainteresowanych lottem w sieci w Niemczech, wydaje się to być dobrym miejscem na ten temat.
Celem tego stowarzyszenia ma być wzmocnienie lub nawet przeforsowanie interesów społeczności graczy lotto wobec DLTB. [...]


Lotto-Totostrategen.de - Stowarzyszenie Graczy Lotto??

A tutaj wrażenia @andy74 na temat reakcji na ten temat:





Cześć!

Ledwie 1 tydzień po opublikowaniu przez mnie na forum Strategów Lotto tematu Stowarzyszenia Graczy Lotto, zebrano około 100 kliknięć, a tylko jedno wprowadzenie słowne, ale też mało pomocne.
Więc jeśli nawet na największym forum Lotto w tym kraju nikt się nie wypowiada na ten temat, a tutaj także niewielu wykazuje zainteresowanie, wydaje się, że wszystko jest w porządku między DLTB a jego klientami.
Zwłaszcza od tych, którzy krytycznie wypowiadali się na temat Lotto tutaj i na forum Strategów Lotto, można było spodziewać się więcej. Wydaje się, że niektórzy tylko wyrażają swoją frustrację tutaj, gdy Lotto znowu nie uwzględnia ich wybranych liczb.
Inaczej tego nie mogę wytłumaczyć.

Dla mnie na razie koniec, ale będę to nadal śledzić

Do zobaczenia




Tak, wszystko jest w porządku między LOTTO a jego klientami. Setymentalna zgoda przypomina bardzo wyniki wyborów w Korei Północnej i nie ma już nic na przeszkodzie, aby ostatecznie ogłosić DLTB Wiecznym Słońcem Niemiec.

Dobra, koniec żartów! 22.02.2014 roku opublikowałem dwie istotne liczby z raportu BZgA:

popularna w Niemczech gra losowa Lotto 6 aus 49 [jest] rzadziej grana w porównaniu z wcześniejszymi badaniami (2011: 31,5 procent, 2013: 25,2 procent):

Lotto informuje: Prezentacja raportu wyników: Zachowania hazardowe i uzależnienie od hazardu w Niemczech 2013 |ISA-GUIDE

Jest to o 6,3% mniej. W liczbach:

Spośród 81,4 mln mieszkańców około 66,5 mln ma więcej niż 18 lat.

31,5% z 66,5 mln = 20,9 mln
25,2% z 66,5 mln = 16,7 mln
20,9 mln - 16,7 mln = 4,2 mln mniej graczy lotto!!!

Oznacza to, że jedyną formą „protestu” jest przestanie grania w Lotto, co jest preferowane i praktykowane.

Powstałe straty w obrocie mogły zostać zrekompensowane przez DLTB jedynie poprzez znaczące podwyżki cen (Spiel77, Lotto 6aus49), wprowadzenie nowych produktów (Eurojackpot)

Re: Czy regularny udział w grze w totka ma sens?

: ndz kwie 06, 2014 2:53 pm
autor: Stresstest
... No proszę, w Finlandii losowano - i te 57 mln. euro trafiły akurat do Finlandii? Honi soit qui mal y pense ...

Tak brzmiał pierwszy komentarz na SPIEGEL.ONLINE o godz. 06:34:

Eurojackpot: Fin przekracza rekordową pulę na 57 mln euro - SPIEGEL ONLINE

To był tymczasowy szczyt tej transgranicznej loterii z żetonami RFID, którą można opisać za pomocą jednego zdania: 12 z 14 partnerów Eurojackpotu patrzyło, jak Niemcy i Finlandia wygrywali wszystkie duże wygrane w tej grze losowej!

Jak WestLotto mógł osiągnąć ten wyczyn, nie jest tak istotne. Istotne jest, że tak się stało. Pięć dużych wygranych po 230 000 € z drugiej kategorii trafiło wszystkie do... Niemiec (2 x Badenia-Wirtembergia, 2 x Bawaria, 1 x Saksonia) a 57 mln euro do Finlandii. Najpierw mówiono, że 10-osobowa grupa zakładów z Tampere wygrała jackpota, potem pojawiła się informacja, że był to udział generowany za pomocą szybkiego zakładu, z którego sprzedano 10 udziałów - lub coś w tym stylu. Przy tej założeniu istnieje więc 10 zwycięzców po 5,7 mln euro. Dwa najwyższe pojedyncze wygrane wciąż pozostają w niemieckich rękach, wynosząc kolejno 46 i 41 mln euro. Mam nadzieję, że w przyszłym tygodniu dojdą do nas więcej szczegółów. O ile oczywiście WestLotto lub DLTB nie wyślą jednego ze swoich znienawidzonych agentów wygranych do Tampere, aby temu zapobiec.

Jak to zwykle bywa w oszukanej loterii, także po losowaniu Eurojackpotu z ostatniego piątku pojawiła się pewna statystyczna anomalia, którą chciałbym pokrótce poruszyć i przedstawić. Wystarczą nam kilka wyników losowania z 28 marca i 4 kwietnia 2014 roku:

_________________ 28.03.2014 _______________ 04.04.2014 ____

Całkowita pula: 37 129 218 € __________ 45 425 658 € (+ 22,3 %)

Pulą w Lotto
Brandenburgia: _______ 403 422 € _____________ 628 602 € (+ 55,8 %)

Pulą w Lotto
Hesja: __________ 2 231 304 € _________ 2 899 260 € (+ 29,9 %)

Lotto Hesja, liczba wygranych -
Klasa wygranych 11: _____ 13 855 _______________ 19 056 (+ 37,5 %)
Klasa wygranych 12: _____ 31 327 _______________ 41 442 (+ 32,3 %)

Lotto Estonia, liczba wygranych -
Klasa wygranych 11: ______ 1 937 ________________ 1 702 (- 12,2 %!!!)
Klasa wygranych 12: ______ 4 722 ________________ 4 085 (- 13,5 %!!!)

https://www.eestiloto.ee/osi/draws.do?gameCode=15

Czy w Estonii coś poszło nie tak? Ten wspomniany wynik przyjrzę się dokładniej. Nie jest wykluczone, że ta anomalia wiele mówi o kryteriach, według których centrum obliczeniowe WestLotto dobiera odpowiednie numery zwycięskie. Tak czy inaczej:

Honi soit qui mal y pense ...

Test stresu - Obszar miejski Krefeld

Re: Czy regularny udział w grze w totka ma sens?

: śr kwie 09, 2014 9:42 pm
autor: Stresstest
... to, co napisałem trzy dni temu:




To był tymczasowy szczyt tej transgranicznej loterii z chipami RFID, który można opisać jednym zdaniem: 12 z 14 krajów partnerskich Eurojackpotu patrzyło, jak Niemcy i Finlandia zgarniały wszystkie duże wygrane tego losowania!

Jak WestLotto osiągnęło to sztuczka, nie jest tak istotne. Ważne jest, że to zostało zrobione. Pięć dużych wygranych po 230 000 € z klasyfikacji 2 trafiło wszystkie do... Niemiec (2 x Badenia-Wirtembergia, 2 x Bawaria, 1 x Saksonia) i 57 mln do Finlandii.

niestety nie jest to do końca poprawne. Dlaczego? Ano dlatego, że fińskie państwowe loterie Veikkaus ogłosiły, że oprócz głównej wygranej w wysokości 57,3 mln euro, w Finlandii zostały osiągnięte kolejne trzy piątki w wysokości 42 000 euro (bez poprawnych liczb euro):





[...] Poza główną nagrodą Pirkanmaa otrzymała trzy wygrane z pięcioma trafieniami. Były to drugie największe wygrane, jakie przyszły do Finlandii z międzynarodowego Eurojackpota. Jedno z gier wygranych zostało rozegrane w Sastamalan Shell Stormilla. Zwycięzca odebrał około 42 000 euro, podobnie jak dwie inne piątki trafionych. [...]


https://www.veikkaus.fi/fi/commonEdi...CLE_WITH_LIFTS

Nie trzeba już dodatkowo komentować tego. Zamiast tego chciałbym zwrócić uwagę, że największy europejski portal informacyjny o grach losowych ISA-GUIDE praktycznie nie prezentuje już żadnych komunikatów prasowych dotyczących Eurojackpotu. Po 17 milionowym jackpocie w styczniu, nie było tam nic do przeczytania o Eurojackpodzie i na temat ostatniego losowania 57 mln euro znajduje się tylko ogólne informacje, które nie pochodzą ani od DLTB, ani WestLotto, ale prowadzą do strony YAHOO!DEUTSCHLAND:

https://de.nachrichten.yahoo.com/eur...213951569.html

Czy to zachowanie ISA-GUIDE należy interpretować jako zwykłe brak zainteresowania czy jako oznakę dystansu od Eurojackpotu, nie wiem. Jest to jednak dość zauważalne.

Na temat 10 nowych milionerów z Tojalla nie było do wczoraj wiele nowych informacji. Z pomocą Google Translate (nie znam jeszcze płynnie fińskiego) przeglądałem lokalne Gazety z Tampere oraz ogólnokrajowe gazety fińskie, aby dowiedzieć się czegoś z pierwszej ręki. Oto jedno z tych komunikatów, które nie tylko uważałem za zabawne, ale też dość pouczające:

Grupa dziesięciu spekulantów na giełdzie wygrała rekordowe 57 mln euro w piątek, największe w historii Eurojackpotu.
Eurojackpot to transgraniczna europejska loteria dostępna w 14 krajach europejskich.
Lokalna kioskowa filia R-Kiosk w Tojalla, gdzie zakupiono bilet, była bardziej ruchliwa niż zwykle w sobotę rano. Według zakładów, zwycięskie połączenie było kupione w R-Kiosku przy Hallamäentie.
Wiadomość przyciągnęła wielu ciekawskich na kiosk, w odległym Tampere.
Kolejka była tam praktycznie przez cały dzień. Ludzie są zdziwieni i ciekawi - powiedział Mari Kosunen, kierownik kiosku.
Jednakże dodał, że tożsamość zwycięzców jackpota nie jest jeszcze znana. [...]

10 Finns claim record EUR 57 million Eurojackpot | business | Finland Times


Stresstest - Großraum Krefeld

Re: Czy regularny udział w grze w totka ma sens?

: czw kwie 10, 2014 10:24 pm
autor: Stresstest
... w ostatnim wpisie z roku 2013 informowałem o pomysłach na nową loterię sportową i o przerażeniu szefów loterii (i nie tylko) przed kanibalizacją rynku loterii:

viewtopic.php?p=77859

Na ten temat już wtedy pojawił się artykuł na ZEIT.ONLINE autorstwa Vicktorii Reith zatytułowany: Sportförderung wird zum Glücksspiel (Wsparcie sportu zamienia się w grę hazardową). Przypomniała mi się wtedy nagłówek z Postillon: Większość kobiet regularnie udaje sarkazm!

Niemiecka loteria sportowa: Wsparcie sportu zamienia się w grę hazardową | ZEIT ONLINE

Autorka podaje w swoim artykule kilka liczb, między innymi 500 mln euro, które niemiecki komitet olimpijski (DOSB) otrzymuje rocznie z loterii Glücksspirale. Kochana Pani Reith, w roku 2013 LOTTO uzyskało zaledwie ponad 230 mln euro z loterii Glücksspirale. Po odliczeniu wygranych, podatków i innych kosztów pozostało niecałe 100 mln. Pomimo tego artykułu mogę go naprawdę polecić, ponieważ w kilku zdaniach można dowiedzieć się najważniejszych informacji i lepiej zrozumieć to, co mówi współinicjator i główna postać tego trudnego przedsięwzięcia, mistrz olimpijski w rzucie dyskiem Robert Harting, który kilka dni temu powiedział o LOTTO i DOSB:

[...] Wstydzę się jako sportowiec i mistrz olimpijski za takie mafijne struktury, powiedział Harting FAZ o przeciwnikach loterii. Najlepszy na świecie dyskobol czeka obecnie nadal na licencję do nowej gry hazardowej i zarzuca niemieckiemu sportowi aktywne zakłócanie. 29-letni sportowiec i jego współpracownicy chcą podnieść podstawowe wsparcie niemieckich sportowców z przeciętnie miesięcznych 300 do 1000 euro.

Na początku byliśmy wyśmiewani, w środkowej fazie wysyłano nas z politycznym językiem do domu. W trzeciej rundzie zostaliśmy wyzywani - jak śmiałoby nas budować takie przedsięwzięcie bez udziału DOSB, powiedział Harting i odniósł się do możliwych przyczyn: Podejrzewam, że podstawą jest zazdrość. Strach odgrywa rolę, strach przed utratą kontroli.

Konkretnie Harting oskarżył prezesa Landessportbund NRW, Waltera Schneelocha, o nadużycie swojego stanowiska. Po pozytywnym raporcie WDR o nowej loterii, jako członek rady nadzorczej WDR, złożył skargę na program. Harting: Schneeloch nadużył swoje stanowisko w WDR, aby wspierać swoje interesy w DOSB.

Schneeloch nie zaprzeczył tego faktu. Twierdził jednak, że miał prawo do skargi, ponieważ żaden przedstawiciel LOTTO nie wziął udziału w tym programie. DOSB-Vizepräsident Hans-Peter Krämer, pełniący obowiązki prezydenta po przejściu Thomasa Bacha do MKOl, ostrzegł Hartinga: Kto mu zarzuca oszustwa, ten kłamie i musi się liczyć z konsekwencjami prawnymi. [...]”

Robert Harting krytykuje: Mafiöse Strukturen - sportal.de

I:

[...] Mamy informacje, że DOSB i związki loterii naciskają na LSB (Landessportbünde, przyp. red.), kontynuował Harting i wymienił wśród nich DOSB-Vizepräsidenten Walter Schneeloch, Hans-Peter Krämer oraz dyrektora generalnego, Michaela Vespera: Grupa wokół Vespera postanowiła, że jeśli nie mogą w tym uczestniczyć, to zablokują loterię sportową.”

Harting krytykuje Vespera i innych | Sportlotterie | Robert Harting | Michael Vesper | DOSB

Jak widać, całkiem logiczne, gdy mówimy o mafii w kontekście mafiösen Strukturen. I że tacy „pasożytnicy”, którzy rocznie otrzymują kwotę przekraczającą 100 000 euro, będą stawiać znaczny opór, ponieważ nie chcą płacić „ochrony” - to jest oczywiste!

Stresstest - Großraum Krefeld

__________________________________

“To jest Lotto. Coś takiego jest niegodne dla państwa prawa.” – Gabriele Wolff

„... Ponieważ organizatorzy gier hazardowych sprzedają dobra, których kluczowe cechy gracze nie mogą określić i kontrolować poprzez obserwację, są narażeni na pokusę prowadzenia oszukańczych działań...” - Prof. Dr. Michael Adams, Dr. Till Tolkemitt (“DAS STAATLICHE LOTTERIEUNWESEN”)

Re: Czy regularny udział w grze w totka ma sens?

: pt kwie 11, 2014 8:23 pm
autor: Stresstest
... Deutsche Sportlotterie - Folge 2:

Po masowej krytyce mistrza świata w rzucie dyskiem, Roberta Hartinga, czołowi przedstawiciele sportu wymienili swoje stanowiska w sprawie planowanej wprowadzenia Niemieckiej Loterii Sportowej (DSL). Podczas spotkania na najwyższym szczeblu w czwartek, prezes DOSB Alfons Hörmann, dyrektor generalny DOSB Michael Vesper, przewodniczący zarządu Sporthilfe Michael Ilgner i przewodniczący rady nadzorczej, Werner E. Klatten, dyskutowali z dyrektorem zarządzającym Sportlotterie Geraldem Wagenerem na temat projektu zainicjowanego przez Hartinga.

Wagener docenił profesjonalne podejście DOSB i zapewnił, że z perspektywy Sportloterii żadne pytanie nie pozostanie bez odpowiedzi. [...]

Po krytyce ze strony Hartinga: Spotkanie na najwyższym szczeblu w sprawie wprowadzenia loterii sportowej - Sport - FAZ

W końcu się udało!

11.04.2014 - Michael Ilgner, przewodniczący zarządu Fundacji Niemieckiej Pomocy Sportowej, objął przewodnictwo Niemieckiej Loterii Sportowej (DSL). [...]

Ogólnie: Ilgner w nowej roli w Niemieckiej Loterii Sportowej - Handelsblatt

O Dr. Michaelu Ilgnerze: [...] Ilgner, który uzyskał stopień doktora inżynierii handlowej na Politechnice Karlsruhe, zdobył początkowo praktyczne doświadczenie w sprzedaży i marketingu zarówno w kraju, jak i za granicą, m.in. w firmach Nokia i Campana & Schott. Od 1999 roku pracuje w firmie Booz Allen Hamilton. W 2003 roku awansował do zarządu tej firmy. Ilgner wielokrotnie był związany z Fundacją Niemieckiej Pomocy Sportowej. Jako członek niemieckiej reprezentacji w piłce wodnej był przez osiem lat (1990-1997) wspierany przez nią jako elityczny sportowiec niemiecki. Z niemieckim zespołem zdobył brązowy medal na Mistrzostwach Europy 1995 w Wiedniu. Za udane połączenie kariery sportowej i zawodowej Ilgner został w 2003 roku nagrodzony Nagrodą Sportową Bawarskiego Premiera. [...]

Co do 500 mln € środków loterii na wsparcie sportu:

[...] Część DOSB i związków loteryjnych widzi w nowej loterii konkurencję dla państwowej loterii, która rocznie wspiera niemiecki sport masowy kwotą około 500 milionów euro. Na wsparcie dla elity sportowców z tej kwoty, kluczowe są prawie 16 milionów euro, które DOSB otrzymuje od Glücksspirale. Z tej kwoty 25 procent (cztery miliony euro) trafia do Fundacji Niemieckiej Pomocy Sportowej, która wspiera dzięki nim elitycznych sportowców. Sportowiec z kategorii A może w ten sposób być wspierany tylko kwotą około 620 euro. [...]

Robert Harting krytykuje: Struktury mafijne - sportal.de

Z 500 mln euro, 4 mln dla sportowców z kategorii A = 0,8 %!!! I na koniec wart przeczytania komentarz:

W razie wątpliwości na korzyść sportu

AUTORSTWA CHRISTOPHA FISCHERA

Wiadomo, że Robert Harting lubi używać wyraźnych słów. Są one potrzebne, aby być słyszanym w gąszczu funkcjonariuszy niemieckiego wysokiego sportu. Tuż podważyć mafijne struktury Niemieckiego Komitetu Olimpijskiego jest jednak mocne. Z drugiej strony wydaje się, że niektórzy funkcjonariusze sportowi bardziej troszczą się o swoją władzę niż o sport. Pomysł dyskobola olimpijskiego, Roberta Hartinga, na wsparcie finansowe niemieckich wysokich sportowców, przy wsparciu nowej loterii sportowej, znalazł pozytywny odzew. Harting jednak nadal czeka na licencję. A dzieje się tak dlatego, że niemiecki związek sportowy i blok Totolotka boją się konkurencji w zakresie gier hazardowych jak diabeł święconej wody. Teraz obie strony grożą krokami prawno...

Re: Czy regularny udział w grze w totka ma sens?

: sob kwie 12, 2014 9:35 pm
autor: Stresstest
... dopóki niemieckiej Loterii Sportowej nie zostanie przyznana licencja, staram się pisać tylko o pozytywnych aspektach tego pomysłu. Postanowiłem trzymać się tego i będę tego przestrzegać. Zacznijmy od grupy docelowej, która została zidentyfikowana jako potencjalni klienci poprzez badanie:

[...] Badanie z udziałem 5000 respondentów wykazało, że potencjalni uczestnicy niemieckiej Loterii Sportowej są wyżej wykształceni niż przeciętnie i mają wyższe dochody netto. 86 procent z nich w ogóle nie gra w lotto. Chcieliby grać, aby wspierać sport. Poprzez poczucie robienia czegoś dobrego poprzez los, byliby motywowani długoterminowo. [...]

Niemiecka Loteria Sportowa: Loteria z wyjątkową grupą docelową | ZEIT ONLINE

Zatem obawy szefów loterii - loteria sportowa chce nam ukraść klientów - można raczej uznać za nieuzasadnione. Dochodzi do tego fakt, że w formacie gry ze kolorowymi pierścieniami i medalami nie można obstawić urodzinowych liczb:

[...] Gracz musi zdecydować się na trzy kategorie. Najpierw określa kolejność kolorów olimpijskich (niebieski, zielony, żółty, czerwony, czarny). Następnie wybiera jedną z piętnastu letnich i zimowych dyscyplin sportowych olimpijskich. Na koniec wybiera medal, złoty, srebrny lub brązowy. [...]

Niemiecka Loteria Sportowa: Loteria z wyjątkową grupą docelową | ZEIT ONLINE

A wygrana w postaci renty dożywotniej - jak w Glücksspirale - nie jest tu przewidziana. Szczegółowe informacje na temat matematyczno-finansowych aspektów można znaleźć w Bild am Sonntag z dnia 12.10.2013:

Koncepcja jest bardzo prosta: Wpłacasz 2,50 euro, wypełniasz blankiet do gry w internecie i możesz wygrać do 250 000 euro - co tydzień. [...] Rozdział: Z każdego euro, które wpływa, co najmniej 30 centów idzie do sportowców. 40 centów trafia do puli, z której wypłacane są nagrody. 17 procent idzie na podatki. Reszta to administracja. Harting pracuje bez wynagrodzenia. [...]
Harting: „W zwykłym lotto szansa na wygraną wynosi 1 do 14 milionów. W loterii sportowej jest dziesięć razy większa: 1 do 1,4 miliona.”

Harting uruchamia nową loterię sportową - Sport - Bild.de

Szanse wygranej nie są aż tak różowe, ale zarówno porównanie do starej, jak i nowej loterii 6 z 49 jest godne uwagi. Przeliczmy teraz nakład graczy na każde euro z możliwej wygranej w wysokości 250 000 euro w niemieckiej Loterii Sportowej:

1,4 mln. (szansa 1 do) x 2,50 € = 3,5 mln. €
3,5 mln. € : 250 000 = 14 €

Teraz przeliczmy to samo dla starej kombinacji pięciu liczb z dodatkową liczbą za wartość 43 699,43 € z szansą wygranej 1 do 2 330,636:

2 330 636 (szansa 1 do) x 0,75 € = 1 747 977 €
1 747 977 € : 43 699,43 = 39,99 €

i dla nowej kombinacji pięciu liczb z dodatkową liczbą specjalną o wartości 10 022,00 € z szansą wygranej 1 do 542 008,37:

542 008,37 (szansa 1 do) x 1 € = 542 008,37 €
542 008,37 € : 10 022,00 = 54,08 €

Teraz pozostaje nam zobaczyć, jaki będzie dokładny plan wygranych w niemieckiej Loterii Sportowej.


Test stresowy - Duże Krefeld

Re: Czy regularny udział w grze w totka ma sens?

: pn kwie 14, 2014 10:12 pm
autor: Stresstest
... 26.02.2014 napisałem:





[...] Zanim władze państwowe pobiją wynik dzisiejszego losowania loterii, zerknijmy na zaktualizowane wygrane dla 6 trafionych liczb w loterii w sobotę:

04.01.2014 - 1 x 6 trafionych liczb: 2.037.646,00 €
11.01.2014 - 5 x 6 trafionych liczb: __622.245,00 €
18.01.2014 - 4 x 6 trafionych liczb: __546.277,40 €
25.01.2014 - 1 x 6 trafionych liczb: 2.341.995,40 €
01.02.2014 - 2 x 6 trafionych liczb: 1.025.004,60 €
08.02.2014 - 2 x 6 trafionych liczb: 1.024.323,10 €
15.02.2014 - 3 x 6 trafionych liczb: 1.122.038,00 €
22.02.2014 - 1 x 6 trafionych liczb: 2.210.497,40 €

(teoretyczna średnia wygrane: 574.596,50 €)

Teraz dla matematyków przypadkowości istnieją dwie możliwości, aby zejść z bardzo wysokich zwycięskich liczb. Albo wyciąga się z kapelusza sprytną kombinację liczb, która zapewni od razu 14-15 szóstek i produkcja millionerów lotto może być kontynuowana, albo następuje seria sobotnich losowań z poniżej przeciętnymi wygranymi za 6 trafionych liczb, co jednak zajmuje wiele czasu i nie przynosi nowego millionera. [...]




Wszystkie dotychczasowe 15 losowań w 2014 roku wyglądają następująco:

04.01.2014 - 1 x 6 trafionych liczb: 2.037.646,00 €
11.01.2014 - 5 x 6 trafionych liczb: __622.245,00 €
18.01.2014 - 4 x 6 trafionych liczb: __546.277,40 €
25.01.2014 - 1 x 6 trafionych liczb: 2.341.995,40 €
01.02.2014 - 2 x 6 trafionych liczb: 1.025.004,60 €
08.02.2014 - 2 x 6 trafionych liczb: 1.024.323,10 €
15.02.2014 - 3 x 6 trafionych liczb: 1.122.038,00 €
22.02.2014 - 1 x 6 trafionych liczb: 2.210.497,40 €
01.03.2014 - 14 x 6 trafionych liczb: __181.774,80 €
08.03.2014 - _4 x 6 trafionych liczb: __501.614,90 €
15.03.2014 - 17 x 6 trafionych liczb: __119.974,60 €
22.03.2014 - _0 x 6 trafionych liczb: 1.920.621,20 € trafiło do klasy wygranej 1
29.03.2014 - 12 x 6 trafionych liczb: __157.633,40 €
05.04.2014 - _2 x 6 trafionych liczb: 1.088.804,20 €
12.04.2014 - _2 x 6 trafionych liczb: 1.377.722,20 €

Oznacza to: po krótkiej przerwie (mieliśmy rekordowego jackpota w wysokości 57 mln € w RFID-Chips-Lotterie), LOTTO powróciło do trybu Tworzymy milionerów.

Niejeden potencjalny gracz przyszłej Niemieckiej Loterii Sportowej (ci z wyższym wykształceniem) zapewne pamięta rozkład normałny Gaussa. I chociaż na pierwszy rzut oka nie jest to ani zbyt widoczne, to matematycy przypadkowości z LOTTO obecnie pracują nad nadaniem wygranym za 6 trafionych liczb w loterii w sobotę cech tzw. rozkładu normalnego, aby wyłoniła się charakterystyczna dzwonnica. Robią to jednak nie jak matematycy, ale prawdziwi architekci. Najpierw generuje się solidne fundamenty, czyli to, co normalnie znajduje się na dole krzywej Gaussa - wartości skrajne. Dopiero potem buduje się kopułę z wygranymi na poziomie średnich - albo i nie. Dlaczego ta sceptyczność? Otóż nawet jeśli jednemu z poetów dworu WestLotto, Axelowi Weberowi, nie przychodzi nic lepszego do głowy, niż tłumaczenie nieustających zjawisk lotto cudem:

Lotto informiert: Wunderbare Trefferquote: Schon wieder Lotto-Jackpot abgeräumt
[...] Po tym, jak w zeszłym tygodniu dwóch graczy lotto z Nadrenii Północnej-Westfalii w okręgu Soest wygrało duże pieniądze, w ostatnią sobotę ponownie ktoś z Nadrenii Północnej-Westfalii miał właściwe wyczucie liczb wygrywających [...]
„Dzięki temu w tym roku możemy już odnotować jedenastego lotto-milionera z Nadrenii Północnej-Westfalii. To całkiem niezły wynik, cieszy się rzecznik prasowy WestLotto, Axel Weber. „Po raz drugi w 2014 roku jedna z okolic Mettmann trafia milionową sumę wygrywającemu w lotto. Cudowny strzał!

I jak powiedział angielski pisarz i dziennikarz Gilbert Keith Chersterton kiedyś: „Najwspanialsze w cudach jest to, że czasami naprawdę się zdarzają” [...]

Lotto informiert: Wunderbare Trefferquote: Schon wieder Lotto-Jackpot abgeräumt |ISA-GUIDE


Test stresu - Duży obszar Krefeld

Re: Czy regularny udział w grze w totka ma sens?

: śr kwie 16, 2014 3:55 am
autor: Stresstest
... tylko trzy tygodnie i minie cały rok od czasu znacznego podniesienia cen w Lotto 6aus49 i wprowadzenia nowej klasy wygranych Przynajmniej 5 euro, która miała ożywić biznes. Liczba zakładów lotto spadła o około 20%, a z 33-procentowego podwyższenia cen pozostało niewiele ponad 10% wzrostu przychodów. Psychologicznie lub optycznie dla LOTTO ważne było, aby zwłaszcza w przypadku lotto w sobotę 4 jako pierwsza cyfra całkowitego wkładu gry zniknęła raz na zawsze, a klienci zobaczyli tylko obroty od 50 mln euro wzwyż. I udało się to więcej lub mniej LOTTO. Pamiętam tylko jedno losowanie latem ubiegłego roku (czas wakacji i urlopów), w którym zgromadzono tylko 49 mln euro i kilka dodatkowych. Jeśli dodać do powyższych nowości masowe wzmocnienie reklamy oraz kilku prywatnych pośredników lotto, można by oczekiwać, że osiągnięcie obrotu powyżej 50 mln euro w sobotę nie powinno już stanowić problemu. Mylnie!

W ostatnim losowaniu w sobotę w kasie lotto było co prawda 50,3 mln euro, ale tylko dlatego, że tydzień wcześniej - 05.04.2014 r. - przeprowadzono w Nadrenii Północnej-Westfalii Lotto Super Ding dofinansowane przez nieodebrane wygrane, które przyniosło imponujące obroty ponad 57 mln euro. Oznacza to, że stają się coraz bardziej realistyczne zakłady lotto w sobotę poniżej 50 mln euro. A następne losowanie odbywa się bezpośrednio po Wielkim Piątku, czyli dzień przed Niedzielą Wielkanocną, co zazwyczaj powinno prowadzić do dalszych spadków obrotów, ponieważ wielu z finansowo zamożniejszych graczy lotto wyjeżdża na wakacje. Aby temu niekorzystnemu zjawisku przeciwdziałać, DTLB zaplanowało kolejne Lotto Super Ding na sobotę 19.04.2014 r. - tym razem w Hesji (To Ding jest już wyprzedane, więc to informacja, a nie reklama ze strony mojej):

[...] Także w czasie Wielkanocy LOTTO-SuperDING plus znów oferuje 112 szans na wygraną milionów. Ale co to dokładnie jest SuperDING plus? Z zestawem SuperDINGplus grasz 4 razy w systemie pełnym 6 do 8, czyli łącznie 112 pojedynczych zakładów LOTTO. Co w tym wyjątkowego: Gwarantowana wygrana w wysokości 70 euro za SuperDING plus!

Cena SuperDING plus wraz z opłatą manipulacyjną wynosi 140 euro.

Od 31 marca 2014 r. SuperDING plus jest dostępne we wszystkich punktach sprzedaży LOTTO Hessen lub online. [...]

Lotto Super Ding w Hesji 50% zwrotu - Oferty » myDealZ.de

W forum Strategów Lotto te Lotto Super Dinge regularnie są rozgrywane:

Lotto-Totostrategen.de - The Super Ding TG

Kto obserwuje wygrane uzyskane w tych specjalnych akcjach od Strategów Lotto, stwierdzi, że szczególnie zakłady generowane przez generator liczb losowych są lekko faworyzowane i osiągają wskaźniki trafień powyżej oczekiwanej statystycznie - ale ograniczone do mniejszych wygranych. Nigdy nie słyszałem o Szóstce, która została trafiona za pomocą kuponu Super-Ding, chociaż WestLotto, Lotto Hessen i Lotto BW (LOTTO-DING BW) oferują to od kilku lat, a liczba rozegranych zakładów dochodzi do kilku milionów. Może tym razem uda się w Hesji! Wówczas również Lotto Hessen mógłby zacytować 134 kg ciężkiego apologetę Kościoła katolickiego, Gilberta Keitha Chestertona:

„Najbardziej cudowne w cudach jest to, że czasem naprawdę się zdarzają”

Test na stres - Duży obszar Krefeld

Re: Czy regularny udział w grze w totka ma sens?

: śr kwie 16, 2014 9:44 am
autor: Suxxess
Zapamiętajmy: To nie ma sensu.
A na końcu wygrywa tylko jeden....bank!

Re: Czy regularny udział w grze w totka ma sens?

: czw kwie 17, 2014 6:05 pm
autor: Stresstest

Zanotujmy: To nie ma sensu.
I na końcu wygrywa tylko jeden....bank!

... a propos banku, @Suxxess,

... gdy o diable mówisz! Z okazji podejrzanego wygrania 57,3 miliona euro w fińskim miasteczku Toijala w loterii RFID-Chips-Lotterie Eurojackpot wspomniałem bez żadnych skrytych zamiarów o tzw. doradcy od wygranych z WestLotto. A dzisiaj dotarła do mnie ta bardzo nieprzyjemna wiadomość:

Czy Prywatny Bank Merck Finck przegrał sześć milionów wygranej w loterii?

[...] Około sześciu milionów euro Rolf F. wygrał w loterii i postanowił prawdopodobnie zainwestować w jedno z najlepszych zastosowań: ulokować pieniądze. W zaleceniach Prywatnego Banku Merck Finck nie zdecydował się jednak na bezpieczne modele inwestycyjne, ale zainwestował całe pieniądze w bardzo ryzykowną lokatę. Bank poniosł porażkę i stracił całą wygraną w loterii. Rolf F. skierował sprawę do odpowiedniego sądu i domaga się odszkodowania.

W obecnej chwili sytuacja nie wygląda dobrze dla Prywatnego Banku Merck Finck. Grozi mu porażka sądowa przed Sądem Krajowym w Münster, ponieważ nie poinformowano zwycięzcy loterii z 2005 roku o możliwych ryzykach. [...]

Rolf F. i jego prawnicy pozwani Johannes Wilkmann i Thomas Durchlaub kierują swoje roszczenia nie tylko do Prywatnego Banku Merck Finck. Chcą również obciążyć doradcę od wygranych WestLotto, Bernda Willersa winą. Doradził on Rolfowi F. i jego żonie „z dużym naciskiem” powierzyć swoje miliony z loterii Prywatnemu Bankowi. Zwycięzca, który dotychczas nie miał żadnego doświadczenia w inwestycjach kapitałowych, zaufał doradcy od wygranych i zwrócił się do Merck Finck, co w rezultacie okazało się wielkim błędem.

Pozostaje pytanie, czy doradca od loterii mógł wskazać inne osoby, które również skierował do Prywatnego Banku. Chociaż nie ma na ten temat żadnych dodatkowych informacji, jeśli tak było, to mogło dojść do płatnej rekomendacji.

Natomiast towarzystwo loteryjne zajmuje stanowisko. Rzecznik WestLotto Axel Weber powiedział Spiegel Online, że „wybór banku lub decyzja o instytucie zawsze należy wyłącznie do zwycięzcy”. „Tak było „również w tym przypadku”. Prokuratura zajmie się sprawą i 24 kwietnia podejmie decyzję.

Prywatny Bank Merck Finck sprzedał córce Rolfowi F. fundusz statków, nie informując rodziców działających w jej imieniu o związanych z tym ryzykach. Sąd Krajowy wydał już opinię w zeszłym tygodniu, 8 kwietnia. Merck Finck & Co. musi zapłacić odszkodowanie.

Update: W pierwotnej wersji artykułu brzmiało Prywatny Bank Merck Finck przegrał sześć milionów euro - ponieważ nie jest to jeszcze prawdopodobne, poprawiliśmy odpowiednie wypowiedzi.

Prywatny Bank Merck Finck przegrał sześć milionów wygranej w loterii? - lotto.info

I:

[...] Sprzedano mu, jego żonie, także nie doświadczonej w inwestycjach kapitałowych, i córce wysoko ryzykowne fundusze. Kilka z tych funduszy podobno jest w długach. W sądzie Spiegel podkreślił podejrzenie, że doradcy bankowi ukrywali klientowi więcej niż tylko potencjalne ryzyka. Tak więc F. rocznie przekazywał 30 000 euro na konto banku, nie jako opłatę za zarządzanie majątkiem, ale jako honorarium dla swoich doradców. [...]

Wygrana w loterii przepadła: Sześć trafień i zły bank? - Banki - Firmy - Handelsblatt

Od 2005 roku było około 1 000 milionerów loterii. Niektóre z tych wygranych uznano oficjalnie tylko dlatego, że trzeba było wystąpić przed sądem. Jak na razie. Pytanie, czy doradcy od loterii kierowali inne osoby do prywatnych banków i doprowadzali je do ruiny, uważam za uzasadnione. I dopóki to nie zostanie wyjaśnione, polecam naklejkę nad dzwonkiem:

NIE CHCĘ REKLAMY LOTERII ANI DORADCÓW LOTTO!


Test stresowy - Krefeld Wielkim Obszarem

Re: Czy regularny udział w grze w totka ma sens?

: czw kwie 17, 2014 10:28 pm
autor: Suxxess
Każdy wie, że powinno się dzielić. Lotto oznacza po prostu zbieranie pieniędzy od grających, odliczenie kosztów i zaplanowanego zysku, a następnie wypłacenie reszty jako wygrane. To najprostsza matematyka, że suma nie może być większa. Życzę powodzenia w Twojej pewnej metodzie.

Re: Czy regularny udział w grze w totka ma sens?

: wt kwie 22, 2014 9:31 pm
autor: Stresstest

Każdy wie, że powinno się dzielić. Loteria to po prostu zbieranie pieniędzy graczy, odjęcie swoich kosztów i wyliczonego zysku, a resztę wypłaca się jako wygraną. To najprostsza matematyka, że w sumie nie można na tym zarobić więcej. [...]

___________________
Zainteresowany amator

... pytanie, Suxxess! Czym tak naprawdę się interesujesz? Z twojego powyższego postu wynika, że nie jest to loteria.






Cytat od Suxxess

[...] Życzę Ci powodzenia w Twojej pewnej metodzie.


... nie mam pojęcia, o co Ci chodzi! Mimo to, bardzo dziękuję!
___________________________



... aby uzupełnić temat WestLotto i sąd, trzeba wspomnieć o tym wyroku:

Kilonia, 9 kwietnia 2014 r. – Sąd Najwyższy w Düsseldorfie skazał Westdeutsche Lotterie GmbH & Co. OHG z Münsteru na zapłatę odszkodowania w wysokości 11,5 mln euro plus odsetki na rzecz Fluxx GmbH, spółki-córki w 100 proc. ownerowanej przez mybet Holding SE. Apelacja nie została dopuszczona. Westlotto ma możliwość złożenia skargi do Federalnego Sądu Najwyższego w ciągu miesiąca od otrzymania uzasadnienia wyroku.

Wyrok stawia tymczasowy kropkę nad i w długotrwałym procesie. mybet w 2008 roku złożył pozew o odszkodowanie za nielegalne, sprzeczne z prawem kartelu blokowanie działalności jego firmy przez Deutscher Lotto- und Totoblock. Państwowe spółki loteryjne uniemożliwiły wówczas jeszcze funkcjonującej pod nazwą Jaxx spółce-córce mybeta prowadzenie pośrednictwa w sprzedaży produktów loteryjnych w stacjach benzynowych i supermarketach. [...]

Sąd Najwyższy w Düsseldorfie przyznał spółce-córce mybet Holding SE roszczenie o odszkodowanie w wysokości 11,5 mln euro |ISA-GUIDE

W obecnej sytuacji finansowej WestLotto prawdopodobnie nie z przyjemnością, ale z łatwością zapłaci 11,5 mln euro. Firma ta ma się tak dobrze, że nawet zaopatruje swoich własnych klientów w Münsterze w artykuły spożywcze:

Münster. Szef Westlotto Andreas Kötter wręczył czek na kwotę 5000 euro dla organizacji Münster Tafel e.V.

Westlotto nagradza wolontariat stołówki Münster | WAZ.de

No więc! Zobaczmy, co saaryjski Zajączek Wielkanocny złożył w loteryjnym gnieździe:

Lotto w sobotę 19.04.2014, tzw. liczby szczęścia: 3 - 4 - 25 - 46 - 47 - 48 (Liczba szczególna - 4)

W obliczu takiej kombinacji liczb reakcja typowego gracza w lotto wyglądała następująco:

Lotto-Totostrategen.de - Lotto z dnia 19.04.2014 - pula nagród ok. 4 mln euro.

Z jednej strony zrozumiałe i łatwe do zrozumienia, z drugiej strony chciałbym ponownie podkreślić: Lotto to nie gra i nie impreza rekreacyjna, a poważny biznes, w którym satysfakcja klientów ma najwyższy priorytet. Wymienione powyżej liczby szczęścia mogą na pierwszy rzut oka wywołać wiele niezrozumienia - kto krzyżuje w jednym rzędzie parę liczb bliźniaczych [3-4], a potem trójkę [46-47-48] obok! Ale jak spojrzymy po raz drugi, zobaczymy, że te liczby stanowią czysty i celowy ciąg urodzinowy i muszą prowadzić do bardzo wielu małych i średnich wygranych, albo już prowadziły.

Wszyscy gracze w lotto, którzy używają swoich własnych lub dat urodzenia swoich bliskich / partnerów życiowych jako liczb szczęścia i którzy urodzili się w dniach 3./4./25. marca oraz 3./4./25. kwietnia w roku (19)46/47/48, mogli z łatwością trafić 3, 4 lub nawet 5 trafień. Ponadto bardzo ważna i mądra z LOTTO było nominowanie liczby 25. Znajduje się dokładnie w środku i jest nadzwyczaj często zaznaczana przez graczy okazjonalnych, którzy swoje liczby wybierają metodą: jedna liczba w górze, jedna w środku i jeszcze jedna na dole.

W związku z tym... proszę nie dziwić się, że wygrane kwoty były jedynie średnie, a jackpot zniknął. Chociaż... przy 6 trafieniach i jackpotcie byłbym bardzo ostrożny. Jackpot poszedł do Hesji, ale nie został trafiony tradycyjnym sposobem, a za pomocą abonamentu. Co za zbieg okoliczności!


Test stresowy - Obszar Krefeld

Re: Czy regularny udział w grze w totka ma sens?

: czw kwie 24, 2014 10:37 am
autor: Stresstest
...małe uzupełnienie do grubej niespodzianki wielkanocnej w Lotto Hessen, czyli kumulacji w Lotto w wysokości 4,8 miliona euro z 19 kwietnia. W oficjalnym komunikacie prasowym dotyczącym tego wygranej, który podobnie jak w przypadku Lotto Bayern (prawie) stale jest wykorzystywany do celów reklamowych - przypominam o tajemniczych trafieniach szóstek ze zredukowanymi systemami na 7, 8 i 9 liczb:

viewtopic.php?p=75749

czytamy:

[...] Mężczyzna z powiatu Lahn-Dill złożył swój szczęśliwy zakład za pomocą swojej karty klienta z Lotto Hessen. Dlatego teraz może spokojnie czekać, aż milionowa suma zostanie przelana automatycznie na jego konto. W przypadku zakładów anonimowych bez karty klienta, zwycięzca musi aktywnie skontaktować się z Lotto Hessen, aby zażądać wypłaty wygranej. [...]

Lotto informs: Gruba niespodzianka wielkanocna: Hesjanin wygrywa sam Jackpot Lotto |ISA-GUIDE

Niestety (albo i nie) ten szczęśliwiec z Hesji zagrał swoje zakłady za pomocą miesięcznego abonamentu. Aby to zrobić, nie można być anonimowym, ale trzeba mieć konto bankowe w kraju:

[...] 1. Udział w abonamencie miesięcznym wymaga złożenia skutecznego mandatu SEPA (konto bankowe w kraju) i dokonania odpowiedniego wpłaty za zakłady oraz opłatę manipulacyjną na konto spółki zarządzającej po uzyskaniu zgody na obciążenie w systemie inkasa. [...]

https://www.lotto-hessen.de/imperia/...bo_11-2013.pdf

Nawiasem mówiąc, podobnie jak w przypadku TOYOTY, w Lotto Hessen nic nie jest niemożliwe. W Hesji można nawet złożyć zakład na pojedyncze losowanie Lotto za pomocą abonamentu. Korzyść dla Lotto Hessen? Jeśli delikwent zapomni jednocześnie zrezygnować, uczestnictwo będzie kontynuowane, a nakłady (wpłaty/opłaty) będą automatycznie pobierane.

To tylko na marginesie. Właściwie chciałem dzisiaj napisać o dodatkowej grze Super6, którą zaniedbałem, chociaż tam toczy się prawdziwa walka o przetrwanie. Zrobię to dzisiaj wieczorem.


Test stresu - duża przepustowość w Krefeld