...
JOHANNES MEINHARDT, M.B.A.
FACHANWALT FÜR BANK- UND KAPITALMARKTRECHT
Veröffentlichungen:
> Die Rückabwicklung von nach dem HWiG widerrufenen Realkreditverträgen, in BKR 2003, S. 234 ff. (zusammen mit RA Karsten Klein)
https://www.mgup-kanzlei.de/images/pu...KR-06-2003.pdf
MG&P ? Meinhardt, Gieseler & Partner, Kanzlei für Wirtschaftsrecht ? Wirtschaftskanzlei in Nürnberg.
Dziękuję jeszcze raz ducnici za ten wpis w wątku Widerrufsbelehrung unwirksam?. Ponieważ uważam, że linkowany artykuł doskonale pasuje tutaj, pozwalam sobie zadać kilka pytań i komentarzy na ten temat.
Co sądzicie o tej naprawdę warta przeczytania publikacji z 2003 roku w kontekście aktualnych odwołań? Autorzy twierdzą, że po odwołaniu bankowi zawsze przysługują wyższe roszczenia niż odwołującemu klientowi. Po przeczytaniu artykułu rozumiem, że w obecnej sytuacji ze stopami procentowymi na poziomie około 1,2% nie ma to zastosowania. Czy się mylę? A może chodzi o to, że autorzy zakładają tzw. równoległość w wysokości odsetek, czyli że oprocentowanie roszczeń banku musi być takie samo jak oprocentowanie roszczeń klienta. Nie wiem, czy Sąd Najwyższy ostatecznie także tak to widział, czy może już są jakieś wyroki - nawet od sądów wyższej instancji?
Coś jeszcze interesującego według mnie z wspomnianej publikacji na temat hipoteki: na stronie 239 punkt 4 omawia się, czy bank może egzekwować zabezpieczenie hipoteczne - biorąc pod uwagę, że bank jest zobowiązany do zwrotu hipoteki tylko w zamian za spłatę netto wartości
kredytu wraz z odsetkami. W odniesieniu do tego jest nim wskazanie na § 4 HWiG a.F. Czy paragraf ten obowiązuje również w przypadku umów zawartych po 2007 roku i na przykład odwołanych w latach 2014/2015?
Ponadto w publikacji czytamy, że Sąd Najwyższy orzekł, że w przypadku szerokiego oświadczenia celu hipoteka wciąż zabezpiecza roszczenia udzielającego
kredytu banku, również roszczenia zwrotu zgodnie z HWiG [BGH, BKR 2003, 103, 105]. I dalej: Ponieważ poprzez szerokie oświadczenie celu hipoteki (uwaga moja: w związku z zabezpieczeniem
hipoteczny) wszystkie roszczenia płatnicze banku związane z relacją biznesową są zabezpieczone, również przyszłe, niezależnie od podstawy prawnej.
Teraz moje pytanie: Czy w przypadku odwołania umowy kredytowej trzeba również odwołać (zabezpieczeniowe) oświadczenie celu?
W publikacji autorzy wypowiadają się, że nawet po odwołaniu oświadczenie celu pozostaje w mocy (tak to rozumiem): W przypadku nieważności umowy kredytowej roszczenia zwrotne zawsze są uznawane za zabezpieczone z mocy domniemanego zamiaru stron [MünchKommBGB/Eickmann, 3. Aufl., 1997, § 1191 RdNr. 38; BGH, NJW 1968, 1134]. I dalej: To samo ma zastosowanie w przypadku stosowania orzecznictwa okoliczności przy nieważności oświadczenia celu. Zatem roszczenie płatnicze banku B wobec DN w wysokości 200 000€ wraz z odsetkami nadal jest zabezpieczone hipoteką. Dlatego bank B nie musi obecnie oddać hipoteki, a może nawet z niej egzekwować.
Czy to dobrze rozumiem: Bank po odwołaniu może egzekwować w pełnej wysokości hipotekę, nawet jeśli po uwzględnieniu wzajemnego rozliczenia wynikających wzajemnie korzyści oraz oprocentowania i uwzględniając, że po dokonanych spłatach kwota pozostałego zobowiązania jest znacznie mniejsza, roszczenie banku znacznie się zmniejsza?
Na koniec chciałbym ponownie zadać moje wcześniejsze pytanie, ponieważ wydaje mi się to szczególnie istotne:
Czy w przypadku odwołania umowy kredytowej trzeba również odwołać (zabezpieczeniowe) oświadczenie celu?