Tutaj coś na temat STRATEGII odwołania i zmniejszenia wartości sporu.
Wprowadziłem teraz nowy pomysł, mianowicie wykorzystanie nieważnych opłat za zarządzanie kontem kredytowym z lat 2010 i 2011 do ustalenia odwołania.
Opłaty za zarządzanie zostały zniesione przez większość banków w połowie 2011 roku, gdy Bundesgerichtshof orzekł 7 czerwca 2011 r. (sprawa XI ZR 388/10), że klauzula dotycząca płacenia miesięcznej opłaty za prowadzenie konta kredytowego w ogólnych warunkach banku jest nieważna. (Opłaty są częściowo określane różnie, jako opłata za prowadzenie konta lub opłaty za zarządzanie.)
Jest teraz 2015 rok, więc roszczenia o zwrot po 3 latach są przedawnione. A teraz uwaga: jeśli odwołasz
kredyt, to trzyletni termin przedawnienia tych opłat nie ma zastosowania.
W rezultacie najpierw odwołam się do banku za pośrednictwem prostego listu.
Jeśli spodziewana jest odmowa, ponownie poproszę w krótkim liście o zwrot opłat za zarządzanie.
Tutaj również może nastąpić odmowa ze względu na przedawnienie.
Następnie POZWANIE do sądu rejonowego o zwrot kosztów zarządzania (ok. 150 EUR) na podstawie SKUTECZNEGO odwołania!! Wtedy sąd musi się tym zająć. Bank nie może sobie jednak pozwolić na ryzyko wyroku, więc z dużym prawdopodobieństwem podejdzie do mnie, aby osiągnąć porozumienie w sprawie odwołania. Piękne w tym pomyśle jest to, że można użyć tego także jako równoległego postępowania, na przykład gdy jednocześnie wnosi się pozew do sądu krajowego.
To z pewnością zwiększa presję na banku do zawarcia ugody.
Wyrafinowane, co nie?
@Taugenichts lub w kontekście wartości sporu:
Brzmi to naprawdę zaawansowanie. Niemniej jednak pomaga to tylko wtedy, gdy rzeczywiście dochodzi do postępowania sądowego. W większości przypadków omawianych tutaj (niestety nie we wszystkich...) banki są jednak skłonne do zawarcia ugodowych porozumień wcześniej (ta gotowość może nawet wzrastać, ponieważ sytuacja prawna staje się coraz bardziej jasna). Jednakże dotyczy to ponownie tylko sytuacji, gdy jest zaangażowany prawnik. Dlatego tutaj interesujące jest, jaką wartość sporu prawnik ustala dla swoich opłat. Warto zapoznać się z wpisem Kancelarii Sylvenstein. Przydatne może być także po prostu wyszukanie w Internecie: Wartość sporu związana z odwołaniem