- śr lip 08, 2015 1:37 pm
Aby nie naruszyć ochrony ubezpieczeniowej, po prostu zadzwoniłbym do RSV i ewentualnie poprosił o pisemne potwierdzenie, że późniejsza rozbudowa nie ma nic wspólnego z poprzednim zakupem.
(Poniższe przeniosłem tutaj w celu zachowania przejrzystości:)
Kolejne pytanie trochę z boku od odwołania, ale ważne dla mnie związane ze strategią przeciwko ING-DiBa:
Mam tam 4 kredyty (wszystkie z tym samym błędnym WRB z 2007/2008). Jeden z kredytów pochodzi od KfW, który mogę spłacić w całości bez opłat (około 4% efektywnie, ale okres wiązania zakończy się już w 2017 roku, czyli dużo wcześniej niż pozostały dług w wysokości obecnie około 40 000 € zostanie spłacony).
Teraz zastanawiam się nad odwołaniem wszystkich 4 umów (lub tylko 3, czyli bez KfW, patrz poniżej) i osiągnięciem rozpatrzenia zwrotu. Ponieważ nie wchodzi w grę RSV, chciałem najpierw pozwać tylko najtańszy kontrakt (kwota KfW to nie ona) i zobaczyć, jak to się dalej potoczy.
Co o tym myślicie: Czy ma sens wykluczenie kredytu KfW lub też powinienem go również odwołać?
(Poniższe przeniosłem tutaj w celu zachowania przejrzystości:)
Kolejne pytanie trochę z boku od odwołania, ale ważne dla mnie związane ze strategią przeciwko ING-DiBa:
Mam tam 4 kredyty (wszystkie z tym samym błędnym WRB z 2007/2008). Jeden z kredytów pochodzi od KfW, który mogę spłacić w całości bez opłat (około 4% efektywnie, ale okres wiązania zakończy się już w 2017 roku, czyli dużo wcześniej niż pozostały dług w wysokości obecnie około 40 000 € zostanie spłacony).
Teraz zastanawiam się nad odwołaniem wszystkich 4 umów (lub tylko 3, czyli bez KfW, patrz poniżej) i osiągnięciem rozpatrzenia zwrotu. Ponieważ nie wchodzi w grę RSV, chciałem najpierw pozwać tylko najtańszy kontrakt (kwota KfW to nie ona) i zobaczyć, jak to się dalej potoczy.
Co o tym myślicie: Czy ma sens wykluczenie kredytu KfW lub też powinienem go również odwołać?