- pt kwie 21, 2006 4:10 pm
Piękny wzrost szerokiego frontu SMI, także przy CS.
Deutsche Bank podniosła cel cenowy z 78 do 82.-;
inni analitycy są zdania, że perspektywy zysku i debiut na giełdzie Winterthur są już uwzględnione w cenie. Co z tym zrobić...
CS do tej pory prawie zawsze rozczarowywała analityków, opuścić przed końcem marca?
Co robią doświadczeni gracze giełdowi
Już nieaktualne, prima aprilis.
Ale moja skromna opinia: Debiut na giełdzie i perspektywy zysku powinny być w cenie. (Już tak długo się o tym mówi). Walne zgromadzenie CS odbędzie się 28 kwietnia. Jeśli ktoś jest bardzo zainteresowany CS i debiutem Wthur, powinien poczekać na termin i wysłuchać. Na przykład dwa dni przed debiutem Wthur, podobnie jak przed prezentacją danych finansowych, z którymi nie do końca się zgadza, można wyjść z CS. Ale być może wejść do Wthur; jednak nie pozostawać tam na stałe. W zależności od sytuacji, konieczna może być elastyczność. 8) Ponadto termin debiutu na giełdzie jeszcze nie jest do końca jasny? Wrzesień?
Więc do tego czasu... 8)
Pozdrawiam,
Simona
Piękny wzrost szerokiego frontu SMI, także przy CS.
Deutsche Bank podniosła cel cenowy z 78 do 82.-;
inni analitycy są zdania, że perspektywy zysku i debiut na giełdzie Winterthur są już uwzględnione w cenie. Co z tym zrobić...
CS do tej pory prawie zawsze rozczarowywała analityków, opuścić przed końcem marca?
Co robią doświadczeni gracze giełdowi
Ale moja skromna opinia: Debiut na giełdzie i perspektywy zysku powinny być w cenie. (Już tak długo się o tym mówi). Walne zgromadzenie CS odbędzie się 28 kwietnia. Jeśli ktoś jest bardzo zainteresowany CS i debiutem Wthur, powinien poczekać na termin i wysłuchać. Na przykład dwa dni przed debiutem Wthur, podobnie jak przed prezentacją danych finansowych, z którymi nie do końca się zgadza, można wyjść z CS. Ale być może wejść do Wthur; jednak nie pozostawać tam na stałe. W zależności od sytuacji, konieczna może być elastyczność. 8) Ponadto termin debiutu na giełdzie jeszcze nie jest do końca jasny? Wrzesień?
Więc do tego czasu... 8)
Pozdrawiam,
Simona