hallo_spencer pisze:
Schwäbisch Hall potwierdził mi teraz, że wypowiedzenie zaliczki oznacza jednocześnie wypowiedzenie BSH. Kapitał zostanie wtedy obowiązkowo wykorzystany do częściowej spłaty. Resztę zaliczki mogę spłacić nieobjętym dofinansowaniem kredytem.
Nie mogę już rozdzielić zaliczki i BSH, od końca 2018 roku nie jest to możliwe.
Czuję się więc w pewien sposób pokrzywdzony, ponieważ gdyby Schwäbisch-Hall zmienił warunki po 10 latach obowiązywania umowy, ja dopiero po 10 latach mogę wypowiedzieć umowę, nowe warunki zostały mi narzucone, a ja nie mogłem nic zrobić. Gdyby moja umowa miała 10 lat zeszłego roku, mógłbym ją wypowiedzieć i oddzielić dofinansowane BHS od kredytu przedfinansowego.
Będzie konieczne utworzenie fikcyjnego konta. Mogę udać się pro forma opuścić mój Dom, urząd skarbowy zapyta, czy zamierzam wprowadzić się lub reinwestować w ciągu kolejnych 5 lat. Jeśli to potwierdzę, dopiero wtedy będę musiał lub będę mógł zwrócić dodatki i ulgi. Jak to będzie dokładnie przebiegać, nie wiem jeszcze. Nie wiem, czy całość będzie opodatkowana, czy też korzyść 10-letnia będzie wstecznie naliczana....
To powinienem sprawdzić u specjalisty prawa bankowego i rynków kapitałowych!
Szczerze mówiąc, nie rozumiem, jaki z tego korzyść ma
kasa oszczędnościowa, ani jaki jest z tego szkoda, jeśli zaliczki nie spłaca się z oszczędności budowlanych. Rozumiem, gdyby klient musiał skorzystać z
kredytu hipotecznego, ale z salda???
Dla mnie to nie ma sensu,
kasa oszczędnościowa nie ma korzyści, a oszczędzający ma poważną stratę!