Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Kredyty hipoteczne na budowę domu lub zakup mieszkania (nieruchomość zamieszkana przez właściciela).

Re: Zakup mieszkania dla początkujących

Napisany przez NaTwoim13
Honey1979, to jest wymagane przez wszystkich sprzedających, banki i mnie na sektorze własnych domów jednorodzinnych, bliźniaczych, segmentowych lub mieszkań, że jesteś w stanie sobie na to pozwolić!!!! Poza tym, obecnie i od pewnego czasu wszystko zmierza dokładnie w innym kierunku! Cena ustalona, i bum, ktoś oferuje więcej (ty nawet o tym nie mówiłeś, zawsze krzyczysz, że można wszystko dostać taniej!!!!) albo pojawia się nowy zainteresowany, który szybciej reaguje i oferuje więcej, a ty robiąc zdziwione oblicze, z zatwierdzeniem banku, ale nieruchomość już została sprzedana, bo ktoś był szybszy!! Żyjesz na zupełnie innym rynku, jeśli w ogóle!!!
To, co opowiadasz, dotyczy mrocznego rynku nieruchomości, zarówno w zakresie selekcji nieruchomości, uczestniczących osób, jak i działań, które nie mają zastosowania w sektorze własnych domów jednorodzinnych, bliźniaczych, segmentowych i mieszkań!
Czy w ogóle nie zauważasz, że Twoje opowieści w ogóle nie dotyczą większości konsumentów pytających i szukających pomocy, że to dla nich nie ma znaczenia i w ogóle nie odzwierciedla obecnego rynku nieruchomości własnych? Czy w ogóle tego nie dostrzegasz?
Co z tego, że potrafisz wszystko, masz wszystko, jesteś czarnym charakterem, głupcem i gadułą, wszyscy mogą się od Ciebie uczyć, ale mało co z tego przyswajają, a co więcej, co do treści jest to również błędne, gdy Ty zawsze próbujesz mnie skompromitować bez trwałych kontrargumentów, zawsze dotyczy to jedynie tez, opinii i moich punktów widzenia?
Zrób sobie, mi i nam wszystkim przysługę, zdecyduj się na osobisty kontakt ze mną, jak zrobili to wczoraj dwaj inni online. Chcielibyśmy zadać Ci kilka pytań na temat Twoich wywodów. Czy to nie jest dobry i mądry pomysł? Mnie już znasz, chciałbym teraz zobaczyć, kim naprawdę jesteś, jak powiedział jeden z uczestników, miałem to samo podejrzenie, chcielibyśmy to zbadać.

Re: Zakup mieszkania dla początkujących

Napisany przez Tikonteroga
Cześć, panie Buhmannie,
po prostu dlatego, że wykorzystaliście swoje dane osobowe w Internecie do celów reklamowych lub biznesowych, nie oznacza, że my także musimy to zrobić. To była wasza decyzja. Teraz musisz z tym żyć. Każdy wie, kim jesteś, co robisz i gdzie można cię znaleźć. To wynika z charakteru twojego zawodu, że musisz się liczyć z oporem i krytyką. W retrospekcji może to było nierozważne ze strony ciebie, że ujawniłeś swoje dane publicznie. Następnie może próbujesz zmusić nas do tego, abyśmy zmniejszyli ograniczenia prywatności w naszych ustawieniach na Facebooku, aby prywatne informacje były widoczne również dla użytkowników, z którymi nie jesteśmy znajomymi.
A spróbuj proszę odzwyczaić się od tego określenia konsument. To są żywi, odczuwający ludzie. Upewnij się, że twój kompas etyczny i moralny jest również skierowany na ludzi, a nie na coś abstrakcyjnego jak konsument. To jest tak samo bezsensowne, jak gdyby politycy mówili o wyborczyniach i wyborcach.

Re: Zakup mieszkania dla początkujących

Napisany przez NaTwoim13
Wielkim błędem byłoby, gdybym kiedykolwiek próbował się schować za anonimowością! Nigdy w moim życiu! Przez moje posty przez ostatnie 6 lat starałem się jasno pokazać, kogo stawiam na pierwszym miejscu, a wielu konsumentów chętnie korzystało z mojej pomocy, szczególnie tej indywidualnej. Zawsze kładziono nacisk na moją indywidualność, zawsze domagałem się tego, aby móc oceniać i osądzać, a ty chcesz mi odmówić tego ludzkiego aspektu, tej bliskości do ludzi? Dlaczego? Oczywiście, nikogo nie zmuszam do postępowania w taki sam sposób, istnieją uzasadnione powody dla anonimowości, ja wybieram jednak bezpośredni, osobisty dialog. Dzięki temu każdy wie, kim jestem i może się do mnie zwrócić poza forum. Tikonteroga, to mogłoby działać także anonimowo, czy nie rozumiesz tego? Czy myślisz, że moje wypowiedzi zyskują na wartości, wiarygodności i poprawności tylko dzięki sygnaturze? Ja tego nie rozumiem, naprawdę nie rozumiem. Ty uważasz to za błąd (czemu właściwie???), a ja uważam to za uczciwość, bo w ten sposób każdy wie, z kim ma do czynienia. Czy mam za to coś zarzucić? Czy miałbym oszukiwać i podszywać się pod inne osoby, tak jak inni, by to osiągnąć? Co byśmy zyskali przez to, gdzie tkwiłaby wartość dodana? Mogłem przecież działać anonimowo i pozyskiwać potencjalnych klientów poprzez wiadomości prywatne, czy mogłem oferować swoje usługi anonimowo, czy uważasz, że to by zadziałało, gdybym tak postępował? Szczerze mówiąc, czy włączenie sygnatury - jeśli rzeczywiście opierasz na tym swoje przypuszczenia - sprawiłoby, że stałoby się to bardziej skomplikowane, czy raczej mógłbym na tym zyskać, uwzględniając twoje podejście? Dlaczego teraz znowu jest to negatywne? Poprosiłem Honey1979, żebym również mógł wyjść z anonimowości (tak jak uprzejmie zrobili to wczoraj 2 inni aktywni użytkownicy, co bardzo mnie ucieszyło i zaskoczyło), i jest na to konkretny powód. Wcale nie musi, ale dzięki temu uniknęlibyśmy wielu kłopotów, a Ty, Tikonteroga, prawdopodobnie nadal masz zdolność czytania i muszę się mylić, jeśli uważasz, że niektóre z moich wypowiedzi podobają Ci się z powodu tego cyrku, nadęcia i prezentowania rzeczy w oderwaniu od rzeczywistości rynkowej!

Re: Zakup mieszkania dla początkujących

Napisany przez Honey1979
@Tikonteroga
W pełni zgadzam się z tym, co napisałeś.
To jest publiczne forum, do którego każdy może się zarejestrować i wyrazić swoją wolną opinię.
Mój tożsamość nie ma nic do rzeczy z kimś takim jak Buhmann, i poza tym on nic z tego nie ma.
W przeciwieństwie do ciebie, Thomasie, jesteśmy tutaj po to, aby udzielać innym porad i dzielić się swoimi doświadczeniami za darmo.
Ty tu jesteś po to, aby zdobywać klientów i zarabiać pieniądze. To proste...
Jeśli kogoś niepokoi fakt, że ktoś uważa, iż rata w wysokości 850,00 euro przy dochodzie netto 1900,00 euro jest zbyt wysoka, aby godnie żyć i opłacać wszelkie konserwacje, to twój plan jest pokrzyżowany... Jednak kompletnie mnie to nie obchodzi.
Często wspominasz, że najwyraźniej nudzę się... Nie do końca tak jest...
Posiadam wystarczająco nieruchomości i nie muszę już prowadzić normalnej pracy zarobkowej.
To prawda, ale ja nie nazywam tego nudą, tylko czasem wolnym.
To, że osiągnąłem niezależność finansową w wieku poniżej 40 lat i że Ty natomiast marnujesz swój czas na sprzedawanie finansowania, to nie jest moim problemem.
Thomas:
Zazdrość i zawiść to nie właściwa droga, doskonale wiem, jak pełna trudności jest droga do sukcesu, ale zdecydowanie warto... Więc skoncentruj się na sobie i swojej pracy, nie zwracaj uwagi na to, co mają inni czy potrafią...
A jeśli naprawdę jesteś dobry w swojej dziedzinie i twoje finansowania są bezkonkurencyjne i trwałe, to po co zbierać pytających tutaj? Przecież ludzie będą stali w kolejce rano przed Twoim biurem!!!!

Re: Zakup mieszkania dla początkujących

Napisany przez Tikonteroga

Tikontergoga, nigdy to nie było błąd, nie zamierzam i nie będę się ukrywać za anonimowością! Nigdy w moim życiu!

No dobrze, tutaj możemy mieć różne zdania. Ja nie pisałbym tutaj postów pod moim prawdziwym imieniem i uważam, że było nierozważne ze strony Pana/Pani opublikowanie swoich danych. Nawet biorąc pod uwagę w jakiej branży Pan/Pani pracuje. Pan/Pani ma na przykład, jak wspomniał/a, syna i podał/a już jego imię, zawód i pracodawcę... Czy twój syn wyraził na to zgodę?



Cytat od noelmaxim
Moim zdaniem przez moje posty przez 6 lat wyraźnie pokazałem, komu skupiam się na pierwszym planie, i wielu konsumentów chętnie korzystało z mojej pomocy, przede wszystkim w sposób osobisty.
Panie/Pani Buhmann, znam ludzi, którzy są zadowoleni ze swojego doradcy z DVAG, ponieważ nie do końca rozumieją, co dokładnie podpisali. Są zadowoleni, że doradca wypełnił wszystkie formularze dotyczące finansowania nieruchomości i zadbał o wszystko. Za kilkaset euro również wypełniłbym formularz i prowadził korespondencję, mogę ci powiedzieć. To argument mnie nie przekonuje, nawet gdybyś go powtarzał/a ciągle. Nie da się mnie przekonać przez media i przyjąć za prawdę to, co jest powtarzane wystarczająco często...

Wielu klientów korzysta z Państwa usług, gdyż brakuje im pewnej wiedzy. Jak mogą oni w pełni ocenić, czy Państwa usługa jest dobra, jeśli nie rozumieją jej?



Cytat od noelmaxim
Oczywiście nikt nie musi postępować w ten sposób, są uzasadnione powody dla anonimowości, ja jednak wolę bezpośredni, osobisty dialog. Także po to, aby każdy wiedział, kim jestem i mógł się do mnie zwrócić poza ramami forum. Tikonteroga, to w sumie mogłoby działać również anonimowo, czy tego nie rozumiesz? Czy myślisz, że moje wypowiedzi zyskują na wartości, wiarygodności i prawdziwości tylko dzięki podpisowi? Nie rozumiem tego, naprawdę nie rozumiem, uważasz to za błąd (dlaczego właściwie???), ja uważam to za uczciwość, bo tak każdy wie, z kim ma do czynienia?!? Czy mam zostać za to skrytykowany/a?

Nikt nie powiedział, że Powinniście Państwo prowadzić anonimowy biznes z klientami. Znam też imię mojego doradcy bankowego. Ale inni tutaj w forum go nie znają... Nie sądzę również, że chcesz Pan/Pani przez swoją sygnaturę przedstawić swoje wypowiedzi bardziej prawdziwie. Liczą Panie/Pani na kontakt ze strony osoby, która przeczytała Pańską sygnaturę tutaj w forum i na przykład przez geolokalizację znalazła temat, w którym napisałeś/aś post z sygnaturą.



Cytat od noelmaxim
On/a nie musi tego robić, oszczędziłoby to nam wszystkim wiele problemów, a Tobie Tikonteroga, chyba wciąż pozostała zdolność czytania i muszę ci się długotrwałeje mylić, jak konserwatywnie i bojaźliwie (to naprawdę nie jest złe, naprawdę nie) umieszczasz posty, jeśli podoba ci się to cyrk, częściowo popisywanie się i przytaczanie czegoś, co jest zupełnie martwe i wychodzi poza rynek!
To, że piszę bojaźliwie, może być twoją opinią. Ale to tylko twoja opinia! To, że moje argumenty zazwyczaj idą wbrew twoim interesom i poglądom, nie musi oznaczać, że ta opinia jest zła. Tak, cyrk i popisywanie się mi się nie podobają, dlatego Ty też mógłbyś czasem odpuścić.

Re: Zakup mieszkania dla początkujących

Napisany przez NaTwoim13
Osobliwie, oceniam cię i twoje wypowiedzi zupełnie inaczej niż na przykład Honey, także wiem, że jesteście zupełnie różnymi ludźmi, to na wstępie.

Forum finansowe jest jedną z wielu dziedzin, które rozwijam, wynikającą pierwotnie z własnego pytania stała się przynależnością i tak jak kiedyś pomogli mi, tak teraz ja pomagam. Poproszono mnie o takie zachowanie i chętnie spełniłem tę prośbę podpisując się. Uważam, że zaniechanie tej pomocy to całkowicie mylne podejście, zwłaszcza że konsumenci są niewtajemniczeni, uważam to za moją obowiązkową misję, aby pomagać im oraz wspierać ich czynem i radą. To, że z tego wynika biznes, jest cudowną i piękną rzeczą!

Myślę, że powinieneś zaakceptować, że poznaję ludzi osobiście, tak samo jak oni mnie, z informacjami, których nie chcą ujawnić publicznie, których sami niekoniecznie chcą ujawnić w pełni, a także które w ogóle nie mogą ujawnić w całości. Dzieje się tak częściowo dlatego, że niektórzy użytkownicy nie traktują ich jako indywidualności, czują się zepchnięci w kąt i nie chcą poddawać się wytycznym innego, który uważa, że ma na to lepszy sposób. Moje publiczne występowanie ma korzyści, ponieważ poznaję ludzi za pseudonimami, i często okazuje się, że wszystko jest zupełnie inne niż na początku. Czy to nie jest zdrowsze podejście do oceny? Czy to nie daje mi pewnej przewagi? Czy uważasz, że istnieje JEDEN klient finansowy? JEDNA sytuacja wyjściowa? JEDNO uniwersalne rozwiązanie? Pytasz tyle co ja? Czy większość bada tła? Czy zawsze 2000 euro jest równe 2000 euro? Monachium jest takie samo jak Wenden koło Brunszwiku? Żonaty to samo co żonaty? Pracodawca to samo co pracodawca, wzrost dochodów oznacza wzrost dochodów lub szansę na nie? W skrócie, czy wszyscy ludzie są tacy sami? Tak?

Przecież nie muszę być zbawcą, najlepszy, wszechwiedzący i najsprawiedliwszy, który wie i wykonuje wszystko prawidłowo, ale gdzie są wszelkie skargi ludzi, których poznałem z forum i którzy uważają się za skrzywdzonych i przytłoczonych? Gdzie są klienci spoza forum, którzy wystarczyłoby, żeby wpisali mój pseudonim w wyszukiwarkę, abym został ujawniony tutaj? Gdzie oni są? Chciałbym jeszcze raz podkreślić, że nigdy wyraźnie nie proszę o pochwałę i mówię to również wszystkim klientom, których miałem okazję prowadzić ich inwestycje życiowe z forum, ponieważ dokładnie tego typu promocji nie pragnę!! Ale krytyka, w szczególności wykazanie demonów - które niektórzy chętnie mnie tu oskarżają - jest natychmiastowa, niczego nie mogę w tej kwestii powstrzymać.

Na koniec, akceptuję wasze zdanie, ale staram się pokazać, jak to się wszystko układa, właśnie dlatego że rzeczywistość wygląda inaczej, niż niektórzy mogą sobie wyobrażać (i nie chcą tego zrozumieć z prowokacji), dlatego nie mogą na to patrzeć z odpowiednią perspektywą, bo są mniej związani z ludźmi i materią. Nie ma w tym nic złego, ale nie pomagamy nikomu poprzez uogólnienia, jednostajność i indywidualne zarzuty (lub z indywidualnych pobudek) i dlatego zawsze proszę o poznanie człowieka, jego otoczenia i przede wszystkim jego rzeczywistej sytuacji wyjściowej, zanim wydamy wyrok, potępiamy, napominamy i reglamentujemy. Nie muszę mieć racji, ale ciągłe stawianie mnie w roli pośliny, tej sygnatury i mojej chciwości do zysku!!?!?!

Na szybko o moim synu: Oczywiście on wie, Noelmaxim tak się nazywa, czy to ci coś mówi?

Honey1979, powiem ci, że będę to robić mając 88 lat, nie mogę inaczej, wspaniałe jest mieć doczynienia z ludźmi, współkształtować, pomagać i wspierać, aby potem móc patrzeć na zadowolone i szczęśliwe twarze! To jest prawdziwa nagroda za moje hobby/moją pracę.

Re: Zakup mieszkania dla początkujących

Napisany przez NaTwoim13
Drogi Tikonteroga, jeszcze jedno drobiazg. W każdym forum każdy jest przyjmowany z szacunkiem, czy pisze anonimowo (zazwyczaj tak jest) czy publicznie, ale zazwyczaj w forum jest przyjęte mówienie sobie ty z racji anonimowości. Jednak każdy powinien robić to, co uważa za słuszne, bez obawy przed potępieniem, dyskryminacją lub zniesławieniem. To są jednak drobne sprawy, które chciałem tylko wspomnieć.

Re: Zakup mieszkania dla początkujących

Napisany przez Honey1979
Mogę sobie wyobrazić, że są ludzie, którzy są przeszczęśliwi, że otrzymali pożyczkę, której inne banki być może odmówiły ze względów samozachowawczych.....

Zorganizuj publiczne miejsce, gdzie ludzie mogą Ci podziękować i otworzyć Ci piwo za 5 lub 10 lat :-)

Być może ludzie, którzy kiedyś za Twoją radą założyli książkę oszczędnościową, teraz dostają wypowiedzenie z powodu braku realizacji..... Wtedy nikt się tego nie spodziewał.

Dziś człowiek zabezpiecza sobie niskie oprocentowanie, a jeśli faktycznie za 10 lat okaże się, że mamy 5 lub 6 punktów procentowych, to pokaże, czy zostaną one przydzielone. Ponieważ nikt nie ma gwarancji przydziału.

Teraz powiesz, że zgodnie z Bafin nie jest to dozwolone.... blabla.

Ale ostatecznie rynek finansowy i jego ujarzmiający zrobią to, co jest dobre dla nich.

Piszesz bardzo dużo, tego nie mogę zaprzeczyć.... ale nie potrafisz udokumentować swoich bezkonkurencyjnych ofert... a jak to brzmi w futbolu?

„Decydujące jest na boisku”

Z tymi ciepłymi cytatami.... Dessen Finanzierung ich begleiten durfte.... osobiście mam już dosyć.... Jeśli wkrótce jako właściciel remontuję mieszkanie, również nazwę to ciepło, dziękując najemcy, którego przytulne mieszkanie mogłem upiększyć.

Thomas ....

Re: Zakup mieszkania dla początkujących

Napisany przez NaTwoim13
Dokładnie tak, ich Finanzowanie mogło być takie!
Kiedy czytam, co piszesz, to rozumiem, dlaczego przestałeś zajmować się finansowaniem! Wszyscy chcieli, żebyś już się nie pokazywał. O mój Boże, jak strasznie.
Jest oczywiste, że znaczna część klientów po zakończeniu pierwszego okresu stałego oprocentowania przez 10 lat lub przy dłuższych okresach stałego oprocentowania, wraca do mnie wcześniej. To ciągła relacja biznesowa, trwałość, w której teraz moje dziecko będzie podążać swoją drogą i gdzie, zakładając, że 10 lat to średni okres stałego oprocentowania, obecnie jestem w trzecim pokoleniu stałego oprocentowania
Honey1979, błąd, mogę udowodnić wszystko, wszystko i już kilka razy to zaoferowałem każdemu tutaj. Mam wspaniałą statystykę i prowadzę bardzo skrupulatną księgowość mojego życia/hobby/finansowania. Bardzo skrupulatnie i mam prawie każdego e-maila
Ponadto model 10-letniej pożyczki hipotecznej z F60 w porównaniu z kredytem pełnozymowym, do centa i grosza, z elastycznością, której trudno znaleźć odpowiednik! Moja propozycja, wpadnij kiedyś, jesteś zaproszony, ucieszyłbym się, gdyby to właśnie ty (ale nadal także Daukind i Nexttry) się przestraszyli
No cóż, jeśli otworzę taki wątek/sprawę - naprawdę myślałem o tym - to prawdopodobnie zostanę całkowicie rozszarpany, ale dlaczego właściwie nie. W zasadzie nie ma nic przeciwko, to będzie bombowy wątek, a największą zaletą dla konsumentów/użytkowników/osób szukających pomocy, która wtedy pojawi się, będzie odciążenie ich od całego tego szumu na temat sprawcy

Re: Zakup mieszkania dla początkujących

Napisany przez Honey1979
Otwórz to na pewno, to dostarczy Ci dodatkowej pewności siebie.

I jeszcze jedno...

Nigdy w moim życiu zawodowym nie sprzedawałem finansowania...

Firma, którą założyłem w 2000 roku, zajmuje się dystrybucją materiałów budowlanych w sektorze B2B.

Re: Zakup mieszkania dla początkujących

Napisany przez guest

Oferta i popyt determinują cenę!

Wszystkie dziedziny gospodarki są w 100% zgodne z tą tezą.
W przypadku nieruchomości oczywiście istnieje tylko jedna taka nieruchomość. Inaczej jest na przykład w przypadku wspomnianych samochodów.
Przyjrzyjmy się możliwemu scenariuszowi: sprzedający ma więcej niż jedną ofertę, którą zazwyczaj przyjmie w normalnych warunkach? Najwyższą. Może on przecież sprzedać tę nieruchomość / Dom / xxx tylko raz. Samochody sprzedawca dostaje od razu, więc zysk jest wyższy nawet przy 20% zniżce, jeśli sprzeda 2 samochody. (Choć w przypadku samochodu trzeba pójść o krok dalej: przeglądy itd. - ale to już inna sprawa)
Oczywiście jeśli nie ma kolejnego zainteresowanego nieruchomością, dla sprzedającego (prawdopodobnie) powstają koszty odsetek (i oczywiście koszty utrzymania domu), ponieważ jego nieruchomość dotychczas nie jest wynajmowana (?) i nie przynosi odpowiednich dochodów. Będzie zainteresowany szybką sprzedażą = jest margines na negocjacje.
W tym przykładzie jesteśmy jeszcze kilka lat zbyt wcześnie: ponieważ obszar jest teraz dopiero budowany, nie można jeszcze powiedzieć, czy wielu nowych właścicieli i najemców chce się tu wprowadzić. Jeśli chcesz być jednym z pierwszych, szanse na negocjacje prawdopodobnie będą mniejsze, poczekanie kilka lat pokaże, czy rynek zaakceptuje obszar budowy. Oczywiście z ryzykiem, że wtedy cena mieszkania / domu może być wyższa.
Generalnie obowiązuje zasada - bez względu na samochód czy nieruchomość: jeśli przesadzisz, koniec. Jeśli zapytasz ostrożnie, możesz zapłacić mniej i być może masz argumenty, by to uzasadnić, może coś uda się osiągnąć, ale niekoniecznie. Jeśli nie zamkniesz drzwi za sobą, to szansa na zakup nie musi być przegapiona w 100%. Ton w tym przypadku ma znaczenie - sprzedawcy też są tylko ludźmi. - W tym przykładzie pytanie, czy właścicielem mieszkania jest bank czy agent nieruchomości. Tutaj również pojawiają się różnice w strategii.
Powodzenia
gość

Re: Zakup mieszkania dla początkujących

Napisany przez Vtecintegra
Dzień dobry,
drogi gościu, dobrze wyjaśnione. Moje pytanie zostało odpowiedziane. Jak przy zakupie samochodu, NIE. Pytanie sprzedawcy jest jednak możliwe.
Ponieważ wątek ten trochę odchodzi od tematu, chciałbym usłyszeć jeszcze raz coś na temat moich umów oszczędnościowo-kredytowych. Wyszukałem wszystkie dokumenty:

Umowa oszczędnościowo-kredytowa 2: ~3000€ oszczędności na koncie oszczędnościowym
LBS Tarif 111 - Vario U
Kwota kredytu budowlanego 10.000€
Rozpoczęcie 12/2013
Stopa oprocentowania oszczędności: 0,50%
Współczynnik waloryzacyjny 25,92
Stopa premiowa 1,50%
Opłata kredytowa 2,00%
Stopa procentowa kredytu (stała) 3,50%
Rzeczywista stopa roczna/łącznie z ubezpieczeniem na życie 4,64/4,89
Wpłacam 50€ miesięcznie na tę umowę oszczędnościowo-kredytową.

Umowa oszczędnościowo-kredytowa 1: ~8000€ oszczędności na koncie oszczędnościowym
LBS Tarif Classic S/06
Kwota kredytu budowlanego 30.000€
Rozpoczęcie 7/2005
Stopa oprocentowania oszczędności 1,50%
Współczynnik waloryzacyjny 87,43
Opłata kredytowa 2,00%
Stopa procentowa kredytu (nominalna) 3,80%
Rzeczywista stopa roczna/łącznie z ubezpieczeniem na życie 4,51/4,76
Wpłacam 100€ miesięcznie na tę umowę oszczędnościowo-kredytową, mój pracodawca wpłaca 26,xx€.

Umowa Riestera: ~13.000€ oszczędności na koncie oszczędnościowym
LBS Riester Classic S/11
Kwota kredytu budowlanego 52.000€
Rozpoczęcie 11/2011
Stopa oprocentowania oszczędności 1,00%
Współczynnik waloryzacyjny 64,51
Dotychczasowe wpłaty 816,00€
Stopa procentowa kredytu 3,30%
Opłata kredytowa 2,00%
Rzeczywista stopa roczna zgodnie z PangV z składkami ubezpieczeniowymi 4,24%
Tam wpłacam miesięcznie około 150€.

Otóż, teraz są pewne fakty.
Mam teraz podejrzenie, że niektórzy kręcą palcem przy głowie, jak można było/zostać w taki sposób?!
Dla mnie są to tylko liczby i względnie mało z nich rozumiem, jednak wiem, że chcę midd-term! Kup, więc do tej pory chciałbym osiągnąć odpowiednie warunki.
Czy powinienem w jakiś sposób działać? Coś zmienić? Czy coś anulować? Pozwolić, by to się nadal działo?
Pozdrawiam

Re: Zakup mieszkania dla początkujących

Napisany przez Martin79HN
Cześć Vtecintegra,
starałbym się oszczędzać kapitał własny na rachunku oszczędnościowym lub rachunku bieżącym co miesiąc. Moim zdaniem będziesz potrzebował tych pieniędzy na krótko przed kosztami dodatkowymi budowy.
Wydaje mi się, że nie powinieneś kontynuować oszczędzania w ramach umowy Riestervertrag. (nie wypowiadaj jej, ale pozostaw ją w spoczynku) Opodatkowanie odłożone w wieku emerytalnym jest w przeciwnym razie zbyt wysokie. (Jeśli pieniądze są na przykład wypłacane wcześniej bez uszczerbku na dotację.) Dla produktu Riester, oprocentowanie na poziomie 1% to szczyt!
Bausparvertrag 1 & 2 kontynuowałbym oszczędzanie tak samo.
Pozdrowienia
Martin

Re: Zakup mieszkania dla początkujących

Napisany przez NaTwoim13
Sprawdź stawki oprocentowania pożyczek w swoich umowach z zamkniętymi funduszami, jedna umowa oferuje tylko 0,5% oprocentowania kapitału, jeśli chciałbyś skorzystać z kredytu budowlanego oprocentowanego w wysokości 3,5% (!!!). Druga umowa oferuje 1,5%, ale przy oprocentowaniu kredytu w wysokości 3,8%!
Ponadto wszędzie są opłaty za kredyt! Gdyby było wystarczająco dużo czasu do przyznania kredytu i korzystania z środków, to zdecydowanie opłacałoby się rozważyć nowe umowy z jednorazowymi wpłatami obu kapitałów. Oprocentowanie kapitału wynoszące 1% i oprocentowanie kredytu wynoszące 2%, ale również 0,5% oprocentowanie kapitału przy oprocentowaniu kredytu w wysokości 2,5% uzasadniałoby ponowną opłatę za zamknięcie umowy, biorąc pod uwagę, że w tych umowach nie występuje opłata za kredyt w wysokości 2%.
Wyraźnie podwyższone stawki oprocentowania kredytów przy niższych stawkach oprocentowania kapitału i opłatach za zamknięcie umowy nie sprawiłyby, że czułbym się pewnie kontynuując oszczędzanie w ramach tych umów, gdyby pozostało wystarczająco dużo czasu do skorzystania z środków.

Re: Zakup mieszkania dla początkujących

Napisany przez Vtecintegra
Cześć,

dzisiaj mam spotkanie w moim banku domowym, żeby omówić tę kwestię.
Czy powinienem zgodzić się na propozycję Pana Buhmanna?
Czy lepiej spożytkować obie umowy oszczędnościowe jako jednorazową wpłatę na nową umowę pomimo opłaty za założenie?

Ważne przy nowej umowie:
- Brak opłaty za kredyt
- Oprocentowanie kapitału wynosi 1%
- Oprocentowanie kredytu wynosi 2%

Czy najpierw odłożyć Wohnriester na półkę i również wpłacić miesięczne około 150€ do nowej umowy?

Proszę o opinie.

Re: Zakup mieszkania dla początkujących

Napisany przez BenniG
Taryfy noelmaxim już nie ma.
Możesz wykupić tylko te taryfy, które oferuje twój bank.
Nie możesz wymagać od banku, aby stworzył dla ciebie taryfę o tych cechach.
https://www.si-bausparen.de/media/FR...0401_Okt17.pdf

Re: Zakup mieszkania dla początkujących

Napisany przez Vtecintegra
Oczywiście, to już coś innego.
Skoro Sparkasse współpracuje z LBS, to prawdopodobnie ich umowy są aktualnie jedynym tematem. Czy to wszystko jest opłacalne?

Re: Zakup mieszkania dla początkujących

Napisany przez BenniG
Więc jeśli warto kupić coś w danym roku, to dla CIEBIE nie opłaca się zakładać nowej umowy oszczędnościowo-kredytowej.
Być może zapytaj, kiedy umowy oszczędnościowo-kredytowe dojdą do terminu i czy możesz dokonać jednorazowej wpłaty, aby umowy te były gotowe do wykorzystania na początku 2018 roku (zawsze oferują one lepsze oprocentowanie niż inne inwestycje).
Jeśli więc będziesz potrzebować pieniędzy, zaakceptuj premie od BSV2 i zrezygnuj z kredytu.
W przypadku BSV1 należy zastanowić się, czy pożyczka oszczędnościowo-kredytowa mogłaby obniżyć ogólny koszt finansowania, w przeciwnym razie również wypłacić.
A co do Riester, lepiej pozostawić go nietkniętego. Moim zdaniem więc warto dokonać minimalnych wpłat, aby otrzymać pełną dopłatę.

Re: Zakup mieszkania dla początkujących

Napisany przez Vtecintegra
Cześć razem,
właśnie wróciłem od mojej doradczyni z Sparkasse, dziś rozmawialiśmy głównie o obu umowach oszczędnościowych oraz ich celach. O moich planach na przełomie lub koniec 2019 roku (przepraszam, w pierwszym poście napisałem 2018, miałem na myśli 2019) dotyczących nabycia nieruchomości o wartości 250 000 €.
W zasadzie powiedziała mi, że obie umowy oszczędnościowe nie nadają się już w obecnej sytuacji do uzyskania pożyczki, ponieważ obie są zdecydowanie zbyt drogie.
Jej propozycja:
Pozostawić umowę oszczędnościową nr 2, jak powiedział BenniG, odbierać premie i z nich zrezygnować.
Anulować umowę oszczędnościową nr 1 (6-miesięczny okres wypowiedzenia) i wpłacić tę kwotę na nową (bardziej efektywną) umowę oszczędnościową na kwotę 100 000 €.
W tym wypadku w ramach taryfy LBS Zuhause Direkt 15.
Oprocentowanie oszczędności = 0,1%
Premia = 0
Aigo = 2,0%
Oprocentowanie kredytu stałe = 1,75%
Opłata za wypłatę = 1000€!
Celem tej historii (oprócz zabezpieczenia stóp procentowych) jest osiągnięcie minimalnego salda oszczędnościowego w wysokości 40 000 € w ciągu następnych 18-24 miesięcy (czyli podczas planowanej fazy nabycia).
W ciągu tego okresu 40 000 € uważam za realne.
Co myślicie? Czy opłaca się dokonać zmiany ze względu na zabezpieczenie oprocentowania?

Re: Zakup mieszkania dla początkujących

Napisany przez NaTwoim13
Tak, warto, ale koniecznie nie w ramach opłaty LBS!

Re: Zakup mieszkania dla początkujących

Napisany przez Vtecintegra
W jaki sposób?
Proponowany kontrakt pochodzi od LBS.

Re: Zakup mieszkania dla początkujących

Napisany przez NaTwoim13
To jedna z najgorszych ofert na rynku.

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata